Rozmowy przy kawie

08.11.11, 20:01
* LEWICA mówi tylko o skrobankach i zdejmowaniu krzyży...
* JAN KOCHANOWSKI to paleontologia, a nie polityka...
* KOMARNICKI jak Chryzop udławi się ze smiechu po śmierci osła...
* CZARNY KOŃ czy CZARNY PIOTRUŚ...
POLECAM ROZMOWĘ W TELEWIZJI ODRA:
www.gorzowska.tv/a156,rozmowy_przy_kawie.html
    • Gość: XY Re: Rozmowy przy kawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 21:10
      Hmmmm...
    • Gość: nicelus Re: Rozmowy przy kawie IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.11, 21:13
      robertbaginski napisał:

      > POLECAM ROZMOWĘ W TELEWIZJI ODRA

      można się z niej dowiedzieć, że "cezarowi udało się z konia zrobić senatora".

      • Gość: Klodawa Bagietek na youtube już też wpuścił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 21:27
        Bagiński się rozkręcił, bo na YOUTUBE tez jest i szybciej chodzi:
        www.youtube.com/watch?list=PL99E5CB9C7DECDBE3&v=I9371KHfd0c&feature=player_embedded#!
        • Gość: nicelus Re: Bagietek na youtube już też wpuścił IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.11, 22:06
          Klodawa napisał(a):

          > Bagiński się rozkręcił, bo na YOUTUBE tez jest i szybciej chodzi:

          chyba szybciej kręci?

        • Gość: jona Re: Bagietek na youtube już też wpuścił IP: *.access.telenet.be 08.11.11, 22:26
          Nie, chcial wyplynac przy okazji ostatniej kampanii,a moze znowu ktos mu zaufa i pomoze znalesc posadke...Najpierw wyzywal pania S,a jak juz wyczul ze moze jednak bedzie poslem to lizal sie. Kiedy zwrocilam mu na to uwage najpierw prowokowal mnie na priva,musialam zablokowac kolesia (do grona moich znajomych nigdy nie nalezal) to rozsylal plotki,chcial zwrocic uwage innych na swoja osobe, wypisywal brednie do niedoszlej pani posel i owczesnego pana senatora.Na szczescie oni maja swoja inteligencje....Moim zdaniem (i nie tylko moim) ten koles jest megalomanem, no i jeszcze moglabym wiele opisac jego podejscie schizo i wiare,ze cos znaczy....Moze z obawy przed jego nieodpowiedzialnoscia tv odra czy GW czasem daje mu glos? Stracilam te 17 minut i posluchalam co ma do powiedzenia-szok,ze takie nic (czyt. byly polityk, obserwator zycia politycznego :-)))PUBLICZNIE wypowiada sie na temat szanowanych ludzi w regionie. Ale przy okazji powiedzial co to jest to top sekret zajecie-marketing, PR,odpowiedzialny za pracownikow. Biedni pracownicy i marketing. A PR (public relation), gdzie zatrudniaja ludzi z wada wymowy, ktorzy pilnie potrzebuja pomocy logopedy? Zyjemy w XXI w i wystarczy wpisac w wyszukiwarke, gdzie szybko mamy przekroj artykulow nawet z brukowcow,a 2002 to nie bylo dawno....PAMIETAMY...jedyne stwierdzenie poprawne-pierwsze wrazenie liczy sie,a tu ani wrazenia ani prezencji...
          • Gość: m> Re: Bagietek na youtube już też wpuścił IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.11, 23:16
            Bredzisz jak uliczna plotkara
            • Gość: jona Re: do m> IP: *.access.telenet.be 08.11.11, 23:27
              forum jest po to zeby dyskutowac, wymieniac swoje opinie...Najwyrazniej ty tego nie potrafisz....Masz prawo do wlasnego zdania,a ja do wlasnego....tylko,ze ty nie masz zadnego....Megalomania i glupota moze byc dla ciebie pozytywnym przykladem....no moze jeszcze wydarzenia 2002 :-))
          • Gość: Krzycho Joana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 06:57
            Czy "jona" to Pani z kompleksami, co dostała posadę w Brukseli, ale nikt tego nie dostrzega, nie docenia etc. a ci szanowani ludzie mówią: "Człowieku ja jej nie znam, spotkałem na ulicy i coś tam wygadywała?". Opowiadał mi Robert o tym w obecności tych szanowanych osób i był ubaw, a nasza "Jona" zniknęła wtedy z FB. On jest może megalomanem - tak, jest...nawet podstrzelonym, co mnie wkurza - ale nie ma tych defektów niedowartościowania. Posada w KE robi wrażenie wśród zwykłych ludzi, ale na nikim innym i panią "jonę" to boli. Lubek np. stwierdził, że ta pani ma problem i powołuje się na jakieś mityczne wpływy. Może to was z robercikiem łączy.
            • Gość: jona Re: do krzycha vel wisnia vel adrian IP: 91.194.202.* 09.11.11, 10:30
              drogi wisnio, krzycho,etc... kiepski detektywie.... z FB NIGDY (od poczatku nie zniknelam) jednak jest wolnosc i to ja wybieram sobie znajomych,ewentualnie znajomi mnie,a ja wowczas decyduje czy ich akceptuje czy nie :-).Nie jestem osoba publiczna i nie planuje zakladania fan klubu ani strony z lubie to... Rzucasz w tym tekscie pomowienia i pseudo, ktore mi sa znane i oczywiscie przesle zaraz owemu Lubkowi tego linka. Osoba publiczna moge byc w moim obecnym srodowisku politycznym,a nie na TYM FORUM.To nie mnie zapraszano do tv odra jako bylego polityka,ale B.Po to jest forum,zeby dzielic sie SWOIMI PRYWATNYMI OPINIAMI,ale ty tego nie potrafisz, bo ktos ci skrzywil historie i masze ZIELONE,SWOJE pojecie o niektorych sprawach z przeszlosci.Jestes mlody i piszesz glupoty pod roznymi nickami.Bawisz sie w psychoanalityka i detektywa,ale to ci na prawde nie wychodzi....Kompleksow nie posiadam,gdyby tak bylo to nie osiagnelabym tego co osiagnelam... pewnie ci ktorzy mieszkaja w innych krajach wiedza,ze albo potrzeba duzo szczescia albo ciezkiej pracy....u mnie jest to trugie i wlasnie swoja ciezka praca zapracowalam sobie na to co mam i jestem z tego dumna (tu nie mam na mysli rzeczy materialnych,ale szacunek moich przelozonych i kolegow z zycia socjalno-politycznego).Tutaj w BXL nie dostaje sie posadek tylko zdaje sie trudne egzaminy (rowniez ty mozesz sprobowac, nastepny bedzie ogloszony 17/11),pozniej trudna i dluga preselekcja.I jeszcze raz w KE NIE PRACUJE......GLUPOT nie pisz i naucz sie czytania ze zrozumieniem panie A.... trzymaj sie tematu i nie porownuj mnie z B,bo to nie trzyma sie kupy.Historyk z ciebie nijaki,detektyw tez,a wiec odpusc sobie "dokopywanie" mi w kazdym temacie (niedotyczacym mojej osoby), podaruj sobie zmyslanie i cytowanie osob trzecich, bo ja ciebie olewam, moge ci dac tylko pare dobrych rad w odpowiedzi na twoj bezsensowny post,ale hhhmmm sa tacy (ktorych tu zacytowales) ktorzy moga byc niezadowoleni...W przeciwienstwie do ciebie krzycho vel wisnio vel Adrianie od zawsze pisalam co mysle pod swoim nickiem.A jak bedziesz pisal przewod doktorski na moj temat to zglos sie po rzetelne informacje.A teraz prosze o powrot do tematu.....Chcialbys,zeby obywatel B reprezentowal ciebie w sejmie,europarlamencie lub byl twoim prezydentem miasta?
              • Gość: Krzycho Re: do krzycha vel wisnia vel adrian IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 16:37
                Widzisz moja droga, tak na marginesie znasz mnie doskonale i spotkaliśmy się kilka razy z A, Ty od długiego czasu chwalisz się tą posadą, opowiadasz o swoich możliwościach, które są na poziomie urzędniczym, a krytykujesz wszystkich dookoła bo fakt - jesteś zdolna (świadczy o tym przejście przez kwalifikacyjne sito) - którzy mają inne zdanie i aspiracje. Bagiński mi ani swat ani brat, ale tyle rzeczy które słyszałem z Twoich ust - lub rzekomoi z Twoich ust - na temat tego co możesz lub jakie to masz wpływy, to dramat. Coś w tym jest, że mimo pracy w stolicy Europy czujesz się fatalnie, a Twoje wizyty i spotkania ze znajomymi przeradzają się w megalomańskie uczty i opowiadania właśnie o tym jaka to jesteś wpływowa i kto do Ciebie nie dzwoni. Ty jesteś mądra i zdolna, ale oboje wiemy iż nie dzwoni do Ciebie nikt, bo masz ważną i ciekawą pracę, nie każdy może tam pracować, ale to jest robota urzędnicza i tego się trzymaj. Nie kreuj się, nie opowiadaj i nie wysyłaj już swoim znajomym tych dziwnych opowieści o tym co to nie robiłaś w swoim nowym państwie. Pracuj, rozwijaj się i daj spokój nam - Twoim znajomym.
                Amen
              • Gość: Krzycho Re: do krzycha vel wisnia vel adrian IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 16:44
                Widzisz moja droga, tak na marginesie znasz mnie doskonale i spotkaliśmy się kilka razy z A, Ty od długiego czasu chwalisz się tą posadą, opowiadasz o swoich możliwościach, które są na poziomie urzędniczym, a krytykujesz wszystkich dookoła bo fakt - jesteś zdolna (świadczy o tym przejście przez kwalifikacyjne sito) - którzy mają inne zdanie i aspiracje. Bagiński mi ani swat ani brat, ale tyle rzeczy które słyszałem z Twoich ust - lub rzekomoi z Twoich ust - na temat tego co możesz lub jakie to masz wpływy, to dramat. Coś w tym jest, że mimo pracy w stolicy Europy czujesz się fatalnie, a Twoje wizyty i spotkania ze znajomymi przeradzają się w megalomańskie uczty i opowiadania właśnie o tym jaka to jesteś wpływowa i kto do Ciebie nie dzwoni. Ty jesteś mądra i zdolna, ale oboje wiemy iż nie dzwoni do Ciebie nikt, bo masz ważną i ciekawą pracę, nie każdy może tam pracować, ale to jest robota urzędnicza i tego się trzymaj. Nie kreuj się, nie opowiadaj i nie wysyłaj już swoim znajomym tych dziwnych opowieści o tym co to nie robiłaś w swoim nowym państwie. Pracuj, rozwijaj się i daj spokój nam - Twoim znajomym. Dla Ciebie lepiej będzie jak nie będziesz pisać nic, bo my wiemy, że to Ty, a potem przylatujesz i udajemy, że w to wierzymy co mówisz. Szanujemy Cię za wiedzę i zdolności, ale patrzymy z przymróżeniem oka na te Twoje opowiastki
                Amen
                • Gość: jona Re: do krzycha vel wisnia vel adrian IP: 91.194.202.* 09.11.11, 17:58
                  hahaaaaaaaaaaa zmieniasz jak poprzednio ton....Z twoich postow wynika,ze masz zaburzenia jazni i wiele innych problemow....I na 100% TY do moich znajomych NIE NALEZYSZi NIGDY nie bedziesz nalezal....bo to co tutaj wypisujesz w tym temacie, na priva, czy w innych to kompletne BZDURY ktore sobie ulozyles w jakas tam historyjke,z moich postow,ktora kompletnie nie trzyma sie kupy. Owszem,w zeszlym tygodniu widzialam wielu "starych" znajomych,ale na 100% nie ciebie,bo nie pisalbys,ze czymkolwiek chwale sie,ale co innego... tu nie bedzie podpowiedzi :-) i nie wypisywalbys bzdur, bo kto mnie zna in live choc minimum to wie,ze chwalenie sie to nie ja....Ale ty nawet piszesz bzdury nt mojej pracy...A wspomniany w jednym z twoich postow L (sorry mat,ale musze tu to zacytowac) napisal mi tak "wyluzuj i nie daj się wkręcać.
                  Tu w Polsce ludzie wypisują więcej bzdur na forach niż gdzie indziej na świecie.
                  Dla mnie to prowokacja.Buziaki i uściski"
                  A wiec jeszcze RAZ powrot do tematu, bo temat jest inny,a ja poraz x powtarzam nie jestem publiczna persona w Gorzowie i nie zapowiada sie,zebym nia byla...

                  • Gość: Krzycho Re: do krzycha vel wisnia vel adrian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.11, 21:17
                    Jesteś beznadziejna i czepiasz się każdego kto pojawi się w internetowym wydaniu gaety, na forum czy gdziekolwiek, jeśli masz możliwość obejrzenia lub przeczytania o tym. Sama opiadasz nam takie pierdy, że trudno nam powstrzymać śmiech: "Dzwonił ten", "Mogę zadzwonić tam i będzie zalatwione", "Przecież wiesz, że to ode mnie zależy" itd. itd. Dramat ! Dziewczyno, znajdź się tam gdzie jesteś, pracuj i daj nam spokó, bo nie chce nam się Ciebie wysłuchiwać, jaka to Ty jesteś wpływowa. Co do Bagietki, fajny wywiad i nawet rozumiem dlaczego pierwsza go przyatakowałaś. To samo zrobilaś kiedyś z K.
                    • Gość: . komedia IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.11, 11:38
                      Spytaj K on się widział z B i mówił że C opowiadał o M że obgadywał Z. :)
                      • Gość: Bernard Re: komedia IP: *.namao.albertacom.com 13.11.11, 06:56
                        Hey .,
                        Jest wczesny ranek...Ciemno..Za iknem snieg...
                        Psy leza przy moich nogach...majac nadzieje ze nie musze isc do pracy,....
                        Przegladam forum Gazety...
                        Jak zawsze; Sucks...
                        :):):)
    • Gość: nicelus "cezarowi udało się z konia zrobić senatora" IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.11, 09:15
      nie cezarowi, tylko kaliguli, i nie udało się, tylko podobnież miał taki zamiar. poza tym wszystko się zgadza. a propos koni, warto przypomnieć, że w polsce senatorem jest kuc (po niemiecku kutz), ale on bardziej przypomina bucefała niż incinatusa.

      • Gość: adryjak Re: "cezarowi udało się z konia zrobić senatora" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.11, 16:59
        Fajne! kuc w Polsce senatorem!
        Czego nie udało się w Rzymie sdiełano w Polsze
    • Gość: nicelus Re: Rozmowy przy kawie IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.11, 09:20
      a propos programu tv: takie rozmowy lepiej wychodzą przy piwie.

      a propos dyskusji na forum: rozmowa przy maglu zdominowała rozmowę przy kawie.

    • Gość: am Re: Rozmowy przy kawie IP: *.gorzow.hypnet.pl 14.11.11, 19:21
      Telewizja " Odra " hehehe, tego sie nie da oglądać.
      • Gość: nicelus Re: Rozmowy przy kawie IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.11, 01:02
        am napisał(a):

        > Telewizja " Odra " hehehe, tego sie nie da oglądać.

        takiej odry nie można przejść bez powikłań?

        • Gość: Bernard Re: Rozmowy przy kawie IP: *.namao.albertacom.com 31.12.11, 21:29
          Hey nicelus,
          Samych powodow do zadowolenia dla ciebie i twoich w Nowym Roku
          :):):)
          PS. Mam nadzieje ze w 2012 nie bedziesz mniej upierdliwy...
          he he he he he
Inne wątki na temat:
Pełna wersja