stilonek
03.09.11, 12:52
ad nie wytwarzania presji: tu się z Panem trenerem nie zgadzam - jak słyszę te bezsensowne komentarze za plecami w czasie meczu to mnie krew zalewa. po ch... przychodzisz na mecz jeden z drugim? myślicie, że tym młodym chłopakom pomaga wysłuchiwanie waszych ciągłych pierdół i lamentów? grają tak jak im umiejętności pozwalają: skład stworzony został ad hoc, na zasadzie łapanki. poza tym chłopaki robią to niejako hobbystycznie, grając na przysłowiową czapkę śliwek i chodząc przez cały tydzień do zwykłej pracy. starają się - przecież to widać. zaczną grać na miarę oczekiwań za czas jakiś. wysłuchiwanie waszych stęków i śmiechów im nie pomaga!! do zobaczenia na meczu