Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym ro...

16.09.11, 10:40
Dlaczego nie cieszę się z galerii handlowych...

Pomiędzy sklepami rodzimymi prowadzonymi przez mieszkańców miasta, a liczbą galerii powinna być delikatna równowaga. Galerie i sklepy wielkopowierzchniowe powinny powodować zdrową konkurencję, która zmusi lokalnych kupców do obniżania cen. Z kolei lokalni kupcy powinni rozszerzać swoją ofertę handlową o towary, których w marketach nie ma. Problem pojawia się wówczas, gdy wielkich sklepów jest zbyt dużo. Lokalni kupcy po prostu nie wytrzymują konkurencji, zaczyna brakować dla nich miejsca na rynku. Wielkie sklepy i tak po pewnym czasie windują ceny, a konkurencja pomiędzy nimi staje się tylko pozorna. W efekcie klienci mają do dyspozycji prawie wyłącznie markety, gdzie wybór towarów jest nieco ograniczony. Handel ubożeje.

Budowa dróg dojazdowych do galerii handlowych jest regulowana ustawowo i spoczywa na inwestorze. Zabrakło mi tej informacji w artykule. A więc to wcale nie jest tak, że inwestor jest jakimś dobrym wujkiem i ładuje kasę w coś dla dobra miasta. On to po prostu zrobić musi, bo ma taki obowiązek.

Innym problemem jest utrata dochodów przez budżet miasta. Galerie płacą podatek od nieruchomości, który wynosi teraz 20 zł od metra. Czyli da to rocznie jakieś 400-450 tysięcy złotych. Pytanie, ile w tym czasie zwolni się innych lokali w mieście, sklepów które zbankrutują i przestaną płacić ten podatek... Jak nowe inwestycje w galerie odbijają się na lokalnym handlu doskonale przecież wszyscy widzimy.
Jest jednak ważniejszy podatek, mianowicie podatek dochodowy. Płacą go właściciele placówek handlowych położonych na terenie miasta. Część z tego podatku trafia do kasy miasta. Problem w tym, że jeśli jakaś sieć sklepów posiada więcej niż 3 siedziby, to podatek płaci w miejscu rejestracji głównej siedziby. Dlatego podatki dochodowe z takiej sieci jak Rossman trafiają do Łodzi, natomiast z Piotr i Paweł czy H&M do Poznania. Dlatego z działalności sieci handlowych miasto nie ma żadnego dochodu. Pytanie w jakim stopniu nowe wielkopowierzchniowe sklepy wpłyną na opłacalność handlu prowadzonego przez miejscowych przedsiębiorców i ilu z nich przestanie płacić podatki, bo po prostu upadnie. Trzeba pamiętać, że handel to jedna z nielicznych dziedzin gospodarki, gdzie praktycznie nie da się nie płacić podatków dochodowych. Paradoksalnie mniejsze sklepiki płacą większe podatki, ponieważ nie bardzo mają jak generować koszty. Ile w końcu można kupować nowych lad, lodówek czy samochodów dostawczych, do małego osiedlowego sklepiku. Duże sieci handlowe, zamiast płacić duże podatki, wolą otwierać kolejne sklepy, które stają się kosztem ich działalności i umniejszają zysk do opodatkowania.
Jednak podatki odprowadzane przez sklepy należą do największych w porównaniu do innych dziedzin gospodarki. Sam tylko Piotr i Paweł z każdego swojego sklepu odprowadza rocznie 80-100 tysięcy złotych podatku.

Jak dla mnie, Gorzów wchodzi w bardzo niebezpieczną sytuację. Uważam, że miastu wyraźnie grozi przesyt sklepami wielkopowierzchniowymi. I nie jest to tylko problem tych sklepów (czy sobie na rynku poradzą czy nie), ale problem bankructw lokalnego handlu i mniejszych podatków do budżetu miasta.
    • Gość: gorzowiak Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 15:24
      ale elaborat popelniles!!!
      tylko kogo...to obchodzi:)
      • Gość: gorzowiak Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym IP: 95.210.188.* 17.09.11, 00:17
        > tylko kogo...to obchodzi:)

        Właśnie, typowe podejście do innych którzy mają zmartwienie.
        Dlatego zawsze będziemy olewać albo machać szabelką na sąsiada na własnym podwórku, gdy inni wspólnie budują potęgę ( np. gospodarczą ).

        Poza tym przeciętny zjadacz chleba niema pojęcia o systemie administracyjnym Polski i co za tym idzie podziale podatków.
        A chodzi o ok. 30 % podatku dochodowego który z budżetu centralnego wraca do budżetu miasta.
        Być może jednak wg władz miasta nie zrównoważy to "zysków" dla miasta z powodu np. inwestycji w drogi i zapewnienie nowych miejsc pracy ( w sumie podatki pracowników jednak też w ok 30% powrócą do budżetu Gorzowa ).

        A być też może że TA "władza" ma to gdzieś.

        Przykład :

        Był sobie kiedyś pasaż handlowy na os. Staszica z około 40 "budkami". Każda miała właściciela, część pracowników. W sumie żyło z tego ze 100 osób płacących podatki. Ponieważ grunt był dzierżawiony od miasta, do budżetu wpływały pieniądze z dzierżawy za grunt. W sumie rocznie ok 250 tys. zł. Ponieważ "władzy" nie podobały się "budki" w 2007 wypowiedziała umowy na grunt.
        Z tego powodu do budżetu nie wpłynęła w ciągu ostatnich 4 lat kwota ok 1 mln. zł. nie wspominając o utracie miejsc pracy i dochodów. Dziś jest fajnie bo w środku osiedla jest luksusowa sikalnia dla psów. Tego właśnie było trzeba mieszkańcom os. Staszica.

        No ale kogo to obchodzi.
        • mmmmmm000 Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym 17.09.11, 13:12
          Nie wiem czy kojarzysz, ale jest w Poznaniu taki dom handlowy "Kupiec Poznański". To a'propos podanego przez ciebie przykładu. Otóż ten budynek (galeria handlowa) powstał w miejscu, gdzie kiedyś było zwykłe targowisko. Widok (jak to na targowisku) nie był za ciekawy, tym bardziej, że to niedaleko Starego Miasta. Co zrobiono? Założono spółkę wszystkich kupców tam handlujących oraz miasta. Miasto do spółki wniosło grunt pod budowę (pod targowiskiem), a ludzie w imieniu spółki zaciągnęli kredyt na budwę galerii (Kupca Poznańskiego). Po wybudowaniu, kupcy z byłego targowiska rozpoczęli handel w przyzwoitych warunkach pod dachem wewnątrz budynku. A że budynek ma (chyba) 5 pięter i lokalizacja jest bardzo atrakcyjna, to część powierzchni została wydzierżawiona sieciom handlowym. Pod budynkiem znajduje się spory parking, który daje dodatkowo spory zarobek (jako, że to centrum i nie ma gdzie parkować). Nie dość, że sami mają pracę, do tego w lepszych warunkach, to jeszcze dzierżawa pozostałej powierzchni przynosi im niezłe dochody. Miasto właśnie teraz chce zbyć swoje udziały w tej spółce, więc kupcy gdy wykupią teren pod budynkiem będą już mieli zyski wyłącznie dla siebie.

          W ten sposób mają w Poznaniu z czasem zniknąć wszystkie targowiska (na wszystkich Rynkach - Jężyckim, Łazarskim, Bernardyńskim...). Właśnie teraz na podobnych zasadach powstaje galeria przy ul. Św. Marcin, a krótko potem niedaleko Urzędu Miasta.

          Właśnie takie rozwiązania popieram w całej rozciągłości!
          • mmmmmm000 Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym 17.09.11, 13:21
            Warto zauważyć różnicę w podejściu do tematu władz Poznania i władz Gorzowa.
            Poznań wszedł w spółkę nie dlatego, żeby mieć z przedsięwzięcia jakieś korzyści. Chodziło o to, by mieszkańcy (drobni kupcy) nie musieli kupować bardzo drogiej ziemi w centrum miasta, oraz, jeśli nieruchomość trafiłaby na przetarg, by jej nie kupił ktoś np. pod budowę "sieciowej" galerii gandlowej. Teraz, kiedy budynek już stoi, kupcy mają prawo pierwokupu, więc nie ma zagrożenia, że ktoś przebije ich cenę, albo przeznaczenie tego terenu się zmieni.
            Dlaczego podobnych "manewrów" nie można przeprowadzać w Gorzowie? Dlaczego kupców zamiast "zagospodarować" się po prostu przegania? Albo to kwestia ignorancji, albo zwykłej niewiedzy. Jędrzejczak przecież nie pojedzie do innych miast, nie podpatrzy, nie popyta, bo jest przecież najmądrzejszy i wie już wszystko.
            • e_werty Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym 17.09.11, 14:43
              Jędrzejczak przecież nie pojedzie do innych miast,

              ... był w Chinach!
              ...i przywiózł sraczke po sake...
              moze to go zniecheciło do podróży?
    • Gość: anka Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym IP: *.net.pbthawe.eu 16.09.11, 15:24
      widok z balkonu mi zasłoni ta obskurna buda,że tez nie mieli gdzie tego postawic,tragedia
    • dooooom1 Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym ro... 16.09.11, 17:32
      mmmmmm000 czekamy na protesty pod galeriami. ;D
      • mmmmmm000 Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym 17.09.11, 12:48
        Ja już od wielu lat protestuję ;)

        Po prostu nie robię zakupów w sklepach wielkopowierzchniowych, więc się na proteście w galerii nie zobaczymy :)
    • danny_boy Jakie osiedle? 16.09.11, 22:34
      ul. Okulickiego, która połączy osiedle z ul. Kombatantów
      Jakie osiedle? Znowu to samo bezsensowne zdanie (w poprzednim artykule o tej galerii było identyczne).
      • Gość: Bernard Niektorych (pisowcow) szlag jasny trafia..... IP: *.namao.albertacom.com 17.09.11, 05:51
        Hey,
        Gorzow sie rozwija..Powoli..... z bolesciami...ale.... stale.
        I PiSowcow krew jasna zalewa....
        Powinno byc brudno, smutno, smierdzaco i procesyjnie...
        A tu...popatrz popatrz....
        BRAWO GORZOW!!!
        Tak trzymac..
        :):):):)
        • blic Re: Niektorych (Benków) szlag jasny trafia..... 17.09.11, 10:22
          Galeria handlowa to nie zasługa Gorzowa tylko prywatnych pieniędzy z Irlandii.

          Gorzów zajmuje się takimi rzeczami jak schody w przejściach podziemnych i chodniki koło rond.
        • mmmmmm000 Re: Niektorych (pisowcow) szlag jasny trafia..... 17.09.11, 12:57
          Gorzów się rozwija???
          Gdzie ty to widzisz.
          Miasto kupiło 11 autobusów w ciągu 2 lat.
          W tym samym czasie Poznań 100 niskopodłogowych przegubowców i 75 tramwajów (w tym 50 niskopodłogowych). Jeśli Gorzów miałby się równać, to musiałby zakupić przynajmniej 25 autobusów (przegubowce są 1,5 raza droższe) i 16 tramwajów. Pomijając fakt, że Poznań buduje dwie linie tramwajowe wraz z zajezdnią na 150 tramwajów. Jedna linia to przedłużenie szybkiego tramwaju do (właśnie budowanego nowego) dworca PKP, a druga to linia biegnąca 800 metrów pod ziemią za 200 milionów zł. Nawet nie ma sensu przekładać tych inwestycji na gorzowskie realia. Gdyby Gorzów na swoje inwestycje wydał chociaż 20% tej kowty, wystarczyłoby na remont wszystkich linii tramwajowych i jeszcze by sporo zostało na drogi. Za to nerwy można ukoić w filharmonii.

          SZLAK CIĘ NIE TRAFIA? (tak zwyczajnie po ludzku)

          Gorzów coraz wyraźniej odstaje od innych miast. To co się tutaj dzieje, to żaden rozwój, a już na pewno nie sprzyja temu budowa galerii handlowych. To są kolejne gwoździe do trumny. Szkoda, że niektórym tak trudno to zrozumieć.
    • lebonheur Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym 18.09.11, 15:13
      Prawidlowoscia jest, ze duze "shopping center" centra zakupow ruguja maly handel detaliczny. Wszedzie. Wlasciciele malych punktow sprzedazy nie moga obnizac cen i tworzyc jakiejkolwiek konkurencji z "galeriami" ; jedni i drudzy funkcjonuja w oparciu o zupelnie inne realia i zasady ekonomiczne. I tak to drobna siec handlowa skazana jest na zaglade, na wieksze i mniejsze finansowe kleski. Bylam pare dni temu w gorzowskiej Askanie : tloku nie widzialam, w porownaniu z rokiem ubieglym tez chyba cos sie zmienilo, w miejsce dawnych sklepow przyszly nowe, inne. Ceny w niektorych przyprawiaja o zawrot glowy ; jakosc produktow czy artykulow absolutnie dyskusyjna. Taniej kupie dobrej jakosci wloskie buty (skorzana zelowka)zagranica, anizeli ten sam model w askanskim "Gino Rossi", ktory Wloch nie widzial. W wielu butikach pretensjonalna moda sprzed lat albo z wyobrazni tworcy ; T-shirt za 500 PLN zaszokowal mnie najbardziej. Wyjscie ? Nie kupowac oczywiscie.
      Z kolei to co oferuja sklepy-butiki na glownej ulicy w Gorzowie - jest tez niestrawne.
      • dooooom1 Re: Nowa galeria na wiosnę. Ulica obok już w tym 18.09.11, 16:40
        Nic dodać nic ująć!
        • Gość: Krzysiek Ulica obok już w tym IP: 92.60.138.* 26.10.11, 14:51
          Mieszkam obok i tak od 2-tygodni z budową tej drogi (Okulickiego do tej galerii) ) nic się dzieje. Czy ktoś się orientuje dlaczego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja