wszystko mnie denerwuje

26.08.11, 17:14
w tym mieście i tym kraju.

urzędasy mnie dzisiaj wkurzyli aż się na nich wydarłem.
zwolniłem się z pracy bo pracodawca nie płacił. zrobiłem zgodnie z prawem wszystko i kiedy dostanę pierwszy zasiłek? za 3 miesiące. o braku wynagrodzneia nie wspominajac.
urzędniczka "bo trzeba było się nie zwalniać"
"miałem za darmo pracować tak?"

niech się walnie w ten pusty łeb.


w informacji też nic nie chciała powiedzieć.
ostatnio wydarłem się na sprzedawczynię w tesco na samoobsługowej. Chciałem podejsć do normalnej kasy kazała mi wejść tam. Weszłem. Stawiam towar maszyna napier**la z telewizora nie wiadomo co zrobić. według instrukcji wszystko robię, stawiam.
maszyna "zapłać".
jak ku**a zapłacić? kartą pier**loną nie płace jak te imbecyle co tamują kolejkę tylko gotówką.
ta co mnie wpuściła napier**la z kimś prywatnie przez telefon odwrócona tyłem. Mówię wychodze! próbuje wyjść z powrotem do normalnej kasy, ta baba drze na mnie mordę
że nie wolno wychodzić.

co ona mi wolność ogranicza? mówie ze reyzgnuje z zakupów. ona ze tak nie można.
co nie można? zacząłem się kłócić. zje**ałem jak psa a i tak mnie nie wypuściła musiałem wrzucić gdzieś tam pieniądze.


ludzie paranoja. już na kasjerów 700 zł na miesiąc żałują (bo oni więcej nie zarabiają) żeby automatyczne kasy wstawiać. bo po co płacić 4 kasjerom jak można maszynę postawić i niech się ludzie sami obsługują.

to samo automaty biletowe w autobusie. jak jakaś nie umie to pół godziny klika, a zanim skasujesz to dojedziesz do celu.

i teraz kanary jak się przychrzanią to co zrobić? w kolejcę stoję po skasowanie biletu przez biletomat.

nienormalna sytuacja.


w kaufland byłem na zakupach. 2 kasjerki puste niezajęte i napier**lają sobie jedna z drugą obrócona tyłem. podchodzę czekam minutę wkur**łem się idę do innej kasy - tam gdzie jest kolejka ludzi. bo ta piz**a nie może obsłużyć bo se musi gadać z drugą.


byłem w pizzerii trzeciej kolejnej którą sprawdzam, znowu mówię wyraźnie powtarzam kilka razy. PROSZĘ PIZZĘ Z SOSEM DO POLANIA. bez sosu mi dali. już mi się nie chciało krzyczeć bo cierpliwości nie mam. kolejna pizzeria której nigdy nie odwiedzę. czekałem bo myślałem zę przyniesie. pierw przyniosła sztućce później pizzę. poszła znikła za tym ja patrzę sosu nie ma. no to h**j zeżarłem bez.

autobusy niewygodne ludzie się przeciskają, te żółte baba napier**la z głośników ciągle, w środku śmierdzi, przycisk STOP umieszczony z tyłu że kolanem włączasz niechcący w takim głupim miejscu, siedzenia takie że na jednym usiądziesz i dwa zajmujesz (a chudy jestem).

przejść nie idzie jak ludzie z siedzeń wstają do wyjścia, trzeba wychodzić żeby ich wypuścić. wszystko niewymiarowe, ludzie mordy wykrzywiają na ulicach dziad sobie dłubie w nosie masakra jakaś.

przygłupy w askanie 1000 ludzi w kolejce stoi po bilet żużlowy na górze reklama komarnicki do wyborów startuje.

miasto go wybierze. nic to że okradł je na 100 baniek z prezesem
gorzowianie kochają jędrzejczaka i jego mafię.
3 razy dawali poparcie.

i żużel szaliki i tomasz gollob z bydgoszczy. gorzowianin.

telewizor mi się zepsuł kupiony w nie dla idiotów. serwis przyjechał. 2 tyg mają na zrobienie. przywieźli po 2 tyg nie zrobiony. O nie działa. Zabieramy znowu. Ile trzeba było się nadzwonić nawykłócać żeby się wzięli za jego naprawienie. po miesiącu w końcu jest.

mechanikowi dasz samochód żeby ci zrobił. zrobi nie to co trzeba, jeszcze przyrżnie bo płyn miał kupić do chłodnicy zalał trochę rozmieszal z wodą i wziął sobie. a sam nie oddawał samochodu tylko przez ojca.

na deptaku pis i platforma zbiera podpisy. ludzie w kolejeczce się zapisują.
politycy uśmiechnięte mordy "ten kraj to raj" psl.


jędrzejczak skazany za kraty idzie. czytam gazetę bachalski się wypowiada że go szkoda. chwali magistrat że nie upartyjniony. kneć i pera wiodą prym.

przystanki powyrywali u mnie na wsi wszystkie. nie wiem będą przystań gorzów robić? zerwali dobre nowe kabiny.

MASAKRA JAKAŚ.
żyć się tu nie da w tym mieście i państwie

dzień świra.

    • e_werty Re: wszystko mnie denerwuje 26.08.11, 17:32
      kazała mi wejść tam. Weszłem

      ... gdybys wszedł to by nie było problemu. Analfabeci dostaja popalic...
      • Gość: emsiziomal Jak na bezrobotnego... IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.11, 18:21
        ...sporo czasu w sklepach spędzasz.
        Za często się wydzierasz i za mało czytasz.
    • Gość: Dżek Re: wszystko mnie denerwuje IP: *.kwidzyn.mm.pl 27.08.11, 16:57
      jak ci gość nie płacił, trzeba było go sprowokować do tego żeby cię sam zwolnił.
      Zacząłbyś zakładać związki zawodowe, albo powiedziałbyś mu, że idziesz złozyć na niego doniesienie do skarbówki, inspekcji pracy itd.
      • Gość: ska Re: wszystko mnie denerwuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 18:21
        Napisałbyś powieść " dr Murek zredukowany"...
        Przecież wywalczyliśmy coś na kształt przedwojennej Polski...
    • zetkaf Re: wszystko mnie denerwuje 29.08.11, 02:04
      > zwolniłem się z pracy bo pracodawca nie płacił. zrobiłem zgodnie z prawem wszys
      > tko i kiedy dostanę pierwszy zasiłek? za 3 miesiące. o braku wynagrodzneia nie
      > wspominajac.
      > urzędniczka "bo trzeba było się nie zwalniać"
      Bo trzeba sie bylo nie zwalniac. Wystapic do Sadu Pracy o orzeczenie o rozwiazaniu umowy z powodu razacego lamania obowiazkow przez pracodawce ;)

      > Stawiam towar maszyna napier**la z telewizora nie wiadomo co zrobić. według instrukcji
      > wszystko robię, stawiam.
      Widac demencja starcza, ze juz myslec nie potrafisz. A takie toto proste w obsludze...

      > jak ku**a zapłacić? kartą pier**loną nie płace jak te imbecyle co tamują kolejk
      > ę tylko gotówką.
      To co, do dziurki nie umiesz banknotu wlozyc? Albo monet? Ale co tam, lepiej blokowac kolejke niz zaplacic karta....

      > że nie wolno wychodzić.
      Wychodzic wolno. Ale bez zakupow...

      > co ona mi wolność ogranicza?
      Nie ogranicza, jedynie od kradziezy powstrzymuje...

      > kolejna pizzeria której nigdy nie odwiedzę.
      Bareja sie klania... i ten klient, co do najblizszego sklepu jedzie przez pol Warszawy, bo na blizsze sklepy sie obrazil. Z wzajemnoscia...
      • wolfenstein3d Re: wszystko mnie denerwuje 29.08.11, 08:51
        "Umowa na czas nieokreślony może być także rozwiązana przez pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia (art. 30 § 1 pkt 3 K.p.) w przypadkach wymienionych w Kodeksie pracy. Przypadki te regulowane są przez art. 55 § 1 i art. 55 § 11 K.p. Zgodnie z nimi pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia:

        1) jeżeli zostanie wydane orzeczenie lekarskie stwierdzające szkodliwy wpływ wykonywanej pracy na zdrowie pracownika, a pracodawca nie przeniesie go w terminie wskazanym w orzeczeniu lekarskim do innej pracy, odpowiedniej ze względu na stan jego zdrowia i kwalifikacje zawodowe, lub
        2) gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika.
        "


        "art 75.
        1. Prawo do zasiłku nie przysługuje bezrobotnemu, który:
        2) w okresie 6 miesięcy przed zarejestrowaniem w pup rozwiązał stosunek pracy za wypowiedzeniem albo na mocy porozumienia stron, chyba że porozumienie stron nastąpiło z powodu upadłości, likwidacji pracodawcy lub zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących zakładu pracy lub pracownik rozwiązał umowę o pracę w trybie art. 55 &1' ustawy kodeks pracy
        5) otrzymał odszkodowanie za skrócenie okresu wypowiedzenia umowy o pracę

        2. Bezrobotnemyu o którym mowa w ust.1, spełniającemu waruynki okreslone w art 71, zasiłek przysługuje:
        2) po okresie 90 dni od dnia zarejestrowania się w pup - w przypadku wymienionym w ust. 1 pkt 2
        "


        ciekawe czemu prawo jest tak chamsko skonstruowane?
        ktoś komu nie wypłacają wypłaty, nie może się zwolnić bo mu za karę nie dość że nie wypłacą wynagrodzenia - jak pracodawca jest niewypłacalny, to jeszcze na zasiłek musi czekać 3 miesiące i do tego czasu (normalnie) z głodu zdechnąć.


        I tu zetkaf ty byś radził zgodnie z prawem, czekać te 5 miesięcy bez zarabiania kasy na czarno żeby ten zasiłek łaskawie dostać od państwa?

        dlatego ciągle mówię że jest to państwo bezprawia i niesprawiedliwości. I chcesz nie chcesz - musisz kombinować bo zginiesz jakbyś postępował zgodnie z prawem (jeszcze trzeba je dobrze znać bo żadnego doradcy w urzędzie pracy nie ma, a ten z inspekcji pracy tak doradził jak zrobiłem i przez to mi nie chcą dać zasiłku po 7 dniach od zarejestrowania się. Ani nie chcą powiedzieć jak to zrobić żeby dostać po 7 dniach).

        Rozwiązałem umowę na podst art. 55 § 1' kodeksu pracy i z otrzymanym świadectwem pracy poszedłem się zarejestrować w pup. Zasiłek za 3 miesiące od zarejestrowania się.
        Nie wiem czy się rejestrować.

        Jeszcze z pracodawcą uzgadniam że mi rozwiąże umowę w inny sposób, że mnie zwolni z powodu zawieszenia działalności. ale to nie zmienia nic.

        musiałby mi złożyć wypowiedzenie umowy o pracę podać przyczynę i zachować okres wypowiedzenia 1 miesiąc. Chyba że skrócić ten okres. Ale wtedy należy się chyba odszkodowanie? nie ma kogo zapytać w urzędzie pracy bo tam nic nie wiedzą.
        Jak przyszedłem ze świadectwem pracy na którym pisało że pracownik się zwolnił na podst art 30 (co jest nieprawdą, bo na podst art 55) to mi powiedziała że wogóle nie należy się zasiłek. Wzięła książeczkę (kodeks pracy) zaczęła czytać i szukać i znalazła że mam przynieść na podt art. 53 & 1 pkt 1' co jest bzdurą bo przeczytałem w domu co to za artykuł i dotyczy czegoś zupełnie innego. Księgowa od szefa też stwierdziła że to bzdura i poprawiłą na "art. 30 z powodu artykułu 55" Z tym poszedłem do pup - ale trafiłem na inną babę, która zaczęła mi robić pretensje czemu od razu się nie zarejestrowałem jeżeli na świadectwie pracy jest data 17 a mamy 28? Co ją to k**a obchodzi? Państwo nakazowe jest? Ona jeszcze żyje w czasach prl. Kiedyś ją wyśmiałem jak mi dawała "skierowanie do pracy". Mówię że to w PRL-u się dawało jakieś skierowania do pracy i na podstawie tego zatrudniali. Teraz mamy wolny rynek i to pracodawca decyduje kogo zatrudnić.

        tamta wcześniejsza baba mówiła że jeśli do ponownej rejestracji - to tylko ostatnie świadectwo pracy dać i dowód, a ta komplet dokumentów z kserami. I zaraz jadę kserować mimo że ONI to już wszystko mają.
        I na podst tego świadectwa zasiłek jest po 3 miesiącach.
        Ale czekam bo pracodawca ma mi zmienić rozwiązanie umowy na jakieś inne korzystniejsze, że dostanę po 7 dniach.

        Wszystkich tych urzędasów i polityków stanowiących prawo powinno się wykastrować darmozjadów i pasożytów.
        • e_werty Re: wszystko mnie denerwuje 21.09.11, 00:31
          A brom brałes?
          • Gość: filut Re: wszystko mnie denerwuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 22:41
            prawidłowa odpowiedź brzmi:
            Nie, dzisiaj jeszcze nie brombralem...
      • wolfenstein3d Re: wszystko mnie denerwuje 29.08.11, 08:57
        > > że nie wolno wychodzić.
        > Wychodzic wolno. Ale bez zakupow...
        >
        > > co ona mi wolność ogranicza?
        > Nie ogranicza, jedynie od kradziezy powstrzymuje...


        akurat wychodziłem z towarem nie w stronę wyjścia, tylko w stronę sklepu żeby odłożyć towar na półkę i wyjść bez towaru.
        krzyczała że tak nie wolno i kazała zapłacić.

        a że do jakiejś dizury włożyć banknot nie pisało, tylko pisało "zapłać" a h** wie jak.
        Tej baby chciałem zapytać ale odwrócona tyłem sobie napier**lała przez komórkę o prywatnych rzeczach z kimś zamiast pracować menda.


        a wrzuć do dziurki dychę papierkową jak nie wiesz czy on ci z papierka wyda resztę bo jeszcze wcześniej nie widziałem takich automatów co z papierkowych wydają.
    • Gość: gorzow.przestan A mnie na wymioty zbiera IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.11, 06:39
      jak patrzę na kwiat Gorzowa

      www.gorzow24.pl/data/news/foto/11529_1.jpg
      • wolfenstein3d Re: A mnie na wymioty zbiera 29.08.11, 08:58
        hahahahaha
    • Gość: eddy Re: wszystko mnie denerwuje IP: *.gorzow.mm.pl 20.09.11, 20:27
      Ludzie (klienci) powinni zdawać sobie sprawę że kasując się w kasach samoobsługowych przyczyniają się do redukcji zatrudnienia i niejako pozbawiają ludzi pracy. I trzeba o tym pamiętać bo może sami nie jesteśmy pracownikami Tesco ale może ktoś z bliskich jest? Ktoś ze znajomych? A może kogoś w przyszłości to bedzie dotyczyć? A nawet jeśli nie... Czy chcecie ze swoich podatków utrzymywać kolejnych bezrobotnych i płacić im zasiłki?
      Takie sieci jak Tesco zwyczajnie są obłudne. Wciskają że to dla polepszenia obsługi klientów. Ich komfortu. To dlaczego nie zatrudnią więcej kasjerek zeby wszystkie kasy były czynne? Bo oni w ten sposób tną koszty. Ich celem jest minimalna ilość personelu i maksymalny zysk. Zysk który wywozi się z kraju. Chcecie do tego przykładać rękę? Narzekamy na rosnące bezrobocie a tymczasem sami przyczyniamy się do jego wzrostu... kasując się w takich kasach! Warto o tym pamiętać zanim będziemy nabijać kabzę zachodnim sieciom.
      • Gość: enter Re: wszystko mnie denerwuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 22:58
        Dobrze gościu prawisz.
        Omijać samoobsługowe kasy!!!
        Korzystając z tych kas zwiększasz bezrobocie w Gorzowie...
    • gnomek Re: wszystko mnie denerwuje 21.09.11, 11:15
      Każdemu czasem się tak zbierze. W takich sytuacjach ja na przykład, aby się uspokoić i wrócić do społeczeństwa wybieram się w podróż sentymentalną sprzed 12 lat:
      www.youtube.com/watch?v=2ItHg28oeOY
Inne wątki na temat:
Pełna wersja