Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :(

IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.04, 00:16
Był wątek o zwyczajnym braku efektywności w pracach Wydziału Promocji Miasta
w Urzędzie Miejskim w Gorzowie. Temat ten nie daje mi jednak spokoju w
świetle "atrakcyjnych" Dni Gorzowa. Czy naprawdę w naszym mieście nie ma
ludzi z pomysłami na ciekawą promocję, czy też układy koleżeńsko-partyjne
(przykład - obsadzenie niekompetentną osobą funkcji Naczelnika Wydziału
Promocji) paraliżują jego działania?
    • Gość: Bart Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.04, 16:33
      Program jest do bani... ani jednego fajnego koncertu, czy nie mozna bylo
      zaprosic chociaz jednego dobrego zespolu (bron Boze Ich Troje). Tylko musieli
      zaprosic Steczkowska. No bez jaj...
      Mozna przeciez zrobic jedna glowna impreze trwajaca kilkanascie godzin w jeden
      dzien. Nie trzeba tracic kasy na 3 dnii. caly dzien zagospodarowac a podsumowac
      go wystepem jakiegos dobrego zespolu. czy to takie trudne do zrozumienia????
      • Gość: Discopolowiec ! Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.04, 17:40
        proponuję grupę BOYS lub inną z polskiej sceny deancowej !
      • Gość: NIKT WAZNY Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: 83.168.104.* 08.06.04, 11:13
        Steczkowska o dziwo pokazala klase a gorzowianie pokazali ze nie umieja sie
        bawic i zlewaja na imprezy masowe.. Wiec niech nie wymagaja aby imprezy byly
        lepsze jesli na nie nie przychodza
    • Gość: Życzliwy Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.04, 17:38
      Ciekawy - czyżby posada naczelnika Wydziały promocji tak bardzo była celem
      Twego porządania a może młoda pani Naczelnik ? Zdecyduj się - oczekuję jasnego
      stanowiska !
    • Gość: ciekawy Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.04, 23:13
      Posada? Nie. Nie mam takich ambicji. Uwazam jednak, ze na takim stanowisku
      powinna zasiadac osoba kompetentna, a nie nieudacznik po "układzie". Pani
      naczelnik? Odpowiem cytatem z filmu "Piłkarski Poker" : "Nie! Pani jeszcze
      długo, długo nie!".
      • Gość: urzędnik Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.04, 00:06
        Kolego "Ciekawy" mam dla Ciebie kilka informacji i jedną propozycję.
        Proponuję zmienić nicka na nidoinformowany, albo upierdliwy. Ruszasz temat na
        który nie masz nic do powiedzenia poza tym, że chcesz popisać głupoty. A sprawa
        wygląda zupełnie inaczej! Wystarczy tylko być CIEKAWYM by wiedzieć całą prawdę!
        1. nie ma Wydziału Promocji tylko Biuro Promocji.
        2. w strukturze UM (Urzędu Miasta) w biurze rządzi kierownik nie naczelnik
        3. za Dni Gorzowa odpowiada Wydział Kultury nie Biuro Promocji Miasta
        4. Nie sądzę, żeby Pani Kierownik była po "układach partyjnych" bo z mlekiem
        matki wyssała prawą stronę, a jak prawdopodobnie wiesz władza w mnieście jest
        lewicowa.
        5. Promocja miasta to nie tylko organizacja imprez w Gorzowie (za tą działkę
        odpowiada Wydział Kultury), ale przedewszystkim na zewnątrz.
        6. od ponad 5 miesięcy jest URZĄD MIASTA a nie Urząd Miejski
        7. nie masz ambicji na stanowisko kierownika? Może i ambicje są, ale zamiast
        marudzić zaproponuj coś sensownego a nie tylko ganisz! Weź przykład z marka_p.
        Lubi pomarudzić (i dobrze), ale zawsze ma jakąś propozycję w to miejsce. A Ty?

        ... i to by było na tyle
        • Gość: Bernard Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.ed.shawcable.net 06.06.04, 00:53
          Hey urzednik,
          Nie zlosc sie,
          To ci sami co za stan PKP Prezydenta Miasta obwiniaja.
          Ignorancja nazywana w innych miejscach na swiecie glupota...
          Pozdrawiam
          PS. Wolnosc slowa jest wolnoscia slowa...
          Ignorantow sie nie wyklucza...
          A wiec niech gadaja.
          Pozdrawiam
          • Gość: ciekawy Do Bernarda IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.04, 02:06
            Drogi Bernardzie!
            Nie po raz pierwszy widzę jak na forum próbujesz się kreować na "jedynego-
            mądrego" a przy okazji obrażasz innych. Gwoli Twojej informacji chciałbym
            powiedzieć, że nie jestem ignorantem. Skończyłem dwa fakultety związane z
            promocją, w tym jeden na Universitet of Illinois. Odbywałem staże w tym
            zakresie na terenie USA. Obecnie zajmuję się promocją marek w jednym z
            największychj koncernów operujących w naszym kraju. To o czym piszę ma jedynie
            związek z troską o właściwe wykorzystanie sznas promocyjnych mojego rodzinnego
            miasta. Nie mogę patrzeć jak niekompetencja, układy i klakierstwo tamują drogę
            świeżym pomysłom. Mimo wszytsko pozdrawiam.
            • Gość: Bernard Re: Do Bernarda IP: *.ed.shawcable.net 06.06.04, 02:50
              Hey ciekawy,
              Nie zmieniam zdania.
              Forum w wiekszosci to tuba dla ignorantow, lub glupcow... jak kto woli...
              Fakultety mi nie imponuja..
              Zbyt wielu idiotow (nie do Ciebie) po fakultetach z poracy zwalnialem..
              Takie zycie....
              Przyklaskuje jedynie rozsadkowi niezaleznie z ktorej politycznie strony
              przychodzi....
              Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: ciekawy Do urzędnika IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.04, 02:00
          Istotą forum jest możliwość prowadzenia polemiki w związku z tym pozwolę sobie
          odpowiedzieć na super-fakty prezentowane przez urzędnika. Objaśnienia tego kto
          jak się nazywa w miejskiej nomenklaturze są bardzo cenne, tylko nic nie wnoszą
          do głównego wątku tematu i stawianych przeze mnie zarzutów. Jak to kiedyś
          mówiono "zwał jak zwał, ważne czego chciał". Co do układów, to napisałem o
          układach koleżeńsko-partyjnych, więc jeśli już cytujesz, to rób to dokładnie.
          W mieście takim jak Gorzów sprawy biznesowo-towarzyskie przenikają się z
          polityką i dalej twierdzę, że niekompetencja pani kierującej promocją miasta
          jest tuszowana dzięki takim układom. Dni Gorzowa to impreza o charakterze
          kulturalnym, ale takze promocyjnym. Skoro Biuro Promocji nie ma na nie zadnego
          wplywu, to jest to kolejny dowód na brak jakiejkolwiek inicjatywy z jego
          strony. A skoro mowa o inicjatywach to chętnie dowiem się jaka jest strategia
          promocji miasta w krótkim horyzoncie czasowym, powiedzmy najbliżeszego roku? Z
          zainteresowaniem przeczytam również o wymiernych skutkach działań Wydziału w
          ostatnim roku. Nie chciałbym być ignorantem, ale albo umknęły mi wiekopomne
          dokonania Wydziału, albo co bardzo prawdopodobne były słabe, niewidoczne i
          pozbawione efektów. Nikt mi nie płaci za pomysły dotyczące promocji Gorzowa, w
          związku z czym nie widzę powodu dla którego miałbym je darmowo prezentować. I
          na koniec moja propozycja o którą pytasz: WEŹCIE SIĘ DO ROBOTY, BO WYPOWIEDZI
          FORUMOWICZÓW NA TEMAT JAKOŚCI PRACY W BIURZE PROMOCJI SĄ NEGATYWNE
          (przeanalizuj np. wątek " Czym zajmuje się wydział promocji U.M.?)
          • Gość: Bernard Re: Do urzędnika IP: *.ed.shawcable.net 06.06.04, 02:53
            Hey ciekawy,
            Zgadzam sie.
            Masz racje.
            Magistrat wyglada glupio.
            A szkoda...
            Pozdrawiam
        • blic Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( 06.06.04, 08:41
          Gość portalu: urzędnik napisał(a):

          > Wystarczy tylko być CIEKAWYM by wiedzieć całą prawdę!
          > 1. nie ma Wydziału Promocji tylko Biuro Promocji.
          > 2. w strukturze UM (Urzędu Miasta) w biurze rządzi kierownik nie naczelnik

          To jest ta "cała prawda", krynico mądrości?

          > 3. za Dni Gorzowa odpowiada Wydział Kultury nie Biuro Promocji Miasta

          A, nieee, tu się prawda czaić musi.

          > 4. Nie sądzę, żeby Pani Kierownik była po "układach partyjnych" bo z mlekiem
          > matki wyssała prawą stronę, a jak prawdopodobnie wiesz władza w mnieście jest
          > lewicowa.

          Ale, ale! Dopiero tu się prawda ujawnia!

          > 5. Promocja miasta to nie tylko organizacja imprez w Gorzowie (za tą działkę
          > odpowiada Wydział Kultury), ale przedewszystkim na zewnątrz.

          Aaa, faktycznie. Nikt nie docenia ciężkiej pracy BIURA Promocji poza Gorzowem...

          > 6. od ponad 5 miesięcy jest URZĄD MIASTA a nie Urząd Miejski

          Prawda oślepia!

          > 7. nie masz ambicji na stanowisko kierownika? Może i ambicje są, ale zamiast
          > marudzić zaproponuj coś sensownego a nie tylko ganisz!

          Tak jest!
          Nie ganić! Działać!
          Nie spać! Zwiedzać!
          Baczność!
      • Gość: Obiektywny Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.um.gorzow.pl / *.um.gorzow.pl 07.06.04, 08:24
        Myślę że jednak POSADA to tło Twojej aktywności ! Niestety tam chyba są
        konkursy i należy je wygrywać a nie biadolić !
        • Gość: ciekawy Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.gorzow.mm.pl 07.06.04, 22:52
          Konkursy? Człowieku o czym ty mowisz? Piszesz z adresu IP Urzędu, a jakbys nie
          mial pojecia jak sie to tam odbywa. Jeszcze raz powtarzam, bo widocznie nie
          pofatygowales sie przeczytac dokladnie komentarzy w tym watku. Licza sie
          uklady, a nie kompetencje ludzi. Szkoda.
    • amb1 Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( 06.06.04, 18:18
      Gość portalu: ciekawy napisał(a):

      "Czy naprawdę w naszym mieście nie ma ludzi z pomysłami na ciekawą promocję...
      (?)".
      Odpowiem krótko - są. I zamiast anonimowo ględzić na forum, proponuję spotkać
      się, zebrać siły, zewrzeć szeregi i w kontruktywnej współpracy z urzędującymi
      ( albo wyręczając ich, niestety )zaproponować i przeprowadzić własne projekty.
      Takie spotkanie chętnie zorganizuję. I mam parę projektów w tzw. zanadrzu. Kto
      przyjdzie na spotkanie "twarzą w twarz", ustali wspólnie co i jak, zechce
      opracować wspólnie strategie działań i weźmie się w końcu do roboty ? Zamiast...

      No kto ?

      Pozdrawiam

      P.S.
      Bardzo mi się Pański sposób myslenia podoba, a zapał imponuje.
      • Gość: Bernard Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.ed.shawcable.net 07.06.04, 07:34
        Hey amb,
        W tych waszych wypowiedziach smierdzi amatorszczyzna taka sama jak dzialalnosc
        oopowiedzialluch za promocje miasta.
        Co to za pieprzenie o "pomyslach" czy "projkektakch w zanadrzu"...
        Nie wiecie o czym mowiscie przedszkolaki zakichane....
        Zlosci mnie to gadanie dla gadania...
        Promocja miasta to powazny biznes oparty nie na "pomyslach i projektach zza
        nadrza" grupy amatorow , ale na znajomosci ekonomii, polityki,socjologi i
        innych czynnikow...
        To powazny biznes...
        Jesli glupi sprzedaje to tylko glupi kupi!!!
        Do szkoly ..albo na forum gdzie ktos moze zwrocic uwage na to gdanie!!!
        Tak jak ja.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • amb1 Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( 07.06.04, 08:24
          Bernard,
          odpowiadałem na pytanie "ciekawego"
          "Czy naprawdę w naszym mieście nie ma ludzi z pomysłami na ciekawą promocję...
          (?)".
          Odpowiedziałem:
          -Odpowiem krótko - są. I zamiast anonimowo ględzić na forum, proponuję spotkać
          się, zebrać siły, zewrzeć szeregi i w kontruktywnej współpracy z urzędującymi
          ( albo wyręczając ich, niestety )zaproponować i przeprowadzić własne projekty.

          A Ty, zamiast się zadeklarować do współpracy, pokazać swoje zawodowstwo i
          olśnić nas "amatorów" własną wizją (co wcale nie jest, wbrew Twoim intencjom,
          określeniem pejoratywnym!)promocji miasta opartej na (cytat):

          >...znajomosci ekonomii, polityki,socjologi i innych czynnikow...

          mądrusiujesz zza węgła, obrażasz ludzi ... i nic z tego nie wynika.

          Jeżeli wszystko jest do bani, a urzędnicy sobie nie radzą ( bo nie radzą sobie,
          niestety )to opracuj sensowny program i zaproponuj. A jak będzie dobry to ci
          nawet za opracowanie dobrze zapłacą, bo (cytat) "...To powazny biznes...".

          Pozdrawiam
          • Gość: Bernard Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.ed.shawcable.net 08.06.04, 04:00
            Hey amb,
            To co piszesz dowodzi ze mam racje (oczywiscie).
            Jedyne co w tym dobre to fakt ze w ogole dyskutujesz.
            Prosze zrozum iz pmocja miasta w zasadzie nie rozni sie wiele od promocji firmy
            lub produktu.
            Wszystkie "pomysly","plany" czy "programy" z zalozenie nie moga zdzialac nic
            dla Gorzowa poniwaz sa srodkami krotkoterminowymi.
            Kazdy chce miec super srodek ktory dalby natychmiastowa satysfakcje.
            Takie podejscie jest do przyjecia w tresurze psow i dopuszczalne w seksie...
            Nigdy w biznesie.
            Zobacz na co forumowicze narzekaja: Na kiepsko zorganizowane dni Gorzowa.
            Promocja miasta sie nie liczy. Liczy sie dobra zabawa tutaj i teraz.
            Mowia o jednym (promocja) a narzekaja na cos innego (zabawa).
            Dla nich to jedno.
            Przyjacielu podpowiem Ci cos co moze pomoc Ci zostac lokalnym bohaterem i moze
            Magistrat nawet to "kupi".
            Potrzebny jest CONCEPT.
            Zacznij od tego.
            Nazwij to WIZJA jesli chcesz.
            Wyznacz realny plan czasowy: na przyklad 5 lat.
            Pytanie: Czym bys chcial by Gorzow byl piec lat od dzisiaj.
            Porownaj ten koncept z rzeczywistoscia. (to potrwa z rok zakladajac ze bedziesz
            ciezko pracowal).
            To z kolei powinno dac Ci odpowiedz na pytanie: Co zmienic i zrobic.
            No i zabierz sie do roboty.
            Nie sluchaj krytykow - realizuj swoja wizja.
            Nie ma znaczenia jak i z kogo pomoca - zrealizuj.
            Tak sie buduje male i wielkie projekty.
            Zacznij jednak od Concept.
            Do tego jednak potrzebna jest wiedza, odwaga i wyobraznia.
            Pozdrawiam
            • amb1 Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( 08.06.04, 10:36
              Bernard,
              krynico madrości. To co piszesz o budowaniu strategii rozwoju miasta,
              opracowywaniu programów, "conceptów" w promocji miast wie średnio inteligentny
              słuchacz ogólnie dostępnych programów edukacyjnych - na poziomie kursów
              przygotowawczych dla zdających na studia... Mimo to - dziękuję za dobre rady,
              chociaż spodziewałem się nie dobrych rad, a deklaracji w tonie: " dobra...
              chłopcy chcą, ale nie wiedzą jak. Ja wiem, no to im pomogę. Wchodzę w to.
              Zrobimy razem coś fajnego, chociaż by to miało być kupą dobrej, nikomu
              niepotrzebnej roboty. Bo to ględzenie i mądrusiowanie na forum to mi już bokiem
              wychodzi...".

              Ale ja chyba za dużo od Ciebie wymagam...
              • Gość: Bernard Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.ed.shawcable.net 08.06.04, 10:43
                Hey amb,
                Typowa odpowiedz forumowicza z Gorzowa...: My to wiemy, my juz o tym
                mowilismy...
                Czytam Wasze wypowiedzi i widze co wiecie i co umiecie.
                Moze slyszeliscie o promocji, co nie znaczy ze ja znacie.
                Ja przyjacielu jak sie do czegos zabieram to przewaznie koncze.
                Zrobcie tak samo i udowodnijcie mi ze racji nie mam.
                Pozdrawiam
        • Gość: ciekawy Re: Dni Gorzowa? Wydział Promocji znów do bani :( IP: *.gorzow.mm.pl 07.06.04, 22:53
          Polecam ci przeczytanie komentarza "Do Bernarda" w tym watku.
    • Gość: ciekawy Dni Gorzowa? Promocji znów na "poziomie" :( IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.04, 20:58
      Co mi z satysfakcji, ze mam racje, skoro na braku kompetencji i zaangazowania
      ludzi promujacych miasto traci caly Gorzow? W normalnych firmach szefowa juz by
      poleciala. Tymczasem pani Pieluszak trzyma sie chyba niezle. Ciekawe dlaczego?

      W zalaczeniu artykul Darka Baranskiego:
      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,2116351.html
Pełna wersja