Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było sucho

02.01.11, 18:55
Gość ma 100% racji. Rzeka jest tak zapuszczona że paru urzędników powinno pożegnać się z pracą.
    • Gość: nieurzędnik Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 21:10
      To nie wina urzędników.
      Proszę policzyć ile zostało przedsiębiorstw melioracyjnych, meliorantów każdego szczebla a na koniec sprawdzić co jest przeznaczane w kolejnych budżetach państwa.
      Jak zgadzamy się płacić na górników, mundurowych , sukienkowych itp.; to tak wychodzi.
    • Gość: żak Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.11, 21:32
      chce się powiedzieć - ŚWIĘTA PRAWDA!!!!!. Od wielu lat państwo wycofuje się ze swych podstawowych funkcji. Tu mamy do czynienia z zaniedbaniami w materialnym przygotowaniu do ewentualnych zagrożeń. Gdy tymczasem podejmuje sie wiele działań pozorujących gotowość na przyjęcie takich zagrożeń. Biurokracja, ze wszystkimi planami i wariantami rozwiązań, gotowana jest na spotkanie ze skutkami powodzi. TO WYBÓR FILOZOFII W KIEROWANIU SPRAWAMI PAŃSTWA. Po PRLu tylko w krótkich okresach mieliśmy do czynienia z próbami przywrócenia państwa tam, gdzie jego funkcje leżą zwyczajnie odłogiem.
      Brutalna prawda jest aż nazbyt oczywista - to MY (w większości) dokonując liberalnego modelu państwa, wybieramy też przyjęcie odpowiedzialności za własne losy jeśli dotknie nas skutek, tu powodzi.Państwowiec myśli - muszę tak postępować aby zapobiec powodzi, liberał - powodzie zdarzają się rzadko, toteż jak już się stanie to zapłacimy coś tam niewielkiej grupie poszkodowanych, bo to się opłaci.
      Wybieramy więc mamy, co mamy!!!!!!!!
      • Gość: Przetargowski Jan Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 21:58
        Za Niemca był porządek a u Nas "musi - to na Rusi").
        Opłaca się wypłacać zasiłki bezrobotnym za to że żyją?
        Opłaca się utrudniać prace publiczne przepisami nie do przebrniecia?
        Opłaca się likwidacja dróżników przy szlabanach kolejowych?
        Opłaca się zlikwidowanie kontrolerów wałów rzecznych?
        Jest śnieg i może by ktoś z łopatami to poodsnieżał.
        Przecież tylu ludzi za forsę nic nie robi.
        Przepisy UE nie pozwalają bez przetargu?
      • m-kow liberalizm??? 03.01.11, 18:51
        Żak, nie bardzo widzę gdzie i jaki ma to związek z liberalizmem, że rzeki zarastają a wszyscy mają to w dupensonie? My mamy "państwo" rozległe, rozlazłe i nieskuteczne. Z perspektywy dwudziestu kilku lat mogę śmiało powiedzieć, że krajem liberalnym byliśmy tak mnie więcej od Wilczka do pierwszych osiągnięć Kongresu Liberalno-Demokratycznego, co on był liberalny, że szkoda gadać. Wtedy rozpoczęła się ekspansja państwa, cieniutką wartstwą i szerokim frontem. i mamy to co mamy, na czele z armią urzędników o sprawności maszyny parowej ( tak 7% ;) obsługującą legislacyjną biegunkę ludzi umieszczanych na jedynkach partyjnych list.
        Nakłady na szeroko rozumianą infrastrukturę zostały zrolowane, choć nigdy nie było z ni,mi dobrze, bo kierowcy nie przyjdą z trzonami pod URM, płatnicy faktur za energię elektr. obsługiwaną w PRL-Bis przez regionalne monopole produkcyjno-przesyłowe też. Autor artykułu też nie przyjdzie. I tylko to się liczy w polskiej "polityczce". To konkretne "oszczędzone" tzn. niewydane pieniądze, które poszły gdzie indziej... A teraz mamy sytuację nie tylko z gospodarką wodną taką jak w artykule. Znaczna część trakcji kolejowej do wymiany, znaczna część sieci energetycznej do wymiany ( mało kto pisze o tym ile w Polsce traci się na przesyłaniu, żeby ludzie nie wpadli na pomysł kto to ma doliczone do rachunku ).
        Obecnie recepta na kłopoty jest przekazywanie "kompetencji" samorządom tylko na kompetenchach się kończy, bo z funduszami to już jest gorzej.
        Wreszcie grupa poszkodowanych w notorycznych już w PRL-bis powodziach nie jest wcale mała, tyle że jest ważna tylko do momentu jak ich widać w medioidach ze łzami w oczach, potem to ... z nimi.
        ---
        "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
    • Gość: morda "Mądry Polak po szkodzie"... wiecznie aktualne IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.11, 21:58
      Dlaczego co roku zaskakuje nas zima? Z tego samego powodu...
      uwielbiamy gasić pożary, zamiast im zapobiegać.
      P.S.
      W tym Kraju żaden urzędnik nie wyda pieniędzy na coś co się zdarzyć może, ale nie musi.
      Tacy jesteśmy "inteligentni"!!! :) Ale promocja miasta za miliony? owszem, choćby zalanego...
    • e_werty Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było sucho 02.01.11, 22:12
      za Niemca było sucho

      ... bo jedli wiecej suhi...

      P.S.
      Burza oburzenia niczego nie zmienia...
      bo po za forum nie wypłynie...
      waly zatrzymaja...
      mają praktyke w trzymaniu wladzy...
      • Gość: Bernard Tadek mial racje... IP: 199.19.221.* 03.01.11, 02:00
        Hey,
        Tadek mial racje wychodzac z tebo "zebrania"...
        Najpewniej tam, jak i na tym forum nikt nie chzial nnalezc sposobu na pomoc miastu...jedynie pieprzenie i jeba-nie w kolko i to samio: ten winien a tamten nie winien...
        A Zakanale pod woda..
        Tadkowi przyzlo na zygaqnie...wiec wyszefl..
        I mial chlopak racje...
        Sytuacja jest jaka jest i z nia trzeba sie uporac.. Wszelkie pieprzenie i grobow przodkow przeszukiwanie nic nie da!!!
        Nie ma do jasnej cholery najmniejszego obecnie znaczenia kto zawinil...
        O tym moze byc pozniej...
        Liczy sie teraz tylko to by pomoc ludziom zyjacym nz Zakanalu...
        Piesowskie szczeniaki beda historie piastow "anlizowac" byle tylko gorzowiakom nie pomoc!!!
        Do diabla z PiSem!!!
        (:(:(
        '
        • Gość: pikolo Re: Tadek mial racje... IP: 82.177.57.* 03.01.11, 07:52
          Awanturował się o 10 tys podobno bo nie wiedział kto ma zapłacić? A poza tym dał kasę na Kunę która nie będzie niedługo można w Gorzowie pływać i buduje port wprawdzie nieudolnie od lat Łączą nas rzeki a po co porty jak nie ma żeglugi ot taki?
        • Gość: morda Re: Tadek mial racje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 10:51
          Ty też masz racje Zakanale pod wodą i pieprzenie nic tu nie da! - ZA PÓŹNO !!!
          Masz 100 % racji, że nie ma najmniejszego znaczenia ustalanie kto zawinił, bo wiadomo,
          że to zaniedbania Tadeusza Jędrzejczaka !!! - i niech szuka teraz "kozła ofiarnego" !!!
          Liczy się tylko pomoc ludziom żyjącym na Zakanalu! -Tak jest !!!
          Do diabła z PiSem - Tak! ... Boże! jak ja się z Tobą zgadzam!
      • Gość: nicelus politycy są na krytykę odporni. IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 06:50
        e_werty napisał:

        > Burza oburzenia niczego nie zmienia...

        powiedzenie: "gdyby nie sztormy, to każdy mógłby być marynarzem" można sparafrazować na powiedzenie: "gdyby nie burze oburzenia, to każdy mógłby być politykiem".
    • mmmmmm000 Mało kto wie, że przed II wojną... 03.01.11, 00:25
      od Międzychodu po Skwierzynę nadmiar wody był odprowadzany specjalnymi rowami do Puszczy Noteckiej. Dzisiaj nie ma po tej irygacji śladu, bo Polacy w '45 byli oczywiście mądrzejsi i dużo lepiej wiedzieli, że kanały nie są potrzebne. No to teraz wszystko szusuje wprost na Gorzów. Co więcej JEDYNY pracownik zajmujący się nabrzeżem Warty na odcinku skwierzyńskim został... zwolniony. Wojewoda nie znalazł dla niego tysiąca złotych miesięcznie.
      • Gość: Bernard Dlaczeo niemce wojne przegrali????? IP: 199.19.221.* 03.01.11, 03:12
        Hey,
        Niemce wojne przegrali...
        Bo gorzowskich rowow nie oczyszczali...
        he he he he he he
        I to sa rymujace jaja.
        :):):):):):)
        PS. Rymujace jaja to tez jaja...
        • Gość: greg Re: Dlaczeo niemce wojne przegrali????? IP: 195.47.201.* 03.01.11, 10:30
          nazbyt inteligentny to ty nie jesteś....
          Próbowałeś być śmieszny a jesteś załosny. A Niemcy przegrały wojnę bo na ich nieszczęście skończyły się im surowce i zasoby w ludziach. Oznacza to, ze nie miał już kto walczyć.
          No druga sprawa, czy ci się to podoba czy nie - Niemcy miały NAJLEPSZYCH żołnierzy a nie jak się w Polsce opowiada, ze polski żołnież był najlepszy.
          • Gość: nicelus Re: Dlaczeo niemce wojne przegrali????? IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 18:00
            greg napisał:

            > A Niemcy przegrały wojnę bo na ich nieszczęście
            > skończyły się im surowce i zasoby w ludziach.

            dokładnie. międzyrzecki rejon umocniony rosjanie zajęli bez jednego wystrzału, bo w środku było kilkoro starców i dzieci oczekujących na cofającą się armię niemiecką, a tymczasem cofającej się armii niemieckiej już nie było.

            natomiast odwodnienie znajdujących się 40 m pod ziemią budowli międzyrzeckiego rejonu umocnionego działa do dziś bezawaryjnie, oraz bez potrzeby pomp i dostarczania prądu.

      • Gość: tez mi odkrycie Re: Mało kto wie, że przed II wojną... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.11, 00:24
        ale tak jest w całej zachodniej Polsce
        wszędzie poniemiecka hydro infrastruktura niszczeje
        to problem od Szczecina przez Wrocław po pogórze
    • kremek50 Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było sucho 03.01.11, 06:44
      Nie tylko za Niemca bylo sucho!!! jeszcze przed 30 laty srodkiem rzeki -co 4 lata plynela poglebiarka a za nia barki, ktore odplywaly pelne piasku i .... zlomu. No coz komunisci byli i sa pfuj, pfuj...... ale o rzeke dbali:-))))) Dlatego mam pytanie - czy dzisiejsi wlodarze miasta zapomnieli czego sie nauczyli na lekcjach geografii w szkole podstawowej ( nie wspominajac o wyzszych stopniach wyksztalcenia)?????
      • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 11:02
        kremek50 napisała:

        > No coz komunisci byli i sa pfuj, pfuj...... ale o rzeke dbali:-)))))
        > Dlatego mam pytanie - czy dzisiejsi wlodarze miasta zapomnieli ...

        jak komunistami byli?

      • Gość: B-53 Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 12:11
        kremek50 napisała:
        >Jeszcze przed 30 laty środkiem rzeki co 4 lata pływała pogłębiarka.

        Pływała choć nie regularnie co 4 lata i nie w celu pogłębiania rzeki a raczej wykonania konkretnego zadania np. Ułożenie kabla ,rurociągu, wykonanie odkopu czy pozyskania kruszywa.
        Samo kopanie pogłębiarką niewiele daje. Np. w okolicach Poznania pogłębiarka kopała piasek na budowy przez 30 lat i cały czas mieli co kopać. Choć załogi pracowały na dwie zmiany, przez noc wykop zamulało rumowisko. Do pogłębienia , spływu rumowiska, służą budowle regulacyjne. Zwane również ostrogiami, główkami, bunami...
        • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 14:00
          B-53 napisał:

          > Choć załogi pracowały na dwie zmiany,
          > przez noc wykop zamulało rumowisko.

          nie przejmuj się...

          niemcy w magdeburgu też mieli komunizm i teraz w eu też mają wodę wysoko.


          • Gość: morda Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.11, 10:34
            A nasz pryncypał kibla pod fontanną nie potrafi zaizolować
            po prostu " nie da się..." :)
            • Gość: lastryko ski Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 11:22
              Trudno uświadomić sobie, że fachowcy od takich zadań od kilku,kilkunastu lat pracują już poza Krajem.
              Sądzę, że tutaj w Gorzowie nie ma nikogo do takich prac. Inni znowu, od kilku lat zajmują się już czymś innym.
              • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.11, 14:59
                lastryko ski napisał:

                > Trudno uświadomić sobie, że fachowcy od takich zadań od kilku,
                > kilkunastu lat pracują już poza Krajem.
                > Sądzę, że tutaj w Gorzowie nie ma nikogo do takich prac.
                > Inni znowu, od kilku lat zajmują się już czymś innym.

                to znaczy, że w polsce nie ma zapotrzebowania na dobrych fachowców. czyli pieniądze europejskiej pomocy nie są wydawane na fachowców. gdzie w takim razie ta pomoc ląduje? może u polityków którzy nie zajmują się polityką?

                • Gość: nicelusowi Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 20:07
                  To znaczy, że w Polsce nie ma zapotrzebowania na fachowców:
                  Właśnie ktoś wykrył w Olszynce Grochowskiej zawalone tory bocznicy dziesiątkami wagonów osobowych , wyłaczonych z ruchu z powodu braku przeglądu. W ich miejsce jest pomysł by po prostu kupić wagony nowe bo PKP brakuje sprawnych wagonów.
                  Wniosek: Trzeba kupić nowy szalet z nową fontanną!
                  • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.11, 03:48
                    nicelusowi napisał:

                    > Właśnie ktoś wykrył w Olszynce Grochowskiej ...

                    czyli problemem jest nie brak wagonów, ani brak pieniędzy, bo europa kasę daje, tylko brak silnego i sprawnego państwa. coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać, że państwo ulega rozkładowi, a rządzą politycy, którzy nie zajmują się polityką.


                    ps. słuchałem w radiu zachód prezydenta nowej soli, który nawołuje, żeby się nie zajmować polityką, tylko załatwianiem. przypomniał mi czasy, kiedy zajmowanie się polityką było zabronione, a wszyscy zajmowali się załatwianiem. znakomicie to obrazował film pt: "nie lubię poniedziałku" z jerzym turkiem w głównej roli zaopatrzeniowca z sulęcina. tfu, nie z sulęcina, tylko z sulęcic.
                    • Gość: Re Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 19:17
                      Zgadza się. Polityk z natury rzeczy jest ignorantem bo zajmuje się polityką więc nie pracuje.
                      Jeśli taki Ignorant zaczyna decydować o tym co słuszne i opłacalne a co nie, robi się kaszana, a nie ma nikt odwagi powiedzieć, że "to Panie Prezesie jest głupi pomysł" bo może to być jego ostatnia uwaga w Firmie czy Urzędzie.
                      Ktoś przymuszony przez Szefa - Ignoranta i sam trochę ignorant, zlikwidował stanowisko "Wałowych", odpowiedzialnych za stan wałów p/powodziowych. On myslał, ze Wałowy, to tylko łazi i nic z tego nie wynika...
                      Ktos inny zlikwidował dróżników bo co oni tam robią - dumał. Przecież wiele szlabanów można zlikwidować a wiele otwierać i zamykać zdalnie...
                      Inny Ignorant, naciskany przez Ważnych Ignorantów zgodził się na zasiedlenie "terenów zalewowych" i zabezpieczenie ich wałem przed zalewem. Nie pomyslał, że podnosi poziom podczas powodzi i zaleje zaraz miasta, które nie były nigdy zalewane.
                      I tak to leci.
                      Ps. Ten nowy, nieprzeciekający szalet z nową Fontanną Paucskscha czy cóś, trzeba zamówić u Niemców. Nasi fachowcy już tam u nich pracują.
                      • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.11, 09:21
                        Re napisał:

                        > Polityk z natury rzeczy jest ignorantem
                        > bo zajmuje się polityką więc nie pracuje.

                        wbrew pozorom, polityka to bardzo trudna i ciężka praca. dlatego politycy platformy w ogóle nie zajmują się polityką. dokładnie nie wiadomo czym się zajmują. grają w piłkę nożną, spotykają się na cmentarzach, straszą pisem: "gdy pis wygra wybory, to benzyna będzie po 5 zl.!", &c.

    • byq82 Panie Śliwiński, za co bierze Pan pieniądze? 03.01.11, 08:49
      Jako pracownik etatowy wojewody dlaczego nie interesuje Pana stan wód w Gorzowie i innych rzek województwa w okresie "niepowodziowym". Wiem, że lubi Pan brylować towarzysko, ale nic dobrego z tego nie wynika. Wypowiedzi tego Pana w mediach to tylko słowa, słowa, słowa....... .
      • Gość: Jacek zrobić w tych służbach czystkę jak na kolei IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.11, 10:23
        obecne zapuszczenie rzek to skandal, zero zapobiegania powodziom!!
        • Gość: Pałacowy F. Re: zrobić w tych służbach czystkę jak na kolei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 11:57
          Całą dyskusję można opatrzyć tytułem:
          "Analiza stanu gospodarki Polski na podstawie rozważań o radzeniu sobie z powodziami w miejscach, w których powodzi wcześniej nie było i nikt nie wie dlaczego".
          W PRLu żyło się skromnie bo środki szły na rozwój Kraju i utrzymanie stanowisk pracy.
          Jeśli likwiduje się Zakłady remontowe taboru kolejowego, to nastepnym krokiem jest zmniejszanie liczby wagonów.
    • Gość: nicelus za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 12:16
      tmpv napisał:

      > Gość ma 100% racji.

      e tam, ... bez przesady ...

      rację może nieć co najwyżej w sprawie tego co pod dnem jego łajby się znajduje i to też nie jest takie pewne. gdyby tak dokładnie sprawdzić, czy nie pomieszał dwóch systemów punktów odniesienia, to mogłoby się okazać, że jest pomyłka w obliczeniach o ok. 30 cm. jednak generalnie w tej sprawie ma rację.

      natomiast cała reszta to tylko mącenie wody...

      bzdura już w tytule. za niemca nie było "sucho". za niemca było akuratnie, bo funkcjonowała melioracja, a melioracja służy nie tylko do odwadniania, ale też do nawadniania w okresie suszy.

      "Od lat obserwuję, że rozbudowuje się służby kryzysowe, które mają zwalczać skutki powodzi, a zapomina się o profilaktyce. Czy w tym jest jakaś logika? - pyta Jerzy Hopfer, kapitan żeglugi śródlądowej"

      logika jest ogólnie znana. zwalczanie skutków powodzi jest sześciokrotnie droższe niż zapobieganie powodziom, a samorządowcy kochają wydawać duże sumy i jeszcze pokazywać się przy tam w telewizji. duże kwoty dla powodzian robią u widza duże wrażenie, a małe kwoty wydane na naprawy wałów żadnego. o zapobieganie powodziom, zamiast usuwania skutków powodzi, walczą z politykami już od bardzo wielu lat przyrodnicy.

      obiektywnie w tym miejscu powinno się pochwalić przyrodników, a zganić głównego polityka w mieście, ale pan kapitan nie może swojemu pryncypałowi przyłożyć, więc zostawia swojego łaskawcę w spokoju, a w zamian nie zostawia suchej nitki na - jak ich nazywa - "pseudoekologach". na końcu wywodu poznajemy głównego winowajcę spłycenia rzeki. okazuje się że kapitanowi najbardziej przeszkadzają łabędzie które sobie pływają przy ujściu kanału ulgi do warty.

      zapewniam pana kapitana, że łabędzie w tym miejscu też pływały za niemca. proszę przypłynąć do berlina i zobaczyć ile jest łabędzi i kaczek przy ujściu różnych kanałów do szprewy i tu nikomu one nie przeszkadzają. chyba nie muszę dodawać, że na wąskiej szprewie i kanałach jest dużo większy ruch statków niż na warcie?


      • Gość: asd Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 16:44
        nie wiem jak u Ciebie (i przydu*asom twojej PiSowskiej partii), ale w Polsce obowiązuje prawo i podział kompetencyjnych wywodzący się z ustawy zasadniczej i o podziale terytorialnym. Tak się składa, że kompetencje melioracyjne leżą poza gestią prezydenta miasta, on ma zadania w sytuacjach nagłych. Do tego jest organ samorządu województwa i wojewody. Nawet jeśli oni nie wywiązują się ze swoich kompetencji to wydatkowanie pieniędzy z budżetu miasta na takie cele może być interpretowane jako wydatkowanie nie zgodnie z ustawą. A to może być podstawą do odwołania prezydenta. Takie sidła swojej niekompetencji zastawiacie?

        Mam nadzieję, że TJ nie posłucha idiotów z PO i nie wyda złotówki na wały, ale za to przyłączy się do wniosków do prokuratory za zaniedbania...
        • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 17:37
          asd napisał:

          > ... w Polsce obowiązuje prawo
          > i podział kompetencyjnych wywodzący się
          > z ustawy zasadniczej i o podziale terytorialnym.

          w konstytucji rp zapisano kto ma rowy czyścić?

          porąbało cię? ...

          > Tak się składa, że kompetencje melioracyjne leżą poza gestią
          > prezydenta miasta, on ma zadania w sytuacjach nagłych.

          gdy trzeba nagle stadion żużlowy wybudować, to ma gest?

          "W końcu po co włodarze miast i gmin mają zapobiegliwie myśleć o umacnianiu brzegów i mostów, o utrzymywaniu w należytym stanie przepustów wodnych, o budowie zbiorników retencyjnych, po co mają wydawać na to gminne pieniądze, skoro państwo i tak w razie katastrofy zapłaci za naprawę uszkodzonych urządzeń."


      • Gość: nicelus na renie też pływają łabędzie ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.11, 16:14
        transport rzeczny jest najtańszym transportem. znacznie tańszym niż transport kolejowy, czy samochodowy. gospodarka rynkowa wymusza rozwój śródlądowych szlaków wodnych. w konkurencyjnych gospodarkach na kołach transportuje się tylko to co musi być szybko dostarczone.

        chyba najbardziej uczęszczanym szlakiem wodnym na świecie jest ren. mimo tego w renie żyją rzadko spotykane ryby - reńskie łososie. podobnie jak w warcie, tak i w starorzeczach renu żyją łabędzie, a w delcie dzikie konie.

        naturalnie o ren trzeba dbać. miejscami pogłębiać, jak na przykład przed jeziorem bodeńskim, a tam gdzie woda dno wypłukała trzeba dosypywać. miejscami trzeba do rzeki nawet 4.000 ton żwiru rocznie wysypać.

      • Gość: Jerzy Hopfer kpt Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.01.11, 09:32
        Nicelus. Ja wcale nie chcę mieć 100% racji, bo to oznaczałoby, że jest jeszcze gorzej niż myślimy. W Berlinie bywam statkiem od lat, znam każdą drogę wodną w tym pięknym mieście, podziwiam logiczny system komunikacji miejskiej i parę innych rzeczy. Jest wielkim wyzwaniem przepłynięcie KUNĄ 3,5 km odcinka Szprewy - od Humboldhafen do śluzy Muehlendamm w ciągu dnia, gdy wszystkie pasażerki są w ruchu.Nie dość, że duży ruch, to jeszcze liczne niskie mosty. I jakoś dajemy radę. Ale trzeba wiedzieć, że system dróg wodnych Berlina jest w pełni skanalizowany i nieporównywalny z Wartą w Gorzowie. A poza tym, utrzymywany na bieżąco w należytym stanie technicznym. I, co ważniejsze, nie podlega resortowi środowiska ale komunikacji. Mówiłem, o stanie technicznym koryta rzeki. Mówiłem też o tym, że polityka zaniechania naszego resortu środowiska, pod wpływem radykalnych grup spod znaku eko, doprowadziła do takiego stanu, jaki mamy. Nie mam nic przeciw łabędziom, chciałbym, aby wylot kanału ulgi do Warty był drożny. I tyle.
        Pozdrawiam wszystkich internautów, rezonans świadczy o tym, że sprawy są ważne. Szukanie przyczyn ma sens, ponieważ nie ma drogi na skróty.
        • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.11, 12:29
          Jerzy Hopfer kpt napisał:

          > Ja wcale nie chcę mieć 100% racji, ...

          a kapitan powinien mieć. dlatego właśnie radzę panu nie ograniczać się tylko do tego, co między dziobem, a rufą, lecz zainteresować się też pracą przyrodników. "klub przyrodników" w świebodzinie i "salamandra" robią bardzo dobrą robotę. robią bardzo pożyteczne rzeczy dla zachowania przyrody ojczystej przyszłym pokoleniom. niech pan nie wierzy wrogiej propagandzie, że oni robią to dla siebie. nikomu tak nie zależy na zapobieganiu powodziom, jak przyrodnikom. być może oni chcą tego samego co pan i szukają sprzymierzeńców również wśród "wodniaków". niestety, przyrodnicy nie mają przyjaciół wśród dziennikarzy, którzy celowo mylą czytelników i dorabiają przyrodnikom gębę "ekologów", lub "przyjaciół zwierząt", i.t.p. bzdury.

          > Jest wielkim wyzwaniem przepłynięcie KUNĄ 3,5 km
          > odcinka Szprewy - od Humboldhafen do śluzy Muehlendamm
          > w ciągu dnia, gdy wszystkie pasażerki są w ruchu.

          co to taka "pasażerka" dla lodołamacza.
          ;)

          a poważnie, to łabędzie i kaczki które wspominałem, bo codziennie przechodzę obok i je widzę, są na szprewie płynąc w przeciwnym kierunku. między röntgenstraße i dovestraße. dokładniej między röntgenbrücke, a dovebrücke. dovebrücke ma podobne balkoniki z lampami jak most w gorzowie. obecnie na szprewie nie ma lodu. gdy było kilka dni mrozu, to się utrzymywał lód lub kra i pływały tylko niektóre, co odważniejsze, jednostki pływające.

          > Nie mam nic przeciw łabędziom, chciałbym,
          > aby wylot kanału ulgi do Warty był drożny.

          pewnie wszyscy tego chcą, więc nie ma co antagonizować się do przyrodników, tylko wspólnie działać.

          pozdrawiam i życzę tylko samych mądrych decyzji, jak ta, że kuna nie będzie kubkiem od jogurtu. bardzo mi się to podobało.

          • e_werty Re: za niemca nie było sucho ... 07.01.11, 12:40
            dla zachowania przyrody ojczystej przyszłym pokoleniom.

            ... a ta "ojczysta" przyroda to co?
            PiSklęta???
          • Gość: Jerzy Hopfer kpt. Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.01.11, 03:37
            Dziękuję nicelus za pozdrowienia, odwzajemniam. Mówiąc o 100% racji miałem na myśli, ba,chciałem się mylić w ocenie sytuacji. Że nie jest taka zła. Wychodzi jednak na to, że mam rację, sytuacja w Gorzowie, choć nie od strony rzeki, jest zła. Ale nie tylko w Gorzowie. Na całej długości Warty od Częstochowy do ujścia w Kostrzynie wodowskazy są na czerwono - powyżej alarmu lub na pomarańczowo - powyżej stanów ostrzegawczych. Najgorsze, że nie ma na to rady. Ta woda musi przez Gorzów przepłynąć. A wysoki stan wody przez czas długi, to podtopienia za wałami ochronnymi ochronnymi wynikające z wysokiego stanu wód gruntowych. I na to też nie ma rady, jeżeli infrastruktura, system melioracji jest niesprawny. Trudno się o tym mówi w sytuacji, gdy ludziom woda wchodzi do domów, ale taka jest prawda. Zresztą o tym na forum jest dużo. Może tytuł artykułu jest niefortunny. Nauczyłem się w życiu, że porównywanie sytuacji w Polsce w innymi państwami, a szczególnie z sąsiadami zza Odry, budzi od razu opór. Dlatego takich porównań staram się unikać. Ten artykuł nie jest wywiadem, jest opisem mojego wystąpienia na sztabie kryzysowym, gdzie, zdaniem niektórych i tak mówiłem za długo. Ale wszystkiego nie da się zawrzeć w pigułce, szczególnie kiedy mówi się do ludzi, którzy szukają prostych recept. Takich w obecnej sytuacji nie ma. A właściwie jest jedna: pompować,pompować i jeszcze raz pompować tę wodę z Warty do Warty. System, powtarzam, system padł.
            Mam bardzo dobre kontakty z przyrodnikami, choć niekoniecznie z tych klubów o których Pan pisze. Unikam, a czasami wręcz "przejeżdżam się" bez litości po cynicznych, dwulicowych, zakłamanych lub niedouczonych, nafaszerowanych sloganami zamiast wiedzy, ekoterrorystach lub ekooszustach. Ekologia to dziś dobry biznes, w którym wszystkie chwyty są dozwolone i dlatego często zamiast argumentów wymienia się ciosy. Nie podoba mi się to i daję od czasu do czasu temu wyraz. Jestem także przeciw temu, by idee, które przyświecają temu ruchowi, były wyjęte z kontekstu cywilizacyjnego, by, nie uwzględniały faktu, że żyjemy na pewnym stadium rozwoju społecznego i z pewnymi zjawiskami musimy się pogodzić. Można je poprawiać ale nie negować i dążyć do likwidacji czegoś, z czego sami korzystamy i czego usunąć się nie da. W Niemczech też nie brakuje osób, środowisk, które byłyby skłonne rozebrać całą, tak dobrze rozbudowaną i utrzymaną infrastrukturę dróg wodnych, ale te środowiska nie były poważnie traktowane nawet wtedy, gdy Zieloni współtworzyli rząd federalny. Bo można mieć poglądy i je wyrażać. W Polsce, takie środowiska stanowią silne lobby przy kształtowaniu polityki resortu środowiska w gospodarce wodnej. Efekt tego zaniechania, dążenia do renaturyzacji koryt rzecznych widać dzisiaj w Gorzowie. Zachęcałem w jednym z moich artykułów na mmgorzow do tego, aby przedstawiciele takich środowisk podyskutowali dzisiaj właśnie z ludźmi podlewanymi przez wodę i przekonali ich, tych ludzi, do swoich racji. Nie słyszałem, aby tak się stało i rozumiem dlaczego. Prawdopodobnie nie wyszliby żywi z takiej dyskusji. A ten czas i to miejsce w Gorzowie jest jak najbardziej właściwym, by o renaturyzacji rozmawiać. I tyle, bo cóż można więcej.
            Kmdr Wróblewski, nauczyciel nawigacji w Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu, uczył nas przez 3 lata o tym, kim ma być kapitan statku. I wcale nie mówił, że kpt ma mieć zawsze rację. On ma rozważać i oceniać w każdej chwili, czy czyni dobrze, czy dobre podejmuje decyzje, bo przecież podlega mu statek i załoga. A załoga to żywi ludzie, których trzeba posłać w miejsca trudne, gdzie mogą stracić zdrowie a czasem i życie. Uczył nas też, że jeżeli kpt nie jest pewny, czy członek załogi wykona powierzone zadanie to niech lepiej idzie sam, bo on jest właśnie od tego. Są różni kapitanowie, tak jak różne są załogi. Zły byłby kapitan, który nie widziałby dalej niż dziób własnego statku. Ale to już dłuższa historia.
            I tak na koniec. Zastanawiałem się w moim bogatym życiu, dlaczego przyrodnicy, a szczególnie dyrektorzy parków narodowych nie są lubiani w środowisku, w którym żyją i pracują. Na podstawie obserwacji doszedłem do wniosku, że sami są temu winni. Dlatego, że udają jedynych mądrych, wszystkowiedzących, są besserwisserami, chcą wszystkich pouczać, ba, stosują metody dyktatorskie w stosunku do okolicznych mieszkańców i jako tacy zawsze będą obcym ciałem. Choć, niby obiektywnie, powinni mieć rację. A więc, jak to kiedyś żartobliwie powiedział ktoś: Cyryl, to Cyryl, ale te metody...
            Pozdrawiam Berlin i Pana w nim.
            Jerzy Hopfer
            kpt.
            • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.11, 19:42
              Jerzy Hopfer kpt. napisał:

              > Jestem także przeciw temu, by idee, które przyświecają
              > temu ruchowi, były wyjęte z kontekstu cywilizacyjnego,
              > by, nie uwzględniały faktu, że żyjemy na pewnym stadium
              > rozwoju społecznego i z pewnymi zjawiskami musimy się pogodzić.

              żeby nie było nieporozumień. politycznie jestem przeciwko takim wielkim ideom, jak walka klas, walka ras, czy walka z globalnym ociepleniem. zbyt mało jest mądrych polityków, jak na przykład prezydent czech klaus, którzy nie przyłączają się do nowej zbrodniczej ideologii. pamiętam ze szkoły średniej, że wtedy gdy były wielkie paprocie i bujna roślinność na ziemi z której powstał węgiel, dwutlenku węgla w atmosferze było trzykrotnie więcej. nie wierzę, że dwutlenek węgla przechodzi do górnych warstw atmosfery, bo po prostu pamiętam ze szkoły, że jest od powietrza troszkę cięższy. jestem przeciwko pomysłom partii zielonych, aby zamknąć najnowocześniejsze na świecie niemieckie elektrownie atomowe, bo to prowadzi do importu energii atomowej z czarnobyla, nie mówiąc już o upadku gospodarki niemieckiej. jednak ten projekt przeszedł i obowiązuje, tak samo jak funkcjonuje w polityce walka z globalnym ociepleniem, mimo że urąga zdrowemu rozsądkowi. około tysięcznego roku, gdy wikingowie osiedlali się w grenlandii, jak sama nazwa wskazuje, była to zielona kraina. w okolicach ujścia łaby do morza przypływy i odpływy przynoszą mnóstwo krabów z całego świata. od dawna żerują na tym ptataki i jest to obszar natura 2000. jednak ze starych rycin widać, że około roku tysięcznego żerowały tam pelikany i flamingi. klimat na ziemi się zmieniał i będzie zmieniał. nikt tego nie zatrzyma. co najwyżej jedne kraje ograbią drugie i to całkiem bez wojny. jest to więc sprawa polityki, a nie nauki.

              wracając do powodzi w polsce. nie ma tu winy przyrodników. całą winę ponoszą politycy którzy nie zajmują się polityką. przyrodnicy polscy i europejscy mają rację, wymagając mądrej polityki przestrzennej. rzeki mogą być uregulowane, ale trzeba pomyśleć o zbiornikach retencyjnych. jeżeli wycięto lasy i nie "podlewa się pól na sucho" (orząc na ostą skibę przed zimą), to trzeba pomyśleć o jakichś innych sposobach małej retencji aby tą wodę zatrzymać w gruncie i nie powodować powodzi. podsumowując. przyrodnicy działają na rzecz zapobiegania powodziom, a politycy wolą przed kamerami pokazywać się w czasie usuwania skutków powodzi i zwalać winę na przyrodników lub bobry.

              wroclaw rozbudowano na terenie poniemieckiego zbiornika retencyjnego przewidzianego na czas powodzi. dlatego podczas powodzi woda zalała budynki aż do połowy pierwszego piętra. czy to była głupota przyrodników, czy błędnej polityki przestrzennej, a więc polityków? pomimo strasznych skutków powodzi nadal budowano domy w tym zbiorniku, aż do następnej wielkiej powodzi. to jest skutek działania polskich polityków, którzy się nie zajmują polityką, a nie przyrodników. właśnie to "osiągnięcie" polskiej polityki przestrzennej przypomniała telewidzom przed chwilą pierwsza część filmu o odrze nadana przez telewizję swr.

        • e_werty Re: za niemca nie było sucho ... 07.01.11, 12:36
          ponieważ nie ma drogi na skróty.

          ... woda zawsze idzie na skróty!
          • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.11, 13:31
            e_werty napisał:

            > ... woda zawsze idzie na skróty!

            otóż nie. rzeka robi zakola, a czasem się nawet wraca.

            • e_werty Re: za niemca nie było sucho ... 07.01.11, 14:34
              czasem się nawet wraca

              ... teraz wiem skąd mam wode w łazience!
              Weszła na pietro!
              Dobrze że czysta...
              • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.11, 20:52
                e_werty napisał:

                > czasem się nawet wraca
                >
                > ... teraz wiem skąd mam wode w łazience!

                jest też możliwy taki układ kanałów, lub wysp na rzece, że rzeka niektórymi odnogami się wraca.
                • e_werty Re: za niemca nie było sucho ... 09.01.11, 21:33
                  jest też możliwy taki układ kanałów

                  ... pewnie jest... tylko co z tego?
                  Na forum wylewa sie potoki elokwencji i madrości ponadczasowych...
                  Totalna powodź...
                  A jedynie wynika z tych dzialań poczucie że jak sie napisało...
                  ...zyskalo poparcie tak samo myslacych...
                  i sprawa sie zalatwia...
                  Heheeee...
                  Jedyny sens to posmiac sie z "mocarstwowych" zakusów forumowych Demiurgow!
                  Wiecie jak i co należy robic? No to do roboty...
                  • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.11, 21:54
                    e_werty napisał:

                    > ... pewnie jest... tylko co z tego?

                    ano, pewnie nic....
                  • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.11, 22:38
                    e_werty napisał:

                    > Wiecie jak i co należy robic? No to do roboty...

                    jest zapotrzebowanie społeczne?

                  • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.11, 09:09
                    e_werty napisał:

                    > Totalna powodź...

                    e tam totalna. taka zwykła mała polska powódź. w polsce to nawet powodzi porządnej nie ma...

                    w australii gdy nie płoną lasy, to utrzymuje się powódź. tak jak obecnie od dłuższego czasu, na obszarze ok. 1 mln. km kw. tj. na obszarze trzykrotnie większym od obszaru całej polski. jedynie tylko w górnictwie, turystyce i rolnictwie straty już wynoszą 3,8 mld euro, co porównując do budżetu gorzowa rzędu 0,1 mld. euro daje wynik 38 razy większy od budżetu gorzowa.

                  • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.11, 12:30
                    e_werty napisał:

                    > Na forum wylewa sie potoki elokwencji i madrości ponadczasowych...

                    jaka piękna słoneczna pogoda się nagle tu zrobiła!

                    idę na spacer do pałacowego ogrodu zanim polegnę pod lawiną ponadczasowych mądrości.
                    :)

                    • Gość: login_t Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 12:39
                      Zanim kliknąłem linka - wiedziałem, że chodzi o Szarlotenburg.

                      Jakby się zachmurzyło - polecam obrazki Watteau w środku.
                      Szczególnie ucztę z Gersaint
                      • Gość: nicelus Re: za niemca nie było sucho ... IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.11, 15:55
                        login_t napisał:

                        > Jakby się zachmurzyło - polecam obrazki
                        > Watteau w środku. Szczególnie ucztę z Gersaint

                        pogoda bezdeszczowa się utrzymała, a obraz fajny, bo wiele opowiada. był to "ladenschild" (sklepowy szyld), a więc coś tak jakby rokokowy "banner" (sztandar) sklepu.

    • led47 Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było sucho 03.01.11, 15:11
      Po co w Polsce jakieś drogi wodne ? Z płatnych autostrad jest przynajmniej kasa od użytkowników, że nie wspomnę o zyskach wykonawców i inwestorow...
      • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 16:52
        led47 napisał:

        > Po co w Polsce jakieś drogi wodne ?

        albo może jeszcze skrzyżowania bezkolizyjne?


      • Gość: magda Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.11, 22:28
        a Ty wiesz, ile armatorzy śródlądowi łożą za (nie)możliwość korzystania z dróg wodnych? i na co idą te pieniądze? na edukację ekologiczną! która, zamiast promować najbardziej ekologiczną gałąź transportu, nie pozwala ruszyć jednego kamienia, zasłaniając się ochroną środowiska. te ptaki to chyba ze śmiechu pękają, jak widzą nasze frajerstwo.
        • Gość: Dlaczegowski Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 00:45
          Nie da się ukryć, że "Ruch Ekologiczny", czy jak go tam zwał, jest wyraźną przeszkodą w rozwoju Kraju. Jest kosztownym utrudnieniem w jakiejkolwiek inwestycji. Jest wspomagany przez zainteresowanych przeszkadzaniem w rozwoju, zwiekszaniem kosztów a jesli brakuje środków - promowaniem wieloletnich kredytów przez zagraniczne Banki.
          Nasza bezradność w walce z pseudoekologami jest zastanawiająca.
          I to by było na ten Nowy Rok.
          • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.11, 00:57
            Dlaczegowski napisał:

            > Nie da się ukryć, że "Ruch Ekologiczny",
            > czy jak go tam zwał, jest wyraźną
            > przeszkodą w rozwoju Kraju.

            ale tylko polskiego kraju, bo złej tańcownicy zawadza rąbek u spódnicy.

            w niemczech ruch ekologiczny jest tysiąckrotnie silniejszy niż w polsce i nikomu nie przeszkadza. wszyscy się cieszą z zachowania przyrody. spotyka się wolne od zabudowa przestrzenie i piękne dziewicze krajobrazy mimo dwukrotnie większej gęstości zaludnienia niż w polsce i znacznie większego uprzemysłowienia.

            • Gość: Re Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 13:46
              Znowu inni "znawcy" podają, że w Niemczech nie trzeba na trasie przecierać szyb w jadącym samochodzie bo są czyste. Nie ma komarów, nie ma wróbli, nie ma niczego?
    • rmiechowicz Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było sucho 03.01.11, 15:45
      Jeszcze nie wspomniano o bobrach, które dziurawią wały jak ser szwajcarski.
      • Gość: login_t Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 16:03
        rmiechowicz napisał:

        > Jeszcze nie wspomniano o bobrach, które dziurawią wały jak ser szwajcarski.

        Nawet bardziej.
        Tym bardziej, że bobry nie dziurawią sera szwajcarskiego.
        • e_werty Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc 03.01.11, 16:24
          Tym bardziej, że bobry nie dziurawią sera szwajcarskiego

          ... no to kto dziurawi ser?
          • Gość: login_t Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 16:48
            Krasnale szczające do mlekapowodują przedziwną fermentację.
            • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.11, 17:27
              jest winna powodziom!

    • wolfenstein3d zamiast wydawać miliony na promocję miasta pod has 03.01.11, 17:43
      łem "gorzów przystań"

      lepiej byłoby pogłębić wartę!!! żeby statki mogły pływać i nie było powodzi.

      i zamiast odremontować port z barkami za wartą, kreują nieistniejącego pokemona jakim jest przystań!
    • sselrats Bylo nie przeganiac Niemcow 03.01.11, 18:54
      Za okupacji byl lepszy porzadek.
      • e_werty Re: Bylo nie przeganiac Niemcow 03.01.11, 18:57
        Za okupacji byl lepszy porzadek.

        ... też czekam kiedy wroci okupacja.
        "Drang nach Osten" trwa...
        • Gość: nicelus Re: Bylo nie przeganiac Niemcow IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.11, 15:15
          e_werty napisał:

          > Za okupacji byl lepszy porzadek.
          >
          > ... też czekam kiedy wroci okupacja.


          kiedy była w gorzowie ta okupacja?

        • Gość: nicelus Re: Bylo nie przeganiac Niemcow IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.11, 12:46
          e_werty napisał:

          > "Drang nach Osten" trwa...

          trzecia wojna światowa będzie w cyberprzestrzeni.


          • Gość: nicelus > trzecia wojna światowa będzie w cyberprzestrzeni IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.11, 00:51
            1:0 dla rosji

    • placebo_99 Skansen, syf, smród, ubustwo i dziadostwo 03.01.11, 20:31
      czyli Polska.
      • Gość: do placebo Re: Skansen, syf, smród, ubustwo i dziadostwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 20:45
        Czyli już dotarliśmy do celu!
        Polska przedwojenna nam przecież się śniła.
        Silny Kościół cmokany w rękę, w Pałacach zamiast Szkół Rolniczych - Właściciel Prywatny z forsą i kredytem konsolidacyjnym na kilka milionów, wioski coraz bardziej daleko od szosy bo stacje nieczynne a torowiska zarośnięte, no i "Fabrykanci", co dają pracę "nie do emerytury".
        Nie wychodzi tylko z kolejarzami. Byli symbolem stabilności i solidności.
        Przed Wojną oczywiście!
      • Gość: fdbgfdgbvfd Re: Skansen, syf, smród, ubustwo i dziadostwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 21:32
        czyli... lubuskie. nie uogólniaj.
    • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.11, 14:44
      już nie tylko zakanale pływa.

      • e_werty Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc 05.01.11, 21:23
        To skutek zainteresowania CBA inwestycjami Miasta!

        ... wybija szambo miejskich inwestycji?
        • Gość: nicelus Re: Dlaczego pływa Zakanale, a za Niemca było suc IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.11, 22:12
          e_werty napisał:

          > ... wybija szambo miejskich inwestycji?

          podejrzewam raczej błąd projektowy...

          pomimo że obiekt wspólny, to chyba w tym przypadku bardziej sprawa marszałka województwa niż prezydenta miasta? a propos szambo. czyta się szambo, a pisze się chambord. pomimo że od dawna przy wodzie, to jednak nie przecieka.

          • Gość: nicelus château de chambord IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.11, 22:48
            mimo, że w nazwie szambo, to jeden z najpiękniejszych zamków doliny loary...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja