W Niemczech mówią.....

18.06.12, 08:54
...że Polacy to złodzieje. Tam andriej pomieszkuje.....
W Kanadzie, że głupki......sami wiecie kto tam ma swój wigwam.
W Beneluxie , ze Polacy to dziwki bez znajomości języka polskiego....nawet nie wspomne kto tam mieszka....
Mam prosbe do emigrantów.
SZANUJCIE SIĘ TROSZKĘ żeby nam, tym gorszym, nie było za was wstyd.
;)
    • marek_p Re: W Niemczech mówią..... 18.06.12, 08:57
      a nie czepiasz się trochę zbyt niegrzecznie ?
      Szanujmy się i kochajmy (tzn duchowo), wtedy inni lepiej nas będą postrzegać.
      • Gość: emsiziomal Re: W Niemczech mówią..... IP: *.bhu.com.pl 18.06.12, 09:09
        Marku czy nie przeszkadza Ci jako człekowi prawemu to, że w wielu postach ( chocby ostatnich o kibolach i Polska goooola) , osoby piszące "z daleka" obrażają nas , przytaczając utarte slogany i stereotypy?
        Bo mi osobiście to przeszkadza. Nie czuje sie obywatelem gorszej kategorii tylko z powodu tego, że mieszkam tu i teraz. Bo Polska to nie śmietnik europejskich wartości a Polacy w większości nie są głupkami i złodziejami.
        • marek_p Re: W Niemczech mówią..... 18.06.12, 09:19
          Uczniowie po polskich szkołach mają górują wiedzą nad swoimi rówieśnikami z Unii, mimo, że wytyczne z Ministerstwa są takie, żeby obniżać poziom (głupim społeczeństwem lepiej sterować).

          Nie czuję się gorszy od Benia, Jony ani Nicelusa. Czuję natomiast, że nasz kraj jest gorzej zarządzany przez klasę polityczną. Stawia nam się wyżej poprzeczkę jednocześnie mniej oferując w sferze socjalnej, a przecież jesteśmy potęgą gospodarczą (zielona wyspa) i militarną (udział w amerykańskich wojnach).
          • marek_p Tomasz Możejko, jego kierowca i mąż pani poseł 18.06.12, 09:32
            Ziomalu - ile takich zjawisk jest w V RP ?

            My zwykłe szaraczki, szanujmy się i kochajmy. Przyjmujmy też z pokorą, że nie potrafimy walczyć z patologią władzy i skutecznie przeciwdziałać temu. Kompromituje nas ona w oczach obcokrajowców znających polski język i czytających polską prasę.

            Jona, Benio i Nicelus w mniejszy lub większy sposób wciąż czują się Polakami, zapewniam Cię, że język polski znają rodowici Niemcy i mieszkańcy innych krajów.
            Całe szczęście, że nadrabiamy tu w Polsce cechami charakteru mniej eksponowanymi (spontanicznością, serdecznością), których oni u siebie mają niedosyt.
          • Gość: jona do marka i emsi IP: *.access.telenet.be 18.06.12, 11:06
            @ emsi-a dlaczego nie wymieniles mnie z nicka....Masz prawo do wlasnego zdania,a ja do swojego....uwazam,ze twoj post to twoje kompleksy ,ktore z ciebie az paruja....Nigdzie nie napisalam,ze jestes gorszy ode mnie, choc pewnie twoje posty i twoje zdanie o samym sobie o tym swiadczy....Ty nie trzeba byc intelo,zeby wiedziec,ze na calym swiecie istnieja stereotypy. Od wielu lat takowe sa przedmiotem dyskusji miedzy Holendrami,Belgami i Francuzami. Pewnie w wielu stereotypach jest troche prawdy i zaleznosci historycznej, bo to nikt inny a Napoleon powiedzila pijany jak Polak. Nistety dosc czesto rowniez w tutejszych mediach spotykam sie ze stereotypami.Nie dalej jak wczoraj vl tv pokazala reportaz o PL z komentarzami typu-polskie burdele nielegalne,ale gotowe dkla turystow, dobrze zabezpiecz swoj samochod,etc....Powiedzenie: jak nas widza tak nas pisza jest ciagle aktualne i dlatego, gdzie moge to walcze na swoj sposob z tymi stereotypami. Oczywiscie, po wczorajszym programie o Polsce napisalam na FB na ich stronie fanow ze nie zgadzam sie z takim postrzeganiem Polski. Bylo pare reakcji Belgow, ktorzy poparli moje zdanie. A wiec emsi nie czuj sie gorzej tylko sam tak zyj,zebys nie byl potencjalnym stereotypem...
            @ marek-skad to info,ze polscy uczniowie sa lepsi od swoich rowiesnikow z UE??? To dla mnie rowniez stereotyp, bo znam polskie dzieci,ktore juz bedac uczniami przyjechaly do Belgii i sa faktycznie bardzo dobrymi uczniami,ale i takich,ktorzy urodzili sie w polskich rodzinach tutaj i ciagle maja klopoty w szkole. Mysle,ze to jak w kazdym kraju-sa lepsi i gorsi. Porownujac polska i tutejsza edukacje widze ogromna roznice, bo tutaj klada nacisk na specjalizacje, doswiadczenia,a w PL ciagle na sucha wiedze. Ja w klasie humanistycznej musialam uczyc sie na pamiec tablicy Mendelejewa, tutaj w klasie science(technicznej) nie robia tego, tylko jest full praktyki.Choc w PL jest duzo wiecej studentow to pewnie sam wiesz jakich???I ile polskich uczelni jest w czolowce europejskiej.A wiec dla mnie to kolejny stereotyp,ktory tym razem Polacy sami sobie tworza
            • Gość: emsiziomal Jaki stereotyp Polaka.... IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.12, 16:51
              ......ilustrujesz ta wypowiedzią?
              "Masz prawo do wlasnego zdania,a ja do swojego....uwazam,ze twoj post to twoje kompleksy ,ktore z ciebie az paruja....Nigdzie nie napisalam,ze jestes gorszy ode mnie, choc pewnie twoje posty i twoje zdanie o samym sobie o tym swiadczy...."

              Polskiego zapatrzenia w siebie...czy głupoty?
              • Gość: emsiziomal Marku martwi mnie to..... IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.12, 16:57
                ...., że wystarczy na chwil wyjechać z Polski aby nabrać mentorskiego tonu Sprawiedliwego Sędziego i Mędrca.
                Z drugiej strony...jeśli popatrzysz na ilość "epitetów" pod adresem forumowiczów ( że o prezydencie nie wspomnę) płynie z tamtej, lepszej, demokratycznej i oświeconej strony.
                No i na koniec wspomnę tylko, ze złosliwy tylko troszke ten post jest...
                :)
                A do Nicelusa nic nie mam!!!!
                :))
            • Gość: nicelus Re: do marka i emsi IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.12, 17:11
              jona napisała:

              > Ja w klasie humanistycznej musialam uczyc sie na pamiec
              > tablicy Mendelejewa, tutaj w klasie science(technicznej)
              > nie robia tego, tylko jest full praktyki.

              Ale walisz stereotypy. Przecież tablica Mendelejewa to kopalnia wiedzy praktycznej, science to nie technika, na pewno w Belgii uczniowie lepiej orientują się w praktycznym zastosowaniu tablicy Mendelejewa, niż Ty po szkole w PRL-u.

          • danny_boy Re: W Niemczech mówią..... 18.06.12, 19:26
            >Uczniowie po polskich szkołach mają górują wiedzą nad swoimi rówieśnikami z Unii
            Też jedziesz na stereotypach. Podaj ilu Polaków dostało Nobla w dziedzinach naukowych, a ilu niedouczonych Amerykanów (mimo, że to Szwedzi przyznają).
            • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.12, 09:19
              danny_boy napisał:

              > > Uczniowie po polskich szkołach mają górują
              > > wiedzą nad swoimi rówieśnikami z Unii

              > Też jedziesz na stereotypach.
              > Podaj ilu Polaków dostało Nobla w dziedzinach
              > nau kowych, a ilu niedouczonych Amerykanów
              > (mimo, że to Szwedzi przyznają).

              Co ma Nobel i Ameryka do porównani poziomu nauczania w krajach Unii? Amerykanie dostają Nobla, bo mają pieniądze na projekty naukowe. A więc Ty też jedziesz na stereotypach. Nie wiem po co jechać na stereotypach, skoro są regularne badania OECD w tym temacie?

              Programme for International Student Assessment (PISA).

              Polscy uczniowie 2009 są na wyższym poziomie od amerykańskich we wszystkich trzech dziedzinach: w 1.) matematyce, 2.) naukach przyrodniczych i 3.) czytaniu ze zrozumieniem. W czytaniu ze zrozumieniem są lepsi od uczniów niemieckich. W naukach przyrodniczych są lepsi od uczniów belgijskich. Niestety liczyć nie potrafią tak dobrze jak uczniowie ze Szwajcarii. Szwajcarzy liczą pieniądze, więc muszą potrafić. W Polsce, zamiast liczyć kasę, mówi się: "łatwo przyszło, łatwo poszło".

              :D

              • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.12, 09:21
                Link:

                Programme for International Student Assessment (PISA).
              • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.12, 09:29
                Link:

                "łatwo przyszło, łatwo poszło"
              • danny_boy Re: W Niemczech mówią..... 26.06.12, 23:57
                > Amerykanie dostają Nobla, bo mają pieniądze na projekty naukowe.
                W Europie nie mają kasy na projekty?
                A dlaczego Amerykanie dają kasę na projekty naukowe? Czyli nie liczy się wiedza, tylko kasa?
                Zapętliłeś się.


                • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.12, 00:46
                  danny_boy napisał:

                  > > Amerykanie dostają Nobla, bo mają pieniądze na projekty naukowe.
                  > W Europie nie mają kasy na projekty?
                  > A dlaczego Amerykanie dają kasę na projekty naukowe?
                  > Czyli nie liczy się wiedza, tylko kasa?
                  > Zapętliłeś się.

                  Nie widzę bym się zapętlił. Amerykanie w szkole nie są wcale takimi orłami, ale jako kraj mają więcej kasy. Dlatego jest ich stać by prowadzić więcej projektów naukowo badawczych. Jeżeli prowadzą więcej projektów, to i większe prawdopodobieństwo odkrycia czegoś epokowego i dostania Nobla.

                  W Niemczech cena ubezpieczenia konkretnego modelu i typu samochodu zależy od statystyki wypadków. Z reguły ten sam samochód diesel kosztuje przy ubezpieczaniu znacznie więcej niż benzyniak. Nie znaczy to jednak, że kierowcy diesli jeżdżą gorzej niż kierowcy benzyniaków. Większa ilość wypadków powodowanych przez kierowców diesli jest wynikiem tego, że jeżdżą oni znacznie więcej i dlatego mają więcej szans uwikłania się w jakiś wypadek.

                  • e_werty W Niemczech mówią? 29.06.12, 17:16
                    W Niemczech "szprechają"!

                    ... a nie mowią!

                    Niemcy to niemcy!
          • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 20:27
            marek_p napisał:

            > Nie czuję się gorszy od Benia, Jony ani Nicelusa.

            Nawet gdy nasi jeszcze nie wszyscy odpadli i Podolski bramki strzela?

            ;D

    • Gość: ele 5 piw ! Re: W Niemczech mówią..... IP: *.199.110.109.in-addr.arpa 18.06.12, 18:54
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11962895,_Zmiana_trenera_nie_zalatwia_sprawy__Na_odnowe_futbolu.html
      • andrzejusa Re: W Niemczech mówią..... 18.06.12, 19:56
        czesc ziomal,

        nie wiem co cie naszlo , ale wyraznie nie lubisz nas polskich emigrantow.

        na ogolne opinie, ze polacy to zlodzieje , glupki , ludzie nie znajacy jezykow obcych,
        (po polsku tez rzadko ktory wyslawia sie poprawnie),
        na swiecie, trzeby bylo sobie jakos zapracowac , niestety!

        spotykalem i spotykam sie z wieloma polakami tu w berlinie,
        z emigrantami na stale , emigrantami czasowymi, polakami ,
        ktorzy tu tylko pracuja ale de fakto mieszkaja w polsce,

        i niestety musze napisac ,
        ze polakow nie kradnacyh , nie pijacych, madrych czy napisze inaczej inteligentnych,
        spotkalem tu niewielu.

        to ze w trakcie jakiejs imprezy nagle gospodarz proponuje kupno za pol ceny rzeczy z" JUMY"
        ze teksty o pie...nych pedalach i czarnym asfalcie majacym lezec na swoim miejscu,
        to rzecz na porzadku dziennym,
        ze niemcy sa glupi a polacy madrzy,
        ze widzialem w maju w parku , gdzie" robilismy" urodziny naszej corki,
        polska dziewczynke bawiaca sie na placu zabaw w sukience komunijnej,
        faktycznie wygladala na zjawe nie z tego swiata,

        ze znam wielu , bardzo wielu polakow obojga plci niestety,
        ktorzy pracujac i zarabiajac pieniadze w niemczech,
        po prostu je przepijaja nie wysylajac nic do rodzin do polski,
        i tlumacza sie rodzinom , ze szef nie wyplaca pensji,
        a gdy mi to opowiadaja smieja sie ze maja swietna wymowke,

        ze wreszcie przezylem osobisty szok,
        gdy okazalo sie , ze jedni z moich najlepszych znajomych w polsce
        sa skazani w niemczech za kradzieze sklepowe
        i musialem poreczac za nich by mogli opuscic areszt i wrocic do polski

        moglbym jeszcze dodac pare przykladow,
        ale czy to zmieni twoja ziomal opinie o polakach,
        ze to inteligentni , przestrzegajacy prawa , pijacy z umiarem ludzie?

        tez kiedys myslalem ze wszyscy inni ludzie sa co najmniej tacy sami jak ja ,
        albo jeszcze duzo lepsi,
        czyli sa o`kej albo nawet wiecej niz o`kej.

        nie ziomal!
        polacy w wiekszosci sa idiotami, pijakami,zlodziejami, homofobami
        i fanatycznymi katolikami,
        do tego sa prymitywni i brudni !

        a to ze ja , czy ktorys pjedynczy emigrant,
        stara sie by stereotypy o polakach zmienic,
        nic nie zmienia!

        byl kiedys film, wloski pewnie, i mial tytul "ODRAZAJACY, BRUDNI, ZLI"
        dotyczyl sie wlochow,
        ale idealnie oddaje do dzis okreslenie jaka jest wiekszosc polakow:(((

        i tu ziomal zadne czary nie pomoga!!!
        ale edukacja dla tolerancji , dla innosci,
        edukacja dla uczciwosci,czystosci!

        ALE JAK TO ZROBIC ziomal???
        polski kosciol katolicki uczy czego innego!!!

        DOKLADNIE CZEGOS ODWROTNEGO:((((((((


        • Gość: jona Re: W Niemczech mówią..... IP: *.access.telenet.be 18.06.12, 21:32
          Ale rozpisales sie.... tak jak sluchalabym programu w ktorejs z tutejszych TV lub czytala w prasie....
          1/ ja nie czuje sie EMIGRANTKA tylko EUROPEJKA I KOSMOPOLITKA. Mam kaprys i chec zobaczenia sie ze znajomymi i rodzina to przyjezdzam do Gorzowa. Emigrant kojarzy mi sie z opuszczeniem swojego kraju z przymusu np ekonomicznego czy kiedys politycznego i ciagle zyjacy nostalgia, obracajacy sie w swoim piekielku i marzacym o powrocie
          2/Pewnie,ze o takich ludziach,ktorych opisales jest glosno. Rowniez czesto mialam i mam doczynienia...I pomimo,ze wstyd mi za nich i sobie i mezowi obiecuje,ze pomagam im ostatni raz to pozniej jakos tak nie potrafie odmowic. Tutaj dochodzi jeszcze jedna kategoria-glupie, nieswiadome Polki,ktore daly sie "omotac" od tutajszych Muzulmanow.A pozniej jest uzywanie sily fizycznej i psychicznej.A taka panienka z 2-3 malych dzieci bez dobrej znajomosci polskiego i zero znajomosci tutejszych jezykow szuka pomocy, bo i do PL nie ma dokad wracac. Niestety, w ostatnim czasie wyjechalo z PL duzo ludzi z tzw marginesu spolecznego liczac,ze jakos to bedzie.A nie jest....konczy sie na kradziezach, bojkach.Sa skazania,a ze tutaj wiezienia pelne i za wyroki do 3 lat nie karza wykonywac kary to... szybko historie powtarzaja sie.....I niestety media szybko podlapuja tego typu tematy.A tych, co ciezko pracuja i normalnie zyja to w tlumie nie widac. A wiec pozostaje przy znanej wszystkim maksymie-jak was widza tak was pisza....
          • Gość: ele bestia !! Re: W Niemczech mówią..... IP: *.199.110.109.in-addr.arpa 20.06.12, 11:15
            www.youtube.com/watch?v=1M8cCgQQaeo&feature=related

            Słowianie to oczy besti ! 67 lat to jego zasługa !!
            • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.12, 21:02
              ele bestia !! napisał:

              > Słowianie to oczy besti !

              Raczej ciężko przestraszonego "wypłocha", który, gdy słupki poparcia spadają, nerwowo reaguje w sposób przypominający walenie cepem na oślep.

          • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 21:16
            jona napisał(a):

            > 1/ ja nie czuje sie EMIGRANTKA
            > tylko EUROPEJKA I KOSMOPOLITKA.

            "Święta miłości kochanej ojczyzny,
            Czują cię tylko umysły poczciwe!"


            (Ignacy Krasicki)
        • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 21:09
          andrzejusa napisał:

          > to ze w trakcie jakiejs imprezy nagle gospodarz
          > proponuje kupno za pol ceny rzeczy z" JUMY"
          > ze teksty o pie...nych pedalach i czarnym asfalcie
          > majacym lezec na swoim miejscu,
          > to rzecz na porzadku dziennym, ...

          Wśród umysłów lewicowych, którym daleko do Kościoła Katolickiego jest to częsta postawa i ma już nawet tradycję historyczną:

          Były dąbrowszczak Artur Kowalski też nie wystawił Brygadom Międzynarodowym przesadnie budującego świadectwa: "Można tam było nabyć maszynki do golenia, mydło, słoiki z powidłami, lampki elektryczne, bieliznę pościelową, butelki wina, obrączki ślubne i bieliznę damską. (...) Skąd się wzięły wszystkie te cuda w okopach ochotników Brygady im. Jarosława Dąbrowskiego? Odpowiedź jestprosta? były to rzeczy wyszabrowane z ewakuowanych domów przyfrontowych miejscowości".

          > ze wreszcie przezylem osobisty szok, gdy okazalo sie ,
          > ze jedni z moich najlepszych znajomych w polsce
          > sa skazani w niemczech za kradzieze sklepowe

          Też przeżyłem szok, gdy okazało się że chłopak z bliskiej mi wsi na skraju Puszczy Kampinoskiej, którego rodziców dobrze znają moi najlepsi znajomi z Polski został wybrany najlepszym piłkarzem ligi niemieckiej. Nie był to pierwszy szok, bowiem wcześniej mój syn w tym co robi został zaliczony do 200 najlepszych w Niemczech którzy są regularnie co roku zapraszanych do zamkniętego krajowego konkursu. W konkursie tym okazał się raz drugi w Niemczech i raz trzeci w Niemczech. Wiem z własnego doświadczenia, że w Polsce bez znajomości nie miałby żadnych szans. Już z tego powodu warto było wyjechać z Polski.

          > byl kiedys film, wloski pewnie, i mial tytul "ODRAZAJACY, BRUDNI, ZLI"
          > dotyczyl sie wlochow,
          > ale idealnie oddaje do dzis okreslenie jaka jest wiekszosc polakow:(((
          >
          > i tu ziomal zadne czary nie pomoga!!!
          > ale edukacja dla tolerancji , dla innosci,
          > edukacja dla uczciwosci,czystosci!
          >
          > ALE JAK TO ZROBIC ziomal???
          > polski kosciol katolicki uczy czego innego!!!
          >
          > DOKLADNIE CZEGOS ODWROTNEGO:((((((((

          Na tym filmie była pokazana rodzina żyjąca niezgodnie z naukami Kościoła Katolickiego.

    • klodawa1952 Re: W Niemczech mówią..... 20.06.12, 14:58
      Twoja gruba sugestia jest zasadna co do tych zakompleksiałych na emigracji rodaków. Popieram.
      • Gość: Bernard Re: W Niemczech mówią..... IP: *.namao.albertacom.com 23.06.12, 07:10
        \hey,
        Obecnie na Polske siat patrzy przez "footbal":...
        Nie wyglada dobrze...
        Polska reprezentacja skompromitowana a "gospodarze" widziani sa jako rasisci, faszysci i inne scierwo...
        Nie jest dobrze...
        I nie ma znaczenia jak "marginalna" piosowska horda niszczyla polska reputacje...
        Bedziue wymagalo "duzo pracy" by przekonac Europe i swiat ze to tylko porabanych jarkow i rydzykow bandy a nie Polacy...
        :):):):)!~
        • caesar_pl Re: W Niemczech mówią..... 23.06.12, 10:51
          Politycy niemieccy i niemieckie media jakby sie zmowily i wychwalaja Polske.Niemcy wiedza co innego,szczegolnie ci mieszkajacy na terenach przygranicznych.To cos podobnego jak za komunizmu - oficjalnie Rosja i Polska to byli najwieksi przyjaciele...
          • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.12, 12:21
            caesar_pl napisał:

            > Politycy niemieccy i niemieckie media jakby sie zmowily i wychwalaja Polske.

            Polskę tak, ale na przykład polskie piwo, to już nie.

            • Gość: proxy Re: W Niemczech mówią..... IP: *.toners.bg 25.06.12, 20:43
              Gość portalu: nicelus napisał(a):
              Polskę tak, ale na przykład polskie piwo, to już nie.

              Folksdojcz przecie wasze niemieckie najlepsze
              • danny_boy Re: W Niemczech mówią..... 03.07.12, 01:28
                Gość portalu: proxy napisał(a):
                > Folksdojcz przecie wasze niemieckie najlepsze
                Łysolu jeden, zobacz sobie wypowiedzi Czechów: Super impreza, ale wasze piwo niezbyt dobre
    • Gość: nicelus Re: W Niemczech mówią..... IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.12, 11:48
      W Niemczech politycy mówią teraz o przekazaniu większej części władzy państwowej do organów europejskich. Od czasów Adenauera politycy w Niemczech zawsze tak mówią, gdy nie mają nic ciekawego do powiedzenia. 95% Niemców jest przeciwko temu, a tylko 5% Niemców jest za, więc pewnie, na mówieniu się skończy.

    • Gość: nicelus Ja! Ja! Ja! IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.12, 10:24
      2:1

      • Gość: Pan W twoje życie Nicelus wkradła się monotonia. IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.12, 16:57
        Moja propozycja. Zmień przeglądarkę internetową :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja