Kupa gruzu i bezradność prawa

IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.04, 19:28
Czy to może chodzi o tego Suwarego - trenera ze Stilonu?
    • Gość: OBYWATEL Nie jest ważne o kogo chodzi ważne by mu pomóc IP: *.gorzow.mm.pl 06.05.04, 08:46
      Proponuję zrobić mały hepening, wysypać wywrotkę gruzu przed urzędem
      wojewódzkim.Ciekawe jak wtedy sprawy się potoczą.Czy za wywóz zapłacę ja jako
      winowajca czy ja jako podatnik.Ciekawe ?????
    • Gość: darpol Re: Kupa gruzu i bezradność prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 15:28
      poczytajcie chocby komentarz do spornego ar. usytawy o odpadach p. Górskiego
      (chociaz osobiście tego prawnika nie darzę sympatią) w np. komputerowym zbiorze
      przepisów Lex onika to zrozumiecie, ze prawo dysponowania własnością
      nieruchomości nie wystarcza do zastosowania tego artykułu wobec własciciela
      pola. Gorzowscy urzednicy chyba są nieczytaci i niekumaci.
      • Gość: znachor Re: Kupa gruzu i bezradność prawa IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.04, 01:24
        Czego się czepiasz urzędników? Przecież oni nic nie robią!
    • Gość: jakub Re: Kupa gruzu i bezradność prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 06:24
      Jak mnie na matematyce uczono 200 ton to nie kilkaset :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja