thebird2
25.01.12, 10:01
dosłownie Gorzów tonie w "dziełach" pseudografficiarzy.
Co dobitnie swiadczy o nieudolności służb -policja i straży miejska .
Podobnie jest z piciem i "małpek "piwa . Tez martwy przepis chleją wokolicach Bieronek ,Żabek dotego zaśmiecaja okolice .
Jak liczą zniszczenia ,że wychodzi 250 zł .
Blok nalezy pomalowac cały dla zachowania jednolitej barwy koloru ,a to nie jest tylko250zł .
Do obciazenia za cała sciane nalezy dodac koszt umieszczenia w prasie danych i zdjecia głupka graficiarza .Zostawiaja swoje podpisy pod kazdym malunkiem . Ruszyc dupy i ustalic kto zacz .
Nie ulega watpliwości ,że graficiarze to lud pobożny .
Wszystkie domy, od łaźni do hotel Maria sa pomazane . Ostał sie ino kościół .
Jest biały