Dodaj do ulubionych

Radny Marek Surmacz dla "Gazety": Sprawdzę, czy...

26.02.11, 16:49
po fotce widać jak bardzo wybiórcza lubi Surmacza. Wywiad jak Surmacz
Obserwuj wątek
    • lebonheur Re: Radny Marek Surmacz dla "Gazety": Sprawdzę, c 26.02.11, 21:48
      a czyz "zajmowanie sie sprawa kolegi z rady" nie jest kumoterstwem ; czyz to nie sa "uklady" ??? Panie Surmacz, niechze pan nie udaje idealisty, jest pan na to za dorosly i za bardzo policyjny. Uklady sa w calej Europie, nie tylko w Gorzowie. Juz troche za dlugo probuje pan plywac w basenie z ktorego wypuszczono wode. Straszne zdjecie...
    • sangay Radny Marek Surmacz dla "Gazety": Sprawdzę, czy... 27.02.11, 09:01
      I prosze! I stalo sie tak, jak przewidywalem przed wyborami. Dopiero co zaczela sie kadencja nowej rady a szeryf Surmacz juz jatrzy, juz weszy, juz maci!. Pytam! Coz ten pan zrobil pozytywnego dla miasta? Czytajac Jego wypowiedzi ma sie wrazenie jakby to byly wypowiedzi Jareczka Kaczorka. Tego pana nazwal bym jako jednego z guru PiS, bo ten pan to juz chyba ma we krwi te nieprzyzwoite cechy. Ten pan uzywa okreslenia ,, mam przeczucie''. Czy to jest wystarczajace by zglaszac sprawe do prokuratury? Pan Surmacz uzywa slow ,,z jakichs powodow'' , lecz nie szuka jakie to powody i wyciaga z tego zalozenia jakies wnioski. Oj, panie , kiepsko u pana z logika. W swej zajadlosci traci pan mozliwosc logicznego myslenia. Poprzednia Komisja Rewizyjna nie zglosila podejrzenia o korupcje do NIK, a przeciez nie byli to ludzie przychylni prezydentowi. Moze nie bylo podstaw? Prosze pana! Mieszkancy dali prezydentowi wielki kredyt zaufania w ostatnich wyborach za to co zrobil, co robi i co ma w planie robic dla miasta. A moze pan napisze co pan zrobil pozytywnego dla miasta? Mowi pan, ze w ,,Nova Park'' mialo powstac centrum sztuki. Gwarantuje, ze realizacje tej koncepcji rowniez by pan krytykowal i doszukiwal sie jakichs nieprawidlowosci. Pan powinien sie zaczac leczyc. A gdy mowi pan o sitwie, to jakbym slyszal glos Jareczka. ,,Wiem, ale teraz nie powiem''. Mowi pan, ze sie zajmuje sprawa jednego z kolegow Rady. Moze by pan takie dzialanie blizej okreslil? Szkoda, ze pan Surmacz zasiada w Radzie Miejskiej. Bedzie to trudna dla radnych, dla prezydenta, dla mieszkancow miasta kadencja. Duza czesc energii tworczej zostanie zmarnowana, a moglaby byc wykorzystana dla dobra miasta. Pan prezydent , nekany, od lat, przez organy wymiaru sprawiedliwosci (bez efektu) zapewne ,,dmucha na zimne'' by nie wplatac sie w nastepne klopoty. W tym kraju ludzie z inicjatywa sa zmuszeni do dzialania ,,na granicy prawa'', powtarzam ,,na granicy'', nie przekraczajac jej. Wiem cos o tym. W tym temacie, gdyby pan Surmacz sie tym zajal, zrobilby wiele dla miasta, dla kraju, a nawet dla siebie. Moze bym przestal kojarzyc nazwisko Surmacz z pojeciem ,,pieniacz''. Pozdrawiam Internautow.
      • Gość: zez Re: i o to chodzi, awantura na całego IP: *.tktelekom.pl 27.02.11, 09:54
        a może wypada zastanowić się dlaczego w poprzedniej kadencji nie skierowano sprawy pierwszego kontraktu do NIKu albo gdzies indziej?
        Dlaczego komisja zrobiła swoje a przewodnicząca nie nadała dalszego biegu sprawie?
        Dlaczego nadworny pyskacz tego forum tak pieni z pyska?
        Dlaczego do przetargów w tym mieście nikt w konkurencji do wiadomej firmy już nie startuje?
        Dlaczego osobiście prezydent informował konkurentów o konieczności BIAŁEGO BETONU czym skutecznie zniechęcił konkurencję, a teraz wygrany nie wykonuje właśnie białego betonu?

        Dlaczego, dlaczego, dlaczego.
        Za dużo tego dlaczego, czas na prawdę o tym mieście o tych ludziach
        • Gość: Bernard Re: i o to chodzi, awantura na całego IP: *.namao.albertacom.com 27.02.11, 20:17
          Hey zez,
          Jest masa pytan..
          Dobra...
          Wiec nalezy najpierw znalezc odpowiedzi..
          Dopiero wowczas jakies wnioski wyciagac i jesli trzeba powiadomic kogo trzeba...
          Nic sie tak nie stallo..
          Nikt niczego nie sprawdzil, nikogo nie pytal... komisja zadnego raportu nie przedstawila z dochodzenia...
          Inicjatywa bezkarnie czujacego sie Surmmacza..
          Magistrat smierdzi (pamietasz?) - to podstawa jego dzialalnosci od czasu jego niechlubnego powrotu!!!
          Wychodzi na to ze jego misje w Gorzowie mozna okreslic: Ja was tu wszystkich wykoncze!!!
          Surmacz powiedzial co powiedzial: przestepstwa, mafia, calowanie pierscienia!!!
          Jakim prawem? Prawem PiSu!!!
          Oczywiscie gdyby takie zarzuty ktos walnal przeciwko Jarkowi i jego PiSowi - koniec swiata!!!!!
          PiSowcy sie buntuja i ze studia wychodza gdy ktos w ogole o Jarka zapyta...nie mowiac o krytyce (czytaj Gazete)
          Ale Surmacz moze...
          :)
            • Gość: Bernard Re: i o to chodzi, awantura na całego IP: *.namao.albertacom.com 27.02.11, 21:19
              Hey nicelus,
              Jak manipul\ujesz to rob to madrze, nie po pisowsku..
              Pisalem ze "nic sie tak nie stalo" w odniesieniu do braku pracy i ogloszenia wynikow komisji...
              Komisja jeszcze nie dzialala, niczego nie sprawdzala zadnego raportu nie oglosila..O to chodzilo..
              A to dlaczego Prezydent "przewietrzyl" magistrat komisjka takze moglaby wyjasnic..
              Spokojnie i rzeczowo.. Jesli ludzie odpowiedzialni za inwestycje cos spieprzyli i Prezydent sie o tym dowiedzial to postapil tak jak powinien - za brak profesjonalizmu czy lamanie przepisow ukaral sluzbowo...
              to wszytsko jednak powinno byc spokojnie sprawdzone.. Mozliwe ze wyjasnienia Prezydenta zadowolilyby komisje i wszytstko buyloby ok... mozliwe ze nie...
              rzecz w tym ze Surmacz nie czekal na zadne komisje i wyniki och pracy.. on juz wyrok oglosil.. to dobry argument dla prawnikow magistratu...
              Uzywanie takich sformulowan jak "mafia" czy "calowanie w pierscien" (o innych nie wspomne) to bezczelny, wulgarny i bezpodstawny atak!!!
              Od wyciagania prawnych wnioskow jest sad a nie polityczny pisowski bat!!!!
              Zachowanie Surmacza jedynie podkresla wszystkie niebezpieczenstwa jakie dla Gorzowa i Polski Pis reprezentuje...
              Nikt nie jest bezpieczny - kazdego w kazdej chwili mozna publicznie oskarzyc i ponizyc...
              Nie sa potrzebne komisje, nie sa potrzebne sady - pis zdecyduje i oglosi kto jest zlodziejem, kombinatorem, czy innym przestepcom...
              PS. prokuratura powinna odrzucic wniosek Surmacza , i pouczyc o istniejacych prawnych procedurach...
              Tylko czy to zrobia.. kiedys przyjmowali wszystko co im na biurko spadlo...
              A Surmaczowi potrzebna jest jedynie jeszcze jedna "afera" ktora beda mogli uzywac w kampanii wyborczej..
              Ze bezpodstawnie wymyslona"?
              Nie llczy sie.. beda uzywac jak poprzednie...
              :)
              • Gość: morda Re: i o to chodzi, awantura na całego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 11:41
                "...Jesli ludzie odpowiedzialni za inwestycje cos spieprzyli i Prezydent sie o tym dowiedzial to postapil tak jak powinien..."
                - już kiedyś pytałem. jesteś głupi, czy naiwny? Historyjki o niedoinformowanymi i zdezorientowanym prezydencie zostaw dla... siebie, bo nawet dzieci w to nie wierzą. Na tym szczeblu jak i w całym magistracie nie ma przypadku, uznaniowości czy dobrowolności... tam rządzi zamordyzm, "dupo-chroństwo" i spychologia...
                - bredzisz jak zwykle o jakimś pisie, to już nie działa, pis jest w odwrocie...
                - Jędrzejczak przesadził po raz kolejny, politycznie wykpi się jak zwykle, ale prawnie będzie miał duże kłopoty... jak obecnie,
                - nie zapominajmy, ze Prezydent Miasta Gorzowa ma zarzuty prokuratorskie! (to już nie do Ciebie pacanie)
        • sangay Re: i o to chodzi, awantura na całego 28.02.11, 09:24
          Hej, zez! Jezeli masz mnie na mysli piszac ,,dlaczego nadworny pyskacz tego forum tak pieni z pyska'' (coz za jezyk, nie potrafie tak), to sie mylisz. Nie pracowalem i nie pracuje na ,,dworze'' Jedrzejczaka, a nawet decyzje Jedrzejczaka, odnosnie procesu stopniowej marginalizacji targowiska na ul. Jerzego, uderzyly we mnie osobiscie. Ale pan Jedrzejczak reprezentuje interes ogolnospoleczny, ktory, niekiedy, moze sie klocic z moim interesem. Takie jest zycie. Ty wypowiadasz sie podobnie jak radny pan Surmacz. Piszesz ,, dlaczego, dlaczego ...'', lecz czy to wystarczy by zglaszac do prokuratury? Chyba nie. Pozdrawiam Internautow!
    • danny_boy Nasz bardzo drogi żużel 27.02.11, 11:04
      Wobec tego prezydent Tadeusz Jędrzejczak zawarł ugodę z firmą Władysława Komarnickiego [prezes żużlowej Stali Gorzów - red].
      (…)
      Jesteśmy też zainteresowani ustną umową prezydenta z deweloperem budującym na Zawarciu galerię Nova Park. Tam miało powstać centrum sztuki, ale zmieniono koncepcję, w wyniku której deweloper mógł - kosztem miasta - odnieść korzyści.

      Po tych dwóch ugodach za miejskie pieniądze jest rozbudowywany stadion Stali Gorzów, której tytularnym sponsorem jest Caelum, a prezesem pan Komarnicki. W sumie dotacja miejska na żużel jest znacznie większa, niż to pozornie wynika, bo oprócz kwot oficjalnych trzeba dodać kilka milionów z nienałożonej kary za zerwanie kontraktu na CEA oraz kilka milionów, które trzeba będzie wydać na nową siedzibę MOS (miała być w Nova Park).
      • Gość: kolo Re: Nasz bardzo drogi żużel IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.02.11, 11:19
        Nie wiem czy Surmacz stawia trafne pytania, ale wiem ze w ostatnich latach w Gorzowie panoszy się bardzo szkodliwy układ towarzysko-biznesowy. Jeśli prześledzi się giełdę nazwisk, które są najlepsze w kolejnych "konkursach" w urzędzie miasta, to wyraźnie widać, ze te same nazwiska już w poprzednim, starszym pokoleniu kręcą się na karuzeli Tadeusza J.
        Trzeba tez wiedzieć, że podobno w najbliższych dniach, tygodniach, ma zapaść wyrok w tzw. aferze budowlanej.
        Nie wiemy jakie zapadną wyroki - ale jeśli zostanie skazany Tadeusz J. to świętym obowiązkiem gorzowskich elit politycznych (z pominięciem SLD popierającego Tadeusza J.) bedzie skrócenie mąk gorzowianom i miastu.

        PS. Nie dajmy sie wkręcić w kolejną zastępczą dyskusję (po sporcie i tramwajach), teraz, o zmianie nazwy miasta - o odcięciu Wlkp. Wszystko wskazuje na to, ze to ma przykryć ogłoszenie wyroku w marcu lub na początku kwietnia.
        I żeby było jasne - jestem za odcięciem Wlkp.
            • niepokojacy Czy znacie choc jedna pozytywna rzecz o Surmaczu? 01.03.11, 10:45
              Obserwuje faceta od 20 lat.To zawodowy pieniacz.Dlatego przystapil do PiSdzielstwa,bo tam tylko tacy...Przeciez sierzant milicji z wieczorowa matura w nagrode byl juz nawet wiceministrem.Oraz doradca Zimnego Lecha,choc ciekawe do jakich spraw poza pieniactwem...Surmacz do konca kadencji bedzie wpychal kij w szprychy Rady Miasta.Bez tego jego zycie nie ma sensu.
                  • Gość: Bernard O zmarlych tylko dobrze... IP: *.namao.albertacom.com 01.03.11, 20:16
                    Hey kolo..
                    Zaczne z grubej rury:
                    Zasada jest zasada tylko wtedy gdy wszystkich obowiazuje...
                    Ty przyzwalasz na "wylewanie na glowe" Surmaczowi co sie da bo zyje, ale gdyby jutro kopnal w kalendarz to natychmiast kwiatki i bratki i... bylo minelo...wspanialy czlowiek zmarl...
                    Jesli zastosujemy twoja "zasade" i postanowimy o zmarlych zlych politykach zle nie mowic, to logicznym bedzie zaprzestanie szargania imienia niezyjacych juz Jozka od Stalinow czy Adolfa od Hitlerow...
                    Zgodzic sie musisz iz moralne zasady nie moga byc "regulowane" przez polityke...
                    A wiec?
                    Musisz zgodzic sie z tym iz 'dorobek" polityczny ludzi w nia uwiklanych pozostaje po ich bardziej czy mniej naturalnym odejsciu...
                    Nic sie nie zmienia... odeszli i przez Pana sa sadzeni..
                    Tym na ziemi zostawili swoj dorobek, konsekwencje swojej dzialalnosci, ktora nadal wplywa na zywych i ich zycie...
                    Ten "spadek" pozostaje otwarty na ocene a wiec takze na krytyke...
                    Smierc Lecha nie zmienila faktu iz byl on najgorszym Prezydentem Rzeczpospolitej jaki mogl sie przytrafic... Przyniosl wstyd Polsce i polakow i cofnal rozwoj wolnosci i demokracji w Polsce o dekade.... Byl powodem smiechu i ...strachu...
                    Osobiscie bym wolal by przeszedl na niezasluzona emeryture, zaszyl sie gdzies w Bieszczadach i pamietniki dla swych wyznawcow pisal..
                    Stalo sie jak sie stalo.. Nic nie zmieni tego faktu ani spadku po po nim...
                    Nie bedzie nikt dzieci w szkole wierszykow o nim uczyl czy piosenek...
                    Nie bedzie obowiakowych pielgrzymek na miejsce spoczynku, choc polozono go na wawelu by "czy chcesz czy nie chcesz" obok przejsc musial...
                    Dla Polski najlepszym byloby jak najszybciej otrzasnac sie po tym nieudanym eksperymencie prezydenckim i skupic na rzeczach pozytywnych....
                    :):):):):)
              • Gość: Bernard Re: Czy znacie choc jedna pozytywna rzecz o Surma IP: *.namao.albertacom.com 01.03.11, 19:33
                Hey niepokojacy,
                Spalic Gorzow dla niego to niska cena za odzyskanie lask Prezesa...
                Gnoic ludzi, bezpodstawnie oskarzac, obrazac - to metody pisu na walke z politycznymi przeciwnikami...
                I jak zawsze kazda akcja PiS poczyniana jest w imie Ojca i Syna i calej reszty...
                Zapewne kazdy porzadny Pisowiec swoj dzien modlitwa rozpoczyna:
                "Panie wspomagaj mnie, sluge Twojego w tej misji niszczenia wrogow jedynych ludzi ktorzy cie naprawde kochaja.... - PiSu i jego Prezesa ... Reszta Cie nienawidzi i jesli nie wiedziales o tym Panie to, ja dowody zbiore i przedstawie przed Twoje Jasne oblicze, bys sie dowiedzial.... I spraw panie by Jarek ma dzialalnosc docenil i jakas fuche w Warszawie dal, by mnie z tego smierdzacego Gorzowa uwolnic. I niech ta fucha bedzie ze sluzbowym samochodem... Amen"
                :):):)
                I to sa jaja
    • weresza poczekamy - zobaczymy 01.03.11, 18:20
      a swoja drogą ciekawe, czemu w żadnych mediach nie ma kontynuacji o inicjatywie gorzowskiej PO o zwołaniu nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, może szanowni Panstwo z PO pierwej nalezało te sesję przygotować a dopiero potem ogłosic miastu i światu o jej zwolaniu.
      Jak sie znam na zabiegach PRowskich, to szybciej SLD zwola sesję dotyczacą powodzi na Zawarciu i Zakanalu niz PO o biznesach swoich braci w biznesie.
    • e_werty Radny Marek Surmacz dla "Gazety" 01.03.11, 19:15
      Sprawdzę, czy rządzi tu mafia

      ... niemozliwe!
      jesteśmy przecież pod ochroną biskupa Pluty!
      To radni Gorzowa zawierzyli mu opiekę nad miastem...
      A teraz jeden z nich twierdzi że to mafia rzadzi?

      P.S.
      MB Fatimska także onegdaj objęła patronat
      nad Miastem!

      I milczy?
      • Gość: Bernard Re: w Gorzowie powinne budować tylko gorzowskie IP: *.namao.albertacom.com 01.03.11, 21:12
        Hey hiro,
        Oczywiscie masz racje.. Jesli mozliwe, Miasto powinno preferowac lokalne firmy zatrudniajace gorzowiakow... Jest to jedna z metod walki z bezrobociem w miescie...
        Sprawa w jednym: Ile firm ktore taki projekt moga udzwignac w Gorzowie istnieje???
        Nie mozna zatrudnic "innej" lokalnej firmy bowiem... inne nie istnieja...
        Tak PiS tworzy legtendy o korupcji....
        O korupcje PiS powinien oskarzyc Magistrat bowiem przewoz srodkami masowego transportu daje jedytnie MZK!!!!
        Idiotyzm? Oczywiscie, ale nie dla PiSowcow...
        :):)
        Tak, to sa jaja
          • Gość: Bernard Re: w Gorzowie powinne budować tylko gorzowskie IP: *.namao.albertacom.com 01.03.11, 23:42
            Hey kolo,
            Biznesy prowadza swoje operacje tam gdzie chca...
            W gorzowie czy innym miescie nie powstanie piec wielkich firm budowlanych po to by jakiegos idiote pisowca zadowolic.. Kazdy biznes patrzy na rynek i sprawdza czy jest tam wystarczajaco duzo pracy by sie "osiedlic'... W gorzowie moze powstac kilka firm budowlanych tego samego rodzaju i wiekszosc z nich zbankrutuje bowiem tylko jedna moze wygrac przetarg...
            reszta bedzie siedziec..
            ponial?
            Moze powinno sie utworzyd jeszcze jeden klub pilkarski... Bedzie "liberalnie".. Stilon ma pieciuset widzow na meczu i umiera z glodu, wiec dlaczego nie podzielic kibicow na dwa kluby.. Bedzie dwa razy g;lodnier, ale liberalnie...
            Jesli w Gorzowie nie istnieje konkurencja w okreslonych branzach to dlatego ze bgiedny gorzow jest za maly i biznesu dla wszystkich nie zapewni...
            PS. Budowalismy droge kolo malego miasteczka w poludniowej Albercie.. Male..
            Jedna stacja benzynowa z warsztatem samochodowym, jedna restauracja, jeden maly motel i prawoslawny Kosciol.....(Ukraincy tam mieszkaja)
            Poza Kosciolem wszystko bylo w rekach tej samej firmy.. Lacznie z zamiataniem ulic i koszeniem trawy w miejscach publicznych, oproznianie szamb czy dowozeniem wody... Cikolwiek potrzebowales...ta firma zalatwiala...Nawet RCMP (policja) nie bylo - niepotrzebne, mowili...a straz pozarna to byli woluntariusze - pracownicy tej firmy...
            Raj dla PiSowcow... polowa ludzi w tym miescie by siedziala!!!!
            A juz wladze na pewno..
            glupota pisowska granic nie zna!!!
            I to sa jaja

              • Gość: Bernard Re: w Gorzowie powinne budować tylko gorzowskie IP: 199.19.221.* 02.03.11, 01:00
                Hey nicelus,
                Oczywiscie...,
                Podaj mi nazwe innych firm ktora moglaby podolac projektowi??
                Nie ma..
                A wiec?
                Jesli chce sie zapewnic prace gorzowiakom to jest jasne kto projekt otrzyma..
                Magistrat musi patrzec na wiele aspektow sprawy i opinie pisowcow na liscie nie istnieje. Dobro Gorzowa sie liczy mimo iz pisowi to sie nie podoba...
                Mysle, ze gdyby projekt otrzymala jakas fiorma z zewnatrz pis by wrzeszczal ze jedrzejczak o swoich bezrobotnych nie dba..
                Prawda?
                Prawda...
                Poniewaz dla pisu czym gorzej w Gorzowie...tym lepiej...
                :):):):)
                :):)
                • Gość: kolo nic nie dzieje sie bez przyczyny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.11, 08:59
                  gadu gadu Bernard. Rżniesz głupa alboś głupi!!!!!!!!!!!!
                  czy nie dotarły do ciebie wieści, ze na pytania konkurentów do budowy CEA o wymóg bialego betonu jako bardzo drogiego - osobiście Tadeusz J. odpowiadał o konieczności takiej wlasnie technologii co ostatecznie zniechęciło ich do złożenia oferty. A dziś co mamy, zwyciężca tego przetargu już "bez wiedzy" twojego idola robi w technologii szaroburej, tanszej . Jesli coś tam jeszcze buzuje pod twoja kopułką to chyba jasno wylozylem argumenty.
                  • Gość: nicelus Re: nic nie dzieje sie bez przyczyny IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.11, 10:00
                    kolo napisał(a):

                    > czy nie dotarły do ciebie wieści, ze na pytania konkurentów
                    > do budowy CEA o wymóg bialego betonu jako bardzo drogiego ...

                    dla uściślenia:

                    1. w specyfikacji przetargowej i zapytaniach chcących złożyć ofertę cenową chodziło o "beton architektoniczny" który to beton miał być dodatkowo "barwiony w masie". odpowiadając na zapytania, prezydent jędrzejczak był nieustępliwy, zarówno w sprawie "betonu architektonicznego", jak i w sprawie "barwienia w masie".

                    2. z tych dwóch wymogów co do betonu, bardzo drogi jest "beton architektoniczny". natomiast "barwienie w masie" nie jest bardzo drogie. wymaga jedynie białego cementu i ewentualnie dodatku jakiegoś barwnika. może co najwyżej trochę komplikować sprawę w połączeniu z "betonem architektonicznym" ze względu na podwyższone wymagania w zachowaniu jednolitości koloru.

                    3. sprowadzanie afery z bardzo drogim "betonem architektonicznym" do afery ze stosunkowo niedrogim "białym cementem" jest zabiegiem socjotechnicznym i nie odzwierciedla skali problemu.

                    trzeba na to po prostu uważać, aby się nie dać zrobić na szaro.
                    :)

                  • Gość: Bernard Re: nic nie dzieje sie bez przyczyny IP: 199.19.221.* 02.03.11, 10:45
                    Hey kolo,
                    Zapytam cie: Jakie znaczenie dla wykonawcy ma rodzaj cementu, kolor scian czy rodzaj wykladziny podlogowej?
                    Albo potrafi zbudowac albo nie...
                    Skoro od poczatku drozszy beton byl w projekcie (nie ma znaczenia kto zdecydowal) to znaczy ze byl ujety w kosztorysie. Jesli tak to nie mogl miec wplywu na decyzje firm. Inwestor (miasto) placi...
                    Nie wyobrazasz sobie na pewno firm ktore powiedza: My sie tylko w jasnym specjalizujemy a o ciemnym pojecia nie mamy....
                    A wiec glupota jest twierdzic ze rodzaj cementu wykluczyl kogokolwiek...
                    Mowi sie o 15 milionach roznicy w cenie.
                    Nie wiem czy to prawda, ale tak gadaja..
                    Zalozmy ze tak jest...
                    Jesli w trakcie budowy zmieniono cement na tanszy, to znaczy ze wartosc CEA po zakonczeniu budowy bedzie nizsza o te wlasnie 15 milionow..
                    Nawet nie ma "jesli" bowiem Magistrat o zmianie poinformowal...
                    W Gazecie bylo...
                    Nadazasz???
                    PiSowski wstyd dla milicji i policji postanowil pokazac swiatu ze Jedrzejczak to przestepca, czlonek mafii lub nawet jej szef...- wspominal cos bowiem o calowaniu pierscienia..
                    Nie sadze by o Papiezu mowil...
                    Wyskoczyl z absurdalnymi i absolutnie bezpodstawnymi atakami na Prezydenta i Magistrat...
                    Chamstwo ktore swietnie pasuje do tego forum uwazam za absolutnie niedopuszczalne w polityce, nawet w takim grajdolku jak Gorzow...
                    Surmacz nos do Magistratu przylozyl i bedzie konspiracje, przeztepstwa, uklady czy chociazby jakies haki do czasu wyborow wywachac.. A jesli nie wywacha to ma nadzieje ze takiego burdelu narobi w Gorzowie ze pr5zynajmniej czesc ludzi przekona..A jesli nawet nowych nie przekona to przynajmniej morale pisowskich aktywistow nad Warta podbuduje...
                    A te 15 milionow?
                    Ja mysle ze nawet z odleglosci ponad 8000 km wiem gdzie sa...
                    Wspominalem juz o tym ze mam "pewne doswiadczenia" w budownictwie..
                    Nie ma znaczenia czy buduje sie w Gorzowie cfzy tu w Kanadzie... Wszystkie etapy projektu finansowane sa przez bank. POodczas realizacji zawsze dochodzi do jakichs zmian. to normalne...
                    Wszystkie kroki w realizacji projektu oraz wprowadzane zmiany sa rejestrowane...
                    Po zakonczeniu projektu i jego koncowym odbiorze nastepuje koncowe rozliczenie..
                    I w tym koncowym rozliczeniu wlasnie dostrzec mozna wszystkie zmiany....
                    Koszt budowy obiektu (koncowy) zawsze jest inny od zakladanego.. czasami jest wyzszy...czasami nizszy... Zalezy.... Takie jest zycie. Ceny sie zmieniaja, uzywa sie innych niz przewidziano materialy, opoznienia spowodowane pogoda czy innymi utrudnieniami....Wszystko moze sie przytrafic...
                    Jesli ten brzydki dowcip z radnego mial jakies "watpliwosci" to istnieja odpowiednie kroki ktore pozwalaja na wyjasnienie sprawy.. Komisja rewizyjna moze sprawdzic spokojnie wszystko...
                    Ten milicjant jednak nie jest zainteresowany poznaniem faktow.. On ma misje do spelnienia...a tej prawda i fakty nie pomagaja...

                    My budujemy drogi...Mozesz sobie wyobrazic ze naszym najwiekszym klientem sa wladze.. czy to miasta, czy county czy prowincjonalne... Ci ludzie tez sprawdzaja..
                    Nie ma tu jednak (dzieki Ci dobry Boze) PiSu, ktory w polsce kazdego moze przestepca oglosic, bezprawnie obrazac i opluc..
                    Oczywiscie jakakolwiek krytyczna ocena czy wyrazenie oburzenia zachowaniem pacana zostaje traktowane jako bezprawny atak na PiS i zagrozony karami, aresztami czy innymi takimi...
                    Inny kraj w ktorym nie mozna przywalic politykowi za lamanie podstawowych zasad wspolzycia spolecznego czy politycznego jest...Iran.
                    Chinczykow nie wspominam bo to "bezboznicy', a PiS swoje wzorce z religijnych rezimow bierze...
                    No to teraz odglupiony jestes...
                    Idz synu i bzdur na forum nie pisz...
                    :):):):)
                    PS. Za nastepna lekcje kaze sobie zaplacic...
                    • Gość: nicelus idz synu i bzdur na forum nie pisz... IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.11, 11:14
                      Bernard napisał:

                      > Ci ludzie tez sprawdzaja ..

                      i to daleko dokładniej od pis-u...

                      przypuszczam, że w kanadzie, tak jak w niemczech, przy zamówieniach publicznych wszystko musi się zgadzać co do centa, a nie tak jak w gorzowskim magistracie. przypomnę, że radzie miasta poprzedniej kadencji, a dokładniej platformie, chodziło, aby przynajmniej miliony się zgadzały.
                      :)

                      > Po zakonczeniu projektu i jego koncowym odbiorze nastepuje koncowe rozliczenie.

                      ale wszystkie ceny jednostkowe są ustalone przed rozpoczęciem robót w drodze przetargu. jeżeli inwestor ogłasza przetarg na garaż, a później decyduje się na pałac zamiast garażu, lub odwrotnie, to ma obowiązek rozpisać nowy przetarg. tak jest w kanadzie, niemczech i polsce. sprawę reguluje ustawa o zamówieniach publicznych. weź ją do ręki i poczytaj. a teraz idz synu i bzdur na forum nie pisz...

                      • Gość: Bernard Re: idz synu i bzdur na forum nie pisz... IP: *.namao.albertacom.com 03.03.11, 17:04
                        Hey nicelus,
                        mylisz sie..
                        Jesli chodzi o ceny, koszty i inne takie to w projekcie od poczay\tku zaznaczane jest ze beda one weryfikowane w czasie realizacji..
                        Ma to znaczenie szczegolne przy projektach ktorych realizacja trwa dlugo...
                        Inwestorzy spotykaja sie regularnie z wykonawcami i staraja sie dostosowac wszelkie zmiany do kosztorysu.. Jesli nagle paliwo, cement czy cokolwiek podrozalo i ma to wplyw na koszty..jest to uwzgledniane..
                        Nalezydbac o intersy wszystkich - wtedy jest uczciwie,
                        jesli ,paliwo kosztuje dzisiaj 3 zlote a w polowie prac wzrosnie do 4 zlotych (tylko przyklad) to jest oczywistym ze musi to zostac uwzglednione
                        Jest to procedura dosc skomlikowana - dlatego ekspeci z obu stron sie tym zajmuja..
                        czasami uda sie projekt wykonac ponizej budzetu, ale czesto budzet jest przekraczany...
                        Ja pracuje w budownictwie wystarczajaco dlugo by pierdoly jakie wypisuyjesz rozpoznawac...
                        Uzywanie przez ciebie przykladu "zmiana garazu na palac" swiadczy jedynie o twojej ignorancji..
                        :):):)
                • Gość: nicelus Re: w Gorzowie powinne budować tylko gorzowskie IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.11, 09:27
                  Bernard napisał:

                  > A wiec?

                  a więc miasto nie jest ofiarą systemu... skoro ograniczało dostęp firm świadomie. racja jest więc po stronie urzędu marszałkowskiego.

                  Urząd Marszałkowski wyznaczył termin wpłaty pieniędzy do 8 grudnia 2010 roku. Miasto tego nie dokonało. Skutkuje to zablokowaniem wypłaty środków unijnych, które wskutek złożonych wniosków o płatność były nam należne.



                  • Gość: Bernard Re: w Gorzowie powinne budować tylko gorzowskie IP: *.namao.albertacom.com 03.03.11, 17:19
                    Hey niocelus,
                    Co maja wspolnego dotacje z UE z tym kto zrealizuje program?
                    Czy unia uzaleznia danie funduszy tym kto bedzie wykonywal projekt?
                    Czy unia podaje nazwy firmy ktora ma budowac a zatrudnienie kogos innego spowoluje odebranie funduszy?
                    Czys ty sie pisowcdu z Jarka kotem na glowy pomienial???
                    :):):):)
                    PS. Mialem sen.. W tym snie Bog mowil do Piotra: Piotrek, z tym PiSem trzeba cos zrobic..
                    Ja stworzylem Niebo I Ziemi i czlowieka.. Ale ta rasa pisowcow moja robota nie jest.. Ktos podrzucil.. Sprawdz u lucyfera - ten wariat czasami kawaly robi... Powiedz mu by ich sobie zabral...Niech ida do diabla..
                    I to sa jaja
                  • Gość: kolo Re: w Gorzowie powinne budować tylko gorzowskie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.03.11, 09:45
                    na pokrętne argumenty najlepsza jest prawda.
                    A prawda jest taka, faworyt Bernarda pytany o CEA juz w listopadzie nie mowił prawdy. Potem zaatakował radnych: Sejwe, Sibinską i Surowca nazywając ich "źródłem informacji osobowych dla CEA", a teraz jak na ostaniej sesji ich za to przeprosił przyznał, ze o calej sprawie wiedział juz od późnej jesieni (listopad - 21 grudnia) i w ogóle nie ma zadnej sprawy. A w tym czasie powołał panią Stolarską na wiceprezydenta ds inwestycji by niebawem ją odwołać.
                    Prawda jest tez to, że upór przy betonie architektonicznym w 2008 roku wyeliminował konkurencję wobec wykonawcy faworyta (z Władysławem w Radzie Nadzorczej), tych konkurentów co to pukali się w głowę - bo komu mogło zależeć na drogiej technologii, jeśli można dużo taniej. A teraz jak gdyby nigdy nic robi się technologię tańszą za zgodą miasta, patrz prezydenta miasta (cyt. z Tadeusza J.).
                    Prawda zostanie niebawem wyświetlona zupełnie i wtedy oceniona prawnie.
                    Czy to okaże się przestępstwem - zobaczymy, na teraz widać krętactwo na wielka skalę.
                    Pytanie:
                    Czy w ogóle rzeczona firma miała od początku kompetencje do wykonania tego obiektu w tej technologii, wątpię. Reżim technologiczny wskazuje na to, że musiało być dużo droższe (info dostępne w necie - beton architektoniczny). Nieliczne są tez firmy w Polsce, które potrafią taki beton wytworzyć i dostarczyć na budowę - tu chodzi nie tylko o sama umiejętność ale też sposób dostarczenia na miejsce wbudowania.
                    Prawda, poczekajmy. Parę tygodni i już będzie wiadomo coś więcej.
                    • Gość: nicelus Re: w Gorzowie powinne budować tylko gorzowskie IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.11, 14:05
                      kolo napisał:

                      > Czy w ogóle rzeczona firma miała od początku kompetencje do wykonania
                      > tego obiektu w tej technologii, wątpię. Reżim technologiczny wskazuje na to,
                      > że musiało być dużo droższe (info dostępne w necie - beton architektoniczny).
                      > Nieliczne są tez firmy w Polsce, które potrafią taki beton wytworzyć i dostarczyć
                      > na budowę - tu chodzi nie tylko o sama umiejętność ale też sposób
                      > dostarczenia na miejsce wbudowania.

                      bardzo drogie są też deskowania, gdyż przeważnie muszą być wykonane przez najwyższej klasy fachowców z blachy, lub wodoodpornej sklejki, która kosztuje kilkadziesiąt euro za metr kwadratowy. normalny konstrukcyjny beton robi się typowymi deskowaniami wielokrotnego użytku co wychodzi wielokrotnie taniej i wielokrotnie szybciej.

                      ponadto przy "betonie architektonicznym" wszystkie powierzchnie betonu muszą być narysowane i uzgodnione z architektem (stąd nazwa). jest to niezbędne nawet jeżeli architekt nie zaprojektował jakichś skomplikowanych ozdób czy boniowań. chodzi o zaprojektowanie rozmieszczenia łączenia płyt i rozmieszczenia odpowiedniej do układu płyt ilości specjalnych puszek łączników, które są później widoczne na powierzchni betonu. wykonawca robi rysunki umieszczając odpowiednią ilość i rozstaw łączników dobrany do wielkości płyt sklejki, tak aby było najprościej i najtaniej. architekt to później koryguje tak, aby rozstaw łączników wyglądał estetycznie. wykonawca protestuje gdy nie jest to możliwe do wykonania. czasami długo trwa, aż architekt z wykonawcą dojdą do wspólnego consensusu. sytuacja powtarza się przy każdej powierzchni betonu. trudno jest dokładnie oszacować pracochłonność i czas wykonania wszystkich rysunków i później z milimetrową dokładnością według tych rysunków wykonania powierzchni "betonu architektonicznego", a przecież zwykle grożą kary umowne. dlatego firmy budowlane uciekają od betonu architektonicznego, jeżeli oczywiście nie wiedzą wcześniej, że miasto nie zamierza budować z "betonu architektonicznego", według obecnych wyjaśnień prezydenta jędrzejczaka miasto nigdy miało takiego zamiaru.

                      w berlinie dla zaprojektowania i wykonania 173 ton (2 m x 40 m) "betonu architektonicznego" (niem. "sichtbeton") dla wyższej szkoły technicznej, doświadczona firma "frank" dysponująca specjalnymi deskowaniami "fratec" potrzebowała aż 10 miesięcy.

                      jestem pewien, że firmie "frank" zaszalowanie, wykonanie zbrojenia i wylanie 173 ton normalnego konstrukcyjnego betonu zajęłoby nie dłużej niż dwa tygodnie. po czerech tygodniach można by zdjąć szalunki i gotowe do odbioru.

                      jestem też pewien, że żadna z gorzowskich firm nie potrafiła by wykonać tego zlecenia w wymaganej klasie "sb4" tak aby "sichtbeton" nadawał się do odbioru, a tylko w tej klasie stanowi wizytówkę wyższej szkoły technicznej.

                      :)

      • Gość: Bernard Re: a gdzie mozna glosowac w sprawie nazwy stadio IP: *.namao.albertacom.com 03.03.11, 23:17
        hey weresza,
        Zagladnij na strone miejska lub Stali....
        Tam cos byc powinno..
        Tak mysle....
        Ja widze wielki napis "Speedway", a pod spodem "Stadion Edwarda Jancarza"
        Bez tego glupiego "imieniem"....
        Imieniem towarzysza Gierka, Imieniem Lenina, Imieniem jakiegos pacana Kaczynskiego - do diabla z tym "imieniem..." Zamordyzmem politycznym smierdzi...
        Po prostu " Speedway - Stadion Edwarda Jancarza"...
        Bedzie fajnie..
        :):):):
      • Gość: Bernard Milicjant w Warszawie? Lepiej nic nie pamietajcie IP: *.namao.albertacom.com 09.03.11, 17:50
        Hey nirpokojacy,
        Surmacz zapewne lata teraz po Warszawie i przypominajac wszystkim ze byl kiedys wiceministrem od pisowskiej sprawiedliwosci, przekonuje bylych kolegow ze dla ich wlasnego dobra nie powinni niczego "pamietac' w sprawie ulaskawoiania kryminalisty/kumpla ziecia przez krysztalowego Lecha....
        W Gorzowie udowadniac chce ze istnieje mafia a w Warszawie...ze nigdy nie istniala..?
        Mowie wam, z jego intelektem...ktoregos dnia pomyli co mial gadac w ktorym z miast...
        I beda jaja...
        I to sa jaja...he he he he
        • Gość: kolo Bernard ma złe wiadomości? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.11, 23:07
          spoko nie przejmujcie się Surmaczem, jego powrót do Gorzowa przeklinają pewnie SLDuchy, i zrobią wszystko by znów zaczął zajmować się Warszawką
          PS. Lepiej zajmijcie się tymi z mafii gorzowskiej co to po północy, w centrum miasta, prowadzą rozrachunki biznesowe z używaniem samochodów służbowych publicznej administracji
          • Gość: zez Re: Bernard ma złe wiadomości? IP: *.tktelekom.pl 10.03.11, 21:49
            Dzisiaj z uwagą przesłuchałem audycję w RMG z udziałem panów Kaczanowskiego, Sejwy i Surmacza. I muszę przyznać - dwaj pierwsi nie mają nic do powiedzenia, takie ble, ble, ble, ble. Tylko Surmacz był bardzo rzeczowy i jednoznaczny.
            Nie jestem jego fanem, ale opinie Bernarda o nim są chyba bardzo osobiste i wyjątkowo emocjonalne. Bernard ma do nich prawo, ale niechby zechciał wysilić się na odrobinę obiektywizmu.
              • Gość: nicelus Re: Bernard ma złe wiadomości? IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.11, 08:28
                ant napisał:

                > Podziel sie z nami co takiego milicjant miał do powiedzenia a reszta nie

                radny - marek surmacz - z pis, jako jedyny polityk w mieście, stawia trafną diagnozę afery. powiedział, że gdyby jędrzejczak nie był prezydentem, to nie byłoby takich spraw. pokazuję to wysoką klasę polityka, gdyż trafne rozpoznanie, to połowa sukcesu leczenia.

                dobry polityk zdecydowanie reaguje na przejawy patologii, natomiast co robią inni gorzowscy politycy?

                szefowa gorzowskiej sld - mirosława winnicka - w wywiadzie dla radia rmg winę za wszystko próbuje rozmyć przerzucając ją na jakichś bliżej nie sprecyzowanych "radnych".

                radny sld - jan kaczanowski - próbuje sprawę odłożyć ad calendas graecas - na greckie kalendy, których jak wiadomo, grecy nigdy nie mieli.

                słynny z gadania do przedszkolaków, zamiast wyjaśnienia sprawy "betonu" w radzie poprzedniej kadencji, radny platformy obywatelskiej - stefan sejwa - próbuje sprawę sprowadzić do gadania na sesjach rady na bazie dokumentów, których jędrzejczak jemu dać nie musi, oraz do gadania z odpowiedzialnymi za tą sprawę osobami, które już pracownikami magistratu nie są i wcale z nim gadać nie muszą.

            • Gość: Bernard Re: Bernard ma złe wiadomości? IP: *.namao.albertacom.com 11.03.11, 00:13
              Hey zez,
              Surmacz wysilil sie na "rzeczowosc"?
              To bylaby nowosc..( nie slyszalem wywiadu)
              Od poczatku tej surmaczowskiej afery nie mialem nic co do samej checi jego czy innych radnych sprawdzenia "ksiag" inwestycji miejskich.. pisalem o tym..
              To co mna zatrzeslo to fakt ze bez zadnych sprawdzan, a wiec bez zadnych faktow Surmacz zaczal uzywac terminow typu :"mafia" itp...
              Zgnoil publicznie Prezydenta, magistrat i ludzi biznesu bez jakiejkolwiek podstawy!!!
              Niechby poczekal na wyniki, znalaz cos zelego..
              Nie uzasadnialoby to "jezyka" jaki uzywal ale przynajmniej dawaloby powody...
              Czego spodziewa sie polityk ktory zachowuje sie jak napompowany forumowicz?
              Szacunku?
              Szacunek to ulica dwustronna: Nie dajesz innym - sie nie spodziewaj...
              Chce Surmacz byc traktowanym z szacunkiem....= z szacunkiem musi traktowac innych...
              Proste!!!
              :):):):)
              • Gość: nicelus Re: Bernard ma złe wiadomości? IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.11, 01:20
                Bernard napisał:

                > To bylaby nowosc..( nie slyszalem wywiadu)

                nie interesują cię sprawy miasta?

                rmg.fm/2011/03/miejskie-sprawy-34
                > Od poczatku tej surmaczowskiej afery ...

                jędrzejczak osobiście, trzykrotnie, pisemnie, bezwzględnie wymagał ofert na garaż z barwionego w masie "betonu architektonicznego", mimo że miasto nigdy nie miało zamiaru budowy garażu z takiego betonu. tak więc afera z betonem jest jędzejczakowska, a nie surmaczowska.

                > nie mialem nic co do samej checi ...

                dobrze, że na samej chęci nie poprzestano.

                rmg.fm/2011/03/w-srode-nadzwyczajna-sesja-o-cea


                    • Gość: arek Re: Bernard ma złe wiadomości? IP: *.play-internet.pl 12.03.11, 13:06
                      czy to że na przetargu stawia się wymóg drogiej technologii betonu architektonicznego, drewna egzotycznego do aranzacji wnetrz sal koncertowej, i specjalnego kamienia - a po wygranym przetargu od wykonawcy już nie żąda się takich materiałów, tylko gorszych i tańszych, pomimo umowy ryczałtowej na wykonanie tego zadania - CZY TO NIE WYSTARCZAJĄCE ARGUMENTY BY CAŁE TOWARZYSTWO POSADZIĆ?
                      Wiem, zaraz mi powiesz, że od tego są instytucje itd. Tyle, że pewnie nie jest ci wiadomo, ze innych urzędników można zwolnić z pracy - nawet bez wszczynania procedur dyscyplinarnych JEŚLI UPRAWDOPODOBNIENIE POPEŁNIENIA NADUŻYCIA JEST WYSOKIE.
                      Warunki w przetargu:
                      1. Filharmonia - drewno egzotyczne (obecnie zwykły dąb)
                      2. garaż - beton architektoniczny barwiony w masie (jest beton konstrukcyjny, zwykłocha pomalowana)
                      ot i wszystko.
                      W normalnym kraju istniały by procedury natychmiastowej ingerencji państwa w taką samowolę i zawieszenie działania władz lokalnych, powolanie komisarza i błyskawiczne, priorytetowe rozliczenie tego stanu rzeczy.
          • Gość: mo-ra Re: Surmacz znowu rozsławia Gorzów! IP: *.gorzow.mm.pl 14.04.11, 11:12
            Masz rację Nicelus!Części inaczej myślących obywateli tak skutecznie wyprali mózgi,że nie potrafią myśleć już samodzielnie.Ba,nawet jak katarynki powtarzają toczka w toczkę to, co słuszne media jak papkę podają im do przeżucia.Niektórzy gorzowianie uważają,że ten "skandaliczny zakupu hamburgerów" to większe przestępstwo niż sprzeniewierzanie publicznych pieniędzy.Pasuje tu cytat z jakiegoś blogu : "oto realizowany jest plan, który powstał jeszcze w XVIII wieku, kiedy to książe Repnin odpowiedział na pytanie carycy Katarzyny w jaki sposób należy zniewolić Polaków: “Trzeba… rozłożyć ten naród od wewnątrz, Najjaśniejsza Pani, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory gnijący w łożu… Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze w nas szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba.”
        • Gość: nicelus Re: Czy nie ma racji ? IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.11, 15:51
          zez napisał(a):

          > widać jak bardzo Tusk-owicze i Putin-owicze działają dla dobra
          > i na rzecz wyjaśnienia przy czyn katastrofy smoleńskiej.

          ten rząd był odpowiedzialny za bezpieczeństwo lotu, więc trudno oczekiwać, że ten rząd cokolwiek wyjaśni. w normalnej zachodniej demokracji rząd musiałby się podać do dymisji, aby następny rząd mógł sprawę wyjaśnić.

          "Domagam się elementarnych standardów, które funkcjonują w krajach demokratycznych. I sam fakt, że jest to nazywane przez niektórych "radykalnymi postulatami" albo "szaleństwem", sytuuje nasze państwo bliżej jakiegoś księstwa Trzeciego Świata rządzonego przez lokalnego, bezkarnego kacyka. Daleko od demokracji."