Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL

10.02.11, 16:57
W najbliższy czwartek, 17 lutego o godz. 17:15 gościem księgarni będzie Janusz Korwin-Mikke, który będzie podpisywać swoje książki.
Seredecznie zapraszam na spotkanie.
    • e_werty Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL 10.02.11, 17:00
      który będzie podpisywać swoje książki.

      ... szkoda że nie cudze.
      • ksiegarnia.daniel Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL 10.02.11, 17:10
        > ... szkoda że nie cudze.
        A są jakieś przeciwskazania? :)
        Jak w księgarni podpisywał książki Gollob, to jedno dziecko dało zeszyt do nut do podpisania - chociaż akurat w tym przypadku skończyło się tym, że pan Tomasz kupił mu książkę…
        • wolfenstein3d jakbym dostał 1 mln zł rocznie od miasta 10.02.11, 18:08
          to też bym kupił dziecku książkę za 30 zł
          • Gość: Bernard Re: jakbym dostał 1 mln zł rocznie od miasta IP: *.namao.albertacom.com 10.02.11, 19:51
            Hey wolfenstein,
            On jest mistrzem swiata...
            A ty....
            Wychamowana`` przez mamusie i tatusia sierota...
            I to sa jaja`, panie`ja ce byc bogaty i jus..
            • wolfenstein3d Re: jakbym dostał 1 mln zł rocznie od miasta 10.02.11, 21:15
              a ty jesteś kundel siedzący na moście u liżący się po jajach
              • Gość: Bernard Re: jakbym dostał 1 mln zł rocznie od miasta IP: *.namao.albertacom.com 10.02.11, 22:47
                Hey wolfenstein,
                Ale mamusi i tatusia o "wychamowywanie" nie oskarzam..
                I nie zyje na ich garnuszku...

                :(
                • wolfenstein3d Re: jakbym dostał 1 mln zł rocznie od miasta 11.02.11, 19:57
                  bo cię stać bo żyjesz w kanadzie gdzie jest dobrobyt i największe PKB per capta na głowę mieszkańca.

                  Czyli ty masz połowę.


                  w gorzówku za 1200 zł w TPV nie uzbierasz sobie na własne mieszkanie ani takiego nie wynajmiesz bo nic ci nie zostanie na życie.

                  i ty tak chwalisz prezia że jest dobry bo rozdaje ludziom pracę w tpv


                  a z tym pieskiem
                  • Gość: Bernard 99% to jaja..Reszta to umiejetnosci... IP: *.namao.albertacom.com 11.02.11, 22:07
                    Hey wolfenstein,
                    Powinienes juz zrozumiec, ze swoich ambicji w mamusi i tatusia domu nie spelnisz..
                    Popatrz przez okno..Nie po to by skoczyc, ale po to by wiedziec gdzie jest szansa na cokolwiek ..
                    Wlasnie za oknem...
                    Posiadasz umiejetosci, ale brak ci odwagi...
                    Mamusiny domek daje ci cieplutke poczucie bezpieczenstwa...
                    Musisz wiedziec to czego oczywiscie nie wiesz:
                    Na osiagniecie sukcesu istnieje bardzo prosta receptura...
                    99% jaj...a reszta to zdolnosci...

                    Jaj ci brakuje kolego..Jaj...
                    Wez przyklad z Koziolka Matolka..
                    Nie siedz w domu.. Idz i szukaj...
                    Najgorsze co sie moze zdarzyc to...jeszcze jeden wieczor autorski w ksiegarni Daniel...
                    Zobacz kto tam sie sprzedaje..
                    Twoja ksiazka bedzie bestsellerem..
                    I to beda jaja
                    Powodzenia.
                    :):):)
        • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.11, 20:01
          ksiegarnia.daniel napisał:

          > Jak w księgarni podpisywał książki Gollob,
          > to jedno dziecko dało zeszyt do nut do podpisania
          > - chociaż akurat w tym przypadku skończyło się tym,
          > że pan Tomasz kupił mu książkę…

          zwróci się, gdy dzieciak będzie chodził na żużel, zamiast do filharmonii.

    • blic Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL 10.02.11, 17:33
      Podoba mi się dobór gości w księgarni Daniel.
      Żałuję, że będę wtedy poza Gorzowem.
      • Gość: Bernard Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.namao.albertacom.com 10.02.11, 18:40
        Hey,
        Ciekawe, jak nieudacznicy i sieroty polityczne do konca doja swoja upadla kariere..
        Oczywiscie tak dlugo jak ktos chce pieniadze na to wydac....
        :):):):)
        • Gość: jona Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.access.telenet.be 10.02.11, 22:41
          Ja mam kolezanke w pracy,ktorej syn -mlodzieniec w maturalnej klasie w jednym z szanowanych LO w Trojmiescie jest fanatykiem tego goscia.Matka przezywa katusze i tylko o tym potrafi rozmawiac. Ciekawe jak udalo sie spotkanie? Bo temat tradycyjnie przez forumowych aktorow skopany
          • Gość: Bernard Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.namao.albertacom.com 10.02.11, 22:51
            Hey jona,
            Ten mlody czlowiek ma prawo mdo swoich pogladow...
            Na takich wlasnie lioza ci ktorzy ksiazki o sobie pisza...
            Pieniadz nie smierdzi...
            :):):)
            PS. Ja mam juz dwie na komputerze...
            Jezusku milosciwy prosze nie pozwolic mi ich publikowac...
            :):):):)
            Bo beda jaja
            I ja nie mowie tylko jaja.. Ja mowie JAJA!!!
          • ksiegarnia.daniel Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL 11.02.11, 09:38
            > Ciekawe jak udalo sie spotkanie?
            Będzie 17.II o 17:15
          • Gość: login_t Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.11, 09:54
            10 lutego Gość portalu: jona napisał(a):

            > Ciekawe jak udalo sie spotkanie?

            Niezwykłe, nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem dwuzdaniowej notki do której się odnosisz.

            Wszystkie plotki o poziomie intelektualnym biurokracji brukselskiej, w tym te powielane przez JKM, okazują się prawdziwe.
            • Gość: jona Re: login-t IP: 91.194.202.* 11.02.11, 10:04
              A ty masz problem nawet z tytulem i ciagle piszesz nie na temat...i sam przyznajesz sie,zes plotkarz...
              • e_werty Re: login-t 11.02.11, 11:05
                Ksiega Jony

                ... kilka dni temu odkryłem...
                • Gość: jona -do e-werty IP: *.access.telenet.be 11.02.11, 22:22
                  HAHAAAAA to juz obsesja u ciebie na punkcie jony (moj nick pochodzi od skrotu imienia i z Zydami nie mam nic wspolnego). Szkoda czasu na takie poszukiwania....
              • Gość: nicelus Re: do jona IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.11, 12:15
                jona napisała:

                > A ty masz problem nawet z tytulem i ciagle piszesz nie na temat...
                > i sam przyznajesz sie,zes plotkarz.

                nic nie rozumiesz. właśnie informacja o terminie spotkania jest istotna i siedzi bardziej w temacie niż katusze twojej koleżanki.

                a tak na marginesie dla jasności. plotka, która okazała się być prawdą, automatycznie przestaje być plotką.

                • Gość: jona Re: do nicelusa IP: *.access.telenet.be 11.02.11, 22:24
                  no i znowu to tylko przemyslenia maluczkiego nicelusa,bo co dla ciebie moze byc prawda dla innych plotka,a nawet glupota :-)
            • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.11, 02:30
              login_t napisał:

              > Niezwykłe, nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem
              > dwuzdaniowej notki do której się odnosisz.

              może dolnoniemiecki lepiej zrozumiałaby skoro z polskim ma kłopoty? ... dolnoniemiecki, to taka mieszanka angielskiego, holenderskiego i estońskiego. dla niemców mówiących językiem górnoniemieckim na tyle zrozumiała, co dla polaków kaszubski. na wstępie jest mała improwizacja i pytanie do niego czy to rozumie, ... powiedz po prostu nie, nie , jest o.k.

              Ina Müller
              Dörp Reggae

              1.
              lk sitt hier so rüm un kiek in´n Dag,
              buten dor regent un ik tööv op de Nacht
              mien Moors is warm, mien Hart is koolt,
              ik weet nich, wat ik doon schall, blots so warr ik nich olt,
              ok wenn mi dat hier goot geiht, wie kann dat angohn?!

              2.
              lk warr hier nich warm mit de Lüüd in de Stadt,
              de köönt mi nich verstohn, de schnackt keen Platt
              de Mannslüüd to dröch un de Fruunslüüd to dünn,
              jem geiht dat hier doch blots üm Geld un schicke Plünn,
              ok wenn mi dat hier goot geiht, wie kann dat angohn?!

              Ref.:
              lk froog mi wie, ik froog mi wat,
              bliev ik op `n Dörp ode bliev ik in de Stadt?
              un mutt ik mi hier schomen,
              för mien geelen Zitronenboom?
              af un to, un dann un wann,
              froog ik mi, hangt dor ok mol Zitronen an?
              un schall ik lever gohn, ik un mien Zitronenboom?

              Dörp, op´n Dörp, dat is de Dörp-Reggae.

              lsolatschoon kann ik gor nich goot verdregen.
              Inne Stadt wohn´, dat is ok nich goot för mien Zitronenboom.


              ina müller
              wiejskie reggae

              1.
              siedzę tu w kółko i patrze na dzień
              na dworze pada i ja czekam na noc.
              mój tyłek jest gorący moje serce jest zimne
              nie wiem co powinnam uczynić ale tak się nie zestarzeję
              też jeśli mi tu dobrze idzie - jak to ma przyjść?

              2.
              nie będę tu ciepła z ludźmi w mieście
              którzy mnie nie mogą zrozumieć
              którzy nie mówią po dolnoniemiecku
              mężczyźni zbyt krusi i kobiety zbyt cienkie
              idzie im tylko o pieniądze i ciuchy
              też jeśli mi tu dobrze idzie - jak to ma przyjść?

              ref.:
              pytam siebie jak pytam siebie co
              zostanę na wsi czy zostanę w mieście?
              i muszę się tu wstydzić
              za moje żółte cytrynowe drzewko? (1)
              od i do i wtedy i kiedy
              pytam się wiszą tu też cytryny?
              albo powinnam lepiej iść - ja i moje cytrynowe drzewko?

              wieś na wieś to jest wiejskie reggae

              izolacji nie mogę dobrze znieść
              w mieście mieszkać
              jest też nie tak dobrze dla mojego cytrynowego drzewka.

              siedzę tu w kółko i patrze na dzień
              na dworze pada i ja czekam na noc.
              też jeśli mi tu dobrze idzie.



              (1) zwyczajowo cytrynowe drzewko jest w każdym wiejskim domu.


              • Gość: login_t Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.11, 08:42
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > mien Moors is warm, mien Hart is koolt,

                Torfowisko ciepłe a serce zimne?

                > (1) zwyczajowo cytrynowe drzewko jest w każdym wiejskim domu.

                Jest taka niemiecka kapela, Fools Garden
                Też śpiewa o cytrynowym drzewku, po angielsku.

                I wonder how
                I wonder why
                Yesterday you told me
                About the blue blue sky
                And all that I can see
                Is just a another lemon tree

                Wygląda, że zaczynam rozumieć niemiecką poezję.
                Po angielsku póki co...
                • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.11, 10:22
                  login_t napisał:

                  > Torfowisko ciepłe a serce zimne?

                  i see. rozumiem...

                  podobnie jak po polsku i czesku, czasami te same wyrazy mają inne znaczenie. na przykład angielskie "i see!" znaczy po niemiecku czy po polsku "aha!", natomiast niemieckie "der see" znaczy "jezioro", a "die see" znaczy "morze".

                  • Gość: Bernard Lekicja angielskiego: "i see" znaczy "acha"... IP: *.namao.albertacom.com 23.02.11, 18:34
                    Hey nicelus,
                    Pacanom trzeba po prostu pisac pozwolic... Szybko okaze sie jak glupi sa...
                    Wyjasnie ci pacanie bys swoja ignorancja poziomu forum nie obnizal:
                    Wezmy twoje "i see"..
                    "I" w jezyku angielskim znaczy dokladnie "ja" i ZAWSZE pisze sie z duzej litery....
                    "See" zaczy tyle co "widziec"...
                    Czyli "I see" znaczy dokladnmie : ja widze...
                    Czyli login zna angielski a ty nie.
                    "I see" moze byc takze uzyte w sensie "ja rozumiem"...
                    Zadnego "acha", zadnego "bo" czy "co by im sie "...
                    Przyklad:
                    Widze to co mi pokazujesz: I see...
                    Rozumiem co mowisz: I see
                    :):):)
                    PS. A teraz troszke odglupiony idz i chwal sie nowonabyta wiedza...
                    • Gość: nicelus "i see!" znaczy "aha!", "ach tak!" IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.11, 02:29
                      Bernard napisał:

                      > ZAWSZE pisze sie z duzej litery

                      nie zawsze, bo ja piszę z małej. natomiast "może", "także", "użyte" piszemy po polsku przez "ż", a nie tak jak ty piszesz przez "z".

                      > "I see" moze byc takze uzyte w sensie "ja rozumiem"...

                      właśnie w tym sensie użyłem. aby nie było wątpliwości napisałem: "i see. rozumiem."

                      > Zadnego "acha"

                      "i see!" (z wykrzyknikiem) znaczy "aha!", "ach tak!" (sic!)

                      > Pacanom trzeba po prostu pisac pozwolic... Szybko okaze sie jak glupi sa...

                      trudno zaprzeczyć.

                      > Czyli login zna angielski a ty nie.

                      nigdy nie twierdziłem, że login nie zna angielskiego i nigdy nie twierdziłem, że ja znam angielski, więc znowu wyszło, żeś pacan.

                      • Gość: Bernard bo nie znasz angielskiego, acha...he he he IP: *.namao.albertacom.com 24.02.11, 02:37
                        Hey nicelus,
                        Jesli wiesz ze nie znasz angielskiego to po jaka cholere sie wypyszczasz?
                        :(
                        PS. PiS ciebie niszczy..Nie potrafisz sie kontrolowac...
                        • Gość: nicelus nie rozumiesz, ani angielskiego, ani polskiego. IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.11, 04:30
                          Bernard napisał:

                          > Jesli wiesz ze nie znasz angielskiego to po jaka cholere sie wypyszczasz?

                          ja nie pisałem na temat angielskiego. napisałem coś en passant, a ty się zacząłeś na temat angielskiego się wymądrzać. jak się okazało nie rozumiesz, ani angielskiego, ani polskiego. zresztą innych tematów na które się wypowiadasz też nie rozumiesz.

                          • Gość: Bernard Jestes zdeptany pisowcu...Poddaj sie! IP: *.namao.albertacom.com 24.02.11, 05:21
                            Hey,
                            I to sa jaja
                            :):):)
                            • Gość: nicelus złapał kozak tatarzyna, ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.11, 12:13
                              ... a tatarzyn za łeb trzyma!
                              i to są jaja
                              :)

                              • Gość: Bernard Re: złapał kozak tatarzyna, ... IP: *.namao.albertacom.com 24.02.11, 20:59
                                Hey nicelus..
                                Dobre..
                                PS. no widzisz pokrecony pisowcu.. jak sie ze mna zadajesz to i nawet poczucie humoru ci sie poprawilo...
                                A teraz idz pod Magistrat, przykleknij i przepros Prezydenta Jedrzejczaka za wszystkie brzydkie rzeczy jakie o nim pisales...
                                Nie wstydz sie..
                                Inni pisowcy tez to zrobia..
                                Jak ci ktos wiadro wody z okna na leb wyleje...to traktowac to przyjmij to z wdziecznoscia jako akt 'zmycia pisowskich grzechow"...
                                :):):)
                                I to sa jaja
                                • Gość: nicelus Re: złapał kozak tatarzyna, ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.11, 10:57
                                  Bernard napisał:

                                  > jak sie ze mna zadajesz to i nawet poczucie
                                  > humoru ci sie poprawilo...

                                  jako pajac się sprawdzasz.

                • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.11, 16:18
                  login_t napisał:

                  > Wygląda, że zaczynam rozumieć niemiecką poezję.

                  ale na pewno nie wiesz który poeta i z którego państwa napisał beletrystyczne dzieło pod tytułem: "wieś, wieś, ziemia, ziemia i samobójstwo astronautów" ? w tomie jest 12 esejów o pozbawionym socjalnych korzeni życiu w wielkim mieście, o wielkości boskiego stworzenia i o tyranii mas, skłonnej swoich przywódców wysłać na pustynię...

                  :)



                  • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.11, 17:39
                    który poeta i z którego państwa napisał beletrystyczne dzieło pod tytułem: "wieś, wieś, ziemia, ziemia i samobójstwo astronautów" ? w tomie jest 12 esejów o pozbawionym socjalnych korzeni życiu w wielkim mieście, o wielkości boskiego stworzenia i o tyranii mas, skłonnej swoich przywódców wysłać na pustynię...

                    chyba pytanie jest zbyt trudne, bo jako poeta jest mniej znany. dlatego podam odpowiedź. chodzi o kadafiego i jego pierwszy wydany zbiór esejów z 1995 roku.

                    :)



                • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.11, 01:05
                  angielski podobny do niemieckiego...

                  ;)

          • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.11, 12:34
            jona napisała:

            > Matka przezywa katusze ...

            to co muszą przeżywać matki debilnych lemingów?

            > ... i tylko o tym potrafi rozmawiac.

            pewnie masochistka? ...

            • Gość: jona Re:do nicelusa2 IP: *.access.telenet.be 11.02.11, 22:26
              jak zwykle odpowiedz na twoim poziomie....piszesz aby cos napisac i oczywiscie odpowiedziec na moj post....tak jak u e-werty
              • Gość: nicelus Re:do nicelusa2 IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.11, 22:44
                jona napisała:

                > ... piszesz aby cos napisac i oczywiscie
                > odpowiedziec na moj post....

                piszę tylko aby coś napisać.

    • Gość: 5a Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.11, 07:52
      Prosto z księgarni DANIEL Korwin-Mikke uda się do hotelu FADO (koło Askany, d. Kolejarz), gdzie o 18:00 wygłosi wykład "Ile miesięcy zostało III RP?". Spotkanie otwarte.
      • Gość: nicelus Re: Janusz Korwin-Mikke w Księgarni DANIEL IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.11, 17:41
        5a napisał:

        > "Ile miesięcy zostało III RP?".

        temat wykładu bardzo interesujący.
        :)

        • Gość: nicelus "Ile miesięcy zostało III RP?". IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.11, 21:54
          wiadomo już?

          • niepokojacy Re: "Ile miesięcy zostało III RP?". 19.02.11, 10:49
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > wiadomo już?
            > Jestem dziwnie spokojny,ze III RP przezyje Ciebie,panie nicelus.I Twoich potomkow...
            • Gość: nicelus Re: "Ile miesięcy zostało III RP?". IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.11, 12:42
              niepokojacy napisał:

              > Jestem dziwnie spokojny,ze III RP przezyje Ciebie,
              > panie nicelus.I Twoich potomkow...

              to mnie uspokoiłeś. kamień z serca mi spadł.

              • Gość: Bernard IIIRP forever!!! IP: *.namao.albertacom.com 19.02.11, 23:19
                Hey,
                :):):):)
                • Gość: nicelus Re: IIIRP forever!!! IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.11, 23:34
                  Bernard napisał(a):

                  > Hey,
                  > :):):):)

                  też się cieszę, że wyemigrowałem,
                  :):):):) :):):):) :):):):) :):):):)
                  • Gość: Bernard Re: IIIRP forever!!! IP: *.namao.albertacom.com 19.02.11, 23:46
                    Hey nicelus,
                    Faszysci ciagna do niemieckiego domu...
                    I sa tam szczesliwi...
                    PS. Ja ani sie ciesze ani nie ciesze...
                    Fajnie jest tu gdzie na codzien mieszkam....., ale zeby sie cieszyc ze w Polsce nie mieszkam???
                    Tak bardzo by o tym pisac na forum?
                    Tylko polfaszysci pisowscy i jak ty moga tak myslec..
                    :):):)
                    PS. Ale oczywiscie ciesze sie ze ty sie cieszysz..
                    • Gość: nicelus Re: IIIRP forever!!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.11, 02:24
                      Bernard napisał:

                      > Faszysci ciagna do niemieckiego domu...
                      > I sa tam szczesliwi...

                      głupi jesteś, jak but z lewej nogi, więc nigdy już się nie nauczysz, że w niemczech nigdy nie było i nie ma faszystów. faszyści byli we włoszech, a obecnie we włoszech są neofaszyści. czasami nawet współrządzą włochami. znaną działaczką jest alessandra mussolini - wnuczka duce i córka siostry sophii loren.

                      w niemczech byli naziści. po wojnie zostali wytępieni i ich symbole są obecnie w niemczech surowo zakazane. niedobitki uciekły do obu ameryk. obecnie neonaziści są w niemczech nieszczęśliwi, więc ciągną do ameryki, bo tam używanie nazistowskich symboli nie jest zabronione.

Pełna wersja