I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej

13.02.12, 19:22
Filharmonia w Gorzowie, wygląda lepiej od tego kieleckiego bloku, i widać, że została zrobiona z lepszych materiałów. Poza tym koszty były większe bo: został wybudowany parking podziemny na 400 miejsc, boiska, aleja do filharmonii, a ona sama jest większa: sala koncertowa na 600 osób i mniejsza na 150. Choć trzeba przyznać, że 100 milionów, które dołożyło miasto(30 milionów wynosiło dofinansowanie), to trochę za dużo.
    • 7emka2891 I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 19:28
      Obserwuje ,iż w Gorzowie filharmonia stała sie dyzurnym chłopcem do bicia. Wiele krytyki pod jej adresem od poczatku istnienienia juz zostało napisane lub powiedziane, ale ja jako osoba młoda ,która która w Gorzowie mieszaka kilka lat chciałbym zaprezentować inne stanowisko dotyczace właśnie tej instytucji, powtarzam instytucji a nie budynku. Uważam, iż z kulturalnego punktu widzenia była to najlepsza inwestycja i najlepsza rzecz jaką Gorzów spotkał w ostatnich latach, filharmonia jest wartością dodaną do miasta, podnosząc na mapie kulturalnej jego wartość, ja osobiście byłem na Wielkiej Gali Operowej i byłem pod wielkim wrażeniem poziomu gorzowskich muzyków, którzy grali arie operowe. Coś niesamowitego i pieknego, nie dam sobie wmówić ,iż Gorzów nie powinien mieć takiej instytucji skoro takie mista jak Z.G, Legnica, Wałbrzych posiadaja filharmonię. Filharmonia broni sie sama mianowicie kiedy bym nie poszedł kupic bilet na koncert to zazwyczaj nie ma już miejsc. Sam budynek jest z punktu estetyczno-architektonicznego bardzo interesujacy to naprawdę ciekawa i ładna bryła, ale zagadzam się ,że kosztowała drogo ,nie zmieni to jednak mojego zdania ,że Gorzowianie zasługiwali na taką instytucję.
      • alt.er.ego Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 19:52


        W zupełności zgadzam się z przedmówcą. To gorzowskie ( a może raczej forumowe ) kwękanie jest już troszkę nudne.
        • Gość: rem Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.gorzow.mm.pl 13.02.12, 20:47
          Fakt,to już nudne ... to bezkarne kręcenie lodów na publicznych inwestycjach jak Polska długa i szeroka. U nas fakt,musiało być super drogo,bo -jak wyżej jakiś mądrala napisał(a) -..."dodatkowo wykonano aleję do filharmonii"! No tak!...A barany się strzyże,czy goli?
        • Gość: stravik Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: 2.108.76.* 13.02.12, 20:56
          Ty jestes nudny, politruku lubuski. Tylko przeszkadzasz na tym forum, ktore robi sie naprawde interesujace.

          Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!
          • Gość: morda Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 21:41
            stravik napisał:
            ...politruku lubuski.

            - dobre z tym politrukiem lubuskim, bo na forum jest ich paru - pilnują, indoktrynują, jak za starych dobrych czasów :)
            • alt.er.ego Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 21:45


              Z teoriami spiskowymi do psychiatry :-) Po co od razu tak publicznie się z nimi obnosić.
              • Gość: morda jest pierwszy :) IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 21:47
                hey
                :)
                • alt.er.ego Re: jest pierwszy :) 13.02.12, 21:52


                  Nie Ty jeden.
              • Gość: passos Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.12, 08:56
                Widzisz - dla niektórych to teorie spiskowe ale niektórzy to nawet co nieco widzieli. Ale sza... bo zamkną nie u psychiatry...
                A tajemnicą poliszynela jest, że w koszt w większości inwestycji miejskich wchodzi premia finansowa (czy jakby to inaczej nazwać).
                • Gość: nicelus Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.12, 09:16
                  passos napisał(a):

                  > ... jakby to inaczej nazwać.

                  Darowizna?

                  A może nagroda? Czyż autorzy pomysłów racjonalizatorskich, takich jak: rezygnacja z technologii betonu architektonicznego za kilkanaście milionów, automatyki sceny droższej o 20 milionów, drewna egzotycznego za kilka milionów &c. nie zasługują na nagrodę?

                  :D

      • Gość: stravik Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: 2.108.76.* 13.02.12, 20:34
        7emka2891 napisał:
        Obserwuje , iż w Gorzowie filharmonia stała sie dyzurnym chłopcem do bicia. Wielkrytyki pod jej adresem od poczatku istnienienia juz zostało napisane lub powiedziane...

        I jeszcze zostanie napisane. Tu chodzi o to czy miasto bylo stac na te inwestycje, w tym momencie i za taka sume. Przypomne, ze za rzadow TJ wybudowano filcharmonie, amfiteatr, bulwar, slowianke, stadion zuzlowy. To sa inwestycje budzetowe, ktore mocno obciazaja budzet miasta. Dwie z nich, bulwar i Slowianka, ktore sluza duzej ilosci mieszkancow miasta to inwestycje na czasie. Byly potrzebne miastu.
        Na pewno jest rzesza mieszkancow, ktora jest zachwycona filharmonia. Tylko czy suma, az 100 000 zl musiala zadowolic ich upodobania?
        Mozna bylo zrobic to taniej, pytajac jednoczesnie czy ten rodzaj inwestycji byl miastu potrzebny. Teraz mamy za zadanie utrzymanie tej instytucji. Tu potrzeba dobrego sponsora i menazera. Miasto powinno skoordynowac prace innych podmiotow kulturalnych, aby nie kolidowaly z soba (filharmonia - teatr).
        A juz slyszymy, ze odbedzie sie to kosztem innych instytucji kulturalnych w miescie. Tylko nie kosiarka, tak jak to juz napisano.
        Dwie jakze wazne dziedziny z zycia maista, infrastruktura komunikacyjana i komunikacja sa w oplakanym stanie, a my bedziemy sluchac Bacha.

        Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!
        • Gość: a Jak drożej to więcej pod stołem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.02.12, 20:44
          Dwie jakze wazne dziedziny z zycia maista, infrastruktura komunikacyjana i komunikacja sa w oplakanym stanie, a my bedziemy sluchac Bacha.

          "Jak Tytanik tonął to orkiestra grała..."
      • Gość: mmmmmm000 Cóż za błyskotliwa argumentacja! IP: *.net.pbthawe.eu 13.02.12, 21:23
        Czy ktokolwiek kwestionuje sens istnienia w Gorzowie sali koncertowej? Nie! Kwestionuje się absurdalne rozbuchanie inwestycyjne całkowicie PONAD potrzeby i PONAD możliwości budżetowe miasta!
        Do do gali operowej - otóż to nie byli gorzowscy muzycy. Import. I to też jest problem, że zaczyna się od sali koncertowej, kiedy brakuje na to, co winno być treścią filharmonii, co powinno ją wypełniać. Filharmonia to INSTYTUCJA PRZEDE WSZYSTKIM a nie budynek! Coś się komuś na samym początku, w założeniach pomyliło.
        Filharmonia Sudecka w Wałbrzychu ma dzisiaj 80 muzyków. Filharmonia Gorzowska... kilkunastu. Bo na więcej nie ma kasy. Po prostu wstyd i tyle! Sudecka w Wałbrzychu dysponuje małą salą koncertową, za to jest przynajmniej wypełniona treścią. Skądś ty wytrzasnął Filharmonię Legnicką??? Sprawdzaj lepiej co piszesz.
        Owszem, filharmonia to dla każdego miasta "wartość dodana", ale o ile takowa istnieje! Powtarzam filharmonia to nie budynek! To instytucja, której w Gorzowie właściwie wciąż nie ma, a próbuje się tworzyć między innymi przez włączenie do niej jazzu.

        A że miasto "zasługuje" no cóż - pewnie ty też zasługujesz na niezłego mercedesa klasy S. Ale go sobie nie kupujesz, bo cię zwyczajnie nie stać! Masz inne potrzeby, tak jak Gorzów tramwaje...


        a tutaj coś ciekawego ;)

        www.mfm.pl/gorzow
        • Gość: nnnnnn999 Re: Cóż za błyskotliwa argumentacja! IP: *.gorzow.mm.pl 13.02.12, 21:51
          "Skądś ty wytrzasnął Filharmonię Legnicką??? "
          A może Filharmonia Kaszubska w Wejherowie? No, ale Wejherowo nie ma tramwajów, to może sobie taką instytucję sprawić, a Gorzowianie mieli przecież Filharmonię Lubuską (po czorta im druga???).
          Podobnie Centrum Onkologii - przecież jest! W ZG...
          • Gość: mmmmmm000 takie same bzdurne argumenty... IP: *.net.pbthawe.eu 13.02.12, 22:03
            Jeśli już komentujesz, to przynajmniej czytaj co piszę.
            Nie kwestionuję sensu istnienia filharmonii gorzowskiej. ALE NIE ZA TAKĄ KASĘ!
            Filharmonia Kaszubska - koszt niecałe 50 mln! Gdyby za tyle zbudowano gorzowską, pierwszy bym tą inwestycję chwalił!
            Nie mają tramwajów, ale mają Tuska!

            Swoją drogą, utworzenie drugiej siedziby Filharmonii Lubuskiej, która byłaby dotowana z funduszy wojewódzkich jako placówka kultury o znaczeniu regionalnym byłaby lepszym rozwiązaniem...
        • 7emka2891 Re: Cóż za błyskotliwa argumentacja! 13.02.12, 22:34
          Drogi mmmmmm000, juz od jakiegos czasu czytam Twoje opinie i co by nie mówic jednym sie podobaja inym nie, ale obojętnie przejść sie obok tych opinii się nie da, są naprawdę inspirujące i przynajmniej zmuszaja do jakiejs refleksji, jednak poziom Twojego malkontenctwa jes jak z Gorzowa do Władywostoku! Ja tez uwazam ,zreszta napisałem to, iz budynek jest bardzo drogi , ale niby gdzie miałaby powstac taka instytucja? jakie w Gorzowie jest gode miejsce na ulokowanie filharmonii... garaż, jakaś prowizoryczna budowla , makabryła których w Gorzowie jest całe mnóstwo, hala poprzemysłowa??? Sądzę,że gdyby ulokowano filhrmonie właśnie w takich prowizorkach to dopiero byłby lament i biadolenie. Co do Gali Operowej drogi mmmmmm000 to byli gorzowscy filharmonicy, gorzowscy muzycy, natomist arie, faktycznie były wykonywane przez światowej sławy śpiewaków m.i. Walewska.
          sprawdzaj lepiej co piszesz. Ten budynek jest wartościa dodaną już sam w sobie jest naprawde piekny i ciekawy architektonicznie na tle gorzowskiej nedzy i galopujacego architektonicznego kiczu TO JEST WARTOŚC DODANA!! Jako instytucja filharmonia dopierosie przeciera jest zespół swiatowej sławy dyrygent coraz więcej ciekawych iventów nawet festiwal o którym mówionow wydaniu gł. wiadomości więc drogi kolego to nie jest tak jak piszesz ,że to tylko budynek i nic więcej. A tak z ciekawości ale uczciwie czy wszczyscy malkontenci byli chociaz na jakimś koncercie w filharmonii? Pzodrawiam
          • stravik Re: Cóż za błyskotliwa argumentacja! 13.02.12, 22:53
            7emka2891 napisał:
            Ten budynek jest wartościa dodaną już sam w sobie jest naprawde piekny i ciekawy architektonicznie na tle gorzowskiej nedzy i galopujacego architektonicznego kiczu...

            Czyz byla potrzebna budowla za 100 mln., aby pokazac mieszkancom do jakiej nedzy TJ i swita doprowadzili miasto?


            Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!
            • e_werty Re: Cóż za błyskotliwa argumentacja! 13.02.12, 23:14
              już sam w sobie jest naprawde piekny i ciekawy architektonicznie

              kino "Kopernik" po liftingu!
              • alt.er.ego Re: Cóż za błyskotliwa argumentacja! 13.02.12, 23:22

                Parę lat temu widząc filharmonię dopiero na wizualizacjach też napisałem "kino Kopernik-bis". W realu FG podoba mi się znacznie bardziej. Chociaż architektura na kolana nie rzuca, bo marzyłoby się przy takim budżecie coś co na miarę Muzeum Guggenheima w Bilbao czyli coś z marszu trafiłoby do podręczników architektury na całym świecie. Był ogromny budżet - pod tym względem okazję na iście "światową" promocję miasta zmarnowano.
          • Gość: mmmmmm000 Re: Cóż za błyskotliwa argumentacja! IP: *.net.pbthawe.eu 13.02.12, 23:26
            Jedna mała poprawka. Owszem jestem malkontentem i wcale nie musisz mi tego pisać. Tyle, że nie malkontentem Gorzowa, ale jego miłościwie panującego (jeszcze) prezydenta. I wcale nie uważam, by to była wada...
            Jak sam stwierdziłeś, jesteś człowiekiem młodym (nawet bardzo młodym). Dlatego masz pełne prawo do niewiedzy. No i to jest właśnie problem tych, którzy takie działania popierają. Ci, którzy widzą i wiedzą, w jaki sposób takie inwestycje odbijają się na jakości miasta nie popierają ich z całą pewnością. Ale o tym potem - kiedyś przy okazji.
            W temacie garaży i hali poprzemysłowej to już zabawiłeś się w mega demagoga. Czy o połowę tańszy budynek filharmonii w Kielcach czy Wejherowie przypomina prowizoryczną szopę? Dlaczego tam można, a w Gorzowie nie można? To jest zwykła rozrzutność, na którą tego miasta nie stać! Dlaczego tutaj trzeba zaraz wywalać dwa razy tyle? To jest po gospodarsku? Starasz się pokazać z inteligentnej strony. Zatem zapytam - ty jako inteligentny człowiek jesteś w stanie popierać takie działania ??? Co najmniej dziwne!
            Ot trafiłeś - budynek filharmonii na tle "gorzowskiej nędzy" - ty to powiedziałeś, bo ja dotąd pisałem jedynie o biedzie. No cóż - nie ma chleba, dajmy ludziom igrzyska! Zimno w szkołach, bo nie ma na wymianę okien - ale przecież jest piękna filharmonia. Historia podobno kołem się toczy. To co mówisz przypomina mi jak żywo (z historii) komunizm. Ludzie nie mieli co jeść, ale budowało się wielkie inwestycje komunizmu, żeby pokazać jacy to jesteśmy wielcy, piękni i wspaniali... No i wyszło z tego co wyszło... Czy ty na prawdę nie widzisz co się z tym miastem dzieje? Pojedź gdzieś - do najbliższych miast, pooglądaj, skonkluduj...

            Proszę cię nie rozśmieszaj mnie w sprawach meritum kultury tej filharmonii. Świadczy to niestety tylko o jednym - sam pokazujesz jakim jesteś (przepraszam, ale muszą to napisać) prowincjuszem. Jak koś jest z tego rodzaju kulturą mało obyty, to go nawet chór kościelny zachwyci, że miesiącami będzie koncert pamiętał. Owszem spełnia to kryteria filharmonii, bo organizuje koncerty muzyki poważnej. Ale to wszystko to import - muzycy w (mini)orkiestrze, nawet dyrygent. Tam się niczego nie tworzy, tam się tylko odtwarza. Pisałem - tańszy budynek, za to orkiestra 70-90 osobowa, zdolna zagrać niemal każdy utwór symfoniczny. Poczekamy, zobaczymy co będzie się tam działo w przyszłym roku budżetowym, kiedy na imprezy zabraknie kasy. Sala będzie służyć wiecowaniu i piciu szampana...
            Sposób w jaki piszesz o "początkach" filharmonii znamienny jest dla tutejszych władz. Wmawia się od lat na poziomie gmin, miast a nawet województwa, że wszystko trzeba powoli, wszystko w swoim czasie i "kiedyś będzie", "kiedyś się doczekamy". A naiwni ludzie w to naiwnie wierzą. W czasie, kiedy w Gorzowie tematy będą powoli "dochodzić", inne miasta i inne regiony będą już biegły sprintem. W tym mieście wszystko się tylko zaczyna, by zrobić sobie dobry PR na kolejne wybory. Ile ja już tego pamiętam: KSSE - miasto ściąga inwestorów! Ściągnęło i jakoś przestało... Miasto odnawia starówkę! Odnowiło główne skrzyżowanie plus deptak i się skończyło... Miasto buduje drogi (ulice) - zbudowało ciąg Słowianka-Polanka i przestało się drogami interesować. Były już wielkie próby medialne ratowania tramwajów i nic. Dokładnie tak samo będzie z filharmonią. Jesteś ponoć inteligentnym człowiekiem, a dajesz się politykom na taki lep nabierać! TJ już się pochwalił komu trzeba (w Szczecinie i Z.G.) to już wystarczy - za chwilę nie będzie na utrzymanie filharmonii nawet przeznaczał w budżecie kasy. Będzie jak ze Słowianką, którą sobie odpuścił, a ludzie nią zarządzający widać dobrzy uczniowie, cały czas mamią ludzi PR-owym bełkotem. Pytam gdzie ten inwestor na budowę hotelu? Jak pisałem tu na tym forum wiele miesięcy temu, że to są mrzonki, to by mnie prawie rozszarpali... Pierwsze przymiarki były w 2010 roku. Mamy 2012 a inwestora jak nie widać, tak nie widać. Obserwując sposób rządzenia tym miastem, nie mam najmniejszych przesłanek do tego, by wierzyć, że to wszystko (łącznie z filharmonią) kiedyś jeszcze znormalnieje. Ale ty jesteś jak piszesz młody, wiarę możesz mieć. Jednak mnie nie przekonasz. Pozostanę malkontentem...
      • Gość: nicelus Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.12, 00:30
        7emka2891 napisał:

        > gorzowskich muzyków

        > ciekawa i ładna bryła

        nie obrażaj mieszkańców gorzowa gupimi żartami.

    • wolfenstein3d preziu was oje**ał na 100 milionów 13.02.12, 19:39
      powiedzenie "król jest nagi"
      pasuje do tego miasta jak ulał.
      • wolfenstein3d Re: preziu was oje**ał na 100 milionów 13.02.12, 19:39
        a proces ma za jakieś sprawy sprzed 10 lat i akurat za te w których jest niewinny.
    • alt.er.ego Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 19:49


      Nawiasem mówiąc uzyskane przez samorządy dofinansowanie, wyrażone w liczbach bezwzględnych, w przypadku Kielc i Gorzowa jest porównywalne - około 30 mln zł.
      • Gość: a Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.02.12, 00:01
        "Wyższa matematyka"
        25% = 50%
        ;-)
        • alt.er.ego Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 14.02.12, 01:14

          Dlatego pisałem o liczbach bezwzględnych. Czytaj ze zrozumieniem :P
    • alt.er.ego I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 20:00


      Nikt nam nie wmówi, że drożej w Gorzowie, ale lepiej niż w Kielcach.

      Ani, że czarne jest czarne, a białe jest białe.

      Tak, tak Gazeto.
      • Gość: kj Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.centertel.pl 15.02.12, 20:50
        W Kielcach, dla przykładu, stawia się za to latarnie po 30 tyś szt. (na odcinku może 300 m za okolo milion w sumie) które dają mało światła i są w dodatku brzydkie że hej i nie pasują zupełnie do pobliskiego rynku, a odpowiedzialny za to człowiek mówi, że spoko bo i tak unia doklada 85%... Także wszędzie jest "różowo"... Bilans zawsze musi wyjść na zero ;) Kasa ogólnie w samorządach jest marnotrawiona w różny sposób. Do tego prawdopodobnie dochodzą jeszcze jakieś machloje projektantów, inwestorów itd.
    • internetowy_ubek Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 20:28
      A ja myślałem że to o Rudym i jego brygadzie oraz gajowym którzy wkręcają całemu narodowi już drugi sezon że im drożej tym lepiej. Do nich dołączył Arłukowicz on też uważa im droższe leki tym lepiej dla pacjentów.


      _________________________________________________________________
      Cena paliwa przerosła cenę piwa.NIE JEDŹ NAPIJ SIĘ.
      • Gość: Bernard Cadilac czy Syrenka???? IP: *.namao.albertacom.com 13.02.12, 21:28
        Hey,
        Wieczne proby szukania gnoju w Gorzowie i prowokowanie mieszkancow do zarcia sie miedzy soba musi byc teraz oczywiste nawet dla tych co Jedrzejczaka nie lubia...
        A powtarzam to w kolko "od zawsze"....
        Ich zarzuty sa zawsze idiotyczne i tak samo jest teraz...
        "Afera" (kolejna) z filharmonia kojazy sie z Kowalskim ktory samochod kupil...
        Jego zona wrzeszczy: tak drogo zaplaciles... Franek za swoj nie dal nawet polowy tego!!!
        Kowalski: Kochanie durne ty moje, ja kupilem Cadilac a on zdezelowana syrenke!!!!
        Parafrazujac Walese: Durni mamy za gazete w Gorzowie....
        :(:(:(:(:(:(
        • Gość: mmmmmm000 Re: Cadilac czy Syrenka???? IP: *.net.pbthawe.eu 13.02.12, 21:30
          W tym właśnie problem, żeby za tą kasę był to cadillac. Niestety jest to ledwie karoseria cadillaca. Fakt, nówka sztuka, ale nie pojedzie...
        • Gość: Bernard Jerzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 13.02.12, 21:32
          Hey,
          Gorzowska Gazeta to polityczny brukowiec...

          :)
          • Gość: mmmmmm000 Re: Jerzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.net.pbthawe.eu 13.02.12, 21:35
            ...tylko dlatego, że śmie mieć inne zdanie niż ty...
            Gdzieś ty się chłopie demokracji uczył...
            • Gość: Bernard Re: Jerzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 14.02.12, 05:26
              Hey mmmmmm,
              Ty nie masz "innego zdania"...
              Ty w ogole zadnego "zdania" nie masz..
              Ty jestes forumowy pisowski aktywista plujacy zawsze na miasto, na jego osiagniecia...na Prezydenta...
              Ty nie masz "swojego zdania"...
              Jesli ktokolwiek jutro napisze cos zlego na Gorzow...bedziesz na przodzie wspieraczy...
              Czym gorzej o Gorzowie tym wieksza twoja aktywnosc....
              :(:(:(:(
              • mmmmmm000 Re: Jerzejczak to dobry i uczciwy Prezydent 14.02.12, 14:33
                zgadzam się w całej rozciągłości.

                im gorzej w Gorzowie, tym większa moja aktywność...

                Im durniejsze pomysły, tym bardziej boli mnie serce...
      • gorzow.przestan Jak nie stać mnie na chleb 13.02.12, 22:10
        to nie kupuję fortepianu
        • 7emka2891 Re: Jak nie stać mnie na chleb 14.02.12, 00:04
          Ja bym pomyslał tak. Jak mnie nie stac na chleb, to właśnie kupie fortepian, naucze sie garc i zarobie nie tylko na chleb ale i na inne rzeczy. Moze to naiwność ale ja zawsze staram sie ptrzec na swiat optymistycznie, widze szklanke do połowy peła a nie pustą.
          • alt.er.ego Re: Jak nie stać mnie na chleb 14.02.12, 01:12

            Wow!

            Ucieczka do przodu - podoba mi się ten sposób myślenia !
          • gorzow.przestan Masz rację 14.02.12, 02:23
            Zarobimy na chleb grając na fortepianie.

            Za którego użytkowanie zapłacimy 8-10 mln rocznie, a zarobimy kilkaset tys. z biletów które kupią dzieci spędzone ze szkół i przypadkowi widzowie.
    • Gość: Lex Radny PiS już o tym pisał - Wyborcza releks szach. IP: *.gorzow.mm.pl 13.02.12, 21:17
      www.spienkowski.pl/?p=248
    • 7emka2891 I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 22:38
      Drogi mmmmmm000, juz od jakiegos czasu czytam Twoje opinie i co by nie mówic jednym sie podobaja inym nie, ale obojętnie przejść sie obok tych opinii się nie da, są naprawdę inspirujące i przynajmniej zmuszaja do jakiejs refleksji, jednak poziom Twojego malkontenctwa jes jak z Gorzowa do Władywostoku! Ja tez uwazam ,zreszta napisałem to, iz budynek jest bardzo drogi , ale niby gdzie miałaby powstac taka instytucja? jakie w Gorzowie jest gode miejsce na ulokowanie filharmonii... garaż, jakaś prowizoryczna budowla , makabryła których w Gorzowie jest całe mnóstwo, hala poprzemysłowa??? Sądzę,że gdyby ulokowano filhrmonie właśnie w takich prowizorkach to dopiero byłby lament i biadolenie. Co do Gali Operowej drogi mmmmmm000 to byli gorzowscy filharmonicy, gorzowscy muzycy, natomist arie, faktycznie były wykonywane przez światowej sławy śpiewaków m.i. Walewska.
      sprawdzaj lepiej co piszesz. Ten budynek jest wartościa dodaną już sam w sobie jest naprawde piekny i ciekawy architektonicznie na tle gorzowskiej nedzy i galopujacego architektonicznego kiczu TO JEST WARTOŚC DODANA!! Jako instytucja filharmonia dopierosie przeciera jest zespół swiatowej sławy dyrygent coraz więcej ciekawych iventów nawet festiwal o którym mówionow wydaniu gł. wiadomości więc drogi kolego to nie jest tak jak piszesz ,że to tylko budynek i nic więcej. A tak z ciekawości ale uczciwie czy wszczyscy malkontenci byli chociaz na jakimś koncercie w filharmonii? Pzodrawiam
      • Gość: mmmmmm000 Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.net.pbthawe.eu 13.02.12, 23:27
        Jedna mała poprawka. Owszem jestem malkontentem i wcale nie musisz mi tego pisać. Tyle, że nie malkontentem Gorzowa, ale jego miłościwie panującego (jeszcze) prezydenta. I wcale nie uważam, by to była wada...
        Jak sam stwierdziłeś, jesteś człowiekiem młodym (nawet bardzo młodym). Dlatego masz pełne prawo do niewiedzy. No i to jest właśnie problem tych, którzy takie działania popierają. Ci, którzy widzą i wiedzą, w jaki sposób takie inwestycje odbijają się na jakości miasta nie popierają ich z całą pewnością. Ale o tym potem - kiedyś przy okazji.
        W temacie garaży i hali poprzemysłowej to już zabawiłeś się w mega demagoga. Czy o połowę tańszy budynek filharmonii w Kielcach czy Wejherowie przypomina prowizoryczną szopę? Dlaczego tam można, a w Gorzowie nie można? To jest zwykła rozrzutność, na którą tego miasta nie stać! Dlaczego tutaj trzeba zaraz wywalać dwa razy tyle? To jest po gospodarsku? Starasz się pokazać z inteligentnej strony. Zatem zapytam - ty jako inteligentny człowiek jesteś w stanie popierać takie działania ??? Co najmniej dziwne!
        Ot trafiłeś - budynek filharmonii na tle "gorzowskiej nędzy" - ty to powiedziałeś, bo ja dotąd pisałem jedynie o biedzie. No cóż - nie ma chleba, dajmy ludziom igrzyska! Zimno w szkołach, bo nie ma na wymianę okien - ale przecież jest piękna filharmonia. Historia podobno kołem się toczy. To co mówisz przypomina mi jak żywo (z historii) komunizm. Ludzie nie mieli co jeść, ale budowało się wielkie inwestycje komunizmu, żeby pokazać jacy to jesteśmy wielcy, piękni i wspaniali... No i wyszło z tego co wyszło... Czy ty na prawdę nie widzisz co się z tym miastem dzieje? Pojedź gdzieś - do najbliższych miast, pooglądaj, skonkluduj...

        Proszę cię nie rozśmieszaj mnie w sprawach meritum kultury tej filharmonii. Świadczy to niestety tylko o jednym - sam pokazujesz jakim jesteś (przepraszam, ale muszą to napisać) prowincjuszem. Jak koś jest z tego rodzaju kulturą mało obyty, to go nawet chór kościelny zachwyci, że miesiącami będzie koncert pamiętał. Owszem spełnia to kryteria filharmonii, bo organizuje koncerty muzyki poważnej. Ale to wszystko to import - muzycy w (mini)orkiestrze, nawet dyrygent. Tam się niczego nie tworzy, tam się tylko odtwarza. Pisałem - tańszy budynek, za to orkiestra 70-90 osobowa, zdolna zagrać niemal każdy utwór symfoniczny. Poczekamy, zobaczymy co będzie się tam działo w przyszłym roku budżetowym, kiedy na imprezy zabraknie kasy. Sala będzie służyć wiecowaniu i piciu szampana...
        Sposób w jaki piszesz o "początkach" filharmonii znamienny jest dla tutejszych władz. Wmawia się od lat na poziomie gmin, miast a nawet województwa, że wszystko trzeba powoli, wszystko w swoim czasie i "kiedyś będzie", "kiedyś się doczekamy". A naiwni ludzie w to naiwnie wierzą. W czasie, kiedy w Gorzowie tematy będą powoli "dochodzić", inne miasta i inne regiony będą już biegły sprintem. W tym mieście wszystko się tylko zaczyna, by zrobić sobie dobry PR na kolejne wybory. Ile ja już tego pamiętam: KSSE - miasto ściąga inwestorów! Ściągnęło i jakoś przestało... Miasto odnawia starówkę! Odnowiło główne skrzyżowanie plus deptak i się skończyło... Miasto buduje drogi (ulice) - zbudowało ciąg Słowianka-Polanka i przestało się drogami interesować. Były już wielkie próby medialne ratowania tramwajów i nic. Dokładnie tak samo będzie z filharmonią. Jesteś ponoć inteligentnym człowiekiem, a dajesz się politykom na taki lep nabierać! TJ już się pochwalił komu trzeba (w Szczecinie i Z.G.) to już wystarczy - za chwilę nie będzie na utrzymanie filharmonii nawet przeznaczał w budżecie kasy. Będzie jak ze Słowianką, którą sobie odpuścił, a ludzie nią zarządzający widać dobrzy uczniowie, cały czas mamią ludzi PR-owym bełkotem. Pytam gdzie ten inwestor na budowę hotelu? Jak pisałem tu na tym forum wiele miesięcy temu, że to są mrzonki, to by mnie prawie rozszarpali... Pierwsze przymiarki były w 2010 roku. Mamy 2012 a inwestora jak nie widać, tak nie widać. Obserwując sposób rządzenia tym miastem, nie mam najmniejszych przesłanek do tego, by wierzyć, że to wszystko (łącznie z filharmonią) kiedyś jeszcze znormalnieje. Ale ty jesteś jak piszesz młody, wiarę możesz mieć. Jednak mnie nie przekonasz. Pozostanę malkontentem...
    • stravik Za wczesnie... 13.02.12, 22:44
      Najlepiej napisac, ze sprawa filharmoni juz sie przedawnila. Nie ma tematu, delektujmy sie muzyka. Tak pisza zwolennicy TJ i swity.
      Ta sprawa nie wydarzyla sie 30 lat temu. To bylo rok temu, a dzisiaj zbieramy owoce.
      A niektore jeszcze dojrzewaja.
      • Gość: Bernard Stravik - niewiarygodny "klasyk" gazety.. IP: *.namao.albertacom.com 13.02.12, 23:19
        Hey stravik,
        Przestalem cie czytac...
        Przestales sie na forum liczyc...
        Jestes dla gazety tym czym dla pis jest wieczorek..
        Tuba...bezmyslna tuba...
        Szczekajacy na zawolanie piesek...
        :)
        PS. Ze co? Ze nie masz nic wspolego z ta "nomincja" na klasyka?
        Szkoda....
        Bedziesz teraz jak Wieczorek: czegokolwiek nie dotkniesz...w gow-no sie zamieniac bedzie...
        Taki forumowy "tredowaty"...
        A szkoda...
        PS. Pozal sie pisarczykom...
        • stravik Re: Stravik - niewiarygodny "klasyk" gazety.. 13.02.12, 23:45
          Czytac mnie nie musisz, wazne ze inni czytaja. Masz problemy z akceptacja innych pogladów tak jak TJ. To jest ci obce, bo masz mentalnosc nie z tej epoki. Jestes niereformowalny.
          Tredowatosc twoich tekstow jest wszystkim dobrze znana. Poczytaj odpowiedzi innych, na twoje wpisy. No chyba, ze czytasz tylko swoje i stad ta niereformowalnosc i trendowatosc.
          Troche prawdy dla mieszkancow tego miasta sie nalezy, a nie tylko obluda, ktora TJ karmi miasto przy twoim wsparciu. Ale tak jak juz wczesniej napisano, prawda sie uprawomocni i TJ bedzie mial czas na refleksje. Ty jako jego mierny ale wierny TOWARZYSZ rowniez.
          • e_werty Re: Stravik - niewiarygodny "klasyk" gazety.. 13.02.12, 23:58
            stad ta niereformowalnosc i trendowatosc

            ... trendy trędowatość?
            • stravik Re: Stravik - niewiarygodny "klasyk" gazety.. 14.02.12, 00:03
              Czy ta czy tak wiadomo o co chodzi :-)
          • alt.er.ego Re: Stravik - niewiarygodny "klasyk" gazety.. 14.02.12, 00:06

            stravik napisał:

            > Czytac mnie nie musisz, wazne ze inni czytaja. Masz problemy z akceptacja innych
            > pogladów tak jak TJ. To jest ci obce, bo masz mentalnosc nie z tej epoki. Jestes
            > niereformowalny.


            Powtarzasz się jak zdarta płyta albo stara babcia z demencją. Zaciekle ujadasz gdy ktoś na forum ma inny pogląd niż ty i pozwalasz sobie na obrażanie ludzi. Masz problem z akceptacją innych poglądów - co, nawiasem mówiąc, ciągle innym zarzucasz. Krótko mówiąc: ty, twoje argumentacje i twoje zarzuty wobec innych osób są jakimś zjawiskiem z pogranicza kabaretu i zoologii - nie wiadomo czy się śmiać czy raczej zaszczepić.

            Powiedziałbym wręcz: jesteś niereformowalny :-) Dobranoc !
            • stravik Re: Stravik - niewiarygodny "klasyk" gazety.. 14.02.12, 00:58
              Trudno jest inaczej nazwac to co wspieracie na forum. Bo czyz wspieranie obludy w imie obrony nieomylnych wizji TJ, jest akceptowalne ? Fakty mowia same za siebie. Szanuje poglady innych, ale trudno jest mi sie zgodzic z pogladami, ktore falszuja prawde i to co widzimy w miescie. Piszesz, ze powtarzam sie jak "zdarta plyta". Nie tylko ja, sa rowniez inni, ktorzy probuja z wami polemizowac. Wasza upartosc w twierdzeniu, ze jest wszystko cacy, przypomina minione czasy PRL-u. Tam byl rzadzacy beton partyjny, nie reagujacy na prawde, a ktorej dopominalo sie spoleczenstwo. I stad slowo "niereformowalny". To co sie dzieje w elitach gorzowskiej wladzy bardzo to przypomina. Wy tego bronicie i stad porownanie. Dobranoc.
        • Gość: morda Re: Stravik - niewygodny "klasyk" gazety.. IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 00:00
          Nie każdy może być klasykiem Trollu lubuski, tak już jest... przyzwyczaj się :)
          Takich jak ty, żadna gazeta nie zacytuje, z prostej przyczyny... piszesz głupoty, oderwane od rzeczywistości :)
          • Gość: Bernard Gazeta durni na "klasykow" wybiera... IP: *.namao.albertacom.com 14.02.12, 00:41
            hey,
            Pisarczyki Gazety przyjeli prosta zasade:
            Bedziemy pluc na Gorzow, ale by ktos nie powiedzial ze to nasz pomysl...wesprzemy sie wypowiedzia "zatroskanego forumowicza"..
            Jak sie zakwalifikowac na fuche "gazetowego klasyka"???
            Proste..
            Wystarczy byc na forum, byc durnym i koniecznie nienawidziec Jedrzejczaka...
            Mamy wiec polglowka/ inzyniera/ magistra/ programiste/ spawacza - oczywiscie bezrobotnego wolfie, od wielu tygodni na "pierwszej stronie"...
            A teraz ten pacan....
            No gdzie leziesz durna gazeto.... no gdzie???!!!
            :):):):)


            • Gość: morda troll w natarciu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 10:46
              Nie takie to proste... trollu lubuski :) Jesteś na forum od momentu kiedy to TJ wykreowany został na zbawcę Gorzowa i sukcesywnie, konsekwentnie, degraduje to miasto, sorry, "buduje lubuskie" :) Jedynym twoim osiągnięciem od tamtego czasu, jest rola błazna forumowego... cieniutko :) Dlaczego? Jedyne co potraficie, to opluwać innych forumowiczów, bo treści nie przyswajacie... nie jesteście w stanie:)
            • Gość: bart dlaczego bernard to idiota ????? IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.12, 15:38
              ....
              • e_werty Re: dlaczego bernard to idiota ????? 14.02.12, 15:46
                Czerwoni bracia go zgwałcili....
    • 7emka2891 I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 22:51
      Jeszcze jedno ,nie jestm z Gorzowa, przyjechałem tutaj za zoną, nigdy bym tutaj nie chciał żyć, na sama mysl o Gorzowie dostawałem dreszcze, ale od4 lat pracuję żyję i mieszkam tutaj. Gorzów to moje miasto, moja mała ojczyzna, żyje mi sie tutaj naprawdę dobrze i wygodnie ja naprawdę polubiłem to misto, ale jako osoba młoda ciekawa swiata, różnych doznań m.i. dziakim instytucją jak filharmonia, jazz club, kino, teatr, mogę napisać ,że coś w tym miescie sie dzieję i że nie trzeba jechac do Poznania aby to wszystko mieć, dzieki temu zycie tutaj jest chociaż troszke bardziej znośne i kulturalnie ciekawe. Proszę nie pisać o kwestii potrzeb bo to jest bardzo indywidualna sprawa ja do filharmoni chodze i chodzić będę ,a że inni nie chcą to jest już problem tych innych nie wiedza co tracą, ja tutaj mieszkam płacę podatki i moja potrzeba jest właśnie taka instytucja!
      • alt.er.ego Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 23:05


        Cieszy mnie 7emka2891, że jako nowy Gorzowianin odnajdujesz coś pozytywnego w tym mieście. Podzielam Twoje entuzjastyczne, choć nie bezkrytyczne spojrzenie na FG. Nie liczyłbym jednak na Twoim miejscu na jakieś większe zrozumienie na tym forum, okupowanym przez kwiat gorzowskich tetryków. Wnosząc po poziomie polszczyzny najgłośniejszych z nich, nie spodziewałbym się raczej, że kiedykolwiek w życiu byli, lub choć raz w życiu odczują potrzebę bycia, w filharmonii. Pozdrawiam !
      • Gość: mmmmmm000 Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.net.pbthawe.eu 13.02.12, 23:34
        No cóż, powiem tym razem krótko.
        Jak się przyjechało z jakiegoś pipidówka, to i Gorzów może okazać się wielce atrakcyjny kulturalnie. Filharmonia, jazz club, kino, teatr - no i na tym repertuar zasadniczo się kończy... Jeśli mówimy o kulturze wysokiej.
        A życie byłoby bardziej znośne, gdybym nie musiał częściej zmieniać opon w samochodzie z powodu fatalnego stanu dużej części ulic...
    • 7emka2891 I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 13.02.12, 22:58
      Tak na marginesie, to przepraszam za chaotyczne wyrażanie myśi, brak zanaków interpunkcyjnych oraz literówki w tekstach, czasami jak się spieszę to takie babole powstają, poprawie się obiecuję.
    • Gość: Scofield P. Redaktorze ale się wysililes, IP: *.gorzow.mm.pl 13.02.12, 23:33
      dodam ze moj sasiad kupil samochoch za okolo 200 tys (hehe ale durak, tyle przeplacic), a ja prosze kupilem za 20 tys super autko, ma prawie wszystko co auto sasiada, fotele ze skany, poduszke powietrzna, kierownice, pasy bezpieczenstwa, przejechane 450 tys. km i na nawet mniej pali. Normalnie bajka ten moj samochodzik...
      Ps. Redaktorze szczerze to inteligencja w tym artykule nie zgrzeszyles.
    • 7emka2891 I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 14.02.12, 00:00
      Oj mmmmmm000 obrazać ludzi to Ty naprawdę umiesz. Tak jestem z pipidówy, jestem prowincjuszem, ale ja nie mam z tym problemu pracowałem i mieszkałem w Londynie i Nowym Jorku gdzie miałem okazje doswiadczac dobrodziejstw kultury a Gorzowa po dziś dzień nie uważam za atrakcyjne kulturalnie misto, jednak wymienione instytucje(kino, teatr, jazz club,filharmonia) ciągna to misto w górę bez tego to juz w ogóle byłaby nedza i bardzo dobrze ,że są. Jako handlowiec- przedstawiciel naprawde dużo przebywam w inych miastach stan dróg w Gorzowie - zgadzam sie jest beznadziejny, ale tak samo jak w Z.G., Pile,Szczecinie czy Poznaniu. Drogi mmmmmm000 zamiast uprawiac na forum swoje megalomańskie wywody napisz gotową recepte na bolaczki tego miasta, napisz co uwazasz za wazne dla dalszego rozwoju , ujawnij sie, kandyduj i zmieniaj to miasto nie w słowach a czynach.
      • Gość: mmmmmm000 Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.net.pbthawe.eu 14.02.12, 00:11
        Ech.
        Ja już tutaj dość dużo napisałem, co trzeba by było w mieście zrobić, by stało się miastem normalnym i wyszło z marazmu.
        Jesteś na forum od niedawna, więc czytać nie miałeś okazji, ale zarzutu mi w związku z tym nie rób. Nie kandyduję, ale zmieniam na ile się da i co się da w moim otoczeniu. Między innymi poprzez inwestycje (własną) kasą w okoliczne zabytki.
        Kultura owszem ciągnie. Ale konieczne są proporcje. Jak dotąd wiele osób zapytało cię wprost, czy trzeba było na to wywalać aż 130 mln. Jakoś nie odpowiadasz...
      • Gość: mmmmmm000 Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.net.pbthawe.eu 14.02.12, 16:47
        Wskaż mi choćby w Pile jedną taką ulicę jak Warszawska czy Sikorskiego w Gorzowie. Chociaż jedną!!! Ale ostrzegam nie zmyślaj (jak już ci się zdarzyło parę razy), bo pojadę tam i zrobię fotki!
        Nawet jeśli, powtarzam JEŚLI drogi są wszędzie tak dziurawe jak w Gorzowie, to nie jest to kompletnie żadne usprawiedliwienie dla TJ, by pozostawiać tutaj taki stan rzeczy...
    • 7emka2891 I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 14.02.12, 00:07
      Jezu! Panie i Panowie zaczynamy sie na tym forum obrazać, pojawiły sie trole pipidówy ,prowincjusze przestańmy chodzcie spać. dobranoc
      • blic Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 14.02.12, 10:49
        7emka2891 napisał:

        > Jezu! Panie i Panowie zaczynamy sie na tym forum obrazać

        Po pierwsze, trzymajmy Jeza od tego z daleka. ;)
        Po drugie, to jest jeszcze wersal w porównaniu do tego, co tu się już nie raz zdarzało. Lem jest wiecznie zywy.
        Po trzecie, mijasz się z tematem dyskusji. Artykuł jest o kosztach, nie o celach.

        Zwróć także uwagę, że jako podatnik gorzowski będziesz teraz zmuszony ponosić koszty tych przesadzonych wydatków, albo w formie wyższych opłat, albo w formie gorszych usług.
        Pocieszające może być to, że brak umiejętności kojarzenia takich wydawałoby się banalnych faktów nie jest jednak li tylko gorzowską przypadłością, jak zauważył wspomniany wyżej Lem.
        • Gość: mmmmmm000 Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.net.pbthawe.eu 14.02.12, 16:15
          o "celach" też będzie ;)

          ale za jakiś czas no i w trochę innym kontekście (choć również w kwestii filharmonii) :D
    • 7emka2891 I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 14.02.12, 00:25
      Nie, pewnie nie było takiej potrzeby aby budynek był taki drogi, co do tego nie mam wątpliwości. Ja także uwazam ,że mozna był taniej. Natomiast nie zmienię zdania ,że możliwość spędzenia wolnej chwili w filharmonii daje mi wiele radosci, nie powiem ,ze filharmonia jest niepotrzebna. Powtarzam dobrze ,że filharmonia jest daje mi poczucie ,że przeprowadzka tutaj nie była błędem, ze warto tutaj życi nie mysleć o ucieczce z Gorzowa (przepraszam, że mam takie potrzeby) Troche patetycznie ale w końcu rozmawiamy o sztuce. Pozdrawiam
      • Gość: mmmmmm000 Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.net.pbthawe.eu 14.02.12, 00:44
        No to jeszcze raz.
        JA NIE MAM NIC PRZECIWKO FILHARMONII JAKO TAKIEJ ORAZ TZW. KULTURZE WYSOKIEJ.

        Problemem jest to, jaką cenę za to miasto płaci. Ty zostajesz z powodu filharmonii, (choć nie sądzę, że tak do końca to jest właśnie powodem), a ja zna całą masę ludzi, którzy uciekają dlatego, że miasto jest coraz mniej wygodne. Jest coraz biedniej i coraz mniej perspektyw.
        Takie opinie jak twoje, które JEDYNIE wychwalają tego rodzaju inwestycje, pokazując tylko ich dobre strony są wodą na młyn dla nieodpowiedzialnych działań Jędrzejczaka. Trzeba widzieć sprawy z różnej strony - także tej negatywnej.
        Rachunek jest prosty. Raz już to pisałem. Miasto wydało 100 mln, a 25 dostało z funduszy unijnych. (Okrągło licząc.) Można było wydać 50 mln, na co też przysługiwałaby dotacja w wysokości 25 mln (bo nie może przekroczyć 50% inwestycji). Pozostaje 50 mln, które można zainwestować w transport zbiorowy, do którego fundusze unijne dopłacają nawet 85%. Czyli w tym momencie na tramwaje w Gorzowie mamy prawie 100 milionów. I to jest właśnie właściwe myślenie dla prawdziwego gospodarcza miasta. Tym czasem rządzenie polega na spełnianiu własnych zachcianek, bez oglądania się na jakiekolwiek "zasady gry". Wynikać to może jedynie z braku wiedzy na temat mechanizmów rządzenia miastem. Jako pan i władca na urzędzie nie dopuszcza nawet do głosu ludzi myślących inaczej, ludzi z pomysłami, ludzi z wiedzą na temat pozyskiwania funduszy unijnych. Nic dziwnego, że Gorzów zdobywa tych funduszy najmniej w Polsce. W pewnym sensie zaczynam nawet rozumieć Polakową. Choć wydatki na Babimost z budżetu wojewódzkiego są równie głupie, to poważnie się zastanawiam jakie to jeszcze pomysły przyszłyby do Głowy TJ, które nie poprawiłyby jakości życia w mieście, ale stanowiły kolejną zachciankę generującą jedynie koszty.
        • Gość: ele do 7emka Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.aster.pl 14.02.12, 09:01
          Jaja sobie robisz człowieku ? kiedy ty byles w ZIELONEJ GÓRZE ? drogi mamy takie same jak w gorzowie ? chłopie małorolny drogi sa w ZIELONEJ GÓRZE 4 pasmowe !! odnowiane i rozbudowane wraz z scieżkami rowerowymi i nowymi chodnikami !!! i ty porównujesz te nowe i odnowione drogi do tego waszego badziewia gorzowskiego ? tam dzura goni dzure i bruzdy trawajowe jak by człowiek w polu był tam takie skiby sa koło szyn !!!!

          gorzowiaki ! nie pochlebiajcie sobie !!! długo długo długo nie bedzieci mieli takiego stadardu
          jaki ma ZIELONA GÓRA ! bo to miasto Magiczne !!!! przecudnej urody ! miasto wsród wzgórz wsród kwiatów powodzi wsród winnic !

          gorzowiaki wy sie porównujcie tylko do tego starego brzydkiego stęchłego Poznania !!

          ZIELONA GÓRA PACHNE LASAMI KWIATAMI ! SWIEŻYM POWIETRZEM ! MAGIĄ !!!!
          • Gość: morda Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 10:54
            ele do 7emka napisał:
            gorzowiaki ! nie pochlebiajcie sobie !!! długo długo długo nie bedzieci mieli takiego stadardu jaki ma ZIELONA GÓRA ! bo to miasto Magiczne !!!! przecudnej urody ! miasto wsród wzgórz wsród kwiatów powodzi wsród winnic ! E LASAMI KWIATAMI ! SWIEŻYM POWIETRZEM ! MAGIĄ !!!!

            - co palisz ?...
    • molderfox I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 14.02.12, 08:54
      Z innej beczki gdzie w Gorzowie można zakupic sprzęt HI-FI DO SŁUCHANIA tych pięknych arii operowych koncertów itp?Skoro jest zapotrzebowanie na tak wspaniałą filharmonię to zapewne jest tysiące a nawet setki fanów słuchających w domach na Marantzach Dennonach Nadach itp średniej klasy sprzętach grających?... Tesko,Media nie dla idiotów...Euro , Avans itp.Takeie jest nasze zapotrzebowanie jeden jedyny nawet nie sklep sklepik gdzie mozna coś odsłuchać...Wybór raczej skromny jak w Gorzowie...
    • e_werty Kto i komu za to zapłacił? 14.02.12, 09:42
      że drożej to lepiej

      ... oczywiscie że lepiej

      Jest z czego urwać swoja działkę!
      A konsekwencje?
      Za parę lat - o ile sprawa sie nie przedawni...
      ci co swoje wezma zdążą okrzepnąć i kasę schować.

      Mam wrażenie że Gorzów to jeden wielki mafijny układ?
      Niezależnie od opcji politycznych
      doja kasę i robia to w swietle jupiterow.

      A konsekwencje? Żadne...
      Aha - radna wygrala z internauta...
      Inna sprawa czy słusznie?
      • Gość: el-em Re: Kto i komu za to zapłacił? IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.12, 11:18
        Kiedy zarzuty prokuratorskie w sprawie oczywistej niegospodarności,braku nadzoru,złamania dyscypliny finansów publicznych i przekroczenia uprawnień na budowie CEA?
        • Gość: emsiziomal ta chyba jest tańsza i ładniejsza.... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 14.02.12, 11:23

          www.filharmonia.szczecin.pl/index.php?option=com_pages&view=page&layout=philharmonic&page=14&Itemid=27&lang=pl
          Nowa Filharmonia Szczecińska również ma być gotowa w 2012 roku. Powierzchnia gmachu, który powstanie przy ul. Małopolskiej, będzie wynosić ponad 12 tys. m kw. (przy 4 tys. w Koszalinie). Także koszt powstania szczecińskiego obiektu ma być trzy razy wyższy (130 mln zł), ale już dofinansowanie z RPO będzie tylko nieco ponad dwa razy wyższe (45 mln zł). W gmachu Filharmonii Szczecińskiej zaplanowano dwie sale koncertowe. W głównej powstanie widownia na 951 miejsc, w małej muzyki będą mogły słuchać 192 osoby. Międzynarodowy konkurs na projekt Filharmonii Szczecińskiej wygrało hiszpańskie studio Barozzi Veiga z Barcelony. Obecnie miasto jest na etapie wyboru inżyniera kontraktu - procedura powinna zakończyć się lada dzień."



          Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,7561813,Filharmonia_Szczecinska_wieksza_i_drozsza.html#ixzz1mLm6bFHG
          • e_werty Re: ta chyba jest tańsza i ładniejsza.... 14.02.12, 12:00
            No i wyeksponowana a nie schowana na zadupiu...
          • Gość: nicelus Re: ta chyba jest tańsza i ładniejsza.... IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.12, 12:11
            emsiziomal napisał(a):

            > powstanie widownia na 951 miejsc

            szczecińska będzie piękna.

          • Gość: mmmmmm000 Re: ta chyba jest tańsza i ładniejsza.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.12, 13:00
            Tyle, że Szczecin jest trzykrotnie od Gorzowa większy i ma czterokrotnie większy budżet...
            • Gość: nicelus Re: ta chyba jest tańsza i ładniejsza.... IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.12, 13:36
              mmmmmm000 napisał:

              > Tyle, że Szczecin jest trzykrotnie od Gorzowa większy
              > i ma czterokrotnie większy budżet...

              ... półtora raza większą filharmonie i mniejszy wkład własny po odjęciu dofinansowania, a co najważniejsze, szczecińska będzie dofinansowywana przez ministra kultury i marszałka województwa, gdyż jest wojewódzka. natomiast gorzowska filharmonia jest projektem miasta i przez miasto musi być finansowana kwotą ok. 10.000.000 zł rocznie.

              berlin ma ok. 200-krotnie większy budżet od gorzowa i nawet centa nie wydaje na utrzymanie filharmonii.

              :)




      • Gość: morda Re: Kto i komu za to zapłacił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 12:31
        e_werty napisał:
        Mam wrażenie że Gorzów to jeden wielki mafijny układ?
        Niezależnie od opcji politycznych
        doja kasę i robia to w swietle jupiterow.


        - Zostaw opcje polityczne, nie o to tu chodzi, tu działa układ lubuski :) ... Degradacja Gorzowa przez TJ jest faktem, miasto jest sprawnie rozmontowywane i to jest prawdziwa strategia rozwoju województwa lubuskiego (zielonogórskie bis) TJ widzi Gorzów piękny, ale biedak nic nie może, bo marszałek go blokuje, dlatego doją nas czwartą kadencję, zadłużając miasto w imię potrzeb mieszkańców... szopka dla ubogich... Gorzów jest infrastrukturalnym bankrutem. Cięcia we wszystkich formach aktywności jego mieszkańców... dlaczego? Co się stało?!!! Kryzys? Zielona Góra planuje rozwój kolei podmiejskiej, my likwidujemy, ZG tworzy połączenia z Berlinem, my nie możemy uruchomić istniejących... Powstaje tu klimatyczny subregion jak to ładnie dzisiaj określił urzędnik marszałka w radiu RMG... budujemy lubuskie - to medialna papka, podczas gdy jesteśmy okradani z unijnych dotacji !!! (błędy formalne TJ we wnioskach :):):)
        Najgorsze jest jednak to, że nie posiadamy żadnych (demokratycznych, samorządowych) narzędzi, aby to zmienić i zadbać o swoje miejsce pracy i zamieszkania, wszystkie są w Zielonej Górze... tak to sprytnie wymyślono. Czy istnieje demokratyczna instytucja w tym Kraju, która może to zmienić? Przecież tu chodzi o podstawowe prawa człowieka !
        • gorzow.przestan FG przyczyniła się do spadku bezrobocia w mieście 14.02.12, 13:59
          Znalazł w niej pracę obywatel Nowak, i to się liczy. Zawsze to jakiś zysk i odciążenie budżetu PUP i MOPS.

          Zobacz pan, tu jeszcze se szkoły artystyczne staną niedługo - powiedział uradowany teść obywatela Nowaka w wywiadzie dla mediów (Dziennik Ludowy, Zarzewie, Nowa Wieś). Przeczytał to później w kuchni pan Solski, komentując to tak: Do baranów w garniturze, a w gości w starych portkach.
    • e_werty Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 14.02.12, 16:43
      że drożej to lepiej

      ... pewnie że lepiej...

      przed chwilą wyszedł klient na mieszkanie...
      ... był zdania ze taniej to lepiej...
      z czym ja sie nie zgadzam!
      • Gość: hiro Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.12, 19:02
        twoje mieszkanie(jak każdego z nas)jest tyle warte ile zapłaci za nie właśnie klient.ciężko się z tym pogodzić?myślę,że nie
        • Gość: Bernard Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.namao.albertacom.com 14.02.12, 19:33
          Hey hiro,
          Moze drozej to nie lepiej, ale taniej...na pewno gorzej.....
          :):):):):)
          • Gość: hiro Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.12, 20:13
            na pewno to się w trumnie leży............
            • Gość: Bernard Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej IP: *.namao.albertacom.com 14.02.12, 23:58
              Hey hiro,
              To niekoniecznie prawda...
              Dobrego znajomego pozegnalismy z malzonka w zeszlym tygodniu..
              Urne z prochami w Kosciele wystawiono odbyla sie krotka pozegnalna uroczystosc...
              A prochy najblizsi zabrali by je na posiadlosci rozrzucic...
              "On tu byl "od zawsze" i pozostanie "na zawsze" - to byly slowa jego corki...
              :):)
              PS. Jak widzisz trumna to niekoniecznie....koniecznosc..
              • wolfenstein3d Re: I nikt nam nie wmówi, że drożej to lepiej 15.02.12, 21:05
                jeśli o mnie chodzi to po śmierci mogą mnie spalić i spuścić w kiblu prochy.
                a żałoby wogóle nie chcę.

                durnota że ktoś zginie a oni pakują zwłoki w dębowe trumny i stawiają pomniki za 12 tys zł.
                w USA są małe tabliczki. A klecha też musi swoje modły odprawić i nie za darmo tylko gruba kopertka mile widziana.
                Na śmierci ludzi żerują hieny cmentarne.
                • Gość: Bernard Busines is bussines IP: *.namao.albertacom.com 15.02.12, 21:29
                  Hey wolfie,
                  Piszesz "po swojemu" ale trudno sie nie zgodzic...
                  Emocje sa zawsze zlym "doradca" przy wydawniu pieniedzy..
                  Sa jednak swietnym motywatorem....
                  Przyjdzie malenstwo na swiat wiec wielka radosc ktora "trzeba" swiatu oglosic- i czyjas kabza sie nabija...
                  Odejdzie ktos z tego swiata wielka tragedia i bol - coz moze bol ukoic lepiej niz kupa forsy w intencji wydana... I czyjas kabza sie nabija...
                  To nie jest dowcip: w wielu szpitalach "lataja" ludzie ktorzy tak na wydzialach polozniczych jak i na wydzialach gdzie pacjenci dozywaja swych godzin, wizytowki i broszurki reklamowe rozdaja... Slyszalem o specjalnych znizkach dla tych rodzin ktore zadzwonia do nich w przeciagu 8 godzin od narodzin/smierci
                  Kiedys sie smialismy ze oni nie czekaja az ktos "ostygnie"...
                  Teraz oni nawet nie czekaja az umrze...

                  I to nie sa jaja
                  • Gość: hiro Re: Busines is bussines IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.12, 21:43
                    ja jem po jaraniu ale ty durny jesteś z natury.worek z kolesiem spalali czy trumnę ze zwłokami kremowali a drugi bystrzocha przytakuje..........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja