mmmmmm000
30.08.11, 11:11
Najlepszy przykład na to, jak bardzo w szkołach potrzebna jest matematyka. Panowie umieli sobie policzyć koszty eksploatacji (napraw gwarancyjnych) już po fakcie. Dopiero przy... dwunastym szynobusie kupowanym w przetargu wzięli kalkulatory do ręki!
Po mojemu, to powinno się go puścić na trasę Gorzów-Poznań, a po dokupieniu kolejnego, częstotliwość odjazdów i przyjazdów powinna być nie rzadsza niż 2 godziny (a najlepiej co godzinę).