Co kraj to obyczaj.

12.03.02, 22:16
Kanada ma problem z zagospodarowaniem nadwyżki budżetowej.
Premier prosił obywateli o przesyłaniu propozycji rozsądnego wydania tych
pieniędzy (coś koło 10 mld $).

(Czy doczekamy takich czasów ?)

Każdy społecznie zaangażowany obywatel mógł przysłać maila z propozycją.
Ceny towarów w Kanadzie są dużo niższe niż w Stanach (ten dziki, prowadzący na
całym świecie wojny, naród w czasie wydłużonych weekendów masowo zjeżdza się na
zakupy).

Pytanie do Jurka Ch. : ile w tym prawdy ? ("dziki naród z południa" to moja
subiektywna ocena, ale jak chcesz o tym też możemy pogadać).
    • Gość: Jurek Ch Re: Co kraj to obyczaj. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.03.02, 06:39
      Ogolnie potwierdzam, jest dobrze, a nawet lepiej, niz
      sie spodziewalem, ze bedzie. Moge sypac przykladami z
      wlasnego zycia, na co ludzie tu "swobodnie" maja
      pieniadze, na co rzad ma pieniadze, i jak te pieniadze
      (w tym nadwyzki budzetowe) sie robi. Nie o to chodzi.
      Zupelnie inny klimat. Zupelnie. Wielokrotnie o tym
      pisalem na roznych forach, ale co tam ja - i tak sie
      nie znam. Za to -
      • j24 Poezja, proza i polityka 13.03.02, 21:24
        Jurek zafundował Wam trochę poezji życia rodem z Kanady.
        Polska proza życia wygląda tak: harujesz do emetytury, jak dożyjesz, chorujesz na
        emeryturze.

        My tu na ziemi ojczystej jesteśmy jak na posterunku, żeby politycy mogli nam
        robić dobrze.

        j24
        • Gość: Jurek Ch Poezje tworze sam IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.03.02, 02:25
          na wlasny, przyjaciol i kilku wydawnictw pozytek. I jak
          mi sie chce. Pewnie niczym Cie nie przekonam, nie
          zalezy mi. Przeczytaj uwaznie - napisalem: "ja sie na
          tym nie znam" i "ja to lubie". Ja pisze o swoich
          odczuciach i faktach, ktore znam i rozumiem, na Twoja
          prosbe zreszta. Chciales obsmiac, czy podyskutowac?
          Jesli to pierwsze, nie trzeba bylo zaczynac, bo ktos
          Cie moze skrzywdzic, gdy Cie powaznie potraktuje.
          Ciagle cieplutko Jurek
          • j24 Proza rodzi sie z biernosci... 14.03.02, 07:38
            Gość portalu: Jurek Ch napisał(a):

            > Poezje tworze sam na wlasny, przyjaciol i kilku wydawnictw pozytek.
            > I jak mi sie chce.

            I bardzo dobrze. Podziwiam Twoja aktywnosc, szczegolnie w zestawieniu z marazmem,
            seriali ogladnictwem i zwyklym skurw...twem z jakim na codzien spotykam sie na
            Ziemi Ojczystej...

            > Pewnie niczym Cie nie przekonam, nie zalezy mi.
            > Przeczytaj uwaznie - napisalem: "ja sie na tym nie znam" i "ja to lubie".
            > Ja pisze o swoich odczuciach i faktach, ktore znam i rozumiem, na Twoja
            > prosbe zreszta.

            Dokladnie tak.

            > Chciales obsmiac, czy podyskutowac?

            Poprzedni post jest dokladnym obrazem, z ktorym mam do czynienia na codzien.
            Widze zwykla ludzka biernosc i pobudzona aktywnosc tych, dla ktorych tu
            jestesmy, "zeby nam mogli robic dobrze"...

            Bieda mnie nie martwi, z nia idzie zyc...
            Biernosc, akceptacja skrajnego chamstwa, bezkarnosc i arogancja rzadzacych jest
            dla mnie trudna do zaakceptowania...

            Wiosna idzie, wystarczy zrobic w domu sabotaz (spiecie w odbiorniku TV)...
            i wsluchac sie w spiew naszych skrzydlatych braci (one spiewaja dla nas za darmo,
            bez ogladania sie na kalendarz wyborczy).

            Tez moglem wyjechac z Polski, teraz juz nie mialbym tyle odwagi... patrzac jak
            roznej masci politycy "robia nam dobrze", zaluje, ze zostalem....

            J24
      • Gość: Blic Re: Co kraj to obyczaj. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 07:37
        Wspominasz coś o obniżce podatku, która miała miejsce po przejęciu rządów przez
        prawicę. Czy to znaczy, że owe 40% to już jest po obniżce? Czy może to 40% to
        podatek razem z całym social security, health care, itp?

        pzdr
        Bx
        • Gość: Jurek Ch Podatki w Canadzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.02, 23:20
          Jesli to Was interesuje.
          Sa trzy progi podatkowe, ponad podstawowe i wolne od
          podatku ok 7400 rocznie na osobe. Te progi to: ok 24%
          do 31000, ok 38% do 62000 i ok 46% powyzej. Moge sie
          troszke mylic, bo te wielkosci nieustannie sie
          zmieniaja, chodzi o rzad wielkosci. Do tego dochodza
          liczne skladki, na bezrobocie, na panstwowa emeryture,
          na zz (jesli sa), na emeryture zakladowa (czasami
          prywatna), na organizacje profesjonalistow lub
          charytatywne (Kanadyjczycy chetnie placa). Skladki sa
          dosc upierdliwe przy mamych zarobkach, staja w miejscu
          przy srednich, bo wyzszych skladek juz nie ma. Wtedy
          gwaltownie rosna podatki. Praktycznie jest chyba tak,
          ze osoba zarabiajaca ok 70 tys rocznie (to jest bardzo
          dobra pensja, niemal dwukrotna sredniej) dostaje netto
          jakies 1600-1700 co dwa tygodnie, co wychodzi na ok
          37-40 % wszystkich potracen. Duzo, ale te ponad trzy
          tysiace miesiecznie ma ogromna sile nabywcza. Duza,
          dobra lodowka kosztuje 700-800 dolarow, bulka 25
          centow, 1.5 l butelka wspanialego francuskiego wina ok
          12 dol, kilo schabu 5.50-17, zalezy od dnia i jakosci,
          przy czym ten za piec wcale nie musi byc zlym, a ten za
          17 wcale najlepszy. Tanie sa rowniez podroze, bilety
          lotnicze, wynajem samochodow, itd. Ogolnie jest tanio,
          szczegolnie jedzenie, sredniej jakosci ubranie i
          wszystkie domowe urzadzenia. Stanowczo za drogie sa
          moim zdaniem samochody, Golf kosztuje ok 25000, ale co
          sie poradzi. Natomiast bardzo drogi jest czynsz, male
          mieszkanko 600 dol, wieksze tysiac i wiecej, wynajecie
          domu czesto dwa tysiace i wiecej. Dlatego kto tylko
          moze, kupuje dom. Z tym nie ma najmniejszego problemu,
          domow jak grzybow w naszych lasach. Cena zalezy glownie
          od miejsca, ale i od wielkosci. Srednio zapewne jakies
          150 000 - na hipoteke, rozlozona na 25 lat. Praktycznie
          jedyny warunek - staly dochod.
          Cieplo pozdrawiam Jurek
          • Gość: Blic Podatki w Canadzie kontra podatki Polsce IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 16.03.02, 18:37
            Gość portalu: Jurek Ch napisał(a):

            > Jesli to Was interesuje.

            No pewnie! :) Dzięki za informacje.

            > Sa trzy progi podatkowe, ponad podstawowe i wolne od
            > podatku ok 7400 rocznie na osobe. Te progi to: ok 24%
            > do 31000, ok 38% do 62000 i ok 46% powyzej.

            No i wszystko. Kanada jest uważana (szczególnie w porównaniu do południowego
            sąsiada) za dosyć usocjalizowany kraj.
            Tymczasem w Polsce równowartość w złotówkach kwoty zwolnionej od podatku w
            Kanadzie to więcej niż zarabia brutto nauczyciel mianowany (wyżej jest już tylko
            dyplomowany), zaś Kanadyjski próg 38% płaci się od kwoty wyższej niż w Polsce
            próg 40%...

            > dobra lodowka kosztuje 700-800 dolarow

            To akurat w Polsce jest dwa razy taniej.

            > bulka 25 centow

            To też. Pozostałe rzeczy także, jak widzę, u nas 2-3 razy tańsze. Biorąc pod
            uwagę z 4 razy mniejsze pensje nie jest aż tak tragicznie.

            > Srednio zapewne jakies
            > 150 000 - na hipoteke, rozlozona na 25 lat.

            Mam wrażenie, że wielu Polaków byłoby w stanie zapłacić nawet te 400 tysięcy
            złotych (równowartość podanej przez Ciebie sumy w CAN$) na dom gdyby mogli
            spłacać kredyt z sensownymi odsetkami przez 25 lat.

            > Praktycznie jedyny warunek - staly dochod.

            A nie raczej 'dobra historia kredytowa'?
            W Polsce nie można sobie nawet telefonu komórkowego kupić jeśli jest nie ma się
            umowy o pracę na czas nieokreślony, a takie umowy podpisuje się coraz rzadziej
            ostatnimi czasy, ja pracuje trzeci z kolei rok na umowę roczną (ciekawe czy w tym
            momencie skojarzy fakty ktoś ze znajomością kodeksu pracy :)).

            > Cieplo pozdrawiam Jurek

            Nawzajem cieplo
            Bx
            • Gość: Jurek Ch Nie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.02, 00:54
              na hipoteke - staly dochod. Historia kredytowa na line
              of credit i karty kredytowe, takoz pozyczki, takoz
              zakupy na raty. Ale i to zalezy. Kolega chcial kupic
              tewizorek na raty, maly tysiaczek, ale nie chcial
              placic gotowka, bo dwuletnia pozyczka byla
              bezprocentowa. Sprzedawca zmierzyl go groznym
              spojrzeniem (ach, ten akcent) i zapewnil, ze jak zlozy
              podanie, to odpowiedz bedzie w ciagu kilku dni. Siedli
              do papiorow. Samochod masz? Mam. Jaki? Buick Park
              Avenue. To wiesz co, zalatwimy to od reki. I w piec
              mnut wyszedl z telewizorem nie palcac ani grosza.
              Wszystko zalezy. Park Avenue jest klasy merca. A moze
              lepszy.
              O przy okazji - ile wynosi w Polsce pensja nauczyciela
              ze specjalizacja i 10-letnim doswiadczeniem? Nie
              uwierzycie, ile to jest w Canadzie.
              A czy przy przeliczaniu cen pamietales, ze my mamy
              dolar kanadyjski wart jakies 62-63 centy am? Pozd J
              • Gość: Blic Porównania IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.03.02, 10:03
                Gość portalu: Jurek Ch napisał(a):

                > O przy okazji - ile wynosi w Polsce pensja nauczyciela
                > ze specjalizacja i 10-letnim doswiadczeniem?

                Wiele zależy, ale najcześciej od 900 do 1100 złotych na rękę. Wg currency
                convertera ( www.xe.com/ucc/ ) to jest 346 do 424 CAN$.
                Zdarza się więcej, nie za często jednak.

                pzdr
                Bx
            • arwena Re: Podatki w Canadzie kontra podatki Polsce 17.03.02, 13:34
              > ostatnimi czasy, ja pracuje trzeci z kolei rok na umowę roczną (ciekawe czy w t
              > ym momencie skojarzy fakty ktoś ze znajomością kodeksu pracy :)).
              wezwana do tablicy
              mozesz uwazac ze na nieokreslony, znaczenie takie samo, tyle ze chyba nie w
              przypadku zaswiadczen do zakupow ratalnych czy komorki?

              a co to za arogancki pracodawca? bo nie wierze ze nie zna przepisow?
              pozdr
              ciekawe infos tak btw
              • Gość: Blic Re: Podatki w Canadzie kontra podatki Polsce IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.03.02, 17:13
                arwena napisał(a):

                > a co to za arogancki pracodawca? bo nie wierze ze nie zna przepisow?

                A widzsz, pracodawca państwowy, gorzowska wyższa szkoła.
                Cały witz polega na tym, że nie podpisywałem trzeciej nowej umowy ale aneks do
                drugiej przedłużający ją o kolejny rok.
                Oczywiście, nadal to nie jest jasne i nie koniecznie zgodne z prawem. Nie o to
                chodzi. Chodzi o to, że państwowa instytucja bawi się w takie hocki. Co dopiero
                zwykła firma prywatna...

                pzdr
                Bx
                • Gość: Jurek Ch Re: Podatki w Canadzie kontra podatki Polsce IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.02, 21:56
                  Akurat wiem, ile zarabia ten przyslowiowy nauczyciel.
                  Wiec Wam powiem, choc u nas o pieniadzach naprawde sie
                  nie mowi (zgodnie z zasada, jak ich nie wydajesz, to
                  nie twoj business). Otoz 70 tysiecy rocznie. To jest
                  jakies dwa do dwa i pol razy srednia. To jest straszna
                  kupa pieniedzy. Choc sa i lepsze zarobki. Sa i gorsze.
                  Placa minimum w Ontario wynosi 6.85 na godzine. To
                  minimum zostalo wywidowane tak wysoko (wowczas) przez
                  tutejsza komune i nie zmienilo sie od przejecia wladzy
                  przez wspomniana wczesniej prawice. Teraz nie jest to
                  duzo, ale tak lub nieco tylko lepiej (8-9/h) sa platne
                  proste prace. Tak uklad, czyli ucz sie chlopcze. Pozdr
                  Jurek
Pełna wersja