e_werty 13.04.12, 11:07 To kiedy ta sprawa rewizyjna wyroku? .... jeszcze troche a wymyśli że wyrok odbedzie w.... domu! Oczywiście po przyłaczeniu do Gorzowa - wiekszy budzet dla skazańcow? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
stravik Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szczery... 13.04.12, 11:08 TJ zmienil zdanie nie tylko na temat szczerych pol, zmienil rowniez zdanie na temat przyszlosci miasta w wojewodztwie Lubuskim. Ani slowa na temat pelnego bledow merytorycznych i niekorzystnego planu PZPWL dla polnocy wojewodztwa. Dzisiaj mozemy stwierdzic, ze odrodzenie sie woj. zielonogorskiego stalo sie faktem. Przy pelnej aprobacie Prezydenta Gorzowa Wlkp. Tadeusz Jedrzejczaka. Temat przylaczenia okolicznych gmin do Gorzowa Wlkp. mimo, ze jest wazny dla rozwoju miasta i regionu okazal sie tylko tematem zastepczym, w sprawie ktora faktycznie zawazy na dalszym rozwoju polnocnej czesci tworu lubuskiego. Obluda i manipulacja rodem z PRL-u. Pelna wspolpraca na niekorzysc miasta z wladzami zarzadu wojewodztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.12, 11:23 Gminy inwestowały w sprawy codzienne i potrzebne: mają porządne szkoły, hale sportowe na swoje potrzeby, w miarę zadbane drogi i chodniki. - i o to chodzi ! po aneksji gmin "ojciec sukcesu" będzie jeden i nikt nie powie, że dróg nie remontował, szkół nie budował... geniusz! P.S. kiedy go wykluczą z życia publicznego ? Odpowiedz Link Zgłoś
dachowiecgorzowski Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 11:37 > [i]Gminy inwestowały w sprawy codzienne i potrzebne: mają porządne szkoły, hale > sportowe na swoje potrzeby, w miarę zadbane drogi i chodniki. Komentarz o tyle miałki, co pozbawiony sensu. Pisany tylko i wyłącznie po to, by dogryźć pomysłodawcy. Brak analizy "za" i "przeciw". Można dojść do wniosku, że w okolicznych gminach mamy samorzady opływające w miód i mleko, a w Gorzowie smuta na miarę inwazji Hunów. Jędrzejczak musi odejść ale "poszerzanie" granic Gorzowa staje się koniecznością. Musi jednak odbyć się za zgodą i dla korzyści wszystkich stron. Potępiam za to odwrót taktyczny Jędrzejczaka w sprawie likwidacji nowotworu lubuskiego. Pozostaje jedyie czekać na kolejną reformę administracyjną i trwać w uścisku śmierci z zieonogórską ośmiornicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze IP: 62.243.123.* 13.04.12, 12:13 Pozostaje jedyie czekać na kolejną reformę administracyjną i trwać w u > ścisku śmierci z zieonogórską ośmiornicą. Moze i przyjdzie nam czekac na kolejna reforme, ale nie mozemy byc bierni. Plany rozwoju przestrzennego i paln strategi rozwoju wojewodztwa, to kluczowe sprawy dla jakosci rozwoju miasta i polnocy regionu. Osmiornica zielonogorska ma plan, ktory konsekwentnie realizuje i przy naszej biernej postawie zdegraduje miasto do rangi osrodka regionalnego. Nastepca TJ powinien miec otwarte oczy i dokladnie analizowac poczynania ZG. Mam nadzieje, ze tym razem Prezydentem Gorzowa Wlkp. nie bedzie wtyczka dolnoslazakow z Zielonej Gory. Ze nie bedzie to czlowiek, ktory do czasu nastepnej reformy administracyjnej (moze nastapi to wczesniej), bedzie tylko patrzyl na "rece" zielonogorskich urzednikow. Tu zapowiada sie ostra walka o przyszlosc miasta a w sumie Ziemi Gorzowskiej. TJ to typowy sabotazysta, ktory jest czescia planu osmiornicy. Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.12, 12:57 dachowiecgorzowski napisał: > Potępiam za to odwrót taktyczny Jędrzejczaka > w sprawie likwidacji nowotworu lubuskiego. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Kto wie, co otrzymał w zamian? Być może obietnicę, że platforma w prezydenckich wyborach poprze jego kumpla Komarnickiego? Tego nie wiemy, więc nie możemy oceniać taktyki Jędrzejczaka. Pisałem już, że platforma nie dysponuje kandydatem na którego głosowaliby żużlowcy, a więc Komarnicki jest wspólną dla Platformy i dla Jędrzejczaka "ostatnią deską ratunku", by nie dopuścić PiSu do władzy w Gorzowie. Jędrzejczak i Platforma Obywatelska, to małżeństwo z rozsądku. Zresztą zawsze tak było po wyborach. Różnica polega obecnie tylko na tym, że teraz flirtują już przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 14:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > Pisałem już, że platforma nie dysponuje kandydatem na którego głosowaliby żużlowcy, a więc Komarnicki jest wspólną dla Platformy i dla Jędrzejczaka "ostatnią deską ratunku", by nie dopuścić PiSu do władzy w Gorzowie. PiS nie zdobyłby władzy, nawet gdyby miał za rywali wyłącznie dzisiejsze gorzowskie SLD. Żużlowy platfus - Dżery Synowiec. Murowany zwycięzca, pod warunkiem że będzie kandydatem swojej partii - HMW. A to tylko z kapelusza na dzień dobry. Być może znaleźliby się inni, którzy wygraliby pojedynek z Rafalską lub Surmaczem. Możliwości jest wiele. Komar niekoniecznie byłby wygodniejszym prezydentem dla PełO od Synowca czy Woźniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszzd Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 14:55 Komarnicki jeżeli wystartuje w wyborach na prezydenta ma szanse. Po wielu wypowiedziach Synowca nie liczyłbym na jego zwycięstwo przedewszystkim dlatego że jako osoba wykształcona powinien trzymać język za zębami czasami a nie straszyć inwestorów i ludzi podburzać. Henryk Maciej Woźniak - tylko jedno nasuwa się na myśl "...ale to już było..." ale gdyby jakimś cudem to będzie się mścił na PO i Polakowej. Surmacz - za cienki gracz, taki gorzowski Kaczyński a Rafalska przecież posłanka jeżeli wystartuje by zrezygnować z fotela na Wiejskiej to nie ma szans przecież to jest mdłe politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotek Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.12, 16:07 Ja stawiam na wójta Deszczna. Wójcicki wyprowadzi miasto, tak jak z ruin podniósł gminę. Ja stawiam na Wójcickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 21:47 lukaszzd napisał: > Po wielu wypowiedziach Synowca nie liczyłbym na jego zwycięstwo przede wszystkim > dlatego że jako osoba wykształcona powinien trzymać język za zębami czasami a nie > straszyć i inwestorów i ludzi podburzać. Wolałbym już prezydentem Gorzowa widzieć wójta z Deszczna z jajami i bez kompleksów niż mecenasa z wizją Gorzowa "małego, znającego miejsce w szeregu, za to zadbanego, z rzeźbą na każdym skrzyżowaniu" ( nawiasem mówiąc, za rzeźby mecenasowi - czapki z głów, ale jego nieekspansywna wizja rozwoju miasta to wizja miasta w istocie cofającego się w rozwoju, podczas gdy inne miasta uciekają do przodu ). Poza tym niepokoi małe odgrywanie się na niewątpliwie zasłużonym dla żużla Komarnickim, który rozkręcił ten sport w Gorzowie i postawił na najwyższym poziomie, podczas gdy sam Synowiec jako prezes Stali... no cóż, żadnych kompletnie osiągnięć sobie nie przypominam - skutecznością jako menadżer klubu się nie wykazał - bałbym się, że podobnie mało skuteczny byłby w prowadzeniu spraw Gorzowa. Do ambicjonalnego, niemal obsesyjnego podszczypywania Komarnickiego i dezawuowania osiągnięć gorzowskiego żużla dodałbym kolejne wątki osobiste powtarzające się w tekstach mecenasa, a mianowicie spór z sąsiadem "z za płota" czyli Józefem Finsterem. To też razi. No i problem remontu Warszawskiej ( prowadzącej do jego kancelarii ) urasta w tekstach Synowca do największego problemu w mieście. Więc: z uwagi na wizję "nieekspansywnego" Gorzowa i kwestie charakterologiczne ( obsesyjnie powracające wątki osobiste: Komarnicki, Finster ) - nie oddałbym swojego głosu na niego. Co nie zmienia faktu, że wiem, że miasto kocha i niezwykle go cenię za rzeźby. Ale to za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze IP: 199.19.221.* 14.04.12, 06:17 Hey lukaszzd, Musisz zawsze pamietac o tym za dla partyjnych politykow (wszystkich) Gorzowmjest jedynie piaskownica w ktorej musza swoim prezesom pokazac ze umieja sie bawic tak jak partia im nakazuje... Nagroda sa miejsca na listach do sejmikow, sejmow i innych senatow - tam sa wielkie pieniadze a nie w Gorzowie... Synowiec w politycznym swiecie to ciagle malo widoczny z warszawy szczeniak ktory jeszcze duzo musi poszczekac by zaufanie zdobyc... Czy Snowiec zasluguje na zaufanie Gorzowian? Absolutnie nie!!! Sprzeda miasto tak szybko jak mu partia rozkaze!!! Jak kazdy inny partyjny karierowicz... Kariera w Warszawie czy Unii zawsze wygra z dziurami w gorzowskich chodnikach... A poza tym jak tu ufac zuzlowcowi w todze czy prawnikowi w kasku na glowie.. Facet bardzo chce byc wszystkim...Wyjdzie na to ze w polityce bedzie niczym... Jesli szukac kandydatow na nastepce Jedrzejczaka to jedynie wsrod niezaleznych politycznie dzialaczy.... Wsrod ludzi ktorych, jak Jedrzejczaka, zaden politruk popychac nie bedzie... Ktory bedzie mial i odwage i sile by realizowac programy dla miasta bez wzgledu na ilosc i sile atakow na niego... :):):):):):) PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 21:29 nicelus napisał(a): > Pisałem już, że platforma nie dysponuje kandydatem na którego głosowaliby żużlowcy Urocze. Jak w cesarskim Rzymie czy Konstantynopolu - gdzie stronnictwa cyrkowe stanowiły namiastkę życia politycznego, w państwie rządzonym przez despotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do alt.er.ego Co Ty chcesz od zielonej góry ?coś się tak uczepił IP: *.gorzow.mm.pl 13.04.12, 22:17 ...i gdzie Ty w nazwie zielona góra widzisz Wielkopolski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze IP: *.net.pbthawe.eu 13.04.12, 17:16 Podam tylko jeden argument "przeciw", który nokautuje wszystkie ewentualne "za". Otóż nasze polskie prawo stanowi, że zarządcą wszystkich dróg krajowych oraz wojewódzkich, znajdujących się na terenie miasta - powiatu grodzkiego, jest prezydent tego miasta. Co to oznacza? Że wszystkie dzisiejsze drogi krajowe, które utrzymywane (np. odśnieżane, remontowane, modernizowane) są z budżetu państwa (GDDKiA) oraz z budżetu województwa (Urząd Marszałkowski), będzie musiał przejąć Gorzów. Kiedy widzę stan Sikorskego, Warszawskiej... (więcej nie będę wymieniał, bo szkoda zachodu), mam poważne wątpliwości, czy miasto będzie stać na przejęcie tych obowiązków. A nawet jeśli będzie stać, to czy problem utrzymania dróg w dobrej jakości aby na pewno znajdzie się w sferze priorytetów władz. Przypominam - Gorzów ma objąć zasięgiem obszar wielkości Szczecina... Odpowiedz Link Zgłoś
7emka2891 Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szczery... 13.04.12, 11:54 No to pomachali ta szbelką pomachali a jak przyszło do konketów i trzymającego w napieciu wystapienia Pana Prezydenta to sie okazało, że jaka kolwiek inicjatywa wyjscia z zielonogórskiego była tylko medialna szopką. W Zielonej to pewnie boki zrywają . Niestety konsekwencje tej wojenki prezydenta i ostateczna ucieczka w jakieś mało istotne dla Gorzowa rozwiązania pt.przyłączania ościennych gmin,daje Zielonej nie tylko poczucie wyjścia z tej sytuacji jako wygrani, ale przede wszystkim da impuls do robienia z tym woj. co chce, przecież Gorzów z podkulonym ogonem juz cicho siedzi i tak zawsze już bedzie. Psychologicznie wojna został wygrana przez Zieloną a więc robimy co chcemy , mamy ich w garsci i tak przecież z woj. nie wyjdą. Powiem krótko taktyczna, strategiczna porażka P. Prezydencie, wywołał Pan wojenkę a na końcu wywiesił białą flagę. Teraz ma Pan zero szcunku, zero wiarygodności zero poparcia. Nie tylko w LUM ale także w Gorzowie. Cała ta sprawa została z punktu politycznego zniweczona i ośmieszona a mozna było na tej sprawie wiele ugrać. Gorzowskie d....py Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.12, 12:34 7emka2891 napisał: Cała ta sprawa została z punktu politycznego zniweczona i ośmieszona... Przecież o to tylko chodzi !!! Jak w temacie onkologii - Tadziu się natychmiast uaktywnił, byli chętni, plany... po spotkaniu w ZG został fakt medialny i potrzeba dalszych analiz:), akademia, tramwaje, sport, kultura - ten sam schemat działania. To sabotażysta na usługach ZG - zero szacunku, zero wiarygodności zero poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
thebird2 Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 16:16 Komarnicki jeżeli wystartuje w wyborach na prezydenta ma szanse Raz powiedział ,ze za takie pieniadze nie pracuje . Jego kierunek to wielka polityka -Sejm ,Senat Odpowiedz Link Zgłoś
surma_bojowa Wracając do adremu ;) 13.04.12, 16:40 Red. Barański ma świętą racją. Pomysł przyłączenia pięciu sąsiednich gmin do Gorzowa jest zupełnie nierealny, bo na to nie wyrażą zgody mieszkańcy. Z kilku powodów, z których nieostatnim jest fakt, że Gorzów przez ostatnich kilka lat był fatalnie zarządzany. Jeżeli mówi się "przyłączcie się do nas, bo większy może więcej", a równocześnie zapowiada likwidację domu kultury w Małyszynie i tnie podmiejskie linie autobusowe podnosząc ceny biletów - to wychodzi się na politycznego głupka. Tak jak Jędrzejczak, czy niejaki Mariusz Śpiewanek, co tu mu wsparcia z Lipek Wielkich udzielić próbował. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: Wracając do adremu ;) 13.04.12, 18:36 surma_bojowa napisał: > tnie podmiejskie linie autobusowe podnosząc ceny biletów - > to wychodzi się na politycznego głupka. Co głupiego jest w tym by gorzowski podatnik nie utrzymywał komunikacji dla mieszkańców podgorzowskich gmin, dowożących swoje dzieci do gorzowskich żłobków ? Skoro ościenne gminy nie są zainteresowane partycypowaniem w dotacjach do gorzowskiego MZK to komunikacja powinna ograniczać się granic administracyjnych miasta. Z punktu widzenia gorzowskiego podatnika jest to mądre działanie. Odpowiedz Link Zgłoś
surma_bojowa Re: Wracając do adremu ;) 13.04.12, 19:18 alt.er.ego napisał: > Z punktu widzenia gorzowskiego podatnika jest to mądre działanie. > No, chyba że dla tak "dobrze poinformowanego", jak alt.er.ego. Gdyby mądralinka skorzystał choć z jednego podanego przeze mnie linku, dowiedziałby się, że podgorzowskie gminy dopłacają MZK do linii podmiejskich po 1,80 zł za wozokilometr. Tylko jedna gmina Kłodawa dopłaci w bieżącym roku 450 tys. zł do komunikacji publicznej. Ale nie tylko o pieniądze tu chodzi, tylko o fakt, że w oczach mieszkańców oraz władz ościennych gmin miasto Gorzów jest niewiarygodnym partnerem. jest to jeden z ważnych powodów, dla których kolejny dziki pomysł Tadeusza J., polegający na przyłączeniu ościennych gmin do Gorzowa, nie ma najmniejszych szans na realizację. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: Wracając do adremu ;) 13.04.12, 19:23 Ale o ile sobie przypominam, poszło o to, że MZK chciał zwiększenia dotacji od gmin ? ( wzrost cen paliw itp... ). I się panowie nie dogadali. Więc cięcie kursów / wzrost cen biletów. Trudno oczekiwać by Gorzowianie dopłacali do przejazdów mieszkańcom Kłodawy. Odpowiedz Link Zgłoś
surma_bojowa Re: Wracając do adremu ;) 13.04.12, 19:37 alt.er.ego napisał: > > Ale o ile sobie przypominam, poszło o to, że MZK chciał zwiększenia dotacji od > gmin ? ( wzrost cen paliw itp... ). I się panowie nie dogadali. Więc cięcie kur > sów / wzrost cen biletów. Trudno oczekiwać by Gorzowianie dopłacali do przejazd > ów mieszkańcom Kłodawy. > Źle sobie przypominasz! Wcale nie poszło o zwiększenie dopłat, bo to żądanie wójtowie łyknęli. Podobnie jak podwyżkę cen na bilety podmiejskie o całą złotówkę. Na liniach miejskich pozostały one bez zmian, więc kto do kogo dopłaca?! Wiele wskazuje, ze tak naprawdę MZK wcale nie zależy na oszczędnościach! Nowo utworzona linia 123 prowadzi od pętli przy Silwanie przez Różanki-Szklarnię i Różanki do Wojcieszyc. Z powrotem autobus wraca tą samą trasą, zamiast jechać bezpośrednio do Gorzowa i w ten sposób zupełnie niepotrzebnie pokonuje drogę dłuższą o prawie 5 km. A gmina oczywiście musi za to musi płacić! Kto nie wie, o co chodzi, niech spojrzy na mapę, a wówczas się przekona, jak wielka niegospodarność panuje w MZK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wracając do adremu ;) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.04.12, 21:36 Widocznie nie wolno jeżdzić dookola całego lotniska, bo z nie objeżdżanej zachodniej strony podchodzą do lądowania dreamlinery i jumbojety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Wracając do adremu ;) IP: *.namao.albertacom.com 13.04.12, 19:32 Hey alt.er.ego, Masz calkowita racje.... Musisz tez pamietac ze Baranskiemu, surmie i innym takim bardzo zalezy na utrzymani "poszatkowanego" regionu.. - czym bardziej poszatkowany tym drozszy w utrzymaniu z powodu duplikacji uslug...a wiec wydatkow. Burdel jest po prostu tym panom i innym pisowcom na reke i zrobia wszystko by porzadku nie bylo.. Szczegolnie Baranski wydaje sie byc czlowiekiem "z misja"... :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
surma_bojowa Re: Wracając do adremu ;) 13.04.12, 19:44 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Burdel jest po prostu tym panom i innym pisowcom na reke i zrobia wszystko by p > orzadku nie bylo.. Wiesz co, Benek? Myślałem, ze jesteś trochę mądrzejszy. Bo jeśli ja jestem pisowcem, to Ty Królową Śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
stravik Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 22:33 Tj dostanie jeszcze medal od LMU, bo osmieszyl plan wyjscia z tego chorego tworu jakim jest Lubuskie. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szczery... 13.04.12, 19:19 "Gminy inwestowały w sprawy codzienne i potrzebne: mają porządne szkoły, hale sportowe na swoje potrzeby, w miarę zadbane drogi i chodniki." W bardzo krótkiej perspektywie czasowej, może się to wydawać właściwym sposobem postępowania. W dłuższej perspektywie, może się okazać, że większe profity mieszkańcom Gorzowa da właśnie "inwestowanie w ambicje". Inwestowanie w ambicje oznacza chęć trafienia do pierwszej ligi miast. A miasta pierwszoligowe w naturalny niemal sposób typowane są na ośrodki administracji, stolice jednostek podziału terytorialnego państwa, mają największą siłę przyciągania biznesu i ambitnych, wykształconych, przedsiębiorczych jednostek. To wszystko sprawia, że w takich miastach żyją statystycznie bogatsi ludzi ( casus urzędniczej Warszawy ! ), jest masa firm i najniższe stopy bezrobocia - dzięki tym wszystkim czynnikom miasto ma większe wpływy do budżetu a więc i większe możliwości zaspokajania podstawowych, i nie tylko, potrzeb mieszkańców. Gorzów w obecnych czasach znajduje się na cienkiej linie - albo przejdzie po niej do grupy miast pierwszoligowych, albo z tej liny spadnie i prawdopodobnie nigdy już więcej nie będzie miał szansy dostania się na wyższy poziom. Jako miasto mamy jednak ogromne braki i musimy szczególnie wytężyć i skoncentrować siły aby cele osiągnąć. Zwłaszcza, że na karku czujemy oddech konkurencji: atuty jakimi ona dysponuje my musimy dopiero sobie jako miasto wykuć własną pracą. Zielona ma uniwersytet, lotnisko - my ledwie się dorobiliśmy filharmonii a już stękamy. Gdy ma się taki dylemat - biec do przodu po główną nagrodę czy może przy okazji biegnąc zbierać papierki wzdłuż trasy i robić małe porządki - trzeba się zdecydować: albo zwycięstwo, albo sprzątanie papierków. Gdy się chce wygrać, trzeba skoncentrować siły, czas, energię na jednym celu a nie rozpraszać się na remont 100 chodników. Wszystkiego naraz zrobić się nie da. A stan chodników nie przesądzi przy następnej reformie podziału terytorialnego kraju o liczbie i lokalizacji miast wojewódzkich. W Warszawie stan chodników ( poza centrum ) jest fatalny. Ambicja jest ważna. Kto nie biegnie przed siebie, ten nawet nie stoi w miejscu, ten się cofa - bo cały świat umyka w tym czasie umyka do przodu. Zawsze zdumiewa mnie refleksja o Santoku, który był 800 lat temu takim regionalnym centrum, o którym - w czasach gdy prawie żadnych pomników piśmiennictwa nie mamy - Gall Anonim pisał, i to jak ( "klucz i strażnica Królestwa Polskiego" ). W pewnym momencie, po lokacji Gorzowa, Santok przestał się po prostu rozwijać. Nie to, że ktoś go zrównał z ziemią, on po prostu nie robił postępów, zatrzymał się w rozwoju. Dziś po 750 latach być może liczy nawet więcej mieszkańców niż w czasach swojej świetności - ale cóż z tego, kiedy świat uciekł tak daleko do przodu i Santok jest nikomu nie znaną małą wioską. I nie sądzę, aby mieszkańcy Santoka mieli wyższy standard życia niż mieszkańcy rozwijającego się Gorzowa. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 13.04.12, 19:30 Początek upadku Santoka wiązał się z utratą jego roli administracyjnej i znaczenia militarnego. Dlatego zawsze tak mocno to akcentuję: administracja od tysięcy lat, wszędzie na świecie należy do najpoważniejszych czynników miastotwórczych. I dlatego Gorzów powinien walczyć o wzrost znaczenia jako ośrodka administracyjnego, zwłaszcza o utrzymanie ( i umacnianie ) statusu miasta wojewódzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 (zamiast komentarza) IP: *.net.pbthawe.eu 14.04.12, 00:09 sbc.org.pl/Content/7681/kopel.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Komentarz. jędrzejczak zmienił zdanie o szcze 14.04.12, 10:36 alt.er.ego napisał: > Ambicja jest ważna. Kto nie biegnie przed siebie, ten nawet nie stoi w miejscu, > ten się cofa - bo cały świat umyka w tym czasie umyka do przodu. - powiedzieli sobie mieszkańcy Winterthur i posprzątali miasto. Ego, Alter. 2012. Majętność i zadowolenie mieszkańców Winterthur w pryzmacie biegnięcia przed siebie. Gorzów Wlkp. Odpowiedz Link Zgłoś
stravik Jędrzejczak = destrukcja 13.04.12, 22:26 W marcu zatwierdzono PZPWL, gdzie marginalnie potraktowano polnoc wojewodztwa, a sam Gorzow Wlkp. spycha sie do roli miasta powiatowego. TJ wszczyna batalie na rzecz obrony statusu miasta i rozwoju Ziemi Gorzowskiej. W wojowniczym nastawieniu udziela wywiadow w radiu RMG o ewentualnym wyjsciu Gorzowa Wlkp. i osciennych powiatow z tworu lubuskiego. Z czasem lagodnieje ton jego wypowiedzi i oglasza, ze 12 kwietnia poznamy jego stanowisko w zaistnialej sytuacji. Wszystko okryte jest tajemnica, tylko celowo wysylane informacje w formie przeciekow prasowych o powiekszeniu miasta, zaczynaja byc tematem glwnym. 12 kwietnia dowiadujemy sie o planach powiekszenia Gorzowa Wlkp. po haslem ”Wiekszy moze wiecej”. Efekt tych poczynan TJ to, DESTRUKCJA. 1. Przedstawia plan , ktory jest nie przygotowany i tak naprawde zniecheca zainteresowane gminy do jego realizacji. 2. Nie ma mowy o krzywdzacym polnoc planie PZPWL, co mialo byc glownym punktem spotkania. Zniecheca tym posunieciem zainteresowanych w sprawie kontrowersyjnego planu (ewentualne opuszczenie wojewodztwa). W zamian mowi o Gorzowie Wlkp. ciagle lubuskim. 3. Osmiesza miasto Gorzow Wlkp. jako glowny osrodek polnocy wojewodztwa. Wladze miasta staja sie niewiarygodne. Robil to faktycznie od dluzszego czasu. Efekt taki, ze te trzy pociagniecia daja ZG wolnoa droge do dalszej destrukcji miasta i Ziemi Gorzowskiej. TJ robi to przy calkowitej biernosci gorzowskich politykow, politykow uzaleznionych od centrali politycznych w ZG (brak wlasnego okregu wyborczego). Jego nastepca bedzie mial bardzo utrudniona role w odbudowie miasta i nawiazania scislej wspolpracy z osciennymi powiatami. Budowanie opini o Gorzowie Wlkp. jako miasta zachlannego odstrasza je od konstruktywnej wspolpracy. Zielonogorska osmiornica zacisnela macki jeszcze bardziej. TJ odegral tu ponownie glowna role. Rodzi sie pytanie: Kto przeciwstawi sie tej osmiornicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: 199.19.221.* 14.04.12, 00:50 Hey stravik, Uzywasz pisowskiej terminologii ktora do niczego nie prowadzi.. Tak samo jak ruskie smieja sie do lez z idiotyzmow Jarka (i jeszcze go prowokuja wolajac:wiecej, wiecej) tak samo reaguja falubazy na twoje i takich jak ty pacanow zaczepki... Spokojnie.. Badz idiota jesli chcesz, ale miastu nie szkodz... :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stravik Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: 2.108.76.* 14.04.12, 01:13 Beniu, wez wedke idz na ryby i zostaw w spokoju to forum. To juz nie sa jaja... Gorzow ma w nazwie Wielkopolski in tam jest jego miejsce !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 14.04.12, 04:05 Hey stravik, Przepraszam, ale okres ochronny... Zadnego wedkowania... Fajnie,ze pisowcy sa zakwalifikowani jako chwast wiec mozna zawsze i wszedzie i gdy tylko sie chce... Poza rtn to siedze w moim pojezdzie i wypobowuje moj nowy lap top... Wiec mnie nie draznij...Musze sie skupic... :):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stravik Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: 2.108.76.* 14.04.12, 20:01 Beniu, twoj najlepszy przyjaciel osmieszyl ciebie, mnie, Gorzow i Ziemie Gorzowska. Falubazy moga teraz powiedziec, ze Tadziu sie sprawdzil jako ich wtyczka. Na koniec wystawil nas na posmiewisko. Dajesz sie manipulowac czlowiekowi rodem z PRL-u. Czyz nie przez nich emigrowales ? Oni sa nie-re-fo-rmo-walni. Jak okres ochronny minie polecam ryby, to uspokaja. Gratuluje nowego lap topa. Moze bedzie bardziej obiektywny :-)) Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 14.04.12, 21:22 Hey stravik, Wiekszosc Polakow ( w tym ja) jest "rodem z PRL-u)... Nie wytykaj tego nikomu.... Tylko Kaczynski i jego sekta urodzili sie w wolnej polsce zanim powstala... Psy ktore przyznac sie nie moga ze zostali komunistyczna karma wychodowane!!! Nam po prostu przyszlo zyc tam gdzie...przyszlo zyc... I kazdy z tego zycia jest dumny - bo to nasze... A Jedrzjczak? Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stravik do benia IP: 62.243.123.* 17.04.12, 14:55 >Wiekszosc Polakow ( w tym ja) jest "rodem z PRL-u)... Ja tez jestem "rodem z PRL-u", ale w przeciwienstwie do ciebie, nie utozsamiam sie z nim. Piszesz bzdury popierajac to, przez co wyemigrowales. Jak prawo sie uprawomocni, to moze zrozumiesz...dlaczego musiales emigrowac. I to ponownie nie beda jaja... _ _ Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !! Odpowiedz Link Zgłoś
7emka2891 zamiast komentarza odp. 14.04.12, 13:39 Bardzo ciekawy tekst ,przeczytałem z dużą atencją i zaciekawieniem, szkoda tylko ,że zapewne niewiele osób to przczyta a ci co przeczytali zapewne zbulwersują sie Koncepcją zaproponowaną w tekscie ( chociażby dla wielu bulwersujący i nie do akceptacji "gay index" lub "bohemia index") Tekst "cholernie" prawdziwy, szkoda ,że mentalnie dla wiekszości Polaków nieakceptowalny aby wprowadzić go w zycie... mmmmmm000 jeśli masz jeszcze tego typu teksty i referaty to proszę o linki, dzieki pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 14.04.12, 21:19 Obawiam się, że czegokolwiek by tutaj nie napisać na temat uwarunkowań rozwoju miast, to i tak zwolennicy TJ będą twierdzili, że ma on jedyną słuszną koncepcję na przyszłość Gorzowa. I zupełnie bez znaczenia, że koncepcja ta przez kilkanaście lat się kompletnie nie sprawdza. Ten facet ze swoją ekipą po prostu nie ma kompletnie wiedzy na temat nowoczesnego zarządzania miastem w taki sposób, by doprowadzić je do stabilnego rozwoju. Jak już kiedyś pisałem, oni nawet nie wiedzą czego nie wiedzą. Co jakiś czas pojawia się nowy temat nie oparty kompletnie na niczym (na niepopartych niczym wyobrażeniach), prowadzący kompletnie do niczego - bez żadnego pro rozwojowego rezultatu. Nie udała się koncepcja miasta przemysłowego, miasta sportowego, miasta akademickiego... Bo się nie może udać, jeśli tworzy się to instytucjonalnie. Działania władz powinny wynikać z potrzeb sygnalizowanych społecznie, a nie odwrotnie. Ale tak jest w całym lubuskim. Buduje się lotnisko, a potem zachęca ludzi do latania. Podobnie filharmonia. Ona powinna powstać z potrzeby głównie miejscowych twórców wyrosłych z tutejszych szkół muzycznych, być może wydziału artystycznego uczelni wyższej, organizacji muzycznych itd. W drugiej kolejności z potrzeby odbiorców. Tym czasem na pustyni, jako pierwszy z elementów kultury muzycznej powstało coś, co powinno być zwieńczeniem. Takie działania prowadzą do budowy makiety miasta. Takiej makiety w skali 1:1, niewypełnionej treścią, pustej w środku. Takie miasto nie przyciąga, a więc się też nie rozwija... Nie zgodzę się, co do wprowadzania tej koncepcji w życie. Ona sama z siebie wprowadza się właśnie (być może świadomie) w dużych polskich miastach. Na tym właśnie polega fenomen gromadzenia się biznesu i przemysłu np. w Poznaniu bez specjalnych zachęt np. w postaci stref ekonomicznych, a brak rozwoju przemysłu np. w Gorzowie mimo takich zachęt. Dlatego duże miasta pakują kasę w infrastrukturę i ułatwienia życia dla mieszkańców. Starają się przyciągać ludzi i kapitał. Reszta dzieje się sama, bo na kapitale ludzkim i twórczym tych ludzi się opiera. Za tym idzie rozwój i kasa. W Gorzowie jest zupełnie odwrotnie. Kreatywni wyjeżdżają, bo nie widzą dla siebie warunków życia. Zamiast przestrzeni społecznej/kulturalnej powstaje dokładnie to, przed czym autorka przestrzega - ukierunkowana kultura i ukierunkowany sport. Miasto się hermetyzuje i wręcz wspiera hermetyczne "byty" (zamknięte społeczności). To jest droga donikąd. Opracowanie wyraźnie pokazuje, że nie ilość instytucji stanowi o rozwoju miasta, ale warunki w jakich przychodzi funkcjonować jego mieszkańcom. Dużo ważniejsza jest np. dla ludzi kultury możliwość zaprezentowania ich twórczości (szansa na zaistnienie w kulturze), niż wzięcie udziału w koncercie muzyki poważnej. Kultura jest wtedy, kiedy się ją tworzy, a nie wtedy, gdy się ją konsumuje. I to ma zastosowanie we wszystkich innych dziedzinach życia. Masz rację - nawet jeśli ktoś to przeczytał, to i tak niewielu to zainteresowało. W Gorzowie "jakość" miasta mierzy się liczbą mieszkańców, instytucji i urzędów. A tym czasem jedyną miarą prawdziwej jakości miasta jest jakość samych mieszkańców (bo przecież oni je tworzą) oraz jakość życia tych mieszkańców, bo miasto jest przede wszystkim właśnie po to, by tworzyć wygodną przestrzeń życiową, by to życie ułatwiać. To co najmniej dziwne, że prezydent panaceum na rozwój Gorzowa widzi w poszerzeniu granic administracyjnych, a nie np. w budowie nowych tras tramwajowych i przedszkoli dla polepszenia komfortu życia mieszkańców, by chciało się tu żyć i nie chciało się wyjeżdżać. Dla każdego normalnego prezydenta, zwiększenie liczby mieszkańców byłoby problemem, ponieważ oznaczałoby konieczność zwiększenia wydatków na polepszenie jakości ich życia. W Gorzowie to nie jest problem, bo celem jest nie jakość życia, ale większa liczba mieszkańców. To nic, że już teraz wiadomo, że miasta nie będzie stać na utrzymanie wszystkich dróg krajowych i wojewódzkich, które znajdą się pod powiatowym (grodzkim) zarządem - nikt tego nie policzył, bo o nowych mieszkańcach nie myśli się pod kątem ich jakości życia. Niestety zdecydowana większość materiałów na ten temat nie jest dostępna w necie. Takie opracowania naukowe nie są niestety robione nieodpłatnie. Więc i dostęp jest zwykle płatny. Spora ich część jest tylko po angielsku. Częściowo są publikowane w koncepcjach rozwojowych poszczególnych miast w Polsce i najlepiej tam ich szukać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: zamiast komentarza odp. IP: *.namao.albertacom.com 14.04.12, 21:25 Hey mmmmm, Ty lubis pisac....To widac. czy ty rozumiesz ze dluzszych niz 10 zdan postow nikt nie czyta? Nawet ci ktorych prosisz by pochwale zalaczyli... :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.12, 21:38 Czyta, czyta! A ty idź wydoic kojota bo wyje niedojony! I nie chlej tego kojociego bimbru! Do reszty ci padnie na te strzępy mózgu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: zamiast komentarza odp. IP: *.namao.albertacom.com 14.04.12, 22:02 Hey ktos, Co z toba.... Nie ma ci kto drinka postawic???? :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.gorzow.mm.pl 14.04.12, 21:49 Oj Beniu, Beniu wiem ,że są tacy którzy mierzą własną miarą ale nie oznacza to wcale ,że tak właśnie jest. Ja po prostu przeczytałem świetne opracowanie dotyczace nowoczesnej strategii zarzadzania miastem, ot cała filozofia, zgadzam sie z zawartymi tezami i naprawde nikt o pochwałe mnie prosic nie musi jesli tylko piszę rzeczy z którymi sie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: zamiast komentarza odp. IP: *.namao.albertacom.com 14.04.12, 22:04 Hey 7, I bardzo fajnie.... PS. Niewiele trzeba by cie zadowolic... Latwizna, plycizna....i ty na to z radosci sikasz..... To takie pisowskie... :):):)_:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 14.04.12, 21:52 Beniu ja wiem, że akurat ty nie czytasz, bo gdybyś czytał, to byś głupot nie pisał. Może byś się czegoś dowiedział. Jeśli uważasz, że jestem nadgorliwy w kwestii forum, to może najpierw policz swoje posty, a przy okazji ich łączną długość. A potem jeszcze zastanów się nad ich merytorycznym sensem... No, ale czytać to jednak trzeba umieć (przynajmniej ze zrozumieniem). O analizie tekstu nie wspominając. Ale po co ja w ogóle tracę czas na polemikę z człowiekiem bez własnych poglądów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: zamiast komentarza odp. IP: *.namao.albertacom.com 14.04.12, 22:10 hey mmmmmmm, Wielokrotnie wspomniales o tym, iz jestes zwolennikiem dluzszych wypowiedzi.. Jesli dobrze cie zrozumialem , takie wypowiedzi pozwalaja na "glebsza" dyskusje.. Fajnie... Jednak nie na forum - tak mysle... Mozna napisac "wiecej" ale nie w formie lektury, a ty to czynisz... Jest cos takiego jak "przynudzanie"... Napisz tekst i sktoc go o polowe nie tracac sedna.. A pozniej znowu o polowe i tez sedna nie tracac... i jeszcze raz... I wtedy kliknij "wyslij". he he he he he PS. Ja nie twierdze ze racji nie masz.. Ta racja jednak jest w milionach galonow "wody" ukryta a mi sie plywac nie chce by jej szukac.. :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 14.04.12, 22:19 to się po prostu odwal zdrowszy będziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: zamiast komentarza odp. IP: *.namao.albertacom.com 14.04.12, 23:12 Hey mmmmm, Alez to ty mi samopoczucie poprawiasz... Kiedy widze twoja "produkcje" to usmiecham sie.. he he he he :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
7emka2891 Re: zamiast komentarza odp. 15.04.12, 00:08 Beniu ale dlaczego wypowiedzi maja byc krótkie? Jak ktoś ma coś do powiedzenia i robi to w sposób dogłębny i szczegółowy to wypowiedź musi byc długa. Nie o długość wpisu chodzi a o jakość. Ja to juz to pisałem, z mmmmmm000 można sie zgadzac lub nie , ale przejść obojetnie obok jego wypowiedziach sie nie da. mmmmmm000 w miom odczuciu nie zawsze ma racje, ale jego wpisy są inspirujące i zmuszajace do przemyśleń. Zdecydowanie tego typu wpisy podnoszą poziom debaty.Wystarczy porównać inne fora gdzie dominuje prostacka agresja ,wulgaryzmy itp... Tego chcesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: zamiast komentarza odp. IP: *.namao.albertacom.com 16.04.12, 21:23 Hey 7-ka, Dlaczego takie skrajnosci? Albo przynudzanie albo wulgaryzmy... Jak w kazdej dyskusji trzeba wiedziec co sie chce powiedziec a nie paplac majac nadzieje ze ktos sens w tym znajdzie... Kiedy czytalem wypowiedzi mmmmmm zawsze zadawalem sobie na koniec pytanie: czemu od razu tego nie powiedzial? Ostatnio przestalem czytac wlasnie z powodu rozwodnienia jego wypowiedzi... Nawet nie wiem czy ma racje...I to jego wina. :):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: zamiast komentarza odp. 14.04.12, 21:49 mmmmmm000 napisał(a): > Tym czasem na pustyni, jako pierwszy z elementów kultury muzycznej > powstało coś, co powinno być zwieńczeniem. > Takie działania prowadzą do budowy makiety miasta. Takiej makiety w skali 1:1, > niewypełnionej treścią, pustej w środku. Takie miasto nie przyciąga, a więc się > też nie rozwija... Gdyby nie takie działania i budowa "makiety miasta w skali 1:1" w 1257 roku Gorzów by nie powstał i nie miałbyś przyjemności wygłaszać dziś swoich poglądów na rozwój miast na gorzowskim forum gazety. W 1257 r. wytyczano w szczerym polu siatkę ulic, wskazano gdzie będzie rynek, gdzie ratusz, gdzie kościół, gdzie składy kupieckie, gdzie młyn a gdzie obwarowania. Jak widać, po 750 latach wszystko się ładnie udało, a miasto, chwalić boga, jest jakieś 120 razy bardziej ludne niż w pierwszych latach swojego istnienia. Gdyby nie "filozofia makiety miasta" dziś w porośniętym gęstym lasem miejscu gdzie Kłodawka wpada do Warty i jej okolicznych rozlewiskach żerowałyby łosie, zapuszczając się od czasu do czasu do wojewódzkiego Myśliborza. Gorzów zawdzięcza "filozofii makiety miasta" swoje istnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 14.04.12, 22:18 ...a Marysia o czerwonych koralach! Widzisz alter... Nie da się budować teorii na fałszywych przesłankach, bo można się tylko ośmieszyć. Proponuję zapoznać się z genezą miast. Gorzów nie jest żadnym odosobnionym przypadkiem. Nie mam już dzisiaj specjalnie czasu, ale kilka zdań skreślę. Gorzów (brandenburski) powstał jako odpowiedź na... Santok. Jako, że Santok bronił dostępu do Polski głównie początkowo ze strony Wieletów, później plemion Pomorskich i w końcu Germańskich wodą poprzez Noteć i Wartę. Santok się skończył nie z powodu utraty znaczenia administracyjnego, jak to raczyłeś oświadczyć kilka dni temu, ale z powodu dużo bardziej prozaicznego. Transport z wody przeniósł się na ląd. Dlatego dużo większą rolę zaczęła odgrywać najkrótsza droga lądowa pomiędzy Berlinem a Poznaniem/Gnieznem prowadząca przez Międzyrzecz. Wracając do Gorzowa. Miasto zostało założone po obu stronach Warty w pierwszym możliwym miejscu, które się do tego nadawało patrząc od strony Santoka. Pomiędzy oboma miastami były rozlewiska. Dopiero na wysokości dzisiejszego Gorzowa rzeka się zwężała na tyle, by się ją dało kontrolować z obu brzegów. Dlatego w 1257 postanowiono właśnie o umocnieniu pozycji w tym miejscu. To, że przyszedł jakiś ówczesny "geometra" i wytyczył jakieś ulice możesz włożyć między bajki. Tak nie powstawały miasta. Po pierwsze nie było wówczas ratuszów, po drugie pierwszy kościół w Gorzowie powstał na kilka lat przed rokiem 1300, więc z 50 lat po założeniu miasta. Rynek czyli plac targowy znajdował się w każdym mieście na przecięciu głównych szlaków handlowych, a w przypadku Gorzowa było to na starej trasie z Santoka w kierunku Kamienia (stolicy Pomorza). Tak jak w innych miastach wokół rynku - najdroższe miejsca - zajmowali pod budowę domów kupcy, wokół po coraz szerszych okręgach mniej bogatsi mieszczanie, a na przedmieściach rzemieślnicy (ze względów bezpieczeństwa np. możliwość pożaru). Tak powstawały wszystkie miasta średniowieczne - w układzie "pajęczyny", które obwodzono murami, z bramami w kierunkach głównych dróg. Z tego co napisałeś wynika jasno, że kompletnie nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Po prostu odnosisz się do czegoś, czego nie znasz. A więc jeszcze raz: sbc.org.pl/Content/7681/kopel.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: do Marysi 14.04.12, 23:15 mmmmmm000 napisał(a): > ...a Marysia o czerwonych koralach! > Widzisz alter... > Nie da się budować teorii na fałszywych przesłankach, bo można się tylko ośmieszyć. > Proponuję zapoznać się z genezą miast. Gorzów nie jest żadnym odosobnionym przypadkiem. > To, że przyszedł jakiś ówczesny "geometra" i wytyczył jakieś ulice możesz włożyć > między bajki. Tak nie powstawały miasta. Po pierwsze nie było wówczas ratuszów, > po drugie pierwszy kościół w Gorzowie powstał na kilka lat przed rokiem 1300 > więc z 50 lat po założeniu miasta. To są po prostu brednie, szanowny mmmmmOOO. Regularne szachownice ulic średniowiecznych miast powstawały w wyniku narastania spontanicznej zabudowy ?? Jesteś tak żałośnie śmieszny, gdy nie znając się, komuś innemu zarzucasz "budowę teorii na falszywych przesłankach". Jakich fałszywych...? - to co Ty piszesz to są właśnie brednie, brednie nieuka - po prostu. W którym średniowiecznym mieście 50 lat po założeniu powstaje dopiero kościół ?? W epoce gdzie wszystko kręci się wokół krzyża, wiary, zabobonów - świątynia to była podstawa, pierwsza rzecz o jakiej myślano wytyczając miasto. Gdzie niby ludzie przez 50 lat mieli się modlić - w stodole ? Strasznie Ci sie wszystko myli, wiadomość o pierwszej wzmiance o kościele mariackim ( 1297 r. ) interpretujesz jako czas powstania tego kościoła co jest totalną bzdurą. Z 1278 r. pochodzi wzmianka o archidiakonacie gorzowskim, trudno sobie wyobrazić aby archidiakonat istniał bez kościoła. W małych wioseczkach podgorzwoskich są romańskie kościóły, tym bardziej kościół musiał powstać w mieście i to jako jedna z pierwszych iwestycji po jego wytyczeniu. "Zasadźcą, który przeprowadził akcję założenia miasta, wytyczania jego granic, rozmierzenia pól, pastwisk i parceli budowlanych, sprowadzenia kolonistów i osiedlenia ich na wytyczonych działkach został Albert Luge, który jednocześnie objął urząd pierwszego dziedzicznego sołtysa Gorzowa." ( A. Wędzki, Dzieje Gorzowa, 1990, str. 28 ). W średniowieczu tak jak byli budowniczowie katedr, którzy wiedzieli jak je budować, tak i byli specjaliści od miernictwa i wytyczania, włości, pól, miast. Rycerz Albert de Luge na pewno nie brodził w błocie i nie odmierzał miasta swoim krótkim mieczykiem, zwłaszcza, że na tym się nie znał, bo znał się na wojowaniu a jego rolą w Gorzowie było sprawowanie władzy, zarządzanie, organizowanie miasta. Robili to opłaceni mierczniczy. > Z tego co napisałeś wynika jasno, że kompletnie nie zrozumiałeś tego, co napisałem. > Po prostu odnosisz się do czegoś, czego nie znasz. >A więc jeszcze raz: sbc.org.pl/Content/7681/kopel.pdf No więc ten swój "gay index" z powyższego tekstu, za przeproszeniem, sobie w cztery litery łaskawie włóż. Tolerancja jak najbardziej, ale samą tolerancją żadnego mostu ani szkoły nie wybudujesz. To nie jest czynnik przesądzający o rozwoju miast. I już na koniec, jeszcze raz cytat z klasyka: > Widzisz alter... > Nie da się budować teorii na fałszywych przesłankach, bo można się tylko ośmieszyć. > Proponuję zapoznać się z genezą miast. Gorzów nie jest żadnym odosobnionym przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: do Marysi IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 00:18 to już jest taka tradycja, że ty czytasz dokładnie to, co chcesz przeczytać. A więc uzupełniam swoją wypowiedź. Nigdzie nie napisałem, że ulice rozwijały się "spontanicznie". Oczywiście, że ulice były wytyczane, bo tym się właśnie różniło miasto od wsi. Brali w ręce sznury, pręty i kreślili. Ty jednak napisałeś, że ówcześni stworzyli "puste" miasto odnosząc się do mojej wypowiedzi o "makiecie" Gorzowa. Więc powtarzam, że to nie było tak, że przyjechał jakiś geometra, wytyczył (puste) miasto (makietę), a potem siedzieli i czekali aż się ono wypełni! Wytyczenie planu, to coś na kształt pierwotnego planu zagospodarowania przestrzennego - miejsce do wypasu bydła, miejsce do wyrzucania śmieci, miejsce do poboru wody... Żeby każdy wiedział, jak ma funkcjonować, gdzie może zbudować chatę, a gdzie będą drogi. Ale to absolutnie nie oznacza, że oni ZBUDOWALI MIASTO!!! Miasto według tego planu budowało się samo za sprawą przybywających osadników. Więc nijakiego porównania do Jędrzejczakowej "makiety" nie ma. Co do kościoła. Otóż nie ma żadnego dowodu na to, że on istniał już w chwili zakładania miasta. Jak najbardziej można sobie wyobrazić średniowieczne miasta (w chwili jego powstawania) bez kościoła. One nie brały się same z siebie. Trzeba je było najpierw ufundować. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: do Marysi 15.04.12, 01:01 Kończąc, przykład Jędrzejczakowej makiety "niewypełnionej treścią, pustej w środku". Dobranoc, pseudointelektualny trollu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: do Marysi IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 04:54 Idealny przykład...! Muzycy import Solistka import Sponsor import Filharmonia skorupa, wydmuszka, makieta... Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: do Marysi 15.04.12, 16:58 mmmmmm000 napisał(a): > Idealny przykład...! > > Muzycy import > Solistka import > Sponsor import A Gorzów założyli osadnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do Marysi IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.12, 06:52 mmmmmm000 napisał(a): > Nigdzie nie napisałem, że ulice rozwijały się "spontanicznie". > Oczywiście, że ulice były wytyczane, bo tym się właśnie różniło > miasto od wsi. Brali w ręce sznury, pręty i kreślili. Napisałeś przy Gorzowie. Czyżbyś uważał, że Gorzów był lokowany jako wieś?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: do Marysi IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 14:27 nie, nie napisałem tego. czytanie ze zrozumieniem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.12, 06:26 mmmmmm000 napisał: > To, że przyszedł jakiś ówczesny "geometra" > i wytyczył jakieś ulice możesz włożyć między bajki. > Tak nie powstawały miasta. Nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 14:28 już to wyjaśniałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.12, 14:43 mmmmmm000 napisał: > już to wyjaśniałem To kto to napisał, jak nie Ty? Dzieci Ci się kręcą przy komputerze? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 15:18 nie przypisuj mi wypowiedzi, których nie napisałem! jeśli tak wywnioskowałeś, to cię informuję, że źle wywnioskowałeś... (jeśli nie rozumiesz co piszę, wystarczy zapytać jakie miałem intencje pisząc to czy tamto. Ale nie próbuj ze mnie idioty robić i wkładać mi w usta nie moich słów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 15:20 P.S. Znaczenie ma KONTEKST mojej wypowiedzi odnoszącej się do "miasta-makiety"! Ostatni raz to wyjaśniam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.12, 18:20 mmmmmm000 napisał: > nie przypisuj mi wypowiedzi, których nie napisałem! mmmmmm000 napisał: > Znaczenie ma KONTEKST mojej wypowiedzi odnoszącej się do "miasta-makiety"! Co Ty głupich z nas robisz? Przecież to Ty pisałeś o średniowieczu? Przecież to Twój cały tekst. żebyś nie powiedział, że wyrwany z kontekstu: "Nie da się budować teorii na fałszywych przesłankach, bo można się tylko ośmieszyć. Proponuję zapoznać się z genezą miast. Gorzów nie jest żadnym odosobnionym przypadkiem. Nie mam już dzisiaj specjalnie czasu, ale kilka zdań skreślę. Gorzów (brandenburski) powstał jako odpowiedź na... Santok. Jako, że Santok bronił dostępu do Polski głównie początkowo ze strony Wieletów, później plemion Pomorskich i w końcu Germańskich wodą poprzez Noteć i Wartę. Santok się skończył nie z powodu utraty znaczenia administracyjnego, jak to raczyłeś oświadczyć kilka dni temu, ale z powodu dużo bardziej prozaicznego. Transport z wody przeniósł się na ląd. Dlatego dużo większą rolę zaczęła odgrywać najkrótsza droga lądowa pomiędzy Berlinem a Poznaniem/Gnieznem prowadząca przez Międzyrzecz. Wracając do Gorzowa. Miasto zostało założone po obu stronach Warty w pierwszym możliwym miejscu, które się do tego nadawało patrząc od strony Santoka. Pomiędzy oboma miastami były rozlewiska. Dopiero na wysokości dzisiejszego Gorzowa rzeka się zwężała na tyle, by się ją dało kontrolować z obu brzegów. Dlatego w 1257 postanowiono właśnie o umocnieniu pozycji w tym miejscu. To, że przyszedł jakiś ówczesny "geometra" i wytyczył jakieś ulice możesz włożyć między bajki. Tak nie powstawały miasta. Po pierwsze nie było wówczas ratuszów, po drugie pierwszy kościół w Gorzowie powstał na kilka lat przed rokiem 1300, więc z 50 lat po założeniu miasta. Rynek czyli plac targowy znajdował się w każdym mieście na przecięciu głównych szlaków handlowych, a w przypadku Gorzowa było to na starej trasie z Santoka w kierunku Kamienia (stolicy Pomorza). Tak jak w innych miastach wokół rynku - najdroższe miejsca - zajmowali pod budowę domów kupcy, wokół po coraz szerszych okręgach mniej bogatsi mieszczanie, a na przedmieściach rzemieślnicy (ze względów bezpieczeństwa np. możliwość pożaru). Tak powstawały wszystkie miasta średniowieczne - w układzie "pajęczyny", które obwodzono murami, z bramami w kierunkach głównych dróg. Z tego co napisałeś wynika jasno, że kompletnie nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Po prostu odnosisz się do czegoś, czego nie znasz." 1. transport się nie przenosił. 2. Przyszedł ówczesny "geometra" i dokładnie wytyczył nie tylko ulice, ale i wszystkie działki. 3. Ustalono od początku które działki będą przeznaczone dla kościoła i w prawie miejskim był zapisany podatek kościelny. Nie jest możliwe, by gmina katolicka pół wieku funkcjonowała bez żadnego kościoła. Kościół farny był przeważnie pierwszym obiektem który powstawał w mieście. 4. Nie można powiedzieć jak "powstawały wszystkie miasta średniowieczne", gdyż powstawały na wiele sposobów i miały bardzo różną genezę. W kontekście Gorzowa mówimy więc tylko o tych miastach średniowiecznych, które powstawały na surowym korzeniu i na prawie niemieckim. Miały wytyczony regularny plan, a nie żadną "pajęczynę". Pisałeś że jesteś architektem, a więc musiałeś historię budowy miast zdawać i nie możesz tego nie wiedzieć. Wnioskuję więc, że pisząc takie głupoty próbujesz z nas głupków zrobić. Szkoda więc czasu na czytanie twoich bzdur. :( Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: zamiast komentarza odp. 15.04.12, 19:13 nicelus do mmmmammmOOO napisał(a): > Szkoda więc czasu na czytanie twoich bzdur. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: zamiast komentarza odp. IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 21:20 fakt. w jednym masz rację. Przeczytałem tekst ponownie i wiem skąd wynika nieporozumienie... "To, że przyszedł jakiś ówczesny "geometra" i wytyczył jakieś ulice możesz włożyć między bajki." Zabrakło części zdania: "To, że przyszedł jakiś ówczesny "geometra" i wytyczył jakieś ulice i od razu stawało się miasto, możesz włożyć między bajki." w kwestii miast średniowiecznych polecam: "Średniowieczne Miasta" - John D. Clare (tyle za komentarz). Właśnie to nas różni, że studiowałem architekturę i wiem jak miasta powstawały. Być może ty studiowałeś historię i to nas zasadniczo różni. Co do układu urbanistycznego Gorzowa, to akurat w tym przypadku mamy wręcz modelowy układ "pajęczynowy" (kołowy) co przejawia się rynkiem, głównymi krzyżującymi się dwoma drogami głównymi. Zabudowę obwodzono dookoła dwoma pierścieniami, a pomiędzy nimi wytyczono ulice łączące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.12, 16:53 mmmmmm000 napisał: > Właśnie to nas różni, że studiowałem architekturę ... Właśnie dlatego powinieneś wiedzieć trochę więcej, niż tytuł jakiejś książki. Powinieneś wiedzieć przynajmniej, że miasta, nawet te średniowieczne, posiadały bardzo różną genezę i dlatego są między nimi znaczne różnice. Na przykład miasta portowe mają charakterystyczne szerokie ulice w kierunku nabrzeża. Niemało miast powstało z wojskowych obozów rzymskich, jak na przykład Strasburg, Kolonia, Wiedeń, Paryż, Remis, Londyn, Manchester, Chester, Chichester, Cloucester, Florencja, Pavie, Lublane itd. W wielu z nich do dziś można się doszukać charakterystycznego prostokąta i dwóch głównych ulic: Cardo z północy na południe i Decumanus z zachodu na wschód. > Co do układu urbanistycznego Gorzowa, to akurat w tym przypadku mamy > wręcz modelowy układ "pajęczynowy" (kołowy) co przejawia się rynkiem, > głównymi krzyżującymi się dwoma drogami głównymi. Jaki znów układ "pajęczynowy" (kołowy). Gdzieś to słyszał? Kogo ty chcesz wykołować. Jakiejś "pajęczyny" w siatce ulic możesz się doszukiwać we wcześniejszych miastach, jak na przykład Siena we Włoszech, a nie w regularnych miastach zakładanych na surowym korzeniu na prawie niemieckim. Nie pisz bzdur, bo kompromitujesz nie tylko siebie, ale i swoich nauczycieli. Ja już nie mogę słuchać takich fantasmagorii, a nigdy nie uczyłem się wiele historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: zamiast komentarza odp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.12, 17:02 Gość portalu: nicelus napisał(a): > na przykład Siena we Włoszech, Fajne uliczki w tej Sienie. Taka trochę siena palona. Fajne trattorie. Chyba czas na pastę z jakimś prostym sosem. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: zamiast komentarza odp. 16.04.12, 17:17 login_t napisał(a): > Chyba czas na pastę z jakimś prostym sosem. A może jednak lepiej chlebek zagnieciony z pajęczyną ? ;o Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.12, 20:03 alt.er.ego napisał: > A może jednak lepiej chlebek zagnieciony z pajęczyną ? > ;o :D ... Coś Ty chory? Tak wyglądał kiedyś Wiedeń. Rzymianie podbijali jedynie te tereny, gdzie była możliwa uprawa winorośli. To się nazywa zdrowe podejście. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.12, 02:04 > Tak wyglądał kiedyś Wiedeń. Przez antipasti zapomniałem o linku, więc uzupełniam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: zamiast komentarza odp. 17.04.12, 18:10 nicelus napisał(a): > > Tak wyglądał kiedyś Wiedeń. > > Przez antipasti zapomniałem o linku, więc uzupełniam. Rzeczywiście, wygląda jak przystawka. Coś jak roladka z plastra szynki parmeńskiej z różnokolorową papryką w środku, pewnie dojrzewającą w słońcu Italii. Ehh, ci starożytni Rzymianie... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.12, 19:02 alt.er.ego napisał: > Coś jak roladka z plastra szynki parmeńskiej z różnokolorową > papryką w środku, pewnie dojrzewającą w słońcu Italii. Nic z tych rzeczy. Moja żona robi wspaniałą antipasti z polskiego boczniaka rosnącego po ciemku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 16.04.12, 19:45 login_t napisał: > Fajne uliczki w tej Sienie. > Taka trochę siena palona. > Fajne trattorie. Nie wiem jak to zrobiłeś, ale link u Ciebie nie prowadzi już do Sieny. Pewnie przez ten szał ze Street View coś się przestawiło? :D > Chyba czas na pastę z jakimś prostym sosem. Dobrze, że przypomniałeś. Mam w lodówce znakomitą antipasti. Odpowiedz Link Zgłoś
pyttacz Re: zamiast komentarza odp. 16.04.12, 20:24 Gość portalu: nicelus napisał(a): > Nie wiem jak to zrobiłeś, ale link u Ciebie nie prowadzi już do Sieny. Pewnie p > rzez ten szał ze Street View coś się przestawiło? Wirkliś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zamiast komentarza odp. IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.12, 13:29 mmmmmm000 napisał: > Właśnie to nas różni, że studiowałem architekturę i wiem jak miasta powstawały. > Być może ty studiowałeś historię i to nas zasadniczo różni. Nie studiowałem historii. Studiowałem na uczelni technicznej. Pewnie tego nie zrozumiesz, ale kierunek studiów był taki, że wymagano tam wiedzy zarówno ogólnej, jak i bardzo szczegółowej. Pamiętam na jednym z egzaminów semestralnych miałem test z pytaniem, jaki jest rozstaw szyn kolejowych w Polsce. Na szczęście przygotowując się do tego egzaminu przeczytałem wszystkie 5 tomów książki Władysława Czarneckiego, więc przed oczami miałem porównawczą tabelkę z rozstawem szyn w Polsce, Rosji i Hiszpanii, a więc znałem wszystkie trzy rozstawy, co pozwoliło mi bezbłędnie odpowiedzieć, że w Polsce rozstaw szyn jest 1435 mm. :D W okresie gdy studiowałem, obowiązkowe były też takie przedmioty jak: podstawy filozofii marksistowskiej, podstawy ekonomii politycznej kapitalizmu, podstawy ekonomii politycznej socjalizmu i wszyscy studenci musieli to zdawać. Miałem to wyjątkowe szczęście, że ekonomię polityczną kapitalizmu miałem z młodym bardzo zdolnym człowiekiem, który wrócił świeżo ze Stanów Zjednoczonych gdzie przebywał na stypendium Forda. Opowiadał bardzo interesujące rzeczy i udowadniał na konkretnych liczbach zależności ekonomiczne. Zadałem mu pytanie, czy kraj który ma zasobne kopalnie złota i diamentów może się szybko rozwijać? Oczywiście bez wymieniania Rosji z nazwy. Podstawił przykładowe cyfry do swoich ekonomicznych wzorów i wyszło mu, że taki kraj będzie miał wielki problem z tym, by się gospodarczo rozwijać. Szkoda, że również obecnie, tak samo jak wtedy, młodzi zdolni ludzie, którzy posiadają wiedzę i rozumieją ekonomię, zdarzają się w Polsce niezmiernie rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stravik Re: zamiast komentarza odp. IP: 62.243.123.* 17.04.12, 15:36 Dobry komentarz do tego co sie dzieje w Polsce, po przystapieniu do Uni. Maly cytat Morawskiego, pasujacy jak ulal do sytuacji w tworze lubuskim: "Darmowy pieniądz sprzyja zwykle kumulacji władzy w rękach rządzących elit i biurokratów, zabija konkurencję polityczną, kluczową dla demokracji, sprzyja korupcji politycznej, zmniejsza efektywność w wielu dziedzinach gospodarki." Przy mechanizmach jakimi rzadzi sie demokracja w tym tworze , jest to jeszcze bardziej drastyczne. Wydaje mi sie, ze mmm pisal cos wczesniej na ten temat, ale twoj przyklad jest super. To forum, to nie tylko wirtualny swiat :-) _ _ Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejasce !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus życie wyszło z wody na ląd wiele wcześniej... IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.12, 08:59 mmmmmm000 napisał: > Transport z wody przeniósł się na ląd. Masz szansę zostać nowym prezydentem, a Gorzów mając tak kreatywnego człowieka ma szansę na szybki rozwój. Jeszcze nie spotkałem człowieka, który by potrafił tyle głupot wymyślić na raz. Zastanawiam się czy w ogóle komentować i od czego zacząć ten komentarz... :| Przecież transport lądowy był też i wcześniej. Tylko że wcześniej przeprawa przez rzekę była w okolicy Santoka i była kontrolowana przez słowiański gród. Dlatego właśnie Johan I zlecił lokację Gorzowa by miasto pobierało cło, szybko się rozwijało, przynosiło jemu dochód i stanowiło konkurencje dla słowiańskiego grodu w Santoku. Brzegi rzeki nie były tak strome jak w Santoku. Bracia Johan I i Otto III zlecili lokację bardzo wielu miast w Marchii Brandenburskiej. Często przy przeprawach przez rzekę, jak np. Frankfurt nad Odrą, bo tak było to dla nich finansowo korzystne. Z Berlinem była identyczna sytuacja, jak z Gorzowem. Krzyżowały się szlaki handlowe północ południe i wschód zachód. Istniał słowiański gród w miejscu gdzie rzeka Dahme uchodzi do Szprewy, który to gród kontrolował przeprawę. Bracia zlecili więc założyć Berlin w miejsce dwóch wsi na bagnistym terenie gdzie Szprewa miała płaskie brzegi. Sylaba "berl" w nazwie Berlina pochodzi od słowiańskiego określenia bagna. Analogicznie jak z Gorzowem, braciom chodziło więc o to, by Berlin stanowił konkurencję dla słowiańskiego grodu. Słowiański stary gród był na górce, na kopce i nazywał się Copnic, obecnie jest tam w dzielnica Berlina Köpenick. Braciom chodziło przede wszystkim o to, by miasta mogły pobierać cło i się rozwijać. Z każdego miasta mieli 2/3 podatków, a 1/3 podatków miał locator (zasadźca). Można powiedzieć, że locator miał złoty interes, ale wcale nie miał tak łatwo. Najpierw musiał zainwestować sporo z własnej kieszeni. Musiał przybyłym osadnikom zapewnić prowizoryczne schronienie i miejsce modlitwy, środki do życia, woły, pługi, by mogli jakoś żyć i się modlić, oraz szybko zbudować miasto. Musiał zadbać o osadników z Holandii którzy potrafili zbudować meliorację. Często lokacje nie wychodziły, osadnicy nie przybyli wystarczająco licznie, albo przybyli i nie dali rady, a wtedy locator umoczył całą swoją włożoną kasę. Ale to stare dzieje. Obecny prezydent Gorzowa nie musi ryzykować swojej włożonej kasy i nie musi się martwić o meliorację, a prawo miejskie za przestępstwo nie przewiduje łamania kołem. :D PS. W Sacrum Romanum Imperium różnica między prawem wiejskim i miejskim nie polegała na braku ulic, lecz na braku autonomii wsi. Na wsi cała władza sądownicza należała do właściciela gruntu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: życie wyszło z wody na ląd wiele wcześniej... IP: *.net.pbthawe.eu 15.04.12, 15:15 No tak. Mogłeś zahaczyć jeszcze o Cesarstwo Rzymskie i Bizancjum. To jakaś dziwna maniera. Człowiek coś pisze, potem ktoś mu odpowiada "z zupełnie innej beczki" (czytaj alter...) odnosząc się do średniowiecza. Potem odpowiadam krótko, bez rozwijania tematu, a tu pojawia się kolejny, który jeszcze ten poboczny temat bez sensu ciągnie. To nie ten wątek i nie to forum, żeby się babrać w szczegółach. Po pierwsze jak pisałem wczesniej - NIE twierdzę, że Gorzów był zakładany jako wieś. Nie wiem skąd w ogóle taki wniosek. Owszem drogi lądowe TEŻ były, bo koniom jest lepiej chodzić niż pływać, więc wojska miały łatwiej na lądzie. A niby gdzie miało być przejście przez rzekę jak nie w Santoku, skoro się tam Polska kończyła?? Ale niestety we wczesnym średniowieczu TIR-ów jeszcze nie było, więc towary handlowe szły wodą. Przecież nie od "zbrojnych" myto pobierano, ale od handlu czyli od ładunków. Malbork też pobudowano przy Wiśle by kontrolować eksport zboża, mimo że droga lądowa do Gdańska też już wówczas istniała. Nie bardzo rozumiem po co piszesz o Gorzowie, że miał stanowić konkurencję dla Santoka, skoro już to właśnie pisałem. "Strome brzegi" też poruszałem. W jakim niby zakresie ta twoja wypowiedź prostuje te moje "głupoty"? Napisałem: "Ale to absolutnie nie oznacza, że oni ZBUDOWALI MIASTO!!! Miasto według tego planu budowało się samo za sprawą przybywających osadników. " Rozumiesz przynajmniej kontekst tej wypowiedzi??? Piszę tylko tyle, że założyciele miasta nie pobudowali domów, dróg, kuźni i czego tam jeszcze, a potem czekali aż ktoś przyjedzie i tam zamieszka - to a propo's miasta-makiety. Miasto buduje się samo (a nie jego właściciele czy założyciele), bo budują je (i wtedy i teraz) przede wszystkim ludzie czyli jego mieszkańcy - poprzez to, że się osiedlają i że płacą podatki (tak zawsze było i tak jest do dzisiaj)! Chyba dla każdego przeciętnie inteligentnego czytelnika zrozumiałe jest, że konieczne jest odpowiednie "oprawowanie" każdej działalności. Ale to przecież nie jest rozprawa historyczna! Moja prośba - zanim skomentujesz poznaj cały kontekst wypowiedzi. Wyrywanie z kontekstu to już na tym forum też moda... P.S. W Santoku były trzy grody. Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: życie wyszło z wody na ląd wiele wcześniej... 15.04.12, 19:16 mmmmmm000 napisał(a): > P.S. W Santoku były trzy grody. Jakie to ma znaczenie ? A Troji było dziewięć. Tylko wątpię byś rozumiał sens słów, które piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: zamiast komentarza odp. 15.04.12, 07:00 Gość portalu: mmmmmm000 napisał(a): > Dlatego duże miasta pakują kasę w infrastrukturę i ułatwienia życia dla mieszkańców. Ponownie, Poznań nie jest dobrym przykładem. Miasta zazwyczaj rozwijają się pomimo radosnej twórczości swoich władz. Te duże także. Odpowiedz Link Zgłoś
dachowiecgorzowski Re: zamiast komentarza odp. 16.04.12, 10:39 Nikt z Was nie wspomniał, że w tym okresie średniowiecza - i w tej części Europy - miasta zakładano głównie według zasad prawa magdeburskiego. Prawa te jasno mówiły o roli zasadźcy i ... mierniczych:) Możecie o tym poczytać, choćby na Wikipedii. Można zatem przyjąć, że Landsberg i wiele innych miast, były na początku "wydmuszką", którą stopniowo wypełniano treścią - jak to pięknie opisuje Mmmmm. Może nie stawiano budynków do zsiedlenia ale stwarzano warunki do osadnictwa i inwestowania własnych środków. W tym kontekście jasne jest, że migrowanie osadników/specjalistów/artystów jest w ludzich społecznościach jak najbardziej naturalne i prorozwojowe. Przykład - w pierwszych latach istnienia UAM w Poznaniu, znaczna cześć kadry dojeżdżała z Krakowa czy z Lwowa... Przyznaję rację Mmmmm, że obecnie brakuje w Gorzowie miastotwórczych inwestycji, jak choćby rozwój komunikacji miejskiej. Śródmieście bynajmniej nie zachęca do spędzania w nim czasu, a rynek pracy woła o pomstę do nieba. To wszystko rola i zadania dla Jędrzejczaka, który niczym Albrecht de Luge powinien dbać o to by osadnicy ne uciekli do konkurencji. Może warto sprezentować Jędrzejczakowi grę Simcity, by potrenował, jak zarządzać miastem:PPP O ile popieram pomysł poszerzenia granic miasta z powodu efektu synergii, o tyle zdałem sobie sprawę, że Jędrzejczak ma inne powody - chce przekierować uwagę gorzowian ze sprawy dyskryminacji Gorzowa na inne tory. Coś musiało się zdarzyć, że rakiem wycofał się z zapowiadanego pomysłu wyjścia Gorzowa z pseudoregionu lubuskiego. Szumnie zwoływania konferencjia w auli PWSZ przypominała bardziej nudną nasiadówkę samorządowców - marzycieli. Rozszerzenie granic Gorzowa to tylko kwestia czasu. Bardziej martwi mnie, że Gorzów jeszcze długo będzie w objęciach zielonogórskiej ośmiornicy:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stravik Re: zamiast komentarza odp. IP: 62.243.123.* 16.04.12, 13:03 > O ile popieram pomysł poszerzenia granic miasta z powodu efektu synergii, o tyl > e zdałem sobie sprawę, że Jędrzejczak ma inne powody - chce przekierować uwagę > gorzowian ze sprawy dyskryminacji Gorzowa na inne tory. Coś musiało się zdarzyć > , że rakiem wycofał się z zapowiadanego pomysłu wyjścia Gorzowa z pseudoregionu > lubuskiego. Szumnie zwoływania konferencjia w auli PWSZ przypominała bardziej > nudną nasiadówkę samorządowców - marzycieli. Sam pomysl przylaczenia podgorzowskich gmin nie byl nowy, i jego realizacja to kwestia najblizszych lat, ale dlaczego to byl temat zastepczy. Przeciez spotkanie mialo dac odpowiedz na niekorzystny dla miasta i polnocnej czesci tworu lubuskiego PZPWL. Moze by tak dziennikarze Gazety uzyskali odpowiedz TJ, dlaczego zmienil temat tego spotkania ? Co dalej ? My Gorzowianie, jestesmy zaniepokojeni brakiem odpowiedzi i reakcji na postepowanie UM. Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !! Odpowiedz Link Zgłoś