e_werty
17.12.10, 11:01
Bo gdyby nie Katyń - to nikt by nie latal do Smoleńska!
... a juz z pewnoscia nie polski rzad!
Nie rozumiem co politycy maja do sprawy wyjasnienia powodow katastrofy? Dlaczego nie daja specjalistom czasu na wyjasnienie technicznych powodow awarii? Jak twierdza fachowcy - nie tylko rosyjscy - takie badania trwaja latami. Politycy jak hieny czyhaja nad zwlokami i robia wszystko aby odcinac kupony z tragedii rodzin ofiar katastrofy - wiadomo - wybory ida...
A co do kompetencji badaczy awarii - wypadek mial miejsce na terenie Rosji - awarii ulegl samolot rosyjskiej konstrukcji - to skąd oczekiwania ze Rosja zgodzi sie na wpuszczenie na swoje terytorium fachowcow z innych państw? Przecież to w Rosji sa kompetentni fachowcy. Czy w katastrofach "Boeniga" (czy innej marki) amerykanie wzywaja do pomocy Rosjan jako specjalistow?
A podwazanie przez politykow fachowosci badań nad szczatkami samolotu sugeruje "spisek na szkode RP" - czy to Rosjanie uknuli zamach na Kaczyńskiego i innych politykow?