Jak Władek w jeden wieczór został... senatorem

26.08.11, 11:45
"Od środowego wieczora znajomi nie mówią już do niego Władek, tylko senator".

Módl się żebyś na zawał nie zszedł po porażce z Falubazem. :-)

"W jego komitecie honorowym jest mistrz świata Tomasz Gollob, zabrakło za to przyjaciela od cygar, prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka".

Czyli tylko jeden skazany. Postęp Władziu.

"po polityków przytulonych do prawej strony sceny politycznej - niegdyś kandydata PiS na prezydenta Ireneusza Madeja i sympatyzującego z PJN Arkadiusza Marcinkiewicza".

a to akurat nie prawica tylko prawa strona lewicy

"kończąc na ludziach sportu (żużlowy mistrz świata Tomasz Gollob) i kultury (dyrektor filharmonii Krzysztof Nowak"

zaprosić zięcia któremu załatwiło się synekurę za podatników pieniądze (rujnując budżet miasta), też mi osiągnięcie

"A Władysław Komarnicki, w stylu iście amerykańskim, wychodzi przed oblicze gości w rytmie motywu przewodniego z filmu "Rocky".

a to już Bolter nie na topie w tych remizach dla 60latków?

"To jest ten czas - mówi gorzowski biznesmen, który próbował dostać się na senacką listę Platformy Obywatelskiej"

nie dziwię się, motłoch ma wyprane mózgi żużlem. Ciekawe czy gdyby się odpadło w ćwierćfinale, by się startowało? A tak do 2 X liga, 9 X Grand Prix. Ale nie martw się Władku, wybory i tak BĘDĄ unieważnione z powodu złamania ciszy wyborczej (zawiadomienie do PKW już gotowe).

"Pomyślałem: jeśli nie teraz, to kiedy. Teraz, gdy nie muszę głupszemu od siebie nosić torby"

Miejscem ludzi twierdzących że są najmądrzejsi na świecie nie jest Senat lecz Walczaka 42 :-)

"Zawsze marzyłem, żeby być politykiem"

Nic dziwnego, jak się jest Dyzmą XXI wieku

"Dziś chcę spróbować zrobić coś dobrego w Senacie"

Nic nowego żeś nie wymyślił, Chcę DLA WAS moi kochani kibice pracować w Senacie (2005). Tyle że ja TWOIM KIBICEM nie jestem. Mogę być co najwyżej kibicem STALI, a nie CZYJĄŚ własnością. A i tak Stali nie kibicuję. :-)

"po zwycięstwie nadal będzie działał w klubie żużlowym."

Ciekawe jak połączysz to z ustawą o mandacie posła i senatora. Senator działający w spółce akcyjnej wykorzystującej mienie komunalne (stadion, loże vipowskie) ??? No ciekawe, ciekawe.

"Witamy na Wiejskiej, panie senatorze - wypalił na środowym spotkaniu wieloletni przyjaciel Komarnickiego ,szef Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski".

Kto wie czy jutro nie zawitacie na Żwirowej, zwykle pewność siebie gubi, działaczu sportowy za dychę, pan się na sporcie zna podobno. Chyba że wyniki "demokratycznych" wyborów już ustawione, to tak.

"Sam Komarnicki podpierał się badaniami opinii publicznej, które zlecił. Wyszło z nich, że wygra zdecydowanie"

Gdzie zrobiłeś je? Na Śląskiej, wśród swoich klakierów?

"Kandydat niezależny równa się kandydat egoistyczny"

Taki niezależny że chciał przyjąć propozycje SLD, PO, PSL, a wcześniej działał w UD, KLD i UW. Niezależny jak cholera.

"Ale w Gorzowie byłem trzeci - przypomina Władysław Komarnicki."

Kennedy ścigał się z Chruszczowem wygrywając z nim zdecydowanie. Agencja TASS podała: Kennedy przybiegł przedostatni, Chruszczow zajął zaszczytne drugie miejsce.

"Oprócz Surmacza i Hatki, będzie rywalizował z Janem Świrepo (PSL)"

O to już koledzy z Rotary Club są be?

"a poparcie prezydenta mogłoby się okazać przysłowiowym pocałunkiem śmierci dla kandydata".

Komuniści już też nie koledzy, jak koryto się pojawiło na horyzoncie?

"to jest pomysł z piekła rodem - stanowczo podkreśla Komarnicki."

komunista, a jak się na religii zna

"Ufam, że jest człowiekiem inteligentnym - uciął kandydat Komarnicki."

czyli nie głosując na Władka jest się łżeinteligentem. Przekażę to znajomym nauczycielom, urzędnikom, lekarzom.
    • Gość: gemolek Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore IP: *.business.provector.pl 26.08.11, 12:14
      Ale będą jaja, jak facet polegnie.
      Jego pycha i pewność siebie nie mają granic.
      Ale nic sie nie poradzi, jak ma poparcie 20 tys fanatyków "żużela"
      • Gość: ABY Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 12:21
        Lokalne media, w majestacie oczywiście prawa do bycia poinformowanym, nachalnie propagują tego pana jak i też kilku architektów.
    • Gość: misia Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore IP: *.gorzow.mm.pl 26.08.11, 12:19
      A co mówi na temat terminu rozpoczęcia kampanii kodeks wyborczy?Czy kandydat zarejestrował swój komitet,zebrał wymagane podpisy?"Art. 105. § 1. Agitacją wyborczą jest publiczne nakłanianie lub zachęcanie, do głosowania w określony sposób lub do głosowania na kandydata określonego komitetu wyborczego.
      § 2. Agitację wyborczą można prowadzić od dnia przyjęcia przez właściwy organ zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego na zasadach, w formach i w miejscach, określonych przepisami kodeksu."Art. 499. Kto, w związku z wyborami, bez pisemnej zgody pełnomocnika wyborczego prowadzi agitację wyborczą- podlega karze grzywny albo aresztu.
      A swoją drogą jaką misję chce ów kandydat spełnić pchając się do Senatu?Kto oglądał wywiad w Teletopie,w którym z typową dla niego"naukową mądrością"twierdził,że min. chce naprawić ustawę o zamówieniach publicznych,bo jak mówił ,coś w tym stylu:"wiesz pan dlaczego trzeba ją zmienić,bo nieuczciwe firmy wygrywają przetargi,bo wiesz pan dlaczego zaraz po odbiorze naprawiają usterki,bo wiesz pan dlaczego dają niska cenę i zawierają dodatkowe aneksy", to można odnieść wrażenie,że ten start w wyborach to jakiś akt pokutny !Bo czyż publiczne mówienie o grzechach nie jest postanowieniem nawrócenia i żalu za grzechy?
    • e_werty Jak Władek w jeden wieczór został... senatorem ... 26.08.11, 12:54
      Immunitet na kilka lat sie przyda...

      ... w spokoju mozna działać?
      • Gość: jaga Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore IP: *.147.111.131.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.08.11, 14:33
        Z powodzeniem mozna glosowac na tego kandydata jeśli odpowie twierdzaco na kilka pytań np:1)czy zrywajac umowe na budowę cea z powodu braku potencjału do jej realizacji (min.brak ludzi) przez co narazil podatnikow na wzrost inwestycji
        o300 proc.miał prawo uniknąć zapisanej w umówić kary 6 mln zl ? 2) czy wobec powyzszego miał choćby moralne prawo uzyskać zgode od miasta na bycie podwykonawca na tej budowie?3)czy ma jakieś nadprzyrodzone talenty a jego firma (poza posługiwania się podwykonawcami) nadzwyczajne umiejetnosci ze wygrywa wszystkie przetargi na komunalne inwestycje i do tego majac monopol na aneksy do umów zwiększające ceny kontraktu lub zmieniające terminy zakończenia robot?4)czy to przypadek,ze zięć jak teść ma tyle szczęścia,ze wygrywa konkurs na lukratywna posadę w filharmonii?pytań pewnie jest wiecej i wyborcy którzy zagłosują na swojego kandydata pewnie je bedą zadawac!
        • Gość: gorzow.przestan Wyrzuciłem lodówkę przez okno... IP: *.gorzow.mm.pl 26.08.11, 15:30
          bo nie mam zamiaru za parę dni jej otworzyć i ujrzeć tam gorzowskiego Boba Budowniczego.

          Największa gorzowska telewizja Telewizja TELETOP a tam

          23 sierpnia Aktualności
          poczta.kam.pl/~studio/archiwum/2011/082501komarnicki.html
          19 sierpnia Po meczu w Lesznie
          poczta.kam.pl/~studio/zuzel/2011/081902zuzel.html
          13 sierpnia Rozmowy z Gracją
          poczta.kam.pl/~studio/gracja/2011/081201gracja.html
          12 sierpnia Apel do kibiców Stali
          poczta.kam.pl/~studio/zuzel/2011/081202zuzel.html
          12 sierpnia Rozmowy o gospodarce Zamówienia publiczne
          poczta.kam.pl/~studio/wywiad/2011/081201komarnicki.html
          6 sierpnia Rozmowy o gospodarce Lubuski Sejmik Gospodarczy
          poczta.kam.pl/~studio/wywiad/2011/080601komarnicki.html
          5 sierpnia Oczekiwania przed playoff
          poczta.kam.pl/~studio/zuzel/2011/080502zuzel.html
          Tak wyglądają w ogóle w Polsce Niezależne media
          poczta.kam.pl/~studio/wywiad/wywiad_menu.html
          W końcu miał być jak mawiał skoczek przez płotki Pluralizm.
      • gorzow.przestan Perpetuum mobile PO gorzowsku 12.03.12, 21:39
        www.wkomarnicki.pl/
        Choć na reklamie zachęcającej do zagłosowania na przyszłego PREZIA (bo wice to "ochłap") Gorzowa widniały jedynie 3 osoby wielbiące Guru, tych głosów wyszło aż 38.705 !!

        te głosy się rozmnożyły niczym członkowie PZPR po 1948 roku

        były tylko 3 głosy na Początku

        *inżynier z firmy

        zagłosowała cała reszta "budowlańców" zawdzięczających chleb swojemu wodzowi i bojących się utraty pracy u pryncypała

        *niejaki Tomek z Bydgoszczy gorzowianin jak się patrzy

        zagłosowali idole bojący się że bez guru nie będzie zastępcy guru i skończy się bajka o ekstralidze

        *żona

        przestraszyły się tlenione blondynki że ceny za fryz w salonach wzrosną :)

        Jak przystało na bolszewizm, demokracja z dodatkiem strachu okazała się być wynalazkiem na miarę XXI wieku.

        Niejeden naukowiec, wynalazca, matematyk, samouk marzy by uzyskać taki wynik, niejeden przedsiębiorca marzy o takiej przebitce (1 000 000 procent).

        Dzięki Wam, chociaż nie zostanę senatorem czuję się zwycięzcą tych wyborów.
    • Gość: bart pytanko IP: *.gorzow.mm.pl 26.08.11, 16:50
      ... ile gruby Wam płaci za promocje, jesteście jak gazeta z białorusi jest tylko jeden słuszny kandydat o innych nawet nie informowaliście, że istnieją
    • e_werty Jak Władek na jeden wieczór został senatorem! 26.08.11, 16:53
      I tyle powinno go zadowolić!

      ... chociaz nie wiadomo - "Gorzów Miastem Obciachu" w skrócie GMO...

      Miasto modyfikowane genetycznie?
    • tmpv Woźniak startuje do Sejmu więc "Komar" ma szanse 26.08.11, 19:17
      i to spore wejść do Senatu
      • Gość: no cóż Kiedy ktoś zakrzyknie : król jest nagi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 22:56
        Oj, zapłakać trzeba by nad tym miastem, które jakoś nie może przestać być zaściankiem. Wydawałoby się, że media są po to, by chociaż stawiać niewygodne pytania. A tu nic, żadnych pytań, dociekań, docierania do faktów, które odkryte, mogłyby zmienić czyjś osąd.
        Kiedy?
    • Gość: rosofil A o PZPR zapomniało się? IP: *.broker.com.pl 26.08.11, 23:57
      "wcześniej działał w UD, KLD i UW"
      A przewodnia siła narodu to co?
      • Gość: dad Re: A o PZPR zapomniało się? IP: *.gorzow.insant.pl 27.08.11, 09:13
        dalej lemingi głosować!
        • Gość: zibi Re: A o PZPR zapomniało się? IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.11, 10:15
          Władziu zrobi tyle samo co z nowymi tłumikami , wykrzykiwać to On może na żużlu jaki jest mocny !!!. Gorzów to miasto kuriozum tak jak część jego mieszkańców i nauczka p. Tadzia kolegi gościa który chce być senatorem nic gorzowian nie nauczyła , a w komitecie są ludzie SPORTU Ci sami których Komarnicki zbeształ po proteście przeszło 1000 gorzowian za nierówny podział środków na sport !!!. A gdzie ambicja ???!!.
          • e_werty Re: A o PZPR zapomniało się? 27.08.11, 12:27
            Chleba i igrzysk

            ... igrzyska już są - a chleb jest w trakcie wypieku!

            P.S.
            Immunitet i dostęp do "duzego koryta" - nie do pogardzenia!
      • Gość: se Re: A o PZPR zapomniało się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 14:41
        Ma jeden gigantyczny PLUS!
        Nie służył w Milicji!
        • Gość: rosofil Re: A o PZPR zapomniało się? IP: *.broker.com.pl 28.08.11, 14:34
          Ale był w Ludowym Wojsku Polskim.
          • Gość: czołgowy Re: A o PZPR zapomniało się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.11, 17:28
            Fakt! Szczególnie unitarka Go kładzie.
    • zdepiefal Lepszy Władek z Gorzowa 27.08.11, 12:34
      niż Helena z falubazu. Władek skutecznie potrafi dbać o dobro tych, którzy wybrali go na swojego reprezentanta.
    • aaadddaaammm158 Jak Władek w jeden wieczór został... senatorem ... 27.08.11, 12:57
      Władziu zrobił kampanie na plecach Tadeusza a teraz go olał
      Może debata z panem Surmaczem - to by były jaja. Jak Stal sprzedała loże na stadionie OSiR
      te 6 melonów też by się przydało- za filcharmonie
      no i ten zły Falubaz uwzią się na Stal

      • Gość: gorzow.przestan Gang Olsena IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.11, 13:27
        i nie mówię tu o szefie GP :-)
        Kilka nazwisk
        kolesie od żużla

        Buszkiewicz Przemysław ("B&B" Sp. z o.o. Międzyrzecz (KRS 0000332913
        Firma: Stal Gorzów Wielkopolski S.A. Gorzów Wielkopolski dach, daszek, hala metalowa, hala stalowa, konstrukcja dachu, konstrukcja hali, konstrukcja metalowa, konstrukcja namiotów dmuchanych, meble magazynowe, namiot, półka, regał, rusztowanie, szkielet budynku, wiata, wyposażenie magazynów)

        Gollob Tomasz

        Kordacz Jan (członek zarządu Stali G)

        Korniejczuk Cezary (j.w. do tego członek zarządu Energo-Stil)

        Kos Jan (Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa w Gorzowie Wlkp., Lubuskie Towarzystwo Na Rzecz Rozwoju Energetyki Dychów, również koleś ze Stali)

        Kugler Michał (marketing Stali G)

        Mularski Maciej (Stal Gorzów SA)

        Zmora Ireneusz Maciej (dyrektor Stal Gorzów SA)

        w skład komitetu weszła też rodzinka
        Komarnicka Marta
        Komarnicka Renata
        Komarnicka-Nowak Beata
        Komarnicki Sebastian

        oraz parę osób związanych przez lata z komuną i udecją i kolesie z Rotary Club jak prezes GTHZ "Gorex", szef jazz clubu, mistrz olimpijski laureat statuetki RC, gorzowski monopolista "farmaceutyczny", bankowiec kolega z RC promujący zarżnięcie miasta na kolejne 125 mln, znany udecki adwokat broniący np. skazanego na 6 lat prezia, oraz co ciekawe dyrektor najbardziej zadłużonego szpitala, i grabarz gorzowskiej piłki. To ludzie "ze wszystkich stron politycznych oprócz tych oszołomów z PiS" i co najważniejsze godni zaufania.
        • Gość: Fy Re: Gang Olsena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 15:21
          a co w tym dziwnego, że popierają go ludzie, z którymi pracował latami? znają go i przyłączyli się oficjalnie do komitetu. Gdyby mnie o to poprosił (nie znamy się osobiście, nie kręcę lodów na Stali, mam z prezesem tylko wspólnych znajomych) to też bym go poparł w komitecie. Na szczęście jest Komarnicki i będzie na kogo głosować! To przynajmniej będzie nowa i baaardzo wyrazista twarz. Hatka to byłaby dla Gorzowa pogrom, Leszczyński jest tylko złotoustym karierowiczem, zaś Surmacz to jest chodząca porażka. Jest jakikolwiek lepszy wybór?

          ps. Od kiedy to Strywald jest monopolistą? "sieciówki" chyba generują większe dochody...
          • Gość: lornetka Re: Gang Olsena IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.11, 16:01
            Lepiej być złotoustym karierowiczem niż językowym błaznem
            • Gość: Go Re: Gang Olsena IP: *.acs.pl 27.08.11, 16:32
              lorneta Władek będzie dobrym senatorem zrobił karierę w biznesie zrobi także w polityce. Wreszcie nowa twarz w gorzowskiej polityce a nie ciągle te same miernoty od 20 at
              • Gość: Sen na chwile Re: Gang Olsena IP: *.de 27.08.11, 17:20
                Myslisz ze nowa miernota dokona cudów? Senator o aparycji kobolda? Na stadionie w lozy dla vipów - ujdzie ale nie na salonach Senatu. No i jeszcze ta erudycja!
          • Gość: *** Re: Gang Olsena IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.11, 17:57
            Gość portalu: Fy napisał(a): To przynajmniej będzie nowa i baaardzo wyrazista twarz.
            ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
            • Gość: spod mostu Re: Gang Olsena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 19:53
              Ważne, by nie pochodził z ZCHNu! No, i żeby nie pochodził ze "starej policyjnej rodziny"!
              Bowiem nie chodzi o to by ścigać a o to by budować!
              • Gość: *** Re: Gang Olsena IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.11, 22:39
                spod mostu napisał(a): Bowiem nie chodzi o to by ścigać a o to by budować!. Bardzo ladnie,
                no juz 20 lat wg tej zasady kraj nasz funkcjonuje. I jest super. autostrad nie ma, kolej masakra, stoczni mie ma, itd. To nie ci z zchn-u wynegocjowali najdrozszy gaz w europie, ale co tam wazne ze nie z zchn-u.


                • Gość: free Re: Gang Olsena IP: *.gorzow.hypnet.pl 28.08.11, 09:47
                  wybór między BIAŁYM BETONEM a BETONEM SZARYM jest żaden - beton to beton
    • wybitniemadry towarzyszu senatorze 28.08.11, 21:24
      nastepny przekrwiony pegeerowiec i bedzie krecil lody i ustawial rodzine
      • Gość: Tomis Re: towarzyszu senatorze IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.11, 15:44
        wybitnie glupi napiasał :
        nastepny przekrwiony pegeerowiec i bedzie krecil lody i ustawial rodzine

        Władek od lat kręci lody ale biznesowe i rodzinę ma tez juz ustawioną także wybitnie glupi internauto nie obrażaj człowieka który praktycznie osiągnął w życiu prawie wszystko .
        • Gość: najlepszakaszka towarzyszu senatorze IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 15:54
          A wizytę CBA takze przeżył?
    • Gość: login_t Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 09:02
      W jego komitecie honorowym jest mistrz świata Tomasz Gollob, zabrakło za to przyjaciela od cygar, prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka

      Poparcie oszusta podatkowego i bankowego cenniejsze niż poparcie skazanego za aferę budowlaną.

      Honor niejedno ma imię.
      • blic Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore 29.08.11, 09:28
        Teeej, od misia świata się odpiernicz.
        Komar swoją własną osobą zarabia na opinię na swój temat.

        Przy okazji transmisji GP w Toruniu z uwagą wsłuchiwałem się w odpowiedź na pytanie "dlaczego startuje Pan do senatu". Usłyszałem o marzeniach i osiągnięciach w Stali. Może ktoś usłyszał coś więcej?
        Ciekawe jak ciemny jest w Gorzowie lud.
        • Gość: login_t Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 09:56
          blic napisał:

          > Teeej, od misia świata się odpiernicz.
          Misiu sam się lansuje, niech teraz nie płacze, że mu w gacie zaglądają.
          Przy ocenie dorobku sportowego nikt nie sprawdza PITow.

          Jak tam zaś poczucie honoru?
    • internetowy_ubek Po jednym zdjęciu też można było zostać senatorem 29.08.11, 10:10
      Znam takich co dzięki zdjęciu z jednym gościem który podobno skakał przez płot tez zostali pierwszy raz posłami i senatorami mimo że kwalifikacje do pełnienia tej funkcji mieli bardzo marne.



      _________________________________________________________________
      Cena paliwa przerosła cenę piwa.NIE JEDŹ NAPIJ SIĘ.
      • Gość: andzia Re: Po jednym zdjęciu też można było zostać senat IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.11, 22:48
        internetowy_ubek napisał:

        > Znam takich co dzięki zdjęciu z jednym gościem który podobno skakał przez płot
        > tez zostali pierwszy raz posłami i senatorami mimo że kwalifikacje do pełnieni
        > a tej funkcji mieli bardzo marne.
        I przez te ostatnie 22 lata nic się nie zmieniło!!!Nadal górą są takie populistyczne egzemplarze. Ale ciemny lud takich lubi i tak się przyzwyczaił do tych co przez 4-5 kadencji zasiadają w parlamencie,że z lubością wybierze ich na kolejna 6 kadencję, by (im) wszystkim żyło się lepiej!
        >
    • Gość: potencjalnywyborca BMW serii 7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 19:58
      Prezes jeździ od dawna niemiecką limuzyną na... niemieckich numerach rejestracyjnych!
      1. Czy człowiekowi chwalącemu się, że jest lokalnym i krajowym patriotą to przystoi?
      2. Czy w takim razie zamiast startować do polskiego senatu nie powinien raczej startować do niemieckiego bundesratu?
      3. Czy to prawda, że od BMW nie zapłacił stosownego cła?
      4. Czy odpowiednie służby to zbadały i mogą podać jakiś raport?
      5. Czy dziennikarze zawodowi i obywatelscy do wyborów to wyjaśnią?
      • gorzow.przestan Władysław Komarnicki - życiorys patrioty. 06.10.11, 21:14
        Urodzony w 1945 r., potomek Kresowiaków, człowiek stąd (a nawet "chłop stąd"), znający Naszą ziemię i jej problemy. Od rodziców nauczył się, że najważniejszymi wartościami są te tradycyjne, Rodzina, Naród, ciężka praca.

        Już w połowie lat 60-tych rozpoczął walkę opozycyjną z komunistycznym reżimem. Stało się to, gdy wpadła Mu do głowy genialna myśl, że można "rozwalić komunizm" od środka, wchodząc w szeregi PZPR. Po uzyskaniu legitymacji partyjnej zaczął się kamuflować, występował najpierw jako agent J-24 w -> ZM Ursus (będąc frezerem namawiał współrobotników do "małego sabotażu" czyli niszczenia części ciągników wysyłanych na potrzeby bandyckiej dla PRL gospodarki ZSRR). Po wejściu w struktury -> ZWCh Stilon "pod płaszczykiem" montażysty spowodował uszkodzenia urządzeń i produktów finalnych na łączną sumę 2 mln rubli transferowych.

        W drugiej połowie lat 80-tych dokonał majstersztyku. Pracując jako doradca d/s gospodarczych i pracowniczych w NRD, "rozpracował" Stasi, doprowadzając w dużej mierze do tego, że mur berliński runął w 1989, a nie np. w 1995. Uchronił tym samym setki tysięcy Polaków przed dalszymi latami "jaruzelitu" i marazmu gospodarczego.

        Po upadku komunizmu uratował gorzowskie przedsiębiorstwo budowlane od bankructwa. Stworzył kilkaset miejsc pracy, a kluczem do tego było likwidacja stanowisk partyjnych dawnych sekretarzy w -> GPBP Zachód. Dzięki osobistemu zaangażowaniu udało Mu się ocalić od "rozszabrowania" przez różnych wichrzycieli, prowokatorów i pospolitych bandytów majątek -> "Przemysłówki", a wraz z kolegami z opozycji, jak np. -> Witoldem Głowanią, stworzyć podwaliny nowoczesnego biznesu w postaci dziesiątek spółek, typu -> Interbud Gobex czy -> Metal Gobex etc.

        Ale walka o uratowanie miejsc pracy dla setek gorzowian trwała nadal. Pojawiali się tu i ówdzie różnej maści "farbowane lisy", KLDowcy, UDecy, SLDowcy, chcący obalić tak ciężko wywalczone zdobycze kapitalizmu społecznego z ludzką twarzą, na jaki czekały całe pokolenia Polaków. Zastosował starą metodę, jako już oberlejtnant i szef Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Kontrrewolucją, "rozpracował" nie tylko te podejrzane reakcyjne środowiska, ale i całą konkurencję chcącą doprowadzić miasto Gorzów do bankructwa poprzez tzw. ustawione przetargi.

        Dzięki wielkiej determinacji udało Mu się ochronić miasto przed różnej maści zagranicznymi "konsorcjami" i innymi spółeczkami joint-venture, dzięki czemu -> Pocztę, -> Qubusa, -> Askanę, -> WSA, czy -> Collegium Polonicum budowały "nasze" -> Ludowe Gorzowskie Zakłady Budowlane im. Kazimierza Wielkiego.

        W 2001 roku o pomoc do Władysława Komarnickiego zwrócił się ówczesny prezydent Gorzowa, -> Tadeusz Jędrzejczak. Chodziło o ratunek dla upadającej chluby miasta, -> KS Stal. Po długim namyśle postanowił pomóc. Udało mu się tym razem uratować klub, odkrywając spisek w drużynie. Oto czołowi zawodnicy klubu współpracując z komornikiem, założyli tzw. "spółdzielnię" i okazali się "piątą kolumną". Wykrycie spisku który organizowali dwaj szwagrowie (jeden specjalnie połamał się przed decydującym meczem, a drugi specjalnie przywoził podniszczony i wyjeżdżony w Anglii sprzęt) uratowało drużynę od skażenia jej "wirusem" szpiegostwa i kontrrewolucji. Pozbyto się obcokrajowca z Australii, a w celu ochrony przed zgubnymi skutkami wirusa zawodowego sportu, postanowiono przez pięć lat jeździć w amatorskiej drugiej lidze, która to jazda jak się okazała, pozwoliła Gorzowowi dochować się sporej gromadki wychowanków.

        Jeden z nich, uratował miasto przed być może groźną wywrotową działalnością agenta obcego wywiadu, uderzając go butelką po piwie, i powodując straty u wroga.

        Kilku wychowanków wysłano w celach promocji klubu do Piły, Poznania, Opola i innych ośrodków. Przyniosło to wspaniały efekt w postaci zwiększenia zainteresowania sponsorów Stalą, a największym osiągnięciem Prezesa było wykrycie kolejnego zagrożenia, jakie stanowiła tzw. afera z próbą przekupstwa naszego zawodnika podczas decydującego meczu.

        Kolejne lata to pasmo niesamowitych sukcesów. Klub uzyskał na własność Przechodni Puchar Polskiego Związku Motorowego i Spółki Ekstraliga, za zdobycie pod rząd trzy razy tego samego miejsca w lidze, czego nie udało się dokonać tak renomowanym drużynom jak S.C. Mouse Zielona Góra, S.C. Angels Toruń, czy S.C. Bulls Leszno.

        Po wygranej z drużyną z Torunia w 2011 roku, gorzowska drużyna po raz pierwszy w historii uzyskała prawo do startu w pucharach europejskich. Na to osiągnięcie czekano w mieście od 64 długich lat. Niestety z winy działaczy z Anglii, Danii, Szwecji, i kłótni wśród decydentów z byłego ZSRR, ostatecznie nie dogadano się co do terminów, i regulaminu Pucharów. Ale podwaliny pod walkę o Ligę Mistrzów zostały położone.

        Jaki jest Władysław Komarnicki prywatnie? Społecznik, organizator, czuły na krzywdę ludzką, wspierający wszystkie działania mające na celu poprawę losu mieszkańców. Dzięki osobistemu zaangażowaniu u Prezydenta Miasta, udało mu się pozyskać na budowę tak wyczekiwanej -> Filharmonii aż 73 mln zł. więcej, niż pierwotnie przewidywano. Udało Mu się przy okazji budowy filharmonii wspomóc niejakiego -> Krzysztofa Nowaka, bezrobotnego mieszkańca Gorzowa, dzięki czemu Obywatel ten po miesiącach bezskutecznych prób znalezienia pracy, uzyskał stabilne zatrudnienie.

        Osobiście angażował się w zbiórki na hospicjum, jadłodajnie, bary mleczne, domy dziecka, oraz w pomoc osobom niepełnosprawnym i wykluczonym. Nie jest mu obojętny los pacjentów -> Szpitali na Dekerta i Walczaka. W trosce o biednych gorzowian po każdym meczu żużlowym i zawodach -> Grand Prix organizuje bogate wieczerze dla głodnych i spragnionych. Środki na ten cel znajduje u sponsorów, lub ze zbiórek organizowanych społecznie wśród pracowników urzędu miasta.

        Źródło: Wielka Encyklopedia Gorzowa, 2011 r., Wydawnictwo PWN.
        • Gość: login_t Re: Władysław Komarnicki - życiorys patrioty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.11, 08:10
          gorzow.przestan napisał:

          > dochować się sporej gromadki wychowanków.
          >
          > Jeden z nich, uratował miasto przed być może groźną wywrotową działalnością
          > agenta obcego wywiadu
          , uderzając go butelką po piwie, i powodując straty u
          > wroga.

          Nie wiem o co chodzi, ale brzmi nieźle.

          Cały tekst zresztą zgrabny wielce.
          • gorzow.przestan Re: Władysław Komarnicki - życiorys patrioty. 07.10.11, 19:59
            To był tekst dla ludzi o "jakimś tam" mózgu, analizujących, mających wiedzę.

            Była to pararela "&" ironia do sytuacji z...

            gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,36844,4682955.html
            To to Małe Piwo niczym nazwa Frakcji PPPP w 1991 r.

            Dużym Piwem jest fakt, że pan Komarnicki, wykorzystując znajomości w platformiarskim "OMONie" zatuszował sprawę.

            TY za napaść na policjanta masz 8,10 jak dobrze pójdzie a pewnie 10,12,15 lat. Pupil Władka siedzi? Nie. Jeździ w Gdańsku.

            Jeśli nie zrozumieliście, że Władek jest powiązany nie tylko z TJ ale sitwą do której należy kierownictwo z KMP z ul. Zygalskiego (budowało ją ... PBU Interbud West) to jesteście jak te plemię z Afryki Środkowej, które do dziś nie znalazło skutku przyczynowego prowadzącego d rodzenia dzieci.

            Sprawa to stara, ale była jeszcze inna, 2007 bodaj rok, "podopieczny" Wszechmogącego Guru jechał nie wiadomo czy po pijaku (zapewne tak), ale ukarano nie Jego, lecz na "sztukę" kolegę pasażera.

            Władek & platformiarska "policja" to tuszowanie niewygodnych spraw dotyczących naszych lub tych których skazanie "zabrudzi" nas , a la pomroczność jasna synusia Wałęsy.

            Z drugiej strony represje kibiców za np. obchody Powstania Warszawskiego, szykanowanie kibiców Stilonu, Stali (w mniejszym stopniu), szczucie, łapanie w myśł stalinowskiej zasady dajcie mi człowiek a paragraf się znajdzie.

            Gdyby Policja była Państwowa i apolityczna, byłoby normalniej. Ale w GW i Polsce jest to aparat "kupiony". Posterunkowi, sierżanci, aspiranci, często wykonują "brudną robotę". Za ich plecami inspektorat i komendy "kryją" afery, bo skoro

            Ja za atak na policjanta z butelką mam 10-15 lat

            a obywatel X (nie mam nic do Niego) ale związany z Guru Gorzowa i mogący skazaniem Mu zaszkodzić jest niewinny

            To znaczy tylko i aż tyle że jest to SITWA sięgająca nie tylko UM, ale i "wyżej". Przetarg na KMP.... Władek "nasz". Przetarga na WSA. Władek "nasz". Przetarg na stadion Władek budował.

            Przetarg na CEA, Władek budował i 'mieszał".

            Chcecie żyć w Phenianie, to dajcie temu głos.
            • Gość: wyborca Widzę że wam idzie piana z pyska IP: *.gorzow.mm.pl 07.10.11, 20:09
              że Władek w senatory idzie .Idzie i wygra he he. Koniec z jeba...partyjniactwem w tym kraju.
              • Gość: też wyborca Re: Widzę że wam idzie piana z pyska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 10:06
                "Koniec z jeba...partyjniactwem w tym kraju."

                Człowieku! Chyba nie wiesz, co piszesz. Facet to właśnie partyjniak (wiele lat w PZPR). A dopóki nie wystartował jako "niezależny" starał się o start z list i PO i SLD i PSL.
                • nadworny_psychoanalityk Re: Widzę że wam idzie piana z pyska 10.10.11, 10:10
                  Gość portalu: też wyborca napisał(a):
                  Człowieku! Chyba nie wiesz, co piszesz. Facet to właśnie partyjniak (wiele lat
                  > w PZPR). A dopóki nie wystartował jako "niezależny" starał się o start z list i
                  > PO i SLD i PSL.

                  Nie ważne że z Gorzowa wązne że był w PZPR.

                  Przez takich debili jak ty i inni jesteśmy już wioską z pod Zielonej Góry.

                  _________________________________________________________________
                  Tola maDonalda - Donald maTole
                  • Gość: nicelus Re: Widzę że wam idzie piana z pyska IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.11, 12:57
                    nadworny_psychoanalityk napisał:

                    > Nie ważne że z Gorzowa wązne że był w PZPR.

                    czyż jest ważne dla komunistów skąd pochodzą?

                    > Przez takich debili jak ty i inni jesteśmy już wioską z pod Zielonej Góry.

                    spod zielonej góry wioską już jesteście dzięki rządom towarzyszy z pzpr i debili którzy na nich głosowali.

                    • Gość: freedom Re: Widzę że wam idzie piana z pyska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 14:52
                      Mam nadzieję, że utarto nosa temu Dyzmie ze słomą w butach.
    • blic Jak Władek w jeden wieczór został... senatorem ... 10.10.11, 18:22
      "Komarnicki równa się porażka? Przegrane derby, przegrane wybory, niedokończone Grand Prix, Gollob bez medalu... Mówią o nim człowiek sukcesu"

      Więcej... gorzow.gazeta.pl/gorzow/0,0.html#ixzz1aOefjzDC
      • Gość: z Re: Jak Władek w jeden wieczór został... senatore IP: *.gorzow.mm.pl 10.10.11, 18:25
        Jest zajebiście baranie zielona dziura rządzi
        • gorzow.przestan Pytanie 28.10.11, 12:39
          Czy prawdą jest, że W. Komarnicki zaszył się ostatnio w swojej cHatce?

          To ostatni wywiad z duchowym przywódcą północnej części województwa.

          www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/10/24/wladyslaw-komarnicki-holta-musi-wyleczyc-sie-z-oczekiwan-fin/
          To już 4 dni bez wodza. Nie ma Go i nie udziela wywiadów dla Teletopu, Lubuskiej, RMG, i innych mediów.

          W sierpniu, wrześniu, a zwłaszcza w okresie 4-8 X tryskał energią, jak "młody Bóg", było to ponad 20 wywiadów i 60 relacji prasowych. Wygrane prawybory w Lubuskiej i w II LO w międzyczasie.

          Co spowodowało tą absencję w mediach. "Dół" po klęsce wyborczej, kolejne klęski na rynku transferowym?
          • e_werty Re: Pytanie 28.10.11, 12:44

            W. Komarnicki zaszył się

            ... zostały mu tylko cygara?
          • Gość: Perfect Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 19:21
            "Czy prawdą jest, że W. Komarnicki zaszył się ostatnio w swojej cHatce?"

            A w sobotnią noc był Luksemburg, Hatka, szkło...
            • Gość: abstynęt.. Re: Pytanie IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.11, 20:48
              Jak się zaszył to nie poszalał - na trzeźwo to juz nie to!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja