mmmmmm000
25.11.10, 10:19
Jeśli z tym lotniskiem są problemy już na etapie jego planowania, to co będzie się działo potem??? Tzw. "władza" myśli pewnie, że jak przełamie pierwszy opór, to później "już jakoś pójdzie". A ja się dziwię, że oni w to dalej brną, bo kłopotów na każdym etapie będzie coraz więcej, zwłaszcza w trakcie uzyskiwania kolejnych pozwoleń (np. środowiskowych). Skończy się to jak w Krzesinach, że miasto będzie płacić potężne pieniądze właścicielom budynków w strefie hałasu. Czy to się na pewno będzie opłacało przy ruchu w liczbie jednego (jeśli w ogóle) samolotu na tydzień?