Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali

05.03.02, 16:14
Dlaczego Andrzejczak Bogusław wiceprezydent Gorzowa a jednocześnie radny
Sejmiku (SLD) podczas glosowania nad uchwałą o łączeniu szpitali wyszedł z
sali. Dlaczego nie glosował w tak waznej sprawie. Jaka jest odpowiedź?
- musiał iść siku
- w ten sposób zaprotsestowal przeciw uchwale
- w ten sposob poparł uchwałę
- chciał glosowaćprzeciw Lączeniu ale stchórzył i uciekł z pola walki
A moze są inne powody?
    • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:18
      kobyla napisał(a):

      > Dlaczego Andrzejczak Bogusław wiceprezydent Gorzowa a jednocześnie radny
      > Sejmiku (SLD) podczas glosowania nad uchwałą o łączeniu szpitali wyszedł z
      > sali. Dlaczego nie glosował w tak waznej sprawie. Jaka jest odpowiedź?
      > - musiał iść siku
      > - w ten sposób zaprotsestowal przeciw uchwale
      > - w ten sposob poparł uchwałę
      > - chciał glosowaćprzeciw Lączeniu ale stchórzył i uciekł z pola walki
      > A moze są inne powody?

      Tak. Z nerwów dostał biegunki i poszedł się wys....
      • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:21
        Żartujesz. Nie wiedzialem, że prezydenci tez to robią.
        • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:27
          kobyla napisał(a):

          > Żartujesz. Nie wiedzialem, że prezydenci tez to robią.

          Normalnie nie robią, ale Andrzejczakowi wtedy puściły zwieracze (przepraszam za
          dosadność) i nie wytrzymał. Musiał wyjść na stronę.
          • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:31
            To prezydenci też posiadają zwieracze. A fuj. Ale wojewodowie juz chyba są inni.
            • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:32
              kobyla napisał(a):

              > To prezydenci też posiadają zwieracze. A fuj. Ale wojewodowie juz chyba są inni.

              Tak, masz rację. Wojewodowie i marszałkowie posiadają kląskacze ostrowłose.

              • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:35
                To jasne. Chciałem tylko sprawdzić twoją wiedzę z zakresy administracji
                rządowej.
                • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:37
                  Ale wroćmy do wątku glownego. Dlaczego wiceprezydent Andrzejczak wyszedł z sali
                  i nie głosował?
                  • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:40
                    kobyla napisał(a):

                    > Ale wroćmy do wątku glownego. Dlaczego wiceprezydent Andrzejczak wyszedł z sali
                    > i nie głosował?

                    Pewnie chciał podnieść rękę za połączeniem, ale obawiał się reakcji członków
                    Forum Gorzowa (patrz wątek o lotnisku). Wtedy Marek P. założyłby 83 wątki
                    poświęcone zdradzie Gorzowa przez Andrzejczaka. Sprytny Andrzejczak to
                    przewidział i Marek P. skupił się na marszałku.
                    • marek_p NO TO KONKRETNIE ! 05.03.02, 21:31
                      gnomek napisał(a):

                      > Pewnie chciał podnieść rękę za połączeniem, ale obawiał się reakcji członków
                      > Forum Gorzowa (patrz wątek o lotnisku). Wtedy Marek P. założyłby 83 wątki
                      > poświęcone zdradzie Gorzowa przez Andrzejczaka. Sprytny Andrzejczak to
                      > przewidział i Marek P. skupił się na marszałku.

                      Macie rację ! Czas najwyższy wymienić czarną owieczkę, która czerwony sztandar
                      nad dobro wyborców miała.
                      To pan radny SLD JAN KOROL, głosował przeciw dobru Gorzowa, po to by dobrze
                      zrobić sejmikowemu SLD !!!

                      JAN KOROL - kochani zapamiętajcie ! Gdybyście zapomnieli, to ja obiecuję od
                      czasu do czasu przypominać.
                      Dobrze by było wiedzieć, gdzie ów pan znalazłbył sobie spokojną zatoczkę do
                      pobierania pensyjki.

                      Pan Jan Korol jest osobą publiczną i takie informacje na należą do jego
                      prywatnych spraw. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć. Ja nie wiem, ale bardzo chcę
                      wiedzieć.

                      Już życzonka mu złożyłem, ale pozwolę sobie na powtórkę: żeby po "reformie" łóżka
                      szpitalnego zabrakło dla Ciebie Szanowy Radny !
                      • marek_p A Wam drodzy naukowcy gratuluję 05.03.02, 21:37
                        ... wywodu fekalialnego.

                        Wam to wisi. Używając Waszej terminologii to "sikacie na losy miasta i Waszych
                        sąsiadów".

                        Może kiedyś będę żałował, że próbuję myśleć nie tylko o sobie, ale to już moje
                        ryzyko.
                        Prawdopodobnie walka o szpitale jest przegrana, tak więc bolało będzie z tego
                        grona będzie tylko mnie.
                        Mimo wszystko będę walczył do końca, chociaż myślę, że argumenty w tej walce są
                        bez znaczenia.

                        Tylko pielęgniarki tę walkę mogą wygrać. Pytanie tylko, czy już zostały
                        dostatecznie wystraszone albo ogłupione.
                  • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:43
                    Otoż biorąc w nawias te wszyztskie przypuszczenia o biegunce, zwieraczach i
                    problemach z nietrzymaniem moczu trzeba powiedzieć, że nie głosował ponieważ
                    akurat w tym czasie wyskoczył kupić nowe pokemony,które rzucili do kiosku na
                    przeciwko gmachu przy Podgornej. PTo jasne ze prezydent nie sika ale ma słabosc
                    do pokemonów. Podobno jego szuflada w biurku peka od tych stworkow.
                • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:45
                  kobyla napisał(a):

                  > To jasne. Chciałem tylko sprawdzić twoją wiedzę z zakresy administracji
                  > rządowej.

                  Marszałek jest z administracji samorządowej, moja Kobyłciu. Chciałem Cię objaśnić
                  Kobyło, że kląskacze ostrowłose zastępują zwieracze (te zarastają) u Bardzo
                  Ważnych Osób niezależnie od ich proweniencji administracyjnej. To jest po prostu
                  ciekawostka fizjologiczna immanentnie związania z zajmowaniem odpowiedno
                  wysokiego stanowiska.
                  • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:49
                    A czy kląskacze ostrowłose mogą się czasami w sposób niekontrolowany rozszerzyć?
                    Np. pod wpływem jakiegoś impulsu? Czy to się w ogóle zdarza.?
                    • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:54
                      kobyla napisał(a):

                      > A czy kląskacze ostrowłose mogą się czasami w sposób niekontrolowany rozszerzyć?
                      > Np. pod wpływem jakiegoś impulsu? Czy to się w ogóle zdarza.?

                      Myslę, że tak. Słyszałem że w takim sytuacjach marszałek biegnie do lasu
                      wyczochrać swój kark o korę młodej brzozy. Tak podobno ma przed każdą sesją
                      egzaminacyjną na Gorzowskiej Wyższej Szkole Zawodowej. A gdy już nieuchronnie się
                      zbliża egzamin u profesora Głodka, to na marszałek nie pojedzie do Gorzowa bez
                      dużego młotka. Bierze Głodka młotkiem. A gdy to nie pomoże do głodkiem.
                      • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 16:58
                        Też slyszalem z plotek, ze na klaskacze natrzeka rowniez wojewoda Korski.
                        Podobno na lodowisku w Slowiance rozstepują się przy podwojnym Podkanskim.
                        Problem jest juz zgloszony w wydziale zdrowia Urzedu Marszalkowskiego i w Kasie
                        Chorych.
                        • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 17:01
                          kobyla napisał(a):
                          > Też slyszalem z plotek, ze na klaskacze natrzeka rowniez wojewoda Korski.
                          > Podobno na lodowisku w Slowiance rozstepują się przy podwojnym Podkanskim.
                          > Problem jest juz zgloszony w wydziale zdrowia Urzedu Marszalkowskiego i w Kasie
                          > Chorych.

                          Podwójnego Podkańskiego nie jest tak łatwo wykonać. To kwestia odpowiedniej
                          dialektyki. W sam raz dla Bukartyka.

                          • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 17:06
                            Myslisz oczywioście o starym Bukartyku, a nie młodym, który jest śpiewakiem.
                            Tak, tak stary był dobry w jeździe figurowej. Byl wysokim figurantem w Wydziale
                            Wyznań Urzedu Wojewodzkiego w Gorzowie. Co ciekawe w PRL nikt nie mówił o
                            problemach z nieszczelnością kląskaczy. Wtedy byla propaganda sukcesu. Mówiło
                            się że kląskacze działają ze 100 proc. skutecznoscią. A tak naprawde bywało że
                            ten i ow na 5 godzinej egzekutywie nażłopał się coli i słonych paluszków i
                            niejednokrotnie poniósł konfuzję aż do gruntu.
                            • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 17:14
                              kobyla napisał(a):

                              > A tak naprawde bywało że ten i ow na 5 godzinej egzekutywie nażłopał się coli
                              > i słonych paluszków i niejednokrotnie poniósł konfuzję aż do gruntu.

                              Tak było, ale należy rozgraniczyć dekady. Za Gomułki i wcześniej pili tylko
                              kryniczankę. Pepsi pojawiła się na stołach z zielonym obrusem i paprotką dopiero
                              za Gierka. Nie wiem za to co pili za Jaruzela? I jaki to miało wpływ na kląskacze?
                              • Gość: suchy2? Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali IP: *.kam.pl 05.03.02, 17:27
                                gnomek napisał(a):
                                Nie wiem za to co pili za Jaruzela? I jaki to miało wpływ na kląskacze?>
                                Piło się KPN czyli koniak pędzony nocą co miało znaczny wpływ na stan i wydolność
                                kląskaczy .

                                • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 05.03.02, 17:37
                                  Gość portalu: suchy2? napisał(a):

                                  > Piło się KPN czyli koniak pędzony nocą co miało znaczny wpływ na stan i
                                  > wydolność kląskaczy.

                                  Rozumiem. A fe. Cóż za temat!!!! :)))) Ale ciekawi mnie jedno. Jak na KPN
                                  reagowali ci towarzysze co im jeszcze kląskacze się nie wytworzyły i wciąż mieli
                                  niezarośnięte zwieracze?
                                  • arwena Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 06.03.02, 07:32
                                    bardzo pouczajacy watek:))))))))))))))))))))))))))
                                    cieszy zwlaszcza ze niezbyt duzo o tytulowym bohaterze!
                                    ;)
                                    pozdr
                                    • kajzerka Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 06.03.02, 14:53
                                      Wyszedł bo miał wychodne :)
                                      A co to chodzić nie wolno?
                                      Dobrze że chodzi
                                      • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 06.03.02, 19:10
                                        Andrzejczak wyszedł z sali ponieważ pojawił się u niego stres. A ten
                                        spowodował, że nie wytrzymały chaskony. Po prostu zawinily chaskony.
                                        • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 07.03.02, 18:41
                                          Myślę, że wszyscy się mylimy. Gdy wczoraj śniłem doszedłem do wniosku, że
                                          Andrzejczak wyszedł bo chciał pokazać, iż jest mężczyzną. Po prostu.
                                          Stuprocentowym menem, który pokazał na co go stać, że potrafi być dziki i
                                          nieobliczalny.

                                          PS
                                          Co to są chlaskony?
                                          • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 07.03.02, 19:19
                                            Nie chlaskony tylko chaskony. Nazwa pochodzi z greckiego „chasko”
                                            czyli „ziewam”, „otwieram się”(Zygmunt Kubiak „Mitologia Greków i Rzymian”).
                                            Chaskony są to inaczej mówiąc tradycyjne poźrzadła. Takie wiązadła,
                                            odpowiedzialne za spoistość warg. Gdy chaskony nawalają człowiek ziewa bez
                                            opamiętania. To się mogło przytrafić Andrzejczakowi podczas głosowania. Musiał
                                            wyjść.
                                            • j24 Jeszcze o procesie wydalania kału rozmawiacie ? 08.03.02, 07:36
                                              Gnomek, nie wiedziałem, że jesteś taki wytrwały.
                                              • j24 Gnomek, podobno Hiro zachowywał się niestosownie 08.03.02, 07:38
                                                Czy dlatego, że o zwieraczach i biegunce nie prawił ?
                                              • j24 Gnomek, dobrego nicka sobie wybrałeś 08.03.02, 07:42
                                                Zobacz Gnomku, postęp robie, na jednym wątku Ci zjebkę zrobiłem.
                                                ... a teraz spróbuję namówić Redakcję, by ten wątek do oślej ławki wyrzuciła.
                                                Chociaż to tylko ośla ławka, a nie śmierdząca ławka.

                                                J24

                                                Ps. Gnomek, gdzieżeś Ty się ulęgł ?
                                              • Gość: j24 Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 07:45
                                                Gnomku, co za dużo to nie zdrowo.
                                                Nie wiem kim jesteś, ale oddech masz nieświeży.
                                                • gnomek Re: Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! 08.03.02, 10:16
                                                  Co Mareczku, nie lubisz żartów o Twojej ulubionej formacji politycznej i
                                                  dlatego popadasz we frustrację? Nie mieści Ci się w głowie, jak to jest, że
                                                  mieli dobrze robić Gorzowowi a nie robią?
                                                  Weź kilka głębokich oddechów, podziękuj Ameryce za pomoc w stanie wojennym, to
                                                  może nabierzesz dystansu.
                                                  • j24 Re: Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! 08.03.02, 10:44
                                                    gnomek napisał(a):

                                                    > Co Mareczku, nie lubisz żartów o Twojej ulubionej formacji politycznej i
                                                    > dlatego popadasz we frustrację?

                                                    Mało gromów posłałem w tym kierunku ?

                                                    > Nie mieści Ci się w głowie, jak to jest, że mieli dobrze robić Gorzowowi
                                                    > a nie robią?

                                                    W kloacznym wątku takie teksty ? ....................... hmm może jednak nie
                                                    powinno być tych kropek, w końcu to wątek kloaczny.

                                                    > Weź kilka głębokich oddechów, podziękuj Ameryce za pomoc w stanie wojennym,
                                                    > to może nabierzesz dystansu.

                                                    Do czego mam nabrać dystansu ?
                                                    Do tekstów o puszczających zwieraczach ?
                                                    Czy może do tego swojej masońskiej działalności ?

                                                    Ps.
                                                    Gnomek, ale chyba do diabła nie jesteś Zyziem ?
                                                    Nie wstydziłbyś się przyznać, prawda ?
                                                    Napisz, że nie, a umierzę.
                                                  • gnomek Re: Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! 08.03.02, 10:57
                                                    j24 napisał(a):
                                                    > Mało gromów posłałem w tym kierunku?

                                                    To są gromy zdradzonego kochanka. Zdradzony, ale kochający i wierny Marek P.

                                                    > W kloacznym wątku takie teksty ? ....................... hmm może jednak nie
                                                    > powinno być tych kropek, w końcu to wątek kloaczny.

                                                    Marku. Wysil swoje połączenia neuronowe. To jest wątek żartobliwy i nie bierz go
                                                    tak na serio. Pożycz hula hop i zakręć biodrami, oczywiście na balkonie skąd masz
                                                    piękny widok na Lubuski Urząd Wojewódzki. Jak będzie ładna pogoda to Korski
                                                    otworzy okno i będziesz mógł mu pomachać.


                                                    > Do czego mam nabrać dystansu? (...) Czy może do tego swojej masońskiej
                                                    > działalności?

                                                    A co masz przeciwko wolnomularzom?

                                                    > Ps.
                                                    > Gnomek, ale chyba do diabła nie jesteś Zyziem ?
                                                    > Nie wstydziłbyś się przyznać, prawda ?
                                                    > Napisz, że nie, a umierzę.

                                                    Umierzysz? To jakiś nowy skrótowiec, taka deklaracja, że w końcu zachowasz umiar,
                                                    Marku P.?
                                                  • j24 Re: Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! 08.03.02, 11:14
                                                    gnomek napisał(a):

                                                    >> Mało gromów posłałem w tym kierunku?

                                                    > To są gromy zdradzonego kochanka. Zdradzony, ale kochający i wierny Marek P.

                                                    Mierzysz świat wg swoich kryteriów


                                                    > Marku. Wysil swoje połączenia neuronowe. To jest wątek żartobliwy

                                                    Gnomku lubisz się bawić w g...

                                                    > Pożycz hula hop i zakręć biodrami,

                                                    ... od Ciebie ? Gnomku ćwiczysz ?

                                                    > oczywiście na balkonie skąd masz piękny widok na Lubuski Urząd Wojewódzki.
                                                    > Jak będzie ładna pogoda to Korski otworzy okno i będziesz mógł mu pomachać.

                                                    Znowu próbujesz mierzyć mnie swoją miarką.
                                                    Machałeś Clintonowi ? Czym ?

                                                    > A co masz przeciwko wolnomularzom?

                                                    ... ale może Ty masz ?


                                                    >> Gnomek, ale chyba do diabła nie jesteś Zyziem ?
                                                    >> Nie wstydziłbyś się przyznać, prawda ?
                                                    >> Napisz, że nie, a uwierzę.

                                                    No to jak w końcu ? ODWAGI, chłopie !

                                                    > Umierzysz? To jakiś nowy skrótowiec, taka deklaracja, że w końcu zachowasz
                                                    > umiar, Marku P.?

                                                    Co z Twoim umiarem. Nikt normalny nie zabawia się przy zwieraczach.
                                                  • gnomek Re: Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! 08.03.02, 11:32
                                                    j24 napisał(a):

                                                    > Gnomku lubisz się bawić w g...(...)
                                                    > Machałeś Clintonowi ? Czym ?(...)
                                                    > Co z Twoim umiarem. Nikt normalny nie zabawia się przy zwieraczach.

                                                    Kiedyś w naszym Radiu Gorzów, w wiadomościach, jako pierwszą informację nadano
                                                    taki komunikat: „Gorzowskim politykom puszczają zwieracze (...)”.
                                                    Marek P. nie lubi żartów ani o politykach, ani o zwieraczach. Puszczają mu wtedy
                                                    zwieracze, czyli wpada w złość i frustrację. Borys napisał kiedyś, że wystarczy
                                                    napisać jakąkolwiek oczywistość, z którą wszyscy się zgadzają, a następnie
                                                    wymienić z Markiem P. z pięć postów. W szóstym poście Marek P. zostanie
                                                    wyprowadzony z równowagi.

                                                    Co należało dowieść. Jeżeli p to q (to jest podstawowe prawidło logiczne Marku P.
                                                    z logiki formalnej, żebyś nie myślał i się nie frustrował).
                                                  • j24 Re: Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! 08.03.02, 12:10
                                                    gnomek napisał(a):

                                                    > Borys napisał kiedyś, że wystarczy napisać jakąkolwiek oczywistość, z którą
                                                    > wszyscy się zgadzają, a następnie wymienić z Markiem P. z pięć postów.
                                                    > W szóstym poście Marek P. zostanie wyprowadzony z równowagi.

                                                    Kupa śmiechu ! (termin w temacie pokrewnym zwieraczom)
                                                    Jeszcze daleko Ci do takiego osiągnięcia.

                                                    Jak z tym Clintonem ? Machałeś mu chusteczką ? Czy innym ?
                                                  • j24 Dalej Gnomek ! 08.03.02, 12:14
                                                    Zrobimy tym wątkiem dzisiaj 15000 ?
                                                  • gnomek Re: Dalej Gnomek ! 08.03.02, 12:32
                                                    j24 napisał(a):

                                                    > Zrobimy tym wątkiem dzisiaj 15000 ?

                                                    Masz rację, niepotrzebnie się Tobą zająłem. Czas wrócić do meritum, czyli
                                                    dlaczego tak głosowali lub wychodzili z sali, czyli zwieraczy.
                                                  • gnomek Re: Do kloacznej ławki z tym wątkiem ! 08.03.02, 12:30
                                                    j24 napisał(a):

                                                    > Jak z tym Clintonem ? Machałeś mu chusteczką ? Czy innym ?

                                                    Aleś uparty w sadzeniu buraków.

                                                  • j24 To jak Gnomek: machałeś, czy nie ? 08.03.02, 13:52
                                                    gnomek napisał(a):

                                                    > j24 napisał(a):

                                                    >> Jak z tym Clintonem ? Machałeś mu chusteczką ? Czyś innym ?

                                                    > Aleś uparty w sadzeniu buraków.

                                                    Ty rozpocząłeś te kretyńskie teksty o balkonach, kręceniu zadkiem, machaniu
                                                    rączką itp
                                                    Nie lubisz jak ktoś odbija Ci piłeczkę ?
                                                  • gnomek Re: To jak Gnomek: machałeś, czy nie ? 08.03.02, 14:07
                                                    j24 napisał(a):
                                                    > Ty rozpocząłeś te kretyńskie teksty o balkonach, kręceniu zadkiem, machaniu
                                                    > rączką itp. Nie lubisz jak ktoś odbija Ci piłeczkę?

                                                    Twoje odpowiedzi są nieadekwatne. Ja nigdy nie wyrażałem swojego podziwu dla
                                                    Clintona (w ogóle skąd ten pomysł?). Natomiast Ty swego czasu nieprzyzwoicie
                                                    gruchałeś jaki to Korski świetny (wątek: gratulacje dla wojewody Korskiego).
                                                    Przypomnę, że Twoja afirmacja dla jego osoby niektórym forumowiczom wydała się
                                                    cokolwiek dziwna.
                                                    Ale dzisiejsza dyskusja z Tobą zmierza w złym kierunku. Możemy sobie poprzypinać
                                                    łatki, ale baczmy abyśmy się nie zagalopowali. Co innego czasem powyprowadzać Cię
                                                    z równowagi (to uwielbiam), ale nie przekraczajmy delikatnej granicy (mówię to
                                                    również do siebie). Dlatego rąsia na zgodę.
                                                  • j24 Re: To jak Gnomek: machałeś, czy nie ? 08.03.02, 14:23
                                                    gnomek napisał(a):

                                                    > Twoje odpowiedzi są nieadekwatne. Ja nigdy nie wyrażałem swojego podziwu dla
                                                    > Clintona (w ogóle skąd ten pomysł?). Natomiast Ty swego czasu nieprzyzwoicie
                                                    > gruchałeś jaki to Korski świetny (wątek: gratulacje dla wojewody Korskiego).

                                                    Wolę kogoś pochwalić "na kredyt", niż komuś "dokopać" na zapas.
                                                    O wielu ludziach na tym forum wypowiadałem się pozytywnie.

                                                    > Przypomnę, że Twoja afirmacja dla jego osoby niektórym forumowiczom wydała się
                                                    > cokolwiek dziwna.

                                                    :)... każdy ocenia według własnej miary :))))

                                                    > Ale dzisiejsza dyskusja z Tobą zmierza w złym kierunku.Możemy sobie poprzypinać
                                                    > łatki, ale baczmy abyśmy się nie zagalopowali. Co innego czasem powyprowadzać
                                                    > Cię z równowagi (to uwielbiam), ale nie przekraczajmy delikatnej granicy (mówię
                                                    > to również do siebie). Dlatego rąsia na zgodę.

                                                    JAK JA NIE CIERPIĘ GNOMKÓW !

                                                    Jasne, że zgoda.

                                                    Kwiatka Gnomek już dzisiaj kupił ?
                                                    Jak nie, to przestać klepać po klawiaturze, i biegiem po tulipana... a jutro
                                                    dziewczynę na rower, słonko wyszło, nad Gołębie wynocha, pracę pośladków
                                                    prześledzić...

                                                    Nie gniewaj się na mnie, nikt z nas świętym nie jest :)
                                                    Jotdwacztery
    • gnomek Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 08.03.02, 16:00
      Ale ad rem. Dlaczego Andrzejczak nie głosował? Czy coś tym zamanifestował? A
      jeżeli to co? Ma nasz radny wiceprezydent kręgosłup czy go nie ma?
      • kobyla Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 08.03.02, 18:45
        Andrzejczak wyszedł z sali, bo mu się przypomniało, że ma ważne spotkanie ze
        sponsorem w sprawie wyjazdu na mundial do Korei. Lubi sport i podróże. Do
        Sydney na igrzyska tez poleciał. Do dziś nie wiadomo za czyje pieniądze.
      • hiro Re: Dlaczego Andrzejczak wyszedł z sali 08.03.02, 20:46
        gnomek napisał(a):

        > Ale ad rem. Dlaczego Andrzejczak nie głosował? Czy coś tym zamanifestował? A
        > jeżeli to co? Ma nasz radny wiceprezydent kręgosłup czy go nie ma?

        i co gnomku?/
    • Gość: Blic Jak można traktować go poważnie? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 17:56
      kobyla napisał(a):

      > - w ten sposób zaprotsestowal przeciw uchwale
      > - w ten sposob poparł uchwałę
      > - chciał glosowaćprzeciw Lączeniu ale stchórzył i uciekł z pola walki

      Wszystkie trzy na raz.
      Może kiedyś nadejdzie ten dzień kiedy nie będę musiał oglądać na fotelu
      prezydenckim w Gorzowie kolejnego prosiaka (różowego).
      Nie pojmuję tylko jak Marek może poważnie brać pod uwagę kandydaturę tak
      niepoważnego polityka.

      Bx
      • kobyla Re: Jak można traktować go poważnie? 08.03.02, 19:14
        Wyszedł bo nie jest samosterowny.
        • gnomek Re: Jak można traktować go poważnie? 09.03.02, 14:24
          kobyla napisał(a):

          > Wyszedł bo nie jest samosterowny.

          A kto nom steruje?
      • j24 Re: Jak można traktować go poważnie? 09.03.02, 22:49
        Gość portalu: Blic napisał(a):

        > Nie pojmuję tylko jak Marek może poważnie brać pod uwagę kandydaturę tak
        > niepoważnego polityka.

        Napisz, gdzie ?

        Moim zdaniem jeżeli nie miał odwagi głosować za Gorzowem, powinien
        mieć chociaż odwagę zrezygnować ze stanowiska vice prezydenta GORZOWA.
        • Gość: Blic Re: Jak można traktować go poważnie? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 09:56
          j24 napisał(a):

          > Gość portalu: Blic napisał(a):
          >
          > > Nie pojmuję tylko jak Marek może poważnie brać pod uwagę kandydaturę tak
          > > niepoważnego polityka.
          >
          > Napisz, gdzie ?

          Cytuję:

          > > Jedrzejczak
          > > Woźniak
          > > Flugel
          > > Ostrouch
          > > A moze ktos jeszcze?
          >
          > Trzy pierwsze kandydatury są dla mnie do przyjęcia.
          > Pozdrawiam.

          Cytat end.

          > Moim zdaniem jeżeli nie miał odwagi głosować za Gorzowem, powinien
          > mieć chociaż odwagę zrezygnować ze stanowiska vice prezydenta GORZOWA.

          Emm... nie mówimy czasem o prezydencie (nie vice)? Głowa miasta, gospodarz, takie
          tam.

          pzdr
          Bx
          • Gość: Blic Re: Jak można traktować go poważnie? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 10:07
            Kurde, dopiero zauważyłem rozbieżność nazwisk: Andrzejczak - Jędrzejczak...
            Proszę o instruktaż.

            pzdr
            Bx
            • kobyla Re: Jak można traktować go poważnie? 10.03.02, 15:55
              Jedrzejczak to prezydent a Andrzejczak wiceprezydent. Obaj z SLD. Żeby mocniej
              zgamatwaćwarto dodac ze jest jeszcze inny Andrzejczak, ale on jest szefem
              Solidarnosci w szpitalu przy Warszawskiej.
              • j24 Re: Jak można traktować go poważnie? 20.03.02, 12:17
                kobyla napisał(a):

                > Jedrzejczak to prezydent a Andrzejczak wiceprezydent. Obaj z SLD. Żeby mocniej
                > zgamatwaćwarto dodac ze jest jeszcze inny Andrzejczak, ale on jest szefem
                > Solidarnosci w szpitalu przy Warszawskiej.

                ... nic, nic, tylko Gnomka tu szukałem
    • Gość: Zox Tchórze i zdrajcy IP: 150.254.208.* 12.03.02, 09:58
      Zdrajców naszego miasta zniszczymy w wyborach a tchórzami jak A. pogardzamy.
    • j24 Gdyby nie moja czujność... 02.04.02, 13:58
      ... sejmikowy radny wyszedł byłby nam na drugą stroniczkę forum ...
      Nie dopuścim !
      • j24 Re: Gdyby nie moja czujność... 12.04.02, 12:19
        j24 napisał(a):

        > ... sejmikowy radny wyszedł byłby nam na drugą stroniczkę forum ...
        > Nie dopuścim !

        Znowu !
        Co w tej kwestii netykieta ?
        • ula_ Re: Gdyby nie moja czujność... 16.04.02, 00:57
          j24 napisał(a):

          > > ... sejmikowy radny wyszedł byłby nam na drugą stroniczkę forum ...
          > > Nie dopuścim !
          • kobyla Re: Gdyby nie moja czujność... 16.04.02, 13:46
            Nigdy!!!!!!!!!
            • borys-krakow Re: Gdyby nie moja czujność... 16.04.02, 13:48
              kobyla napisał(a):

              > Nigdy!!!!!!!!!
              Pierwsza strona powinna mieć ze trzysta wątków.
              Może lepiej nie mnożyć bzdur...?

        • klin! Re: Gdyby nie moja czujność... 16.04.02, 14:09
          j24 napisał(a):

          > Co w tej kwestii netykieta ?

          No, w porządku. Jesli już wszystko zostało napisane i nikt nic nowego nie ma do
          powiedzenia, można tę żmudną i niewdzięczną pracę jakoś usystematyzować.
          Podzielimy się. Marek już ma swoją działkę. Blic zacznie wyciągać wątki
          uczelniane i liberalne. Gnomek - samochodowe i amerykańskie. Kajzerka -
          prawicowe i ekologiczne, Kobyła - religijne. Ula dzielnie podnosi wszystkie
          powitalne. Resztę obskoczymy z Borysem. Na koniec Hiro przypierdoli 100-postowy
          monolog i będzie kul.
          • borys-krakow Re: Gdyby nie moja czujność... 16.04.02, 14:15
            klin! napisał(a):

            > j24 napisał(a):
            >
            > > Co w tej kwestii netykieta ?
            Redakcja powróciła do snu zimowego. Ty, klin, jako bywały tu i tam - sam sprawdź
            i przylinkuj na nowym wątku jakąś netykietę. Masz moją delegację.
            • klin! Re: Gdyby nie moja czujność... 16.04.02, 14:25
              Za admina robić nie będę. Portal Agory ma własną netykietę. Nie jest
              wyczerpująca i dotyczy w zasadzie usenetu i poczty, ale poczytać zawsze warto:

              www2.gazeta.pl/usenet/1,22781,705977.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja