List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym mówi

20.02.12, 14:27
Papier wszystko przyjmie,...glowy z zielonej nie. To jest brutalna prawda.
    • rob.in.hood Re: List. ... polityk tej rangi... BB minus 20.02.12, 15:11
      Dla mnie osobiście po tej wypowiedzi ów ranga spadła do poziomu BB minus.
    • mmmmmm000 Miernota polityczna... 20.02.12, 15:25
      Próbuję porównać niemoc Bukiewicz i jej podejście do sprawowania swej funkcji, a np. takiego posła Szejnfelda z okręgu Pilskiego, którego większość z nas zna z TV.
      to jest strona jednego www.szejnfeld.pl/ a to drugiego www.bukiewicz.pl/

      No i co się okazuje? Bukiewicz, to po prostu leń patentowany, która poza posiedzeniami Sejmu bierze czynny udział w jakichkolwiek innych działaniach poselskich jakiś raz na tydzień. Jednym słowem się nie przemęcza. Gdyby robiła coś ważnego, to z całą pewnością podzieliła by się tym z całym światem za pośrednictwem Internetu. Na swojej stronie poselskiej o działalności na rzecz własnego regionu zero informacji.
      Czy zatem kogoś dziwi, że ta pani wolałaby aby składaniem wniosków do Lubuskiej Rady Zdrowia, "merytorycznym działaniem", "zbieraniem informacji" i "pracami nad dokumentacją" zajmowali się... dziennikarze.
      Ot dopiero hucpa (bezczelność), Kaup Mierzwa chcą onkologii, to niech sobie ją sami załatwiają! Poseł ma się tym zajmować? Przecież poseł (chyba) za mało zarabia żeby jeszcze się jakimiś pierdołami w postaci inicjatyw społecznych zajmować. Jak chcą, niech se załatwią i najlepiej niech siary na całe województwo nie robią!
      Ot pokazała prawdziwe oblicze, że władza swoje, a społeczeństwo swoje. Jak społeczeństwo ma jakąś potrzebę i ją manifestuje, to okazuje się bezczelne. Najlepiej, jeśli morda w kubeł, siedzieć cicho i problemów władzy nie robić. Bo władza przecież od rządzenia, a nie od tego by jakieś ludzkie zachcianki spełniać i sama wie co dla społeczeństwa najlepsze.

      Dziwię się takiemu podejściu. Jako przedstawiciel "wygranej" partii, do tego partii mającej ambicje bycia platformą obywatelską, czyli miejscem łączenia, gromadzenia obywateli oraz (jak rozumiem) także ich problemów, okazuje się osobom, której takie inicjatywy społeczne są obce. Co więcej inicjatywy te traktuje się jako... wrogie wobec siebie!
      Niech się pani może zastanowi, od kogo i za co bierze pani do ku... nędzy co miesiąc pieniądze...
      • Gość: rondel Re: Miernota polityczna... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.12, 16:02
        od ministra Rostowskiego, z budżetu (nie mylić z podatkami)
        • mmmmmm000 Re: Miernota polityczna... 20.02.12, 16:17
          taaa. a Rostowski z.... bankomatu :D
          • Gość: rondel Re: Miernota polityczna... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.12, 16:39
            z bankomatu to nie :) ale ze swojego arkusza kalkulacyjnego.
            Arkusz napełnia mu NBP, a NBP napełnia to sobie z powietrza za zgodą parlamentu pn. ustawa budżetowa.
    • 7emka2891 List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym mówi 20.02.12, 15:32
      Teraz to ja juz nie mam wątpliwości ,że Pani Bukiewicz to istana "Lady Makbet", zaborcza , zazdrosna, mściwa i prymitywnie rozumujaca politykę( kto śilniejszy to ma wszystko, słabszych ztłamsić, upokorzyć, zniczszyć!!!). Mnie juz nawet za bardzo niechce sie pisać o tym wszystkim. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to , aby dać do zrozumienia kolegom z PD. ,że tak naprawde siła Gorzowa tkwi w naszej słabości, nie mając juz nic do stracenia zagramy va bank, rozpiszmy to referendum i okaże sie jaksilne jest Lubuskie. Lubuskie powstało mi. dzieki Gorzowowi i wszystko wskazuje na to ,że dzięki Gorzowowi to woj. zostanie rozwiązane (jeśli nic sie nie zmieni ). Przez PD. Gorzów jest traktowany jak zło konieczne, jak ubogi bliźni. Jak tak ma byc, to ja dziękuję za taki region. Albo małżeństwo z rozsadku( bo miłosci to tutaj już nigdy nie bedzie) gdzie panuje układ partnerski ,albo rozwód. Koledzy z PD. przemyslcie to....
      • Gość: bart jak można porównywać Wielkopolanina i jakiegoś ... IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.12, 15:43
        ....lubuszanina, to tak jakby porównać walory smakowe twarogu i g...wna przy czym śmieszny lubuszanin nie jest twarogiem
      • mmmmmm000 Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym 20.02.12, 16:07
        Co daje przynależność do silnego regionu? Dokładnie to samo, co wstąpienie Polski do grupy silnych państw europejskich. Jeśli obowiązuje zasada zrównoważonego rozwoju, a region do którego się wchodzi, jest lepiej rozwinięty, to oczywiste jest obszar najbardziej zacofany jest w tym momencie "dorozwijany". Takie są mechanizmy, które obowiązują w Polsce. Niestety to nie działa w lubuskim, ponieważ mamy tutaj do czynienia z przewagą jednego ośrodka. Najlepiej rozwijają się te regiony, gdzie tak zwana prowincja ma liczebną przewagę nad głównym ośrodkiem (Mazowsze, Wielkopolska, Śląsk i Dolny Śląsk) - tylko one osiągają realne dochody powyżej średniej krajowej. Reszta województw jest mniej liczebna i dlatego główne ośrodki tam dominują.

        "jeśli nic sie nie zmieni" - jesteś człowiekiem na prawdę dużej wiary, jeśli po kilkunastu latach istnienia lubuskiego ty jeszcze masz nadzieję, że cokolwiek się zmieni. Układ "partnerski" to mantra powtarzana przez lokalnych polityków. Tylko, że to coś jak druga strona księżyca. Niby jest, a nikt go jeszcze z ziemi nie widział...
        • Gość: A.ROdo Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.12, 18:52
          Pani Poseł w tym przypadku wie co robi, robi z siebie Kompletnego medycznego Gamonia owszem ostatnie dwa tygodnie prowadziła intensywną robotę w Ministerstwie Zdrowia aby Minister wydał już teraz Rozporządzenie w sprawie nowych zasad przeprowadzania konkursu na Dyrektorów Szpitali, gdyż trwa procedura Powołania Dyrektora w Szpitalu w Gorzowie wlkp i najlepiej by było by skład Komisji Konkursowej był ograniczony do wielkości umożliwiającej wybór Dyrektora przez Zieloną Górę. A Centrum Onkologi to coś niepotrzebnego dla Gorzówka
        • Gość: stravik Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: 2.108.76.* 20.02.12, 19:08
          Widze, ze prawda o bublu lubuskim dojrzewa szybciej niz oczekiwalem (sami w tym pomagaja). Tu sie juz nic nie da naprawic, to mozna tylko jeszcze bardziej spieprzyc. Jezeli ktos podejmie sie naprawy tego bubla, to to jest nie realne, a same proby beda wiecej kosztowaly niz rozwiazanie tego zaprzeczenia samorzadnosci. Raczej beda tylko oszczednosci.
          Referendum, tylko szybko, bo zaraz okaze sie, ze wszystkie propozycje polnocy do Strategi Rozwoju Lubuskiego zostana przyjete. Tylko ostrzegam papier wszystko przyjmie, a zycie pokaze to co doswiadczamy dzisiaj. Walka, walka, walka, z czym...z arogancja, chamstwem i obluda urzednikow i politykow z Zielonej Gory. Tak wyglada samorzadnosc w tym regionie Polski od 1950 roku. Oni juz nastepnej szansy dostac nie moga. Niech sie politycy gorzowscy i regionu gorzowskiego wrescie obudza. To ich ostatnia szansa. Za trzy lata zabraknie ich na listach wyborczych. Zostana tylko BMW (bierni, mierni ale wierni).
          Ratujcie wasz region! Kretynstwu i bucie powidziec trzeba dosc!

          Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!

          • Gość: motorniczy Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 19:44
            Ty chyba z Poznania jesteś, chcesz jeszcze pozbawić nas tramwajów,nie pomne o wojewódzkiej policji, sanepidzie ,strazy ogniowej, telwizji, LUW-ie, pare tysiecy miesc pracy stracimy i przez takich jak ty, bedziemy powiatem jak Goleniów, albo Wągrowiec. Wynocha z wojewódzkiego Gorzowa!!! Poszedł stąd do Mosiny
            • Gość: stravik Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: 62.243.123.* 20.02.12, 20:36
              Czego i kogo bronisz, sieroto lubuska. Czy nie widzisz , nie slyszysz? Miasto i region ulega degradacji. Ten twor samorzadowy nie jest przyjazny jego mieszkancom.
              Gwarantuje ci, ze tramwaje zostana, telewizja zostanie, policja zostanie, straz ogniowa zostanie, telewizja zostanie (bedzie lokalna gorzowska, a nie LUBUSKA), a straca miejsca ci ktorzy bronia tego bubla antysamorzadowego. Tak zwane SIEROTY LUBUSKIE. Gorzow ma juz dosc walki o swoja torzsamosc. Ta torzsamosc wraz z nazwa GORZOW WIELKOPOLSKI uzyskal po wojnie, gdy wraz z Poznaniakami gorzowscy pionierzy odbudowywali miasto. To byl czas wspolpracy a nie walki. Zniszczono ja w roku 1950 i teraz przyszedl czas na jej odnowienie.

              Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!
            • Gość: mmmmmm000 następny od straszenia... IP: *.net.pbthawe.eu 20.02.12, 20:38
              zapomniałeś jeszcze dodać, że na Gorzów spadnie jeszcze cholera, dżuma i wszelkie inne kataklizmy...
              Jeśli ty chcesz budować potęgę Gorzowa na urzędniczych etatach, to ci się epoki pomyliły. Może w latach '50 miałoby to jeszcze jakiś sens.
              Może nie wiesz, ale WSZYSTKIE byłe miasta wojewódzkie w Wielkopolsce zachowały urzędy. Są filie urzędów wojewódzkich, urzędów skarbowych itd. Co więcej - niektóre urzędy zwiększyły nawet swoje kompetencje. Np. sprawami VAT zajmuje się urząd skarbowy w Lesznie (na teren całego województwa). Natomiast w Pile jest urząd statystyczny obsługujący całą Wielkopolskę.
              Takie instytucje jak np. szpitale wojewódzkie także zachowały status wojewódzki...
              Co do TV, to po pierwsze w dobie wchodzącej właśnie cyfryzacji, znaczenie telewizji regionalnych znacznie osłabnie. Takie miasta jak Piła czy Kalisz mają własne telewizje nadawane w sieciach kablowych zdaje się nawet 24 godziny na dobę. Aż wstyd, że w Gorzowie takiej telewizji nie ma. Po drugie przypomnę, że to właśnie poznański ośrodek jako pierwszy w Polsce swojego czasu nadawał równolegle aż trzy programy lokalne, dla Poznania, Kalisza i... Gorzowa, za co nawet nie dostawał rządowych subsydiów. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wprowadzić to samo rozwiązanie. Właśnie dzięki temu zabiegowi, telewizja jest dziś w Gorzowie, a nie w Z.G. - po prostu ją odłączono od poznańskiego ośrodka.
              Z tramwajami to już kompletnie przesadziłeś. Niby jak? Nagle dzwoni marszałek wielkopolski i jednym telefonem zakazuje kursowania tramwajów w Gorzowie czy jak? Albo przyjeżdżają lawety i zabierają te 40 letnie złomy by jeździły po ulicach Poznania? Niby jak miałby wyglądać mechanizm likwidacji tramwajów? Dokładnie odwrotnie. W związku z tym, że Poznań na dofinansowanie komunikacji miejskiej otrzymuje kasę z puli przeznaczonej dla miast powyżej 500 tysięcy mieszkańców, więcej kasy do rozdysponowania zostaje na mniejsze miejscowości. Dlatego właśnie o połowę mniejsza od Gorzowa Piła dostała w zeszłym roku kasę na zakup aż 15 autobusów, a Gorzów kupił ich z puli LRPO - 11. Gdyby chcieć porównać się z Piłą, Gorzów musiałby kupić co najmniej 30 nowych sztuk.
              Gorzów jako miasto o jednym z najniższych wskaźników dochodu na mieszkańca w Polsce, musi się niestety wspierać dotacjami unijnymi. Podział dotacji jest dokonywany przez władze wojewódzkie konkretnie sejmik województwa. Aż 60% głosów w tym sejmiku ma tak zwana aglomeracja zielonogórska. To znaczy, że mogą zablokować każdą inicjatywę dofinansowania dla Gorzowa. No i to robią. A jak to wygląda w Poznaniu? Poznań z aglomeracją ma około miliona mieszkańców. Natomiast "reszta" województwa ma 2,5 miliona, czyli w głosowaniach w sejmiku ma 1,5 raza więcej głosów. To oznacza rozkład głosów jak 2 do 3. Poznań w swoim własnym województwie nie ma większości głosów. Dlatego nie jest w stanie tak jak Z.G. zgarniać kasy dla siebie. Po prostu jest przegłosowywany, a kasa z dotacji trafia "w teren". Można to łatwo sprawdzić studiując dofinansowanie inwestycji z WRPO. Warto też zapoznać się ze strategią obu województw. Wielkopolska stawia już w pierwszym zdaniu na współpracę i wzajemny rozwój w oparciu o współpracę i tak zwaną wartość dodaną. W strategii lubuskiej niczego takiego nie ma.
              Stolica województwa jest nie tam, gdzie są wojewódzkie urzędy (bo dzisiaj nie wojewoda, a marszałek rządzi województwem), ale tam gdzie dzieli się kasę...
              • Gość: mmmmmm000 P.S. IP: *.net.pbthawe.eu 20.02.12, 20:51
                Od dłuższego czasu zastanawiam się, skąd się bierze ta fobia do Poznania. Czy to miasto (ci ludzie) wyrządzili Gorzowowi jakąś wielką krzywdę? Czy Poznań "przyimportował" do Gorzowa coś złego? Wyrządził temu miastu jakąś krzywdę? O ile się orientuję w historii, to raczej było odwrotnie. Nawet żużel został do Gorzowa przeflancowany z poznańskiej Unii.
                Liczę na to, że może mi ktoś wyjaśni źródło tej dziwnej (może nawet) nienawiści przynajmniej u części mieszkańców Gorzowa. Bo może to po prostu czysta zazdrość. Może takiego pana "motorniczego" zwyczajnie szlag trafia, jak wjeżdża do Poznania i widzi na ulicach stada Solarisów, Moderusów czy Siemensów. Spokojnie. Po Gorzowie też mogłyby jeździć, ale potrzebna jest inna władza i wyzwolenie się ze śmiertelnego uścisku Z.G.
                • Gość: stravik Re: P.S. IP: 2.108.76.* 20.02.12, 21:46
                  Ta fobia antypoznanska bierze sie z "byc albo nie byc" LUBUSKIEGO. To czysta PR-ka. Ten styl prezetuje powyzszy motorniczy. Normalny gorzowianin dobrze wie co prezentuje Poznan i Wielkopolska. A ci urzednicy w ZG maja swiadomosc, ze jak sam Gorzow Wlkp. powie dosc, to LUBUSKI TWOR przestaje istniec. Stad straszenie nas utraceniem statusu miasta "wojewodzkiego" i...Wielkopolska. To oni sie boja o swoje stolki. Za chwile wybuduja nam jakas droge a my uwierzymy, ze to w ramach wspolpracy. To obluda. Tak to funkcjonuje od roku 1950.
                  Co to byl Paradyz ? Kiedys bylem swiatkiem, jak pracownikowi wreczono wizytowke z jego nazwiskiem. Tylko po to aby cicho siedzial. A on naiwny chodzil i sie chwalil, jaki to on jest wazny. To zrobiono z Gorzowem Wlkp. Jest mistem "Wojewodzkim". Dostal wizytowke, ktora nic nie znaczy. W Paradyzu czesc jego sygnotariuszy liczyla na rozwoj regonu w ramach... wspolpracy, a druga czesc, ta zielonogorska z TJ wlacznie miala inne plany. To widac jak na dloni. Dzisiaj mamy kryzys wladzy nie tylko w Gorzowie Wlkp., ale rowniez w Zielonej Gorze i Urzedzie Marszalkowskim. Demokracja zaczyna sie bronic. Zaczyna bronic samorzadnosci.

                  Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!






                  Kredyt zaufania grupy liczacej na wspolprace (w moich oczch naiwniacy) dzisiaj sie wyczerpal.

                  Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!
                  • blic Re: P.S. 21.02.12, 00:19
                    Bardzo zabawnie się nakręcacie.
                    W Gorzowie nie ma fobii antypoznańskiej.
                    W razie wątpliwości zróbcie sondaż. :))
                    • Gość: mmmmmm000 Re: P.S. IP: *.net.pbthawe.eu 21.02.12, 00:57
                      Wystarczy poczytać wypowiedzi takich forumowiczów jak "motorniczy" kawałek wyżej, albo Alt.er.ego, tudzież kilku innych "przypadkowych". :)
                      • blic Re: P.S. 21.02.12, 12:36
                        Na tym forum na każdego poznaniofoba przypada przynajmniej trzech poznaniofili.
                        Abstrahując od tego, że forum kompletnie nie świadczy o nastrojach wśród stu tysięcy mieszkańców.
                        • Gość: mmmmmm000 Re: P.S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.12, 12:59
                          Jestem się gotów założyć, że "szczecinofili" znalazłoby się znacznie więcej... :)
                • alt.er.ego Re: P.S. 22.02.12, 04:33

                  mmmmmm000 napisał(a):

                  > Od dłuższego czasu zastanawiam się, skąd się bierze ta fobia do Poznania.

                  Fobia do Poznania bierze się dokładnie z tego samego źródła co fobia do Zielonej Góry.

                  Jest to fobia Gorzowian przed ubezwłasnowolnieniem jakiego doświadczaliśmy w latach 1950-1975. Fobia przed zastąpieniem pijawki zielonogórskiej pijawką poznańską. Im większy zakres administracyjnej samodzielności Gorzowa tym większa możliwość obrony czy chociażby artykułowania naszych własnych ( a nie zielonogórskich czy poznańskich ) interesów. Proste jak bambus.
                  • Gość: stravik Re: P.S. IP: 62.243.123.* 22.02.12, 20:15
                    Co, boisz sie, ze stracisz ciepla posadke sieroto lubuska.

                    Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!
                  • Gość: mmmmmm000 Re: P.S. IP: *.net.pbthawe.eu 22.02.12, 22:37
                    Jesteś całkowicie odporny na logiczne myślenie. Ile można tłumaczyć, że w lubuskim "południe", coś co nazywa się aglomeracją zielonogórską ma 60% głosów. Czyli wszelkie głosowania, głównie te dotyczące rozdziału kasy Gorzów po prostu przegra.
                    Poznań w Wielkopolsce ma 40% głosów (licząc z aglomeracją poznańską). Z Gorzowem ten procent byłby dla Poznania jeszcze mniej korzystny. Dlatego kasa z budżetu województwa rozdysponowywana jest głównie poza Poznaniem. Czy to na prawdę aż tak trudno zrozumieć?? Ale w twoim przypadku wcale nie o rozumienie mechanizmów chodzi. Tobie po prostu chodzi o gorzowską dumę. Dumę z tego, że twoje ukochane miasto ma status wojewódzki. Na tym właśnie polega dylemat. Albo być biednym królem, albo bogatym księciem. Co z tego, że Gorzów ma status, skoro jest z roku na rok coraz bardziej marginalizowany i z roku na rok coraz biedniejszy... Nie otrzymuje nawet tego, co przy okazji środków wojewódzkich mu się należy, co wynika choćby z podziału środków według liczby mieszkańców.
                    "Im większy zakres administracyjnej samodzielności Gorzowa tym większa możliwość obrony czy chociażby artykułowania naszych własnych interesów." No i wiesz co? Ja się z tym w pełni zgadzam! Rzecz w tym, że Gorzów NIE JEST SAMODZIELNY. Jeśli ty ją widzisz, to ja ci gratuluję... Jakie interesy Gorzów obronił przez ostatnie kilkanaście lat? Owszem intensywnie je "artykułuje", ale kompletnie nic z tego nie wynika. Nikt tych głosów nie słucha, nikt nie bierze pod uwagę... Zwyczajnie nie ma adresata. Wojewódzkie pieniądze gdzie idą? Na Babimost, Uniwersytet Zielonogórski, rozwój szpitala w Z.G. (ostatni pomysł wydział medyczny i "klinika" pediatryczna), rozwój strefy z Kisielinie. Kasa pchana jest na południe. Gorzów przestaje się rozwijać. Brakuje realnych inwestycji, a te które powstają generują jedynie koszty. To jest niestety dodatkowy element destrukcyjny. Olewka ze strony województwa i nieumiejętne zarządzanie finansami przez "humanistę" to wyjątkowo zły zbieg okoliczności.
                    W sumie nie interesują mnie twoje poglądy polityczne, ale zachowujesz się trochę jak zwolennicy Radia Maryja, którzy we wstąpieniu do UE widzą samo zło i utratę niepodległości. Twierdzą wręcz, że poza Unią, nasz kraj rozwijałby się lepiej. Ale przecież ty wiesz, że to nieprawda. Utrata tego rodzaju "niepodległości" nie zawsze jest czymś złym. Jeśli w nowych strukturach organizacyjnych ma się więcej do powiedzenia, to warto.
                    Niestety nowa sytuacja, w jakiej znalazłby się Gorzów wymagałaby nauczenia się myślenia nieco innymi kategoriami. Z zaścianka wciśniętego gdzieś przy zachodniej granicy, Gorzów stałby się współgraczem jednego z największych i najbardziej znaczących regionów. Miałby możliwość współdecydowania o sporym kawałku Polski od Pomorza po Mazowsze, po Śląsk.
                    Podsumowując, dla Gorzowa gorzej już być nie może. Miastu jako takiemu zmiana województwa w niczym nie zagraża. Każde miasto ma swój samorząd, swój budżet, które od władz wojewódzkich są niezależne. Władze wojewódzkie mogą takiemu miasto pomóc (dofinansowując) lub nie. Na pewno w żaden sposób niczego nie mogą zabrać, bo po prostu nie ma na to mechanizmów. Budżet województwa NIE SKŁADA SIĘ z budżetów miast wchodzących w skład województwa. To są pieniądze, które urzędy skarbowe przekazują z części podatków płaconych przez mieszkańców województwa. Więc jeszcze raz dla jasności - województwo nie może (bo nie ma sposobu) niczego Gorzowowi zabrać. Ale może też niczego Gorzowowi nie dać - tak jak się to dzieje w lubuskim. W Wielkopolsce Gorzów ma przynajmniej szansę, że cokolwiek dostanie, bo z tego co widać kasę dzieli się tam zupełnie inaczej. W Wielkopolsce WRPO wydaje kasę na zadania wykraczające poza poszczególne miasta i partykularne interesy. W lubuskim mamy bez przerwy do czynienia z przepychankami na zasadzie jedno to, to drudzy tamto. To jest kompletnie chaotyczne działanie nie prowadzące do rozwoju, a jedynie zaspokajania interesów. Czyli Z.G. z Gorzowem "walczy" o kupno szynobusu na "swoje" tory. W Wielkopolsce kasa jest konsolidowana. Zamiast kupować dla każdego z miast po szynobusie i kłócić się kto dostanie pierwszy, ostatni, lepszy, gorszy, tańszy, droższy, po prostu kupuje się 11 nowych pociągów, które będą jeździły do wszystkich miast. A tam, gdzie nie mogą dojechać, tam przyjmuje się program rewitalizacji kolei. Tam po prostu myśli się inaczej - "wspólnotowo". Zamiast wydzierać sobie kasę, tworzy się regionalne projekty, w których wszyscy biorą udział. Wtedy wszyscy są zadowoleni i nikt do nikogo nie ma pretensji, że jeden dostał, inny dostał za mało itd. Podobnie było z onkologią. Wielkopolska po prostu przyjęła program rozwoju onkologii, skutkiem czego było utworzenie ośrodków w Pile i Kaliszu czyli w ośrodkach na krańcach województwa - najbardziej oddalonych do Poznania.
                    Inicjatywy takie jak "rewitalizacja centrum Gorzowa" nie mają co szukać w strategii Wielkopolski, ponieważ nie mieści się w założeniach przyjętych w Wielkopolsce. Gorzów byłby ceniony gdyby wyszedł z inicjatywą wpisania ogólnowojewódzkiego programu no nie wiem np. "miejsce w żłobku dla każdego dziecka" albo "kanalizacja w każdej wsi". To są po prostu inne kategorie myślenia. I co ważniejsze - takie podejście się sprawdza. Wystarczy poczytać wskaźniki ekonomiczne...
                    Nie liczę na zmianę twojego sposobu myślenia, ale uważam, że warto byś poznał mechanizmy. Przy okazji być może przeczytają to inni forumowicze.
                    • Gość: stravik Re: P.S. IP: 2.108.76.* 23.02.12, 00:12
                      Dziekuje, oby zrozumial :)

                      Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce!
    • Gość: morda Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.12, 17:16
      Czy nie można wypowiedzi pani poseł upublicznić w mediach ogólnopolskich?
      Wszak sprawa jest niebywała i kontrowersyjna jak na Kraj inicjatyw samorządowych...
      No i co na to, Platforma OBYWATELSKA?!!!, jakby nie było...
      tej pani pomyliły się partie lub epoki...
      • Gość: luka Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.12, 20:04
        Jak ktoś sie gamoniem urodzi to tak zostaje
        PO w odwrocie a Bukiewicz na emeryturę
        • Gość: ff Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.play-internet.pl 20.02.12, 20:41
          przykre, że taka pani poseł nas reprezentuje, może inicjatywa o odwołanie
          • Gość: Bernard Kto do diaska podpisal te petycje???? IP: *.namao.albertacom.com 20.02.12, 21:56
            Hey,
            Kazdy dzisiaj powoluje sie na jakies "wyzsze sily.. i nikt w to juz nie wierzy...
            Ta wspomniana i zaprezentowana w artykule petycja konczy sie slowami "Nizej podpisani"...
            I zadnego nazwiska..
            Kto poza autorka, te etycje podpisal>>>????
            Musze przyjac ze autorka notaki to sa ci "wszyscy"...

            Ile was?
            Raz.......
            I to sa jaja
            • Gość: jajaja Re: Kto do diaska podpisal te petycje???? IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.12, 23:42
              Ty pacan jesteś Bernard czy tylko udajesz? Pod petycją było ponad 7,5 tysiąca podpisów.
              • Gość: Bernard Re: Kto do diaska podpisal te petycje???? IP: *.namao.albertacom.com 21.02.12, 02:25
                hey jajaja,
                Powznie......
                I ja mam uwierzyc...
                Naprawde....
                Marwe dusze juz liczono...?????
                I to sa jaja
                • Gość: jajaja Re: Kto do diaska podpisal te petycje???? IP: *.gorzow.mm.pl 21.02.12, 08:24
                  No pacan i to zatwardziały
    • 1marjanin List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym mówi 20.02.12, 22:49
      Od jakiegoś czasu mówi się, że w polityce powinno być więcej kobiet i ja tak myślałem. Złagodzą troszkę panów, sprawią, że poruszymy i załatwimy ważne tematy dla Polaków. A tym czasem Boże uchowaj... pani Marszałek E. Polak , posłanka RP B. Bukiewicz - ignorancja i hamstwo w czystej postaci. Zero kompetencji. Słoma z butów wystaje i próbują to pudrem przykryć. Jeżeli to jest elita polityczna tego województwa to ja już nie wiem. Jestem gorzowianinem ale mieszkałem i pracowałem w Zielonej trzy lata , mam tam rodzinę ! Nie jestem w stanie opisać stanu ducha ludzi tam mieszkających. To jest naprawdę jakaś trauma i psychoza zbiorowa. Każdę swoją porażkę tłumaczą ciemnymi sprawkami Gorzowa. Każdy sukces Gorzowa jest kosztem zielonki i z ich pieniążków. W strategi województwa nie ma nic powyżej Świebodzina. Finansowanie chorego lotniska w Babimoście = po co i dla kogo - już jest parę baniek na onkologie a wszyscy latać będą z Berlina , Ponania i Wrocławia ale doradcy pani marszałek , kto ich znajduje- chyba z szablonem - nie może być mądrzejszy niż ja
      • Gość: hiro Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.gorzow.mm.pl 20.02.12, 22:54
        taaaaaaaaaaaaaaa.....jesteś znanym osobnikiem na forum podpowiedz coś politykom!
        > nie może być mądrzejszy niż ja
        nie ! no skąd ............
      • Gość: lok Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.gorzow.mm.pl 21.02.12, 17:52
        Bukiewicz to Gmoniowate stworzonko
        Nie wie co to jest radiologia od bidulka Wontor / nadenty kondon/ jednak chce ją awansowac i jak tu wierzyc SLD
        Wontor to pajacyk i miler powinien go palnoć
    • waall List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym mówi 21.02.12, 08:04
      Teraz narzekacie.Trzeba było myśleć przy urnie jak były wybory. Takie poslanki i posłow sami wybraliście,więc teraz plujcie sobie w brodę za swoją głupotę. Co to za posel Niesiołowski-NASZ LUBUSKI -ktorego widzimy kilka dni przed wyborami,a pózniej on znika. BRAWO WYBORCY LUBUSCY.
      • Gość: mmmmmm000 Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.net.pbthawe.eu 21.02.12, 10:21
        Problem w tym, że w Polsce głosujesz na listę wyborczą a nie na konkretnego kandydata na posła.
      • Gość: morda Re: List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.12, 10:23
        lubuska sieroto... jak będzie okręg wyborczy w Gorzowie to będziesz mógł powiedzieć sami wybraliście, na razie wśród posłów tej kadencji, nie ma ani jednego, który urodził by się w Gorzowie ( z całym szacunkiem dla inicjatyw tzw "gorzowskich" parlamentarzystów) Zielona dziura zadbała o wszystko... nawet aferzysta TJ (największy w dziejach dewastator Gorzowa) jest o dziwo, absolwentem waszej uczelni, pewnie wie co to magia i "buduje lubuskie", degradując Gorzów Wlkp.

        Gorzów Wielkopolski pozdrawia lubuskie!
    • zwmm List. To przykre, że Bukiewicz nie wie o czym mówi 21.02.12, 12:22
      takich ludzi wybieramy na posłów !!! Jak już chcą nas reprezentować to niech uzupełnią wpierw edukację na poziomie szkoły co najmniej średniej. Jeżeli jej wypowiedź przytoczona jest w brzmieniu dosłownym tro gratuluję takiego słownika. Niestety takich nieudaczników wybraliśmy; mam tylko nadzieję, że nie powtórzą się takie wpadki w następnych wyborach.Naród powinien pamiętać!!!
    • stravik Efekt szoku ! 21.02.12, 23:51
      Poslanka Bukiewicz w szoku !
      Nie wiem, czy szok byl z powodu petycji, czy z powodu ilosci podpisow. Raczej to drugie. 7500 podpisow to, nie to samo co kilkunastu internaltow wyrazajacych swoje niezadowolenie na forum. Chociaz to tez przynosi efekty.
      Szok w jakim sie znalazla Bukiewicz, byl tak duzy, ze przestala kontrolowac to co mowi. Zaczela mowic prawde, co mysli o tej czesci wojewodztwa. Arogancja i brak szacunku dla ich mieszkancow jest porazajaca.
      Belkot Bukiewicz, to...reakcja czlowieka calkowicie zaskoczonego, zdezorientowanego. To tez reakcja polityka, ktory jest oderwany od rzeczywistosci. Mam nadzieje, ze petycji bedzie coraz wiecej, a na koniec REFERENDUM konczace istnienie czegos co nigdy nie powinno powstac - Lubuskiego bubla.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja