czytelnikgazetywyborczej
25.10.11, 10:27
ponoc o o godz.11 po biletach zostalo juz tylko wspomnienie...z jednej strony to budujace ze rok w rok jest takie zainteresowanie GST z drugiej troche zal ze nie ma wiekszej sali lub chocby 2 tych samych spektakli dziennie np o 18 i 20.30
albo chocby jedego spektaklu w sali / 600miejsc/ filharmonii...mysle ze przy wspolpracy obu instytucji daloby sie to zrobic