Głodówka przed szpitalem. Mariusz Wójcik znów p...

27.08.12, 17:55
rozścielił koce na chodniku

... zaśmieca chodnik!
Co na to Straz Miejska?
    • Gość: morda Prowokacja - skanalizowanie emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 18:23
      Tak to się robi! Imponujący głos gorzowskich środowisk politycznych, medycznych, kulturalnych, a przede wszystkim "gorzowskich mediów", na kocu. Czuję się godnie reprezentowany przez Pana Mariusza, "Mariusz trzymaj się", "Szacunek", "kto może niech dołączy, lub chociaż uściśnie dłoń" Oto gorzowska samorządność w lubuskim... żenujące.
      • Gość: obserwator Re: Prowokacja - skanalizowanie emocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.12, 07:34
        Stanowisko medyków?. Jak prasa opluwała docenta Dębniaka, medycy milczeli nawet wówczas gdy ten pisemnie zwrócił się do Izby Lekarskiej oraz Rady Ordynatorów do której należał również dr Gajewski. Docent otrzymał pisemną odpowiedż z tych 2 instytucji, że niestety obydwie Instytucje nie są stroną w sprawie. Zenada i wstyd.
        • Gość: asd Re: Prowokacja - skanalizowanie emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 18:21
          Nie porównuj Dębniaka z drem GAJEWSKIM. To jak porównywać Malucha z Mercedesem!

          dr Gajewski to profesjonalista co z ojcowską troską podchodzi(ł?!) do pacjentów, a ten drugi to ... ach szkoda słów!
    • cajmero Głodówka przed szpitalem. Mariusz Wójcik znów p... 27.08.12, 18:52
      A gdzie poparcie ze strony lekarzy, z Porozumienia Zielonogórskiego szczególnie, gdzie nosząca wysoko głowę pani ze związku pielęgniarek, zbierająca podpisy w sklepach, gdzie "rodzinny"z NSZZ Andrzejewski?
      Gdzie polityczni mocarze od radnych po posłów i resztę, będących na moim utrzymaniu.
      • alt.er.ego Re: Głodówka przed szpitalem. Mariusz Wójcik znów 27.08.12, 19:16

        cajmero napisał:

        > Gdzie polityczni mocarze od radnych po posłów i resztę, będących na moim utrzymaniu.

        Jeszcze śpią.

        Byle nie za długo. Bo im społeczeństwo w najbliższych wyborach wystawi słony rachunek.
        • Gość: do alt.er.ego Zielona Góra nie ma w nazwie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.12, 22:03
          odczep się od stolicy
      • Gość: ik Zróbcie sobie nawet szpital Narodowy IP: *.ip.netia.com.pl 27.08.12, 19:20
        ale jak nie macie zamiaru oszczędzać żeby spłacić długi, które ten szpital narobił
        to finansujcie sobie go z budżetu miejskiego Gorzowa.

        www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Gorzow-Wlkp-samorzad-zawiadomil-CBA-podejrzewa-razaca-niegospodarnosc-dyrektora-Ten-czuje-sie-opluty,113305,1.html
        gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,11890724,Anatomia_dlugu__NIK_zbadal_i_ocenil_szpital.html
        Wśród nieprawidłowości zdiagnozowanych przez kontrole przeprowadzone w szpitalu to wielomilionowe nadwykonania, 28 ryczałtów samochodowych dla pracowników, planowane zabiegi wykonywane na dyżurach lekarskich, 121 stanowisk kierowniczych, zatrudnienie czterech nefrologów dziecięcych bez zapewnienia źródeł finansowania, czy niekorzystny dla szpitala sposób zawierania umów cywilnoprawnych.

        www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Gorzow-Wlkp-dyrektor-szpitala-sklada-zawiadomienia-do-prokuratury,122296,2.html
        Gorzów przeżarł 257 MLN to niech teraz spłaca je z własnej KASY!!!!
        • aelithe Re: Zróbcie sobie nawet szpital Narodowy 27.08.12, 20:54
          1. długów narobili politycy z Zielonej Góry. To wynik częstych zmian zarządzających. To na przykład koszt remontu szpitala na Warszawskiej, który po zakończeniu remontu , geniusze z Zielonej Góry zamknęli.
          2. to, że szpital wykonuje zabiegi na dyżurach i ma nadwykonania, świadczy, że limity są za małe. Szpital w Gorzowie ma mniejszy limit na interny, niż szpital w Nowej Soli, tak chwalony za zarządzanie. Teraz co do zarzutu, aby otworzyć oddział najpierw musisz mieć co najmniej 2 specjalistów, a czasem nawet 4, a dopiero potem możesz negocjować z funduszem kontrakt. Wyrzucenie nefrologów dziecięcych ma na celu zmuszenia rodziców chorych dzieci do podróży do Zielonej Góry.
          3. Co to znaczy niekorzystne umowy cywilno prawne? To, że wyszukiwano wysokiej klasy specjalistów. Nikt nie przyjedzie na prowincję, jeśli nie zapewni mu się godziwych zarobków. Dyrektor zarzuca np. ordynatorowi kardiologii 15 000 kontraktu. 15 000 to się dziś płaci kardiologowi za 3 dni płacy. To się zwraca szpitalowi, jeśli lekarz w tym czasie wykona 4 stenty lub 2 ablacje.
          • alt.er.ego Re: Zróbcie sobie nawet szpital Narodowy 27.08.12, 21:27

            aelithe napisał:

            > długów narobili politycy z Zielonej Góry. To wynik częstych zmian zarządzających.
            > To na przykład koszt remontu szpitala na Warszawskiej, który po zakończeniu remontu ,
            > geniusze z Zielonej Góry zamknęli.

            Do tego dochodzi kreatywna księgowość. Nie sztuka połączyć trzy spółki, z trzema długami, potem zlikwidować dwie z nich wyzbywając się ich aktywów generujących przychód, a zostawiając zaskakująco ogromny dług przy jednej z nich i powiedzieć: spłacaj ! A tak zrobiono: połączono trzy oddzielne podmioty - szpitale z trzema odrębnymi długami, następnie zlikwidowano dwa z tych szpitali, w tym jeden wielki z ogromnym kontraktem z NFZ, pozostawiając ogromny połączony dług na barkach szpitala przy Dekerta, który możliwości leczenia i kontraktowania usług medycznych ( tym samym możliwości wygospodarowania środków na spłatę długów ) ma jakie ma - mniejsze od możliwości wszystkich trzech przedtem istniejących szpitali. Ktoś powinien odpowiedzieć za głupią decyzję o połączeniu szpitali. Jeśli nie prawnie, to chociaż politycznie.

            Do tego dochodzi jeszcze ulokowanie oddziału NFZ w Zielonej Górze, mimo, że nie jest to instytucja samorządowa, a prędzej związki ma z rządem ( instytucje rządowe powinny mieć siedzibę w Gorzowie ). I jak pisałeś na przykładzie mniejszego szpitala w Nowej Soli - zielonogórski oddział NFZ od lat konsekwentnie dyskryminuje gorzowski szpital negocjując za małe kontrakty, albo robiąc problemy z płaceniem za nadwykonania.

            A co to są "nadwykonania" ? Oznacza to, że do gorzowskiego szpitala przyszedł ktoś wymagający leczenia lub ratowania życia i... go leczono / ratowano. Gdyby mu odmówiono - oznaczałoby to, że ci chorzy bądź umierający ludzie musieliby udać się po pomoc do innego szpitala. Najlepiej do tego w Zielonej Górze.
            • Gość: hiro Re: Zróbcie sobie nawet szpital Narodowy IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.12, 21:35
              "
              Do tego dochodzi kreatywna księgowość. Nie sztuka połączyć trzy spółki, z trzema długami, potem zlikwidować dwie z nich wyzbywając się ich aktywów generujących przychód, a zostawiając zaskakująco ogromny dług przy jednej z nich i powiedzieć: spłacaj ! A tak zrobiono:"................
              jakoś do tej pory nikt tego nie widział?:-)))
              ani gorzowscy politycy ani zz w szpitalu ani ci dzielni lekarze? o dziennikarzach nie piszę celowo bo gorzów takowych nie posiada.........:-(
              • aelithe Re: Zróbcie sobie nawet szpital Narodowy 27.08.12, 21:46
                jeśli byś sobie zadał trud poczytać komentarze, miałbyś pogląd, bo to co się działo w szpitalu Gorzowskim to sprawa kryminalna. Ale ponieważ, tego dokonali lojani towarzysze Jedynej Słusznej Partii, to ukręcono łba sprawie.
                • Gość: hiro Re: Zróbcie sobie nawet szpital Narodowy IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.12, 21:52
                  a towarzysze innych partii w tym czasie spali...........czy udawali,że śpią...czy tylko przymykali oczy:-)))jak byś sobie zadał trudu to wiedziałbyś ,że ja tu wszystko czytam od kilkunastu lat:-)
                  • aelithe Re: Zróbcie sobie nawet szpital Narodowy 27.08.12, 22:03
                    lekarzy z Gorzowskiego szpitala wywalano za mniejsze sprawy
                    np. dawny gorzowski zespól ortopedów obsługuje szpital w Puszczykowie pod Poznaniem.

                    Co do dyskusji - nie obchodzą mnie personalia. Ale widzę co się dzieje.
    • stravik Po co on to robi ? 27.08.12, 19:16
      Sprawy szpitala w Gorzowie Wlkp. nie rozwiąże głodujacy człowiek przed szpitalem. W blogu Nad Warta, wypowiada sie "szpitalny związkowiec":
      „Jego postulaty są zgodne z naszymi, ale to jego osobista inicjatywa” – mówi szpitalny związkowiec.
      To taki "krok" do przodu i wyprzedzenie ewentualnych protestów społecznych. To tylko ośmiesza miasto i pokazuje, że miasta nadal nie stać na konkretną obronę jego interesów.

      PS.
      "Gratulacje" dla Gazety za szybką reakcję na wydarzenia w mieście.
      Szkoda, że nie bylo tak szybkiej relacji z konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Zachodni Instytut Polityki Regionalnej pod nazwą „Lubuskie 2020”, która odbyła się w auli IV LO przy ul. Kosynierów Gdyńskich.

      _ _
      Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!

      • Gość: ik Należy spłacać swoje długi IP: *.ip.netia.com.pl 27.08.12, 19:22
        ale jak nie macie zamiaru oszczędzać żeby spłacić długi, które ten szpital narobił
        to finansujcie sobie go z budżetu miejskiego Gorzowa.

        www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Gorzow-Wlkp-samorzad-zawiadomil-CBA-podejrzewa-razaca-niegospodarnosc-dyrektora-Ten-czuje-sie-opluty,113305,1.html
        gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,11890724,Anatomia_dlugu__NIK_zbadal_i_ocenil_szpital.html
        Wśród nieprawidłowości zdiagnozowanych przez kontrole przeprowadzone w szpitalu to wielomilionowe nadwykonania, 28 ryczałtów samochodowych dla pracowników, planowane zabiegi wykonywane na dyżurach lekarskich, 121 stanowisk kierowniczych, zatrudnienie czterech nefrologów dziecięcych bez zapewnienia źródeł finansowania, czy niekorzystny dla szpitala sposób zawierania umów cywilnoprawnych.

        www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Gorzow-Wlkp-dyrektor-szpitala-sklada-zawiadomienia-do-prokuratury,122296,2.html
        Gorzów przeżarł 257 MLN to niech teraz spłaca je z własnej KASY!!!!
        • stravik Re: Należy spłacać swoje długi 27.08.12, 19:52
          Szybka reakcja, zespoły przygotowane na ataki z forum. Proszę :-))

          Odpowiem krótko, za dlugi odpowiada zarzad województwa i on poniesie tego konsekwencje.

          Pytasz jakie ?
          Bankructwo Lubuskiego. Ciekawe, że dopiero teraz "zainteresowano" się długiem szpitala jak osiagną tak krytyczną sumę, zagrażającą istnieniu tego tworu lubuskiego. Ciekawe jake wyjaśnienie w tej sprawie uzyskało ministerstwo ? Co może to też Twardowski załatwił ?
          Sami nawrzyliście tego piwa i sami je wypijecie !!

          PS.
          Gołodówka była i jest formą ostatecznego protestu, gdy inne zawodzą, a innych nie bylo. Czy na to liczycie, ze innych już nie będzie ?
          • Gość: ala Re: Należy spłacać swoje długi IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.12, 20:04
            Ten człowiek ma odwagę może jego poprosić o obronę pielęgniarek bo nasza Przewodnicząca nas sprzedała za swojego kochasia, wstyd i upokorzenia koleżanki pielęgniarki takie coś jest dla nas upokarzające ja się wypisuję od tej wywłoki
    • e_werty Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz Wó... 27.08.12, 21:23
      Mam wrazenie ze zainteresowani pozytywnym rozstrzygnięciem sporu/problemu...

      ... tego "głodnego" (zainteresowania mediów) powinni na taczkach wywieźć z Miasta...
      Jak można powaznie traktowac taki wygłup?

      P.S.
      A może go olać? Każda akcja to woda na jego młyn!
      Jednak Straż Miejska - to opcja adekwatna do "głodnego"...
      • Gość: hiro Re: Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.12, 21:30
        sam pisałeś ,że wpiepszałeś puszki z opieki społecznej więc o co ci kamon? wyczułeś konkurencję ?
        ;-)
      • alt.er.ego Re: Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz 27.08.12, 21:36

        e_werty napisał:

        > A może go olać? Każda akcja to woda na jego młyn!

        A jakie to ma znaczenie czy to woda, czy może nie woda na jego młyn ? Intencje są obojętne.

        Jeżeli Mariusz Wójcik zdoła skupić na sobie swoją bezwzględną głodówką ( wyrazy szacunku za poświęcenie ) uwagę ogólnopolskich mediów - będzie to sukces. Bo będzie to oznaczało, że cała Polska będzie miała szansę dostrzec sytuację gorzowskiego szpitalnictwa i jego systematyczny od kilkunastu lat demontaż przez zielonogórski oddział NFZ ręka w rękę z zielonogórskim sejmikiem i zarządem województwa.

        Im większy ferment i rozpierducha, tym głośniej będzie w Polsce - i tym większa szansa, że lokalni politycy będą mieli gacie pełne strachu i może w końcu coś pęknie i się zmieni.

        Nie olewać. Pomóc mu !
        • e_werty Re: Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz 27.08.12, 22:01
          Nie olewać. Pomóc mu !

          ... i nakarmic...
        • Gość: nicelus Poznań nie rozwala wielkopolskich szpitali. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 01:18
          alt.er.ego napisał:

          > Im większy ferment i rozpierducha, tym głośniej będzie w Polsce
          > - i tym większa szansa, że lokalni politycy będą mieli gacie pełne
          > strachu i może w końcu coś pęknie i się zmieni.

          Oj, naiwny.

          A kogo w Polsce obchodzi szpital w Gorzowie? Chcieliście takie województwo, to macie.

          • alt.er.ego Pójdź pod szpital i podpisz się pod petycją ! 28.08.12, 01:47

            Co do Poznania, to dziwię się, że pompujesz tak ciągle idee 12 ( a w zasadzie 6 jak pisałeś niedawno ) mega-województw. Przecież byłaby to wymarzona struktura administracyjna do utrwalenia na wieki wieków amen uważanego przez ciebie za tak szkodliwy modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego, w którym nie ma miejsca na wspieranie rozwoju miast średniej wielkości jak Gorzów, za to uważa się, że dołożyć więcej trzeba tym i tak już dziś bogatym, a w zasadzie kilku najbogatszym - czyli właśnie min. Poznaniowi. Kosztem całej reszty, czyli prawie całej Polski.

            nicelus napisał(a):

            > Oj, naiwny.

            Ja też mam piosenki, których słucham. Trochę inna niż twoja.

            Tymczasem jeszcze parę drobiazgów i idę na spacer na Dekerta.
            • alt.er.ego Re: Pójdź pod szpital i podpisz się pod petycją ! 28.08.12, 08:44

              Byłem pod szpitalem u Mariusza Wójcika. Piękna noc. Oglądaliśmy spadające gwiazdy.

              Spadała Polak, za nią Bukiewicz.

              Najszybciej spadła gwiazda Twardowskiego.
            • Gość: nicelus Re: Pójdź pod szpital i podpisz się pod petycją ! IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 11:15
              alt.er.ego napisał:

              > Co do Poznania, to dziwię się, że pompujesz tak ciągle idee 12 ( a w zasadzie 6
              > jak pisałeś niedawno ) mega-województw. Przecież byłaby to wymarzona struktur
              > a administracyjna do utrwalenia na wieki wieków amen uważanego przez ciebie za
              > tak szkodliwy modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego, w którym nie ma miejsca na
              > wspieranie rozwoju miast średniej wielkości jak Gorzów, za to uważa się,
              > że dołożyć więcej trzeba tym i tak już dziś bogatym, a w zasadzie kilku najbogatszym
              > - czyli właśnie min. Poznaniowi. Kosztem całej reszty, czyli prawie całej Polski.

              Po pierwsze. Nie sześć "mega" województw, bo zwykłe niemieckie, wcale nie mega, landy byłyby ludnościowo i ekonomicznie na porównywalnym poziomie. Jeżeli Polacy nie chcą mieć dwukrotnie niższej od Niemców wydajności pracy mierzonej w PKB per capita, to muszą przestać trwonić efekty swojej pracy na utrzymywanie rozdrobnionej, mało kompetentnej, prowincjonalnej administracji.

              Po drugie. Podział administracyjny na silniejsze jednostki nie ma nic do utrwala na wieki głupiego modelu wymyślonego przez Michała Boni. Na przykład w Niemczech są silne landy i model polaryzacyjno dyfuzyjny nie jest w ogóle znany. W Niemczech, tak jak przed Michałem Boni w całej Europie, obowiązuje model zrównoważonego rozwoju.

              Po trzecie. Jak sam też na koniec zauważasz, szkodliwość modelu Michała Boni polega na tym, że Gorzów, tak jak cała Polska ma dokładać do Poznania. Gdy już ta kasa spolaryzuje się w Poznaniu, to ma zacząć dyfundować na inne miasta. Oczywiście dyfundować ma tylko na miasta województwa wielkopolskiego. Czyli nawet gdyby model polaryzacyjno dyfuzyjny się sprawdził w praktyce, to Gorzów nie odzyska swojej kasy, a będąc w Wielkopolskim by odzyskał.

              > Ja też mam piosenki, których słucham.

              Nie robisz swojego, tylko przeszkadzasz samorządowi województwa i dyrektorowi Twardowskiemu, którzy robią swoje.

              :D

              Gorzów powinien robić swoje. Powinien wraz z geograficzną Ziemią Lubuską przyłączyć się do Wielkopolski i odnosić korzyści z suburbanizacji, zamiast walczyć o przywództwo z Zieloną Górą.

              Chłopakom z podwórek, mogę to tak wytłumaczyć. Jeżeli na jednym podwórku jest banda dziesięcioosobowa, a na drugim podwórku jest banda dwuosobowa, nawet gdyby dwuosobowa nie była skłócona o przywództwo, to nie warto ze sobą walczyć. Lepiej poąłczyć się w bandę dwunastoosobową. Będzie dla wszystkich z korzyścią.

              Odnosi się to tak samo do województwa lubuskiego, jak i do lotniska w Babimoście.


            • Gość: mmmmmm000 Błąd w założeniach! IP: *.net.pbthawe.eu 29.08.12, 19:29
              Skoro sposobem na rozwój średnich miast jest ich wojewódzki status, to dlaczego Gorzów wciąż ciągnie się w ogonie wszystkich tych średnich miast niemal we wszystkich wskaźnikach... (?)

              Gdyby to było takie proste, po co w ogóle wprowadzono najnowszą reformę administracyjną? Skoro zapewniała wszystkim jedynie dobrobyt i dostatek... (?).
              Może stwórzmy 300, 900 województw, skoro "wojewódzkość" jest receptą na rozwój!!

              To jest myślenie z poziomu żebraka. Utrzymać status wojewódzki tylko po to, by coś "z góry" dostać. Rzecz w tym, że akurat te najbardziej rozwinięte nie tylko, że nie dostają, to jeszcze oddają do "centrali". A więc to nie "wojewódzkość" przesądza o rozwoju. Poznań z całą pewnością poradziłby sobie równie dobrze, gdyby miastem wojewódzkim nawet nie był...

              Odwróć myślenie, bo brniesz w ślepą uliczkę. Silne województwo (region) posiadające silny gospodarczo ośrodek żyje właśnie głównie z tego ośrodka. Na budżet województwa składają się wszyscy mieszkańcy (im więcej zarabiają tym więcej płacą), ale też spółki prawa handlowego mające swą główną siedzibę w tych miastach (np. Biedronka czy Inter Marche). A potem następuje podział tych pieniędzy w Sejmiku Wojewódzkim. Jeśli przewagę głosów mają w nim przedstawiciele "prowincji", to mogą całkiem skutecznie odebrać głównemu ośrodkowi włożone przez niego do wspólnej kasy pieniądze. Sztuka oczywiście w tym, by przy okazji skubania, tej kury nie zarżnąć.
              Wystarczy popatrzeć na sytuację w Wielkopolsce. W pierwszym rozdaniu WRPO Poznań o mało nie dostał by ani złotówki. Potem się to zmieniło i obecnie tak budżet jak i WRPO przeznaczane są w przeważającej części na zaspokajanie potrzeb mieszkańców całego województwa, a nie poszczególnych jego części. Czyli zamiast chaotycznego rozszarpywania grosza, wydaje się na wspólne projekty w rodzaju Kolei Wielkopolskich czy sieci filii kliniki onkologicznej. Od lat obowiązuje zasada "efektu dodatniego". Chodzi o to, aby dzięki inwestycjom osiągać zwielokrotnione efekty. Szkoda mi czasu by to tłumaczyć. Już to wielokrotnie robiłem...

              Protestujesz przeciw wstąpieniu Gorzowa do Wielkopolski, ale jak widać nawet kompletnie nie wiesz przeciw czemu konkretnie protestujesz. Może najpierw się czegoś dowiedz, a dopiero potem wydawaj sądy i wyrażaj opinie... Coś krucho u ciebie z kompetencjami...
    • aptecentrum Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz Wó... 27.08.12, 21:51
      Bardzo ładna kryptoreklama apteki Srywald...
      Gazeta bierze za to kasę, czy Pan Wójcik???
    • marek_p Re: Głodówka przed szpitalem. 27.08.12, 22:36
      Prawdopodobnie padać nie będzie, ale noc zimna.
      Próbowałem go namówić, żeby przyjmował płyny, ale zdrowy chłop jest, z dwa dni da radę.
      Sorki, to nie był fajny żart ;(

      Niektórzy pytają gdzie radni, posłowie i inni nasi reprezentanci ?
      Kiedyś malowniczo ustawiali się do kasy po pieniądze, teraz wszystko idzie na konto.

      Ps.
      Macie pozdrowienia i podziękowania za dobre słowo.
      • Gość: stravik Re: Głodówka przed szpitalem. IP: 2.108.76.* 27.08.12, 23:20
        > Niektórzy pytają gdzie radni, posłowie i inni nasi reprezentanci ?

        TU jest chyba pierwsza reakcja polityków.


        _ _
        Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
        • Gość: s Re: Głodówka przed szpitalem. IP: *.play-internet.pl 27.08.12, 23:27
          Twardowski musi odejść
        • marek_p Re: Głodówka przed szpitalem. 27.08.12, 23:33
          No w zasadzie dość konkretna reakcja.
          Gratuluję Pani poseł.

          Prawdopodobnie głodówka Mariusza Wójcika pomogła pani poseł zdobyć się na nieco ostrzejszą niż zwykle reakcję.
          Jutrzejszy dzień będzie kluczowy. Młodemu wojownikowi trzaskają stawy, to prawdopodobnie reakcja na odwodnienie. Prawdopodobnie jutro nastąpią pierwsze omdlenia. Mówił, że zdaje sobie z tego sprawę, o pomoc medyczną może być trudniej niż przy poprzednim proteście.

          Wciąż uważam, że warto by było ruszyć swoje 4 litery w sposób bardziej zdecydowany.
          Pewnie honor Gorzowa i interesy szpitala przyjdzie bronić prostym ludziom, Mariusz mówił coś o kibicach, którzy go dziś obściskiwali i poklepywali. Może oni przyjdą, skory my nie daliśmy rady ;(
          • Gość: stravik Re: Głodówka przed szpitalem. IP: 2.108.76.* 28.08.12, 00:30
            Nie jestem zwolennikiem takich form protestu, bo to jest zawsze ostateczność.
            Zdaje się, że nastapią poważniejsze formy protestu załogi szpitala. Oświadczenia polityków, czy stowarzyszeń, to jednak zbyt mało w tak poważnej sytuacji, w jakiej znalazł sie szpital, no i co tu dużo mówić, również miasto.

            _ _
            Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
        • Gość: nicelus Re: Głodówka przed szpitalem. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 00:49
          stravik napisał(a):

          > TU jest chyba pierwsza reakcja polityków.

          "Jej zdziwienie budzi też fakt, łącznia dwóch funkcji dyrektora szpitala Marka Twardowskiego. Dziś pisaliśmy o tym, że Twardowski jest jednocześnie pełnomocnikiem rektora Uniwersytetu Zielonogórskiego ds. utworzenia Wydziału Lekarskiego i kieruje gorzowską lecznicą."

          Już pisałem, że gorzowska PO potrafi pięknie się dziwić.

          Zupełnie nie rozumiem skąd to zdziwienie. Obie sprawy się ze sobą łączą, więc nie ma tu konfliktu interesów. Właściciel szpitali wojewódzkich nie od dziś ma zamiar przekształcić gorzowski szpital w spółkę i na bazie publicznego szpitala w Zielonej Górze utworzyć wydział lekarski.

          • alt.er.ego Re: Głodówka przed szpitalem. 28.08.12, 02:09

            nicelus napisał(a):

            > Właściciel szpitali wojewódzkich nie od dziś ma zamiar
            > przekształcić gorzowski szpital w spółkę i na bazie publicznego szpitala
            > w Zielonej Górze utworzyć wydział lekarski.

            Przekształcić gorzowski szpital w spółkę. Tzn. pozwolić mu zbankrutować w ciągu kolejnych kilkunastu, kilkudziesięciu miesięcy działalności jako spółka. Co najpewniej skończy się likwidacją czyt. zaoraniem szpitala.

            Twierdzenie, że szpital w formie spółki jest bardziej efektywny i rentowny, to mit. Publiczne szpitale przekształcone w spółki kapitałowe wcale nie przestały się zadłużać. Kolejnym etapem po przekształceniu zielonogórskimi rękąma gorzowskiego publicznego szpitala wojewódzkiego w spółkę z o.o. będzie koniec ostatniego szpitala w Gorzowie. Zostanie nam Medi-Raj, prywatne gabinety, stomatolodzy, kosmetyczki i weterynarz.
            • alt.er.ego Re: Głodówka przed szpitalem. 28.08.12, 02:22

              "Z informacji dostępnych w publicznym obiegu, zawartych choćby w ostatnim raporcie Związku Powiatów Polskich dotyczącym sytuacji finansowej przekształconych szpitali pod rządami starej ustawy, wynika, że szpitale funkcjonujące w formie spółek kapitałowych borykają się z takimi samymi problemami jak samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej (SPZOZ), a dodatkowo zagrożone są upadłością."

              Powtórzę: "borykają się z takimi samymi problemami jak samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej (SPZOZ), a dodatkowo zagrożone są upadłością".

              Różnica więc między gorzowskim publicznym szpitalem, a przyszłym gorzowskim szpitalem-spółką z o.o. ( miejmy nadzieję, że nie dojdzie do przekształcenia ) polegać będzie w zasadzie na tym - że dziś szpitala nie może zbankrutować, a po przekształceniu w spółkę będzie mógł. I tak się - najprawdopodobniej - stanie.

              Niech sobie Zielona Góra swój szpital przekształci w spółkę, a na naszym eksperymentów już żadnych niech nie robią. Po poprzednich eksperymentach lubuskich polityków, zniknęły z mapy miasta dwa szpitale. Został jeden. Ostatni.
              • Gość: mmmmmm000 Re: Głodówka przed szpitalem. IP: *.net.pbthawe.eu 28.08.12, 23:12
                Ciekawe, że akurat w tej wypowiedzi nie powołałeś się na cytat ze mnie, choć zacytowałeś niemal co do joty...
            • Gość: nicelus Re: Głodówka przed szpitalem. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 11:30
              alt.er.ego napisał:

              > Przekształcić gorzowski szpital w spółkę.
              > Tzn. pozwolić mu zbankrutować w ciągu kolejnych kilkunastu,
              > kilkudziesięciu miesięcy działalności jako spółka.
              > Co najpewniej skończy się likwidacją czyt. zaoraniem szpitala.

              No cóż, takie są efekty konkurencji. Nie takie zakłady pracy już padały.

              :(

              Czy nie lepiej było w cieniu jakiejś metropolii korzystać z naturalnych procesów suburbanizacji i robić swoje?

              :D

      • alt.er.ego Re: Głodówka przed szpitalem. 27.08.12, 23:28

        Zaraz przyjedzie do Mariusza Wójcika marszałek Polak. Będzie się uśmiechać, mydlić oczy, ćwierkać, obiecywać.

        Musi się spieszyć. I musi się bardzo dużo uśmiechać, i uroczo ćwierkać. Bo jak Wójcik się zaprze, to sprawa wypłynie do ogólnopolskich mediów. A z nią zielonogórski sabotaż w gorzowowskim szpitalnictwie trwający od lat. A za nim nepotyzm lubuskiej PO, dziwne konkursy, nominacje i angaże ( mąż pani Bukiewicz, Możejko, córka gorzowskiej posłanki Sibińskiej która została podwładną Elżebiety Polak, syn Elżbiety Polak, czy teraz sprawa konkursu na europejskie 6 mln, które w zadziwiających okolicznościach wygrał zielonogórski WUP we współpracy z Fundacja na Rzecz Rozwoju Demokracji Lokalnej, której szefowała Elżbieta Polak ).

        A jak to cało g... wypłynie na wierzch w ogólnopolskich mediach, warszawski piorun trzaśnie i cała wierchuszka lubuskiej PO spłonie żywcem.

        ***

        Pan Wójcik jest pod szpitalem w określonych godzinach czy całą dobę ? Chciałbym tam pójść i podpisać się pod petycją.
        • marek_p Re: Głodówka przed szpitalem. 27.08.12, 23:39
          alt.er.ego napisał:

          > Pan Wójcik jest pod szpitalem w określonych godzinach czy całą dobę ? Chciałbym
          > tam pójść i podpisać się pod petycją.

          Całą dobę, możesz jechać teraz.
          Prosił, żeby ktoś parę nocnych fotek strzelił jako dowód na to, że nie żartuje. Możesz to wkleić na fotoforum Gazety lub gdzie tam będziesz miał ochotę.
          Pogadaj z nim, na pewno chłopakowi raczej wygodnie nie jest. Jak pogadasz, to utwierdzisz go w przekonaniu, że to co robi ma sens. Raczej to mu się to przekonanie jutro przyda.
          • alt.er.ego Re: Głodówka przed szpitalem. 27.08.12, 23:44

            OK, wybiorę się do niego.
          • marek_p Re: Głodówka przed szpitalem. 27.08.12, 23:46
            marek_p napisał:
            > Pogadaj z nim, na pewno chłopakowi raczej wygodnie nie jest.

            Raczej nie wygląda na takiego co ma praktykę w spaniu na chodniku.
            Jak możesz - jedź teraz i pogadaj.
            • Gość: morda Re: Głodówka przed szpitalem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 10:36
              Fajna akcja Panowie, dajcie im popalić !!! :) Tak poważnie, gdzie są: Prezydent, Radni, Posłowie, Senatorowie z Gorzowa i Ziemi gorzowskiej... To ich wybraliśmy, aby bronili naszego gorzowskiego interesu, nie ma ich, a to znaczy, że nigdy ich nie było. Sibińska wysłała list ?! Co za ekspresja działania !... poczekamy na odpowiedź w trybie urzędowym ?

              Po wieloletnich, mozolnych przygotowaniach, Zielona Góra zadaje ostateczne ciosy. Gorzów ma być miastem powiatowym w... zielonogórskim i tylko o to chodzi. Zdegradowali Gorzów infrastrukturalnie, politycznie, przegonili liderów, teraz niszczą pozostałe indywidualności w mieście, Gorzów ma być intelektualną pustynią zależną od centrali...

              Nie tędy droga !! Jeżeli nie zawalczymy o podstawy niezależności w postaci gorzowskiego okręgu wyborczego, nic nie zdziałamy, choćby i cały Gorzów legł na chodniku. Zielona Góra działa wbrew demokracji, ale zgodnie z prawem.
    • tj_wawrow Dlaczego wycięto żywopłot wzdłuż Alei 11 Listopada 28.08.12, 01:40
      Czy ktoś zna odpowiedź? Czy to powtórka z Chrobrego?



      Jędrzejczak Przestań
    • drogawewnetrzna Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz Wó... 28.08.12, 08:28
      Wygląda na pieniacza, ale to co piszą o nim w GL i parlamentarnych zakusach dyskwalifikuje go w moich oczach.
      • Gość: stravik Re: Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz IP: 62.243.123.* 28.08.12, 09:31
        Każdy protestujący i każda forma protestu nie bedąca po myśli zwolenników tworu lubuskiego, opisana w tubie zielonogórskiej jaką jest GL(czyt. zielonogorska), będzie zawsze zdeskredytowana. Więc nie dziw się, że odniosleś takie wrazenie. Cel tego medialnego szmatławca został osiagnięty.

        _ _
        Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
        • Gość: irokez Re: Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.08.12, 10:35
          Ten protest to taki "Amber Gold" powiatowej polityki - zbija kapitał na ludzkich nieszczęściach!
          • marek_p Re: Głodówka przed szpitalem w Gorzowie. Mariusz 28.08.12, 11:09
            Gość portalu: irokez napisał(a):

            > Ten protest to taki "Amber Gold" powiatowej polityki - zbija kapitał na ludzkich
            > nieszczęściach!


            Jednym z głównych powodów protestu jest zwolnienie przez dyrektora pani Polak jednego z najlepszych lekarzy w Gorzowie, człowieka cieszącego się powszechnym szacunkiem.

            Ten protest ma zapobiec ludzkim nieszczęściom, które chce nam zafundować dyrektor z Zielonej Góry.
    • Gość: / Teolog z Chwalęcic IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.12, 11:33
      Pan Wójcik to w ramach urlopu protestuje czy jest bezrobotny
      • marek_p Re: Teolog z Chwalęcic 28.08.12, 11:43
        Gość portalu: / napisał(a):
        > Pan Wójcik to w ramach urlopu protestuje czy jest bezrobotny

        Obstawiam 3 rozwiązanie - z miłości do bliźniego, ewentualnie z miłości do małej ojczyzny, która składa się z większej ilości bliźnich.
    • stravik Sytuacja jest dynamiczna... 28.08.12, 12:46
      Po spotkaniu z związkowcami, brak płynności finansowej...
      • Gość: nicelus Re: Sytuacja jest dynamiczna... IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 13:09
        stravik napisał:

        > Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!

        Nie byłoby tych problemów, gdyby Gorzów przykleił się do obszaru metropolitalnego Poznania, który się suburbanizuje, zamiast przyklejać się do Zielonej Góry, która się akurat urbanizuje.

        :D


      • marek_p Strajk załogi to będzie poważny błąd 28.08.12, 13:53
        Moim zdaniem stratedzy zielonogórscy czekają na strajk załogi.
        Akcja protestacyjna pacjentów to autentyczne zagrożenie dla ich interesów, strajk załogi to woda na ich młyn.
        Ruszcie głową, przecież w programie studiów medycznych na pewno była socjologia i polityka.
        Dajcie jeszcze 2-3 dni Mariuszowi i tym, którzy pomału zaczynają się włączać.
        • Gość: mmmmmm000 Re: Strajk załogi to będzie poważny błąd IP: *.net.pbthawe.eu 29.08.12, 19:43
          Nie chodzi i strajk...

          Ale o pokazanie, jak trudna jest sytuacja szpitala. Szukanie argumentu na kolejne cięcia. Jak jeden z drugim wypłaty nie dostanie, to się na nie jedne działania dyrekcji zgodzi, byleby tylko tą kasę dostać...
    • Gość: kardas DrGajewski to doskonały, doświadczony lekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.12, 13:10
      myślę, że zmieni jednak swoją fascynację PO.
      • Gość: nicelus Re: DrGajewski to doskonały, doświadczony lekarz IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 13:38
        kardas napisał(a):

        > myślę, że zmieni jednak swoją fascynację PO.

        Leming? Nigdy!

        :D


    • marek_p Mariusz zaczyna się kończyć 28.08.12, 15:03
      Rozmawiałem z nim przez telefon. Nic mi takiego nie powiedział, ale między słowami to przeczytałem ;(
      Trzeba się zastanowić co dalej jeśli wyląduje pod kroplówką. Tak jak wspominałem, najgorszym rozwiązaniem będzie strajk załogi. Musimy powalczyć. Myślcie.

      Drugi - dzięki za pomoc.
      • Gość: hiro Re: Mariusz zaczyna się kończyć IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.12, 15:08
        to znaczy ,że jest mięczakiem..........
        nie rób scen jak ma jaja to wytrzyma jeszcze tydzień jak nie ma to po zaczynał? a gdzie j.porwich i jego dzielna brygada co to się za kaskę ze wszystkimi dogada;-)))))))))))))))))
        oczywiście żartowałem:-)))))))))))
      • Gość: stravik Nadal jest dynamicznie... IP: 62.243.123.* 28.08.12, 15:19
        Radio RMG podało...


        _ _
        Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
    • Gość: / Re: Głodówka przed szpitalem. Mariusz Wójcik znów IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.12, 15:30
      cajmero napisał:

      Gdzie polityczni mocarze od radnych po posłów i resztę, będących na moim utrzymaniu.

      Przerwa wakacyjna kolego chyba od 3 sierpnia do połowy wrzesnia. Po ciężkim roku należy sie wybrańcom narodu wypoczynek.
      • Gość: Zibi Re: Głodówka przed szpitalem. Mariusz Wójcik znów IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.12, 16:45
        Co chcecie od tego cudaka czy cyrkowca z Zielonej Góry , oszczędność zrobił że załamać się można !!!. A no zamknął laboratorium na Walczaka i zgonił wszystkich pacjentów do jednego wora na Dekerta !!!. Taki artysta zniszczy gorzowski szpital do końca a Polakowa odtańczy kankana że Gorzów padł !!!.
      • alt.er.ego Re: Mariusz Wójcik apeluje: Tusku oddłuż!!! - vid 28.08.12, 19:11

        Kolejne trzy filmy z głodówki Mariusza Wójcika w obronie naszego szpitala:







        Proszę Was, którym los naszego szpitala w Gorzowie nie jest obojętny: pomóżcie się przebić z tym protestem w internecie i w jakichkolwiek mediach się da - jak najdalej i jak najszerzej w Polskę, chcemy aby usłyszał na premier.

        Każdy niech dołączy do protestów, akcji, zbierania podpisów pod petycją - każdy w swoim zakresie, tak jak może, na ile go stać. Ot chociażby przespacerować się na Dekerta i podpisać petycję Mariusza. Pamiętajcie, że: po pierwsze nasz happener czuje prawdziwy, a nie teatralny głód, i prawdziwe, a nie hollywoodzkie pragnienie, a po drugie: robi to w obiektywnie szczytnym celu - dla ratowania NASZEGO, mojego, Twojego szpitala.

        Nie bądź obojętny !

        Wszystkie ręce na pokład !

        I jeszcze jedno: gdy jest pożar, to trzeba go gasić, a nie korzystać z okazji i kolegę we wczorajszym sporze dziś kąsać po kostkach. Tak, o tobie nicelusie mowa :-) W takiej chwili nie wyobrażam sobie byśmy mieli sobie skakać do oczu i wywlekać stare spory o pietruszkę. Trzeba ratować szpital. Solidarnie, nie oglądając się na wczorajsze antypatie czy barwy polityczne, różnice poglądów na ilość diabłów na główce od szpilki. I jest to też apel do gorzowskich polityków - by się w końcu obudzili, i choć raz działali wszyscy razem, w dobrej woli, zjednoczeni jednym, niekontrowersyjnym celem. Obudźcie się ! Waszej bierności w sprawie bytu szpitala wyborcy Wam nie zapomną, i jeżeli szpital zniknie z mapy miasta - przy najbliższych wyborach wszystkich Was odspawają od stołków. Być może Wasza bierność wynika z braku rozeznania, wiedzy, nie ogarniacie może tematu, boicie się otworzyć usta i skompromitować. Dopóki milczycie zawsze jest podejrzenie, że się znacie na rzeczy, więc po co je otwierać i rozwiać wszelkie wątpliwości ? Ale to nie czas na wstyd, czegoś nie wiemy, to się dopytujemy, szukamy informacji, pytamy kumpli, którzy akurat na czymś się znają, staramy się wyrobić jednoznaczny pogląd. Książkę też przecież można wziąć do ręki, od tego się nie umiera. Apeluję w związku z tym do prawników z rady miasta, 3 inteligentnych mecenasów, bronicie skutecznie swoich klientów, sporządzacie pomocne Waszym klientom opinie prawne. Może ogarnijcie temat publicznej służby zdrowia, przekształceń szpitali publicznych w spółki, przeanalizujcie stan faktyczny gorzowskiego szpitala, prawny, wyciągnijcie wnioski i zarekomendujcie wszystkim niepewnym tego co się wokół nich dzieje kolegom z rady i innym gorzowskim politykom, parlamentarzystkom, azymut w jakim powinni się poruszać, wypowiadać, czego żądać, a przed czym się wzbraniać w sprawach szpitala gorzowskiego. Mecenas Synowiec przecież nie chce zostać li tylko specjalistą od rozbierania już-po-szpitalnych murków. Pro publico bono zadziałajcie, macie dużo prawników w swoich kancelariach.

        Nie bądzcie obojętni !
        • Gość: nicelus Róbmy swoje. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 20:14
          alt.er.ego napisał:

          > Nie bądź obojętny !
          >
          > Wszystkie ręce na pokład !
          >
          > I jeszcze jedno: gdy jest pożar, to trzeba go gasić, a nie korzystać
          > z okazji i kolegę we wczorajszym sporze dziś kąsać po kostkach.
          > Tak, o tobie nicelusie mowa :-)

          Przecież ja tylko wyjaśniłem moje zdanie, bo zostałem przez ciebie źle zrozumiany. A ty widzę teraz w swoim żywiole, jak strażak podpalacz. Teraz rozumiem po co ci to województwo. Potrzebujesz wroga, by w walce jednoczyć wokół siebie zwolenników. Tak jak komuniści straszyli i jednoczyli przeciw zachodnioniemieckiemu rewizjonizmowi.

          > Trzeba ratować szpital. Solidarnie, nie oglądając się na wczorajsze antypatie
          > czy barwy polityczne, różnice poglądów na ilość diabłów na główce od szpilki.
          > I jest to też apel do gorzowskich polityków - by się w końcu obudzili,
          > i choć raz działali wszyscy razem, w dobrej woli, zjednoczeni jednym,
          > niekontrowersyjnym celem. Obudźcie się !

          Przed kim chcesz ratować szpital? Przed właścicielem? Przed chcianym województwem? Występujesz przeciwko demokratycznie wybranym władzom, bo jeden w Gorzowie głoduje? Niech głoduje cały Gorzów - 125.000 - to będzie dopiero 1/8 właścicieli szpitala. A co na to pozostałe 7/8?

          Chcieliśmy tego województwa. Województwo ma demokratycznie wybrane władze. Pozwólmy im rządzić. Niech każdy robi swoje. Niech władze województwa spokojnie rozwiążą problem zadłużenia wojewódzkich szpitali. Niech ustalą jeden wiodący publiczny szpital w województwie, który będzie posiadał wszystkie specjalności, będzie mógł stanowić bazę dla wydziału lekarskiego uczelni i awansować na klinikę. Na dwa takie szpitale tego województwa po prostu nie stać. Mieszkańcy Słubic, Rzepina, Torzymia, Świebodzina, chcą wiedzieć gdzie jest główny publiczny wojewódzki szpital? W którym kierunku udać się po pomoc w skomplikowanych przypadkach?

          Niech każdy robi swoje!

          Czyż nie tak?

          :D





          • marek_p Re: Róbmy swoje. 28.08.12, 21:13
            Widzę Nicelusie, że się okopałeś w swoich poglądach. W zasadzie masz rację, tylko, że jak sam wcześniej zauważyłeś województwo nie spełnia wymogów ustawowych.
            Jego władze samorządowe działają na szkodę obywateli największego miasta w województwie, założenia poprzednich strategii są realizowane wg kryteriów geograficznych (podawałem przykłady).

            Umawiasz się z sąsiadem na wspólne podlewanie trawnika, razem załatwiacie w PWIK doprowadzenie wody, tylko, że sąsiad mówi, że kran (koryto, budżet województwa) jest jego.
            Sam by kranu nie załatwił, posłużył się Tobą, a Ty grzecznie mówisz, że ptaszki się napiją z jego zraszaczy, kiedy Twój trawnik wysycha ?

            Trzeba znaleźć sposób by się uwolnić od modliszki, przy okazji dobrze by było bestii ukręcić łeb. Nie wiem kto uczy się w ich uniwersytecie, bo młodzież z Zielonej Góry studiuje w Poznaniu, Wrocławiu podobnie jak gorzowianie. Moc złego uczynili, trzeba mieć nadzieję, że to d nich wróci. Nicelusie, zmówisz ze mną zdrowaśkę w tej intencji ?
            • Gość: nicelus Re: Róbmy swoje. IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.12, 23:24
              marek_p napisał:

              > Widzę Nicelusie, że się okopałeś w swoich poglądach.
              > W zasadzie masz rację, tylko, że jak sam wcześniej zauważyłeś
              > województwo nie spełnia wymogów ustawowych.

              Podział administracyjny jest sprzeczny z Konstytucją RP, gdyż nie ma więzi społecznych. Interesy polityków, to nie są więzi społeczne. Od zawsze byłem za ponownym przyłączeniem Ziemi Lubuskiej do Wielkopolski i nadal jestem. Lepiej być w silnym województwie. Jednak postanowiono inaczej. Nie wiem dlaczego nie podpowiedziały wam jaskółki, że niedobre są spółki. Jak wyszło każdy widzi.

              Na temat województwa mam ugruntowane poglądy. Należy rozwiązać województwo, a nie zwalczać jego skutki. Należy leczyć przyczynę, a nie objawy. Denerwują mnie osoby, które zamiast zwalczać przyczynę, wolą zbijać kapitał na leczeniu objawów.

              • marek_p Re: Róbmy swoje. 29.08.12, 11:43
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > Denerwują mnie osoby, które zamiast zwalczać przyczynę, wolą zbijać kapitał na leczeniu
                > objawów.

                Człowieku, to chyba nie do mnie ?
                Wiesz jaki ja mam zapiernicz przy swoich normalnych sprawach. Cały ten zgiełk, koło którego nie mogłem przejść obojętnie marnuje mnóstwo mojej energii, którą mógłbym przeznaczyć dla dobra rodziny i środowiska, w którym funkcjonuję.

                Że Mariusz ? Idź i zobacz jak on dzisiaj wygląda i zastanów się, czy taki "wariat" może zbić jakiś kapitał. Niektórzy cierpią za miliony, historia takich ludzi się skończyła się na II WŚ
                • Gość: nicelus Re: Róbmy swoje. IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.12, 14:10
                  marek_p napisał:

                  > > Denerwują mnie osoby, które zamiast zwalczać przyczynę,
                  > > wolą zbijać kapitał na leczeniu objawów.
                  >
                  > Człowieku, to chyba nie do mnie ?

                  No pewnie, że nie do Ciebie. To było o entuzjastach województwa lubuskiego, a konkretnie o alt.er.ego.

            • Gość: nicelus Re: Róbmy swoje. IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.12, 08:29
              marek_p napisał:

              > Moc złego uczynili, trzeba mieć nadzieję, że to d nich wróci.
              > Nicelusie, zmówisz ze mną zdrowaśkę w tej intencji ?

              Zdrowaśkę w intencji, by się bliźniemu źle wiodło? Czy to aby uchodzi? Może lepiej zdrowaśkę w intencji, by Wielkopolsce się powiodło odzyskać część leżącą po polskiej stronie historycznej Ziemi Lubuskiej (Terra Lebusana).

              :D

              Ave Maria, gratia plena,
              Dominus tecum.
              Benedicta tu in mulieribus,
              et benedictus fructus ventris tui, Iesus.

              Sancta Maria, Mater Dei,
              ora pro nobis peccatoribus
              nunc et in hora mortis nostrae.

              Amen.

              • mmmmmm000 Re: Róbmy swoje. 29.08.12, 09:22
                Tylko dodam

                Przejście do Wielkopolski będzie miało sens jedynie wtedy, jeśli trafi tam tylko północna część obecnego lubuskiego, bez południa czyli Z.G. i jej otoczenia.
                • Gość: nicelus Re: Róbmy swoje. IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.12, 09:47
                  mmmmmm000 napisał:

                  > ... tylko północna część obecnego lubuskiego,
                  > bez południa czyli Z.G. i jej otoczenia.

                  Tylko Ziemia Santocka i Ziemia Lubuska. Śląska nie bierzemy. Długu też nie.

                  :D

                  Ave Maria, gratia plena
                  Maria, gratia plena
                  Maria, gratia plena
                  Ave Ave Dominus Dominus tecum
                  In mulieribus
                  Et benedictus et benedictus fructus ventris
                  Ventris tui Jésus
                  Ave Maria
                  Ave Maria Sancta Maria
                  Maria Mater Dei
                  Maria Mater Dei
                  Ora Ora pro nobis peccatoribus
                  Nunc et nunc et in hora
                  Nunc et in hora mortis
                  Nunc et in hora mortis nostrae
                  In hora mortis nostrae
                  Ave Maria

                • Gość: stravik Re: Róbmy swoje. IP: 62.243.123.* 29.08.12, 10:31
                  A ja dodam:
                  Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
                • Gość: nicelus Re: Róbmy swoje. IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.12, 11:46
                  mmmmmm000 napisał:

                  > Przejście do Wielkopolski będzie miało sens jedynie wtedy,
                  > jeśli trafi tam tylko północna część obecnego lubuskiego,
                  > bez południa czyli Z.G. i jej otoczenia.

                  To Dolnośląskie zrówna się z Wielkopolskim.

                • marek_p Re: Róbmy swoje. 29.08.12, 11:47
                  mmmmmm000 napisał:

                  > Tylko dodam
                  >
                  > Przejście do Wielkopolski będzie miało sens jedynie wtedy, jeśli trafi tam tylk
                  > o północna część obecnego lubuskiego, bez południa czyli Z.G. i jej otoczenia.

                  W pełni popieram. Nie chcę mieć z Zieloną Górą nic więcej wspólnego.
                  Nie chcę z nimi wygrywać, ani przegrywać. DOŚĆ !
                  • Gość: nicelus Re: Róbmy swoje. IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.12, 14:30
                    marek_p napisał:

                    > W pełni popieram. Nie chcę mieć z Zieloną Górą nic więcej
                    > wspólnego. Nie chcę z nimi wygrywać, ani przegrywać. DOŚĆ !

                    Aby mieć wspólne województwo wystarczyło zebrać w Gorzowie ok. 1.000 podpisów. Ok. 10.000 zebrano w Zielonej Górze. Ciekawe co będzie potrzebne by się z tego województwa wyślizgać. Pewno nie będzie tak łatwo.

                    • Gość: morda To chyba ten moment.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 16:08
                      nicelus napisał:
                      Ciekawe co będzie potrzebne by się z tego województwa wyślizgać. Pewno nie będzie tak łatwo.

                      To chyba ten moment, aby osoby publiczne przy wsparciu mieszkańców i mediów, którym leży na sercu los Gorzowa Wlkp, takie działania podjęły. Po podziale następnych środków unijnych i wyborach samorządowych nie będzie już czego bronić. "Wydoją" i zdegradują region tak jak zaplanowali...
    • Gość: prezio Re: Głodówka przed szpitalem. Mariusz Wójcik znów IP: *.play-internet.pl 29.08.12, 10:44
      temat szpitala od paru dni króluje na forum GW. A do tej pory gdzie byli ci, co teraz wypisują te historyjki?
      Związkowcy z S znowu dali się nabrac na falubaza, że chce dobrze? Zapomnieli o Frasie i o tym co wyprawiał?
      A może dobrze im za frasa było i sądzili, że teraz też sobie poradzą? I się zawiedli....
      pracownicy szpitala, to zastraszeni i mobingowani ludzie, niezdolni do działania.
      Potrafili strajkowac, gdy kobieta była dyrektorem, sądzili, że sobie z nią poradzą...
      A ona sama jedna bez niczyjej pomocy pozbyła się przewodniczącego S.
      I to jest cała prawda o zwiazkowcach ze szpitala.
    • marek_p No niestety 29.08.12, 12:19
      No niestety kochani, Mariusz stracił przytomność i został zabrany na oddział.
      Jak się wybieraliście poklepać go po ramieniu, to już trochę za późno.
      • Gość: nicelus Re: No niestety IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.12, 14:22
        marek_p napisał:

        > No niestety kochani, Mariusz stracił przytomność i został zabrany na oddział.

        Pisałem, że bez jedzenia można miesiąc się obejść, ale bez wody to nie ma żartów. Odwodnienie 20% powoduje zejście, a na słońcu i wietrze, to idzie szybko.

      • Gość: hiro Re: No niestety IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 14:25
        znaczy,że wysiłki lekarzy spełzną na niczym.........
        no cóż.....solidarność kupi wieniec.......:-) ale nie!!!!
        wysiłki lekarzy spełzły na niczym............. pan mariusz wyjdzie jednak o własnych siłach!!!
        • marek_p Panowie - czapki z głów 29.08.12, 16:18
          Mariusz Wójcik wrócił na posterunek. Dalej będzie głodował.
          No tak naprawdę to nie wiem co dalej napisać.
          • Gość: hiro Re: Panowie - czapki z głów IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 16:20
            zawsze czytaj ludzi mądrych którzy robią z siebie głupka....stańczyka znasz? za cholerę do konia nie podobny..............;-))))))))))))
          • Gość: wiki Re: Panowie - czapki z głów IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 16:27
            Bohaterski jest pan Mariusz a tak poza tym odpieprzcie się od szpitalnej solidarności od naszego szefa on tylko postawił się dla Twardowskiego cały szpital go podziwia a gdzie pozostałe Związki sprzedały się jak zwykle za utrzymanie swoich stanowisk za wysokie wynagrodzenia, gdzie Kozimurka gdzie Rybska gdzie Związki lekarskie sprzedały Gajewskiego a ten głodujący nawet podziękowania od was nie usłyszał
          • alt.er.ego Re: Panowie - czapki z głów 29.08.12, 16:57

            Twardziel. I uparciuch.

            Szacunek.
          • alt.er.ego Re: Panowie - czapki z głów 29.08.12, 17:29

            Za trzy dni minie miesiąc od kolejnej rocznicy rozpoczęcia Powstania Warszawskiego. Wtedy nic z tego nie wyszło.

            Gdybyśmy dziś w Gorzowie mieli chociaż ułamek tamtego ducha walki - osiągnęlibyśmy wszystko.

            • Gość: hiro Re: Panowie - czapki z głów IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 17:40
              ale muzeum powstania jest
              www.obnie.pl/index.php?Itemid=27&catid=65:masoneria&id=1753:kaczynski-list-bnaibrith&option=com_content&view=article
            • Gość: morda Re: Panowie - czapki z głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 18:26
              alt.er.ego napisał:
              Za trzy dni minie miesiąc od kolejnej rocznicy rozpoczęcia Powstania Warszawskiego. Wtedy nic z tego nie wyszło.
              Gdybyśmy dziś w Gorzowie mieli chociaż ułamek tamtego ducha walki - osiągnęlibyśmy wszystko.


              A Ty się człowieku lecz, sorry, ale nie mogę milczeć gdy czytam ten bełkot. Zestawianie obecnej sytuacji z Powstaniem warszawskim, Wójcika z powstańcami jest kretynizmem. Chcesz zdyskredytować obecną sytuację, ośmieszyć ? Próbuj dalej...
              • Gość: mmmmmm000 Re: Panowie - czapki z głów IP: *.net.pbthawe.eu 29.08.12, 18:31
                Nie, no spokojnie. Jakiś postęp w myśleniu jednak jest ;D

                Chłopak zaczyna dostrzegać, że Gorzów jest pod okupacją :D
                No i zaczyna myśleć o wyzwoleniu... :) :)
                • Gość: hiro Re: Panowie - czapki z głów IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 18:49
                  ty jednak jesteś dużopiszącą zwykłą szumowiną;-)))) taki karaluch w piwnicy...niby nie włazi do lodówki a wku...a w salonie;-)
                  • Gość: mmmmmm000 Re: Panowie - czapki z głów IP: *.net.pbthawe.eu 29.08.12, 19:34
                    A ty jak zwykle nie masz nic ciekawego do powiedzenia...
                    Poza kąsaniem po kostkach.

                    Może byś tak choć jeden jedyny raz, sam coś sensownego (lub mniej sensownego) napisał, bo jak na razie jedyne co potrafisz, to obsmarowywać wypowiedzi innych.
                    Zero merytorycznego udziału w dyskusji, za to niemal pod każdą wypowiedzią niemal wszystkich uczestników forum masz coś do dodania...
                    Taka kura srająca po podwórzu, co jajek nawet nie znosi...
                    • Gość: hiro Re: Panowie - czapki z głów IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 19:38
                      jak już się ogoliłeś to poczytaj to cale fg jeszcze raz :-)
                      czytaj całość ze zrozumieniem...........
                      • Gość: mmmmmm000 Re: Panowie - czapki z głów IP: *.net.pbthawe.eu 29.08.12, 19:42
                        "ogoliłeś" ???

                        Chyba ci się jednak cały czas jeszcze adresy mylą...

                        Nieustająco polecam lecytynę. Mojemu dziadkowi pomagała...
                        • Gość: hiro Re: Panowie - czapki z głów IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 19:44
                          i jak zdrowie dziadka?
              • Gość: hiro Re: Panowie - czapki z głów IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.12, 18:31
                >
                > A Ty się człowieku lecz,
                :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                dobre:-))) bo niepolityczne;-)))))))))))))))
    • marek_p 600 podpisów 30.08.12, 01:31
      Tyle osób uznało, że Mariusz reprezentuje ich poglądy i podpisało się pod protestem.
      Próbowałem go namówić do zakończenia protestu, bo z kapitałem tych podpisów trzeba coś zrobić, a kolejny dzień może zakończyć się kolejną utratą przytomności, listy z podpisami może roznieść wiatr.
      Apeluję do mediów, posłów, radnych, pani senator - zabrać te dokumenty świadczące o woli mieszkańców (wyborców, płatników składek), wysłać chłopaka do domu, obiecując, że kapitał, który zgromadził (podpisy poparcia) nie zostanie roztrwoniony.

      Zlitujcie się nad nim. Olewając go, olewacie 600 obywateli tego kraju. Nie robi ta liczba na Was żadnego wrażenia ?

      Redakcje i redaktorzy - czyje interesy reprezentujecie, komu nie chcecie się narazić ?
      A Wy politycy i samorządowcy - kogo się boicie, czy może brzydzicie ?
      Potrzebujecie nas tylko raz na 4 lata ?
      • marek_p Limity (?) nadużycia (?) zła wola (?) 30.08.12, 02:37
        Gdyby się okazało, że problemy społeczeństwa jednak interesują lokalne media lub polityków to służę namiarami na człowieka po wypadku samochodowym, który ma zdiagnozowane guzy w okolicy kręgosłupa i perspektywę kilkumiesięcznego oczekiwania na wizytę u specjalisty.

        Możemy też porozmawiać o dostępności badań okulistycznych. Zlecona przez specjalistę diagnostyka powinna być wykonana za darmo, natomiast z dziwnych przyczyn nie może być wykonana w Gorzowie.
        Pacjentów odsyła się do Szczecina, gdzie płacą za badania i wysłuchują komentarzy " - dlaczego Was przysyłają do Szczecina, przecież w Gorzowie macie dokładnie takie same aparaty".
        Służę korespondencją z NFZ-tem oraz kontaktem z pacjentem "nabitym w Szczecin".
        • Gość: nicelus Demokracja, to nie żarty. IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 09:30
          marek_p napisał:

          > Gdyby się okazało, że problemy społeczeństwa
          > jednak interesują lokalne media lub polityków ...

          Ależ wszystkich problemy społeczeństwa interesują. Wszyscy piszą, czytają i komentują. Nawet premier, który ma od cholery problemów ze szpitalami i klinikami Skarbu Państwa, być może przeczyta pasjonującą historię powiększania się zadłużenia szpitala wojewódzkiego w Gorzowie i być może nawet złoży społeczności województwa swoje wyrazy głębokiego współczucia.

          Z jednym tylko nie mogę się zgodzić. Nie jest prawdą, że za zaistniałą sytuację, za doprowadzenie do takiego zadłużenia szpitala, nikt nie ponosi odpowiedzialności. Jest to oczywista nieprawda. Odpowiedzialność ponosi demokratyczne i samorządne społeczeństwo, które tak wybrało i tak teraz ma. Społeczeństwo chciało mieć własne województwo, wybrało swoich przedstawicieli i musi ponosić konsekwencje swoich wyborów. Wybory i referenda w demokracji, to nie "Taniec z Gwiazdami". Mają konkretne konsekwencje dla kieszeni każdego obywatela. Albo społeczeństwo potrafi odróżnić ziarno od plew i staje się bogate, albo odwrotnie. Demokracja, to nie żarty.

          :|

          > Możemy też porozmawiać o dostępności badań okulistycznych.

          Człowieku, czym ty się zajmujesz, zamiast okulizować jabłonie i doglądać pszczoły! Przecież wybrałeś z Twoich podatków dobrze wynagradzanych polityków, by w Twoim imieniu zajmowali się polityką zdrowotną.... No tak... Zapomniałem, że Polska, to kraj polityków, którzy nie zajmują się polityką.

          :D


          • marek_p Re: Demokracja, to nie żarty. 30.08.12, 09:39
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > Człowieku, czym ty się zajmujesz, zamiast okulizować jabłonie i doglądać pszczoły!

            Masz rację. Bardzo masz rację. Tak bardzo, że jest to aż wkurw..ące. Jak wiecie, nie lubię wulgarnych słów na forum, ale są sytuacje, że się nie da bez.
      • marek_p Apel po raz drugi 30.08.12, 08:46
        Nie wiem, czy mój poprzedni dramatyczny apel kogoś wzruszył, czy skłonił do podniesienia się ze stołka.
        Alt.er.ego powiedział, że trzeba prosić Mariusza, żeby zgodził się na umieszczenie filmiku jak on wygląda dzisiaj i jak mówi. Dwa dni temu był pełen energii, podchodził do ludzi, tłumaczył dlaczego tu jest. Myślę, że w tej chwili taki filmik nie jest ważny.
        Wczoraj to był już tylko cień człowieka. Na oczach przechodniów gaśnie jego światełko życia.
        Dożyliśmy czasów, w których każdy myśli przede wszystkim o sobie, "żeby mi było wygodnie".

        Już nie apeluję, żeby siedząc wygodnie na fotelu kliknąć "lubię to" przy relacji z obrony ostatniego istniejącego szpitala w Gorzowie, apeluję, żeby namówić człowieka, żeby poszedł do domu. Jak chcecie, to go nawet okłamcie, tylko nie przyglądajcie się bezczynnie jak umiera.

        Społeczeństwo obywatelskie Gorzowa składa się tylko z kilku obywateli. Spektakularnych akcji nie będzie, chyba, że będą to akcje związkowców, które spowodują, że Możejko i Bukiewicz będą mogli powiedzieć Tuskowi, że cały czas jest problem ze szpitalem w w Gorzowie, bo my go chcemy ratować, a oni robią dym.

        Kierunek działań powinien być następujący - piszemy szczegółową historię zabijania szpitali w Gorzowie przez właściciela z Zielonej Góry, poczynając od bilansu otwarcia (szpital na Dekerta 64 w rankingu 100 najlepszych szpitali w Polsce, Zielonej Góry brak na liście, czyli poza setką).

        Dług przed przysłanym do ratowania gorzowskich szpitali przez marszałka Bocheńskiego dyrektorem Frasem. Dług po człowieku z misją. Kolejne fakty, śmierć pacjentów po wstrzymaniu działalności kardiologii i obecny nagle się pojawiający brak wypłacalności (za poprzednich dwóch gorzowskich dyrektorów niczego takiego nie było).

        Kluczowe dla sprawy są kwiatki z nowoczesnym sprzętem, przeszkolonym personelem, który z jakiś magicznych powodów nie może służyć ratowaniu życia pacjentów.

        Jeśli w Gorzowie nie ma dziennikarzy, którzy by podjęli się tak odpowiedzialnej pracy jak przygotowanie takiego materiału, to może spróbujmy poprosić o spotkanie z panem radnym Markiem Surmaczem, który w wywiadzie radiowym podjął temat amortyzującego się w kartonach sprzętu. Trzeba dotrzeć do konkretnych liczb i dat. Fakty pamiętamy, bynajmniej ja te najbardziej spektakularne pamiętam.

        Razem musimy to zrobić, nie oglądając się na światopogląd i przeszłość. Mariusz zrobił swoje, zaryzykował życiem. Nie chciałbym, żeby go stracił - więc ponownie apeluję, oszukajcie go, naobiecujcie bzdetów, tylko niech idzie do domu...
        • Gość: P. Re: Apel po raz drugi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 10:10
          Ja przyłączam się do apelu. Gdzie można znaleźć dane o tym jak dług rósł (za czyich rządów jako dyrektora i marszałka)?

          Warto zobaczyć też:
          www.facebook.com/ObronaGorzowskiegoSzpitala
          Tutaj można dzielić się wspomnieniami o gorzowskim szpitalu i przyłączyć się do społeczności sprzeciwiających się bagatelizowaniu problemu.
          • Gość: nicelus To wszystko mało. IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 10:35
            P. napisał:

            > Ja przyłączam się do apelu. Gdzie można znaleźć dane o tym
            > jak dług rósł (za czyich rządów jako dyrektora i marszałka)?

            W sposób demokratyczny stworzyliście taką sytuację, że teraz potrzebujecie genialnych polityków i prawników, aby was obronili przed waszymi własnymi decyzjami.

            • alt.er.ego Re: To wszystko mało. 30.08.12, 12:18

              Jesteś zdolny do zrobienia czegoś konstruktywnego w czasie pożaru ? Czy tylko jesteś zdolny do strzelania ze swojej małej procki w plecy tych, którzy próbują go gasić ?

              Na cholere ta filozofia teraz ? To nie ten czas.
              • marek_p Re: To wszystko mało. 30.08.12, 12:33
                Nicelus ma taki, dość prowokacyjny, sposób bycia.
                Nic nie musi, jest człowiekiem z zewnątrz, ale myślę, że skoro polubił nasze forum, w jakiś sposób polubił też nas i w którymś momencie zacznie nam pomagać.
              • Gość: nicelus Jakiego pożaru? IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 13:04
                alt.er.ego napisał:

                > Jesteś zdolny do zrobienia czegoś konstruktywnego w czasie pożaru ?

                Jakiego pożaru? To jest proces ciągły od 12 lat. Masz oczy zadymione w ogniu walki, więc tego nie widzisz. Moja konstruktywna rola polega na tym, że wam relacjonuję, jak to wygląda z daleka.

                • alt.er.ego Re: Jakiego pożaru? 30.08.12, 13:46

                  nicelus napisał(a):

                  > Jakiego pożaru? To jest proces ciągły od 12 lat. Masz oczy zadymione w ogniu wa
                  > Moja konstruktywna rola polega na tym, że wam relacjonuję, jak to wygląda z daleka.

                  Mam nadzieję, że relację prowadzisz z miękkiego fotela. Nie przemęczaj się. Relacjonuj dalej.
                  • Gość: nicelus Dziecko Marcinkiewicza i Brachmańskiego. IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 14:35
                    alt.er.ego napisał:

                    > Mam nadzieję, że relację prowadzisz z miękkiego fotela.

                    Nie, twardego. Firmy VITRA. Ta sama firma, która zaopatrzyła w fotele Bundestag. Jest już bardzo zniszczony, ale mimo tego mi się bardzo podoba. Dostałem kiedyś dwa od firmy. Takich drogich nigdy bym sobie sam nie kupił. Drugi dobrze służy mojemu synowi.

                    > Nie przemęczaj się. Relacjonuj dalej.

                    Po co miałbym się przemęczać? Podzielę się z tobą jeszcze taką refleksją. Z kręgu konstruktorów lotniczych dowiedziałem się niedawno, że samoloty latają dlatego, bo są tak skonstruowane, a helikopter lata dlatego, bo jest to pomiot czarta i czarownicy.

                    Pomyślałem sobie, że województwa istnieją dlatego, bo ludzi łączą więzi społeczne, a województwo lubuskie istnieje dlatego, bo jest to dziecko Marcinkiewicza i Brachmańskiego. Co ty na to?

                    • marek_p Re: Dziecko Marcinkiewicza i Brachmańskiego. 30.08.12, 15:10
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > Pomyślałem sobie, że województwa istnieją dlatego, bo ludzi łączą więzi społeczne,
                      > a województwo lubuskie istnieje dlatego, bo jest to dziecko Marcinkiewicza
                      > i Brachmańskiego. Co ty na to?

                      Nie wiem co na to Drugi, ale spytać się muszę o Józefa Zycha ?
                      Jaki w tym grzesznym związku prawicy i lewicy miał udział poseł co stawał niejednokrotnie przed sejmem ?
                      • Gość: nicelus Re: Dziecko Marcinkiewicza i Brachmańskiego. IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 16:18
                        marek_p napisał:

                        > Nie wiem co na to Drugi, ale spytać się muszę o Józefa Zycha ?

                        Zych czuwał by naginanie Konstytucji było na granicy prawa. By Gorzów ze związku się nie wymigał jakimś kruczkiem prawnym. Następnie biskup związek pobłogosławił, a wiadomo, że co Bóg złączył, to już żaden człowiek nie rozłączy. Jesteście więc wkopani na amen. Ciężko będzie się uwolnić...

                        Słyszę że chcecie udowodniać Zielonej Górze niewierność porozumieniu. Jest to jedna z metod. Synowiec z Wierchowiczem, specjaliści od rozwodów, mogliby spróbować. Tylko, że Zych z Pańtakiem i Szymańskim łatwo się nie poddadzą. Obawiam się, że skończy się na politycznych pyskówkach.

                        Zastanawiam się, czy by nie była lepsza metoda, którą straszył Jędrzejczak. To znaczy secesja Gorzowa z Lubuskiego i inkorporacja, chyba, do Wielkopolski. Nawet gdyby się secesja nie udała do końca, to zmusi ona rząd do jakiegoś działania.

                        • marek_p Re: Dziecko Marcinkiewicza i Brachmańskiego. 30.08.12, 17:11
                          Trzeba na to czasu i pozytywnej energii polegającej na działaniu w drużynie. Teraz animuszu dodała nam dzielna postawa Mariusza. Niestety w dwa-trzy dni narobiłem sobie kanałów, nie zrobiłem tego i tamtego. Odstawiłem na bok swoje ważne sprawy, bo były ważniejsze, ale po 2-3 tygodniach mogę nie mieć do czego wracać. Koszty niezależności są wysokie, trzeba pracować dużo i więcej niż dużo, inaczej schodzisz na margines. Nawet dobre duszyczki wokół Ciebie mówią, skoro Ty swoje sprawy olewasz, to my ich pilnować nie będziemy.

                          Te dranie opłacane z naszej krwawicy mają więcej czasu. Pozostaje nam wojna partyzancka i
                          wewnętrzna praca u podstaw polegająca na prezentacji konkretów - dlaczego nie opłaca nam się trwać w tym morderczym uścisku z modliszką.
                          Tak jak pisałem Buzi trzeba tak to organizować, żeby nie pisać 10x tego samego.
          • marek_p Re: Apel po raz drugi 30.08.12, 10:36
            radiogorzow.fm/2012/08/wojcik-mdleje-ale-glodowka-trwa/
            Mariusz Wójcik mówił dziennikarzom, że choć nikt z dyrekcji szpitala do niego nie wyszedł, to doczekał się od biskupa naszej diecezji Stefana Regmunta telefonicznej odpowiedzi na swój list.
            Tuż po swojej wypowiedzi do mediów Mariusz Wójcik zemdlał.

            Wczoraj wieczorem wraz z Alterem dość długo towarzyszyliśmy Mariuszowi. Po wczorajszym omdleniu zgodził się pić, ale jego kondycja jest taka, że jak mówi, to nie bardzo go słychać, nie bardzo też słyszy co wokół się dzieje.
            Wcześniej podchodził do ludzi, wyjaśniał o co ten protest i zbierał podpisy.
            Teraz ludzie sami podchodzą pytać, gdzie mam się podpisać, tylko, że listy mu się skończyły, więc ludzie podpisują się poza kratkami, na marginesie.

            Jak bym wiedział, że pustych list już nie ma, to bym mu coś wydrukował, nagłówek (apel po E.Polak) by mi podał przez telefon.
            Dzisiaj, normalnie po ludzku, nie chcę mu pomagać w kontynuacji protestu - jeszcze raz proszę, namówcie go, żeby poszedł do domu.
            • Gość: hiro a co z komornikiem gorzowskiego szpitala? IP: *.gorzow.mm.pl 30.08.12, 20:14
              zyje? on pewnie wiele by wyjaśnił. .......................
              • Gość: hiro Re: a co z komornikiem gorzowskiego szpitala? IP: *.gorzow.mm.pl 30.08.12, 20:27
                forum.gazeta.pl/forum/w,58,54517453,54517453,Arciuch_slupem_gorzowskiej_osmiornicy_.html
                z kim wy chcecie walczyć ? nie ośmieszajcie się:-)posłuchaj głosu serca...........:-))))
                dzisiaj nawet wystraszony premier farmazony wciskał............ o jakieś parekilo złota....a wy chcecie zrobić prywatne podwórko w miejscu gdzie mielą kasę politycy i firmy farmaceutyczne z mafią? bielmo na oczach szkodzi zdrowiu jak widzę i czytam.
                • Gość: hiro dalej chcecie kopać się ze stadem już rozjuszonych IP: *.gorzow.mm.pl 30.08.12, 21:21
                  KONI? za chwilę tajemniczy cenzor z zielonki i abw wypie... te wątki.......... o take walkę wam chodziło?:-))))))))). i nicelus będzie miał rację jak pisał: Re: no cóż...IP: *.gorzow.mm.pl
                  Gość: hiro 23.08.12, 17:08 Odpowiedz
                  zjedz banana;-)

                  Uważaj czerwony romopsie ...IP: *.dip.t-dialin.net
                  Gość: nicelus 23.08.12, 17:30 Odpowiedz
                  ... żeby cię znów nie zwinęli.

                  :D
                  wróżka jakich mało:-) niestety nie wrózka...........wie co pisze i nie mieszka pod berlinem:-)))))))))))))))))))))))))))))))))
                  pozdro hiro
              • Gość: nicelus Re: a co z komornikiem gorzowskiego szpitala? IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 21:52
                śpi.

                • Gość: hiro Re: a co z komornikiem gorzowskiego szpitala? IP: *.gorzow.mm.pl 30.08.12, 22:06
                  powiedz kolegom żeby go nie wykopywali:-)
                  wiesz dlaczego?!
                  • Gość: hiro Re: a co z komornikiem gorzowskiego szpitala? IP: *.gorzow.mm.pl 30.08.12, 22:08
                    ty się nie znasz na polskim prawie w obrębie służby zdrowia?!:-)) jajcarz
          • marek_p Re: Apel po raz drugi 30.08.12, 11:05
            Gość portalu: P. napisał(a):

            > Gdzie można znaleźć dane o tym jak dług rósł (za czyich rządów jako dyrektora
            > i marszałka)?

            Dotykasz istoty sprawy, można też podać informację kto był w tym czasie szefem oddziału NFZ lub Kasy Chorych, negocjującym stawki i limity. Porównanie stawek zielonogórskiego i gorzowskiego szpitala za ten sam zabieg mogło by być bardzo wartościową lekturą.

            Materiały te powinny być znane opinii publicznej. Były oczywiście publikowane przez te wszystkie lata niszczenia gorzowskiego szpitala, ale nikt nie zestawił ich w sposób uporządkowany. Wielu zresztą nie rozumie zależności, twierdząc, że to Wasz dług i niech Gorzów go spłaci.

            Bez pomocy radnych lub osób zawodowo związanych ze szpitalem nie uda się tych informacji złożyć. Może Nicelus, on jest bardzo dociekliwy i potrafi z sieci wydobyć bardzo wiele informacji. Nicelusie - pomóż.

            > www.facebook.com/ObronaGorzowskiegoSzpitala

            Dziękuje Ci za zaangażowanie. To budujące, że są w Gorzowie młodzi ludzie gotowi zainwestować swój czas w sprawy ważne dla lokalnej społeczności.
            • Gość: nicelus Re: Apel po raz drugi IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 12:07
              marek_p napisał:

              > Nicelusie - pomóż.

              Aby szukać w sieci, to trzeba wiedzieć czego się szuka, a ja się kompletnie nie znam na polskim systemie opieki zdrowotnej. To musi szukać lekarz polityk. Może pani Płonka? Znalazłem kiedyś w sieci jej znakomitą odpowiedź udzieloną w sejmiku województwa na zarzuty radnych sejmiku z SLD w sprawie szpitala w Gorzowie, więc wiem, że pani Płonka dysponuje olbrzymią wiedzą w tym temacie.

        • Gość: nicelus Re: Apel po raz drugi IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 10:22
          marek_p napisał:

          > Alt.er.ego powiedział, że trzeba prosić Mariusza, żeby zgodził
          > się na umieszczenie filmiku jak on wygląda dzisiaj i jak mówi.

          Takie protesty mogą wzruszać, jeżeli są przeciw dyktaturze. Jeżeli są przeciw demokratycznym decyzjom w praworządnym państwie, przeciw woli większości, to wydają się trochę dziwaczne. Zaraz usłyszę argument, że większość nie poszła na wybory. Ci, którzy nie poszli na wybory pozwolili by inni decydowali za nich. Upoważnili innych do rozporządzania wspólnym majątkiem.

          > ... piszemy szczegółową historię zabijania szpitali
          > w Gorzowie przez właściciela z Zielonej Góry, ...

          Właścicielem jest cała milionowa społeczność tego "wymarzonego" województwa. Zielona Góra jest jedynie siedzibą wybrańców milionowej społeczności, która walczyła o to województwo.

          :D

          PS. Jak widzisz, sprawa nie jest łatwa. Przodkowie Niemców przed dwoma wiekami o takich sprawach pomyśleli i wymyślili bardzo dobre prawa. Na przykład nie wolno się wzbogacić w sposób nieuzasadniony. Albo mając czyjeś upoważnienie do rozporządzania majątkiem, nie można rozporządzać na jego niekorzyść. Nie znam dokładnie polskich praw, ale skoro w takiej sytuacji prawnicy nie mogą znaleźć nieprawidłowości, to znaczy, że coś z polskim prawem nie jest tak, mimo że tak bardzo jest ono chwalone przez radnego Wierchowicza.

          • marek_p Re: Apel po raz drugi 30.08.12, 10:44
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > nie wolno się wzbogacić w sposób nieuzasadniony. Albo mając czyjeś upoważnienie do
            > rozporządzania majątkiem, nie można rozporządzać na jego niekorzyść.
            > Nie znam dokładnie polskich praw, ale skoro w takiej sytuacji prawnicy nie mogą znaleźć
            > nieprawidłowości, to znaczy, że coś z polskim prawem nie jest tak, mimo że tak bardzo
            > jest ono chwalone przez radnego Wierchowicza.

            Nie wspominaj mi tego nazwiska. To człowiek, którzy był szefem klubu parlamentarnego partii rządzącej, kiedy wbrew obowiązującemu prawu organizowano KRS w Zielonej Górze, a on się temu spokojnie przyglądał. Potem prawo zostało zmienione sankcjonując tym samym bezprawie.
            • marek_p Dwie dobre informacje 30.08.12, 12:44
              1. Mariusz jedzie zawieść listy z podpisami do gorzowskiego biura sejmiku, czyli będzie żył.
              2. Profil naszej akcji na facebook-u polubiły już 23 osoby, to znaczny postęp. Myślcie co dalej.
        • alt.er.ego Re: Apel po raz drugi 30.08.12, 12:52

          Bez danych, liczb, wiedzy o zależnościach jesteśmy jak dzieci we mgle. Nie wiemy co się dzieje, dlaczego. Nie wiemy na co i komu się poskarżyć. Może nam jeszcze w mówią, że sami się zadłużyliśmy...

          Takie uporządkowane dane mogłyby być jednym z narzędzi walki o szpital. Narzędziem możnaby się przedrzeć wprost do polityków, technokratów w Warszawie, decydentów.

          Co do filmiku z Mariuszem. Dopóki on tam chce być, to odmawianie mu upublicznienia ( za jego zgodą ) jego protestu - głodówki, próba przemilczenia go dziś - byłoby marnowaniem jego wysiłku, poświęcenia, cierpienia. Jego głód rozpłynąłby się niezauważony przez społeczeństwo i polityków jak poranna mgła. A przecież zupełnie nie o to mu chodzi.
          • marek_p Podjazdówka 30.08.12, 14:48
            Mała wojna podjazdowa będzie trwała na różnych frontach. Dobrze jeśli byśmy ją koordynowali, jest przecież jeszcze kilku zacnych bohaterów na tym forum - przyłączcie się.
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12388646,Amber_Gold_w_Sejmie__Publicysci_pisza__komentuja___.html?v=1&pId=18872360&logged=1&loggedIn=true&send-a=1#opinion18872360
            • Gość: morda Re: Podjazdówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 15:59
              marek_p
              Wywal "Wlkp." z nazwy stolicy województwa lubuskiego !
              alt.er.ego
              Stanowcze NIE dla woj.lubuskiego
              TAK dla Gorzowa w Wielkopolsce


              W pierwszej kolejności skoordynujcie hasło na sztandarze, bo to takie lekkie rozdwojenie jaźni (zrozumiałe u alt.er.ego) i nie uwiarygadnia wspólnego frontu działań na polu bitwy.
              • Gość: nicelus Re: Podjazdówka IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 16:33
                morda napisał:

                > W pierwszej kolejności skoordynujcie hasło na sztandarze, ...

                Zanim dojdą do consensusu w tej sprawie, to już pewno w Gorzowie nie będzie publicznego szpitala, a na bazie publicznego szpitala w Zielonej Górze powstanie wydział lekarski.

          • Gość: morda Do dzieci we mgle.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 15:42
            I to jest problem największy, jesteście jak dzieci we mgle... nawet nie wiecie z kim walczycie i o co. To jest "najlepiej zorganizowana mafia na świecie", która przez dziesięciolecia zwodziła całe narody...(pozmieniali tylko szyldy) Po co wam wiedza, jak powstał dług szpitala? Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie, jak powstało i po co nam to województwo? Bukiewicz na bilbordzie wyborczym w Gorzowie... nie czujecie absurdu ? A to fakty.

            Protest Pana Mariusza powinien dotyczyć rozwiązania lubuskiego, byłoby chyba prościej :), bo za chwilę znowu będzie musiał czegoś bronić, lub o coś zabiegać (np. onkologię) Powtarzam, lubuskie nie ma nic wspólnego z naszą samorządnością i demokracją. Decyzje "wybieranej" przez nas "władzy" nie oddają naszych potrzeb, tylko ich wizje i interesy. Lubuskie to folwark kilkunastu polityków i powstałej sitwy, która kręci tu wałki. Po co nam to ?!

            Dwie stolice, dwa okręgi wyborcze, dwie centrale partyjne wypracowujące kompromis dla swoich wyborców... tak skonstruowany układ samorządowy może by działał... ale w obecnej sytuacji jesteśmy jedynie manipulowani i rozpracowywani przez zielonogórską centralę. Mając tego świadomość, musimy sobie postawić pytanie. Czy chcemy być powiatem w zielonogórskim województwie? To jest uczciwe pytanie... Jeżeli tak, to zamykam mordę :)
            • marek_p Re: Do dzieci we mgle.. 30.08.12, 16:32
              Buśko Ty nasza.
              Jeszcze niedawno też miałem wątpliwości, czy jakimś cudem nie da się wygrać czegoś będąc świerćstolicą. Zrobiłem rachunek zysków i strat, szkoda nerwów, czasu i zdrowia.
              Drugi, jeszcze jest na etapie, że wierzy.

              Szkoda iluś tam ludzi, którzy pracują w służbach wojewody, ale bardziej szkoda młodych, którzy nie wracają tu, bo stagnacja. Zapisy strategii realizowane są tylko w okolicach Zielonej Góry. Podawałem konkrety, Ty je znasz, inni niech sobie doczytają, być może trzeba będzie też zrobić kampanię uświadamiającą, gdzieś w jednym miejscu, żeby 10x się nie powtarzać, bo to wszystkich męczy. Pamiętasz jak długo gada się o bezpośrednim połączeniu Gorzowa z Berlinem. Problemem jest też świta pana Tadka. Nigdy nigdzie ich nie ma, bo są zwolnieni, pomysł na Gorzów jest tylko w głowie szefa ;)
              Najgorsze jest to, że nie ma dobrego kandydata. Są mądrzy ludzie, tacy jak Robert Jałowy, wyważeni, spokojni, nie styrani wiekiem. Może trzeba próbować ich kreować, tylko czy przypadkiem nie są zapracowani, czy mają czas na politykę i chcą pojąć się misji wymagającej wyrzeczeń ?

              Teraz zaangażowali się młodzi ludzie, pomogą te problemy przedstawić w taki sposób, żeby dotarło to do ich rówieśników.

              Spokojnie, tej wojny nie wygramy w tydzień. Można nawet założyć, że nie wygramy jej wcale, ale to nie znaczy, że powinniśmy dać sobą pomiatać bez walki.
              Prawda, Buzia ?
              • alt.er.ego Re: Do dzieci we mgle.. 30.08.12, 18:58

                marek_p napisał:

                > Spokojnie, tej wojny nie wygramy w tydzień. Można nawet założyć, że nie wygramy
                > jej wcale,

                Z psychologicznego punktu widzenia takie założenie jest kontrproduktywne, demotywujące. Lepiej szykować się na najgorsze, oczekiwać jednak najlepszego.

                Walka o szpital dopiero się rozkręca. Dopiero co zwolniono dr Gajewskiego, od poniedziałku głodował Mariusz Wójcik. To są iskry, które mają szanse doprowadzić do pożaru.

                Walka nie kończy się z zaprzestaniem głodówki Mariusza. Przy odpowiednim stopniu determinacji, i większym zaangażowaniu ludzi - odnieślibyśmy sukces. To jest możliwe. Trzeba konsekwentnie do tego zmierzać.

                Potrzeba więcej ludzi, kótrzy mogliby zaangażować się w jak najszybszym nagłośnieniu problemów gorzowskiego szpitala na forum ogólnopolskim. Różne niekonwencjonalne sposoby, pomysły - mile widziane. A przede wszystkim pomoc ludzi. Marek_p podawał na forum telefon i maila do siebie, jest otwarty na każdego, kto chciałby pomóc.

                Póki szansa dla szpitala jest, trzeba jej dopomóc.
              • Gość: morda Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.12, 21:42
                Dokładnie, rachunek zysków i strat, wyciągać wnioski...
                Tu nie chodzi o szukanie "dobrego kandydata", "kampanie uświadamiającą" czy jakąkolwiek wojnę. Tu powinien sprawnie działać system demokratycznych wyborów, tak jak to działa w innych regionach. Jest ordynacja wyborcza, która gwarantować powinna wyłonienie naszych reprezentantów. Reprezentantów związanych obietnicą wyborczą, którzy zadbają o potrzeby mieszkańców...

                To co utworzono w lubuskim jest kpiną z demokracji !!! Liderzy 130 tys. miasta potrzebują akceptacji swoich decyzji w centrali partyjnej, w mniejszym mieście, negatywnie do nas nastawionym, oddalonym o 110 km !!! Nasi wybrańcy są skutecznie wykluczani, liderzy neutralizowani. Stworzono ład medialny, w którym oponenci lubuskiego są marginalizowani. Prezentują się nam słupy lub miernoty, na które głosujemy, bo "lepszych nie będzie" :)... to jakaś karykatura demokracji, patologia samorządności. Wypaczone zostały podstawy demokracji, o przywrócenie pewnych zasad, trzeba powalczyć w Warszawie. Gorzów musi posiadać własny okręg wyborczy, reszta, potoczy się naturalnie... pojawią się liderzy, rywalizujące o głosy mieszkańców partie - istota demokracji...

                Większości ludzi naturalnie dąży do spokojnego bezproblemowego życia, dlatego nie oczekujcie pospolitego ruszenia... 11 tys. ludzi w lubuskim, zadecydowało błędnie za pozostały milion mieszkańców i tylko to trzeba naprawić.
                • Gość: hiro Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.gorzow.mm.pl 30.08.12, 22:02
                  moim zdaniem to możemy się po dupie podrapać.
                  my jako my gorzowianine.:-)))) choć nie ukrywałem ,że....
                  morda....... wiesz co?
                  kto ci tych frazesów w ........"morde "nawkładał?sorki,że tak bez ogródek ale :kto?
                  wy naprawdę niedługo będziecie srali tylko ideologią i frazesami....... bo nawet na gó... zabraknie materiału............mocne? głupie ? ale prawdziwe!
                  z mafią jeszcze nikt nie wygrał................... nigdy i nigdzie! jak będziecie pierwsi to dajcie znać:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                  • Gość: morda Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.12, 22:24
                    Kto mi tych frazesów...? Zdradzę Tobie jedynemu - myśl i wyciągaj wnioski, to działa...
                    Po za tym, Alka Capone posadzili... Tadziu też... lada moment... działa..
                    Tak na marginesie, zdecyduj się, "my" czy "wy", bo w tej sytuacji to wielka różnica :)
                    Istnieją pewne zasady, których w cywilizowanym świecie, nawet mafia przestrzega... tu mamy do czynienia ze zwykłymi tow. szmaciakami, wersja bolszewicka...:)
                    • Gość: hiro Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.gorzow.mm.pl 30.08.12, 22:38
                      u mnie działa od lat ale wam niekoniecznie:-(na pierwsze)
                      a tadziu wygra kolejną kadencję._ załozymy się? jeden kiedyś ze mną zakład przegrał i wymiękł...............
                      > Istnieją pewne zasady, których w cywilizowanym świecie, nawet mafia przestrzega
                      > ... tu mamy do czynienia ze zwykłymi tow. szmaciakami, wersja bolszewicka...:)
                      czyli nie ma żadnych zaasad.....;-)
                      polska nie jest i jeszcze długo nie będzie cywilizowanym światem......ty naprawdę nie widzisz tego problemu?!.............
                      • Gość: morda Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.12, 23:20
                        hiro napisał:
                        polska nie jest i jeszcze długo nie będzie cywilizowanym światem......ty naprawdę nie widzisz tego problemu?!.............

                        Widzę :), ale zgadzamy się, że coś takiego jak cywilizowany świat istnieje... uważam, że cywilizowany świat tworzą ludzie, tacy jak Ty i ja, nie godząc się np. na... "inżynierię finansową" Tadeusza J.... OK, jak nie ma żadnych zasad, to trzeba Tadka po prostu wyp....olić, bo nas oszukał... ale to już pewna zasada, żeby w oczach innych nie uchodzić za frajera. Porąbane to... :):):) hey
                        • Gość: nicelus coś takiego jak cywilizowany świat istnieje... IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.12, 00:27
                          Może coś w z transformacją ustrojową w Polsce wyszło nie tak. Niby reżym komunistyczny zastąpiono ułomną demokracją, a zamordyzm komunistyczny zastąpiono pełną wolnością, ale przecież nieograniczona wolność to nic innego jak, raj dla wilków, a śmierć dla baranów.

                          Prawdziwi zwolennicy wolności to tacy, którzy zdają sobie sprawę z konieczności jej ograniczenia. O nieograniczonej wolności pisał filozof Karl Popper, że "przynosi w efekcie przeciwieństwo wolności, gdyż bez ochrony i ograniczeń przez prawo, wolność musi doprowadzić do tyranii silnych nad słabymi".

                          • Gość: nicelus Re: coś takiego jak cywilizowany świat istnieje.. IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.12, 23:05
                            "... bez ochrony i ograniczeń przez prawo,
                            wolność musi doprowadzić do tyranii silnych nad słabymi".


                            Chyba Karl Popper nie miał na myśli województwa lubuskiego?...

                            ;D

                • Gość: nicelus Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.12, 22:11
                  morda napisał:

                  > Większości ludzi naturalnie dąży do spokojnego bezproblemowego życia,
                  > dlatego nie oczekujcie pospolitego ruszenia... 11 tys. ludzi w lubuskim,
                  > zadecydowało błędnie za pozostały milion mieszkańców i tylko to trzeba naprawić.

                  Gdy słucham polityków gminnych, powiatowych i wojewódzkich, to w zdecydowanej większości z przekonaniem i żarliwie bronią istnienia tego województwa. Gdy rozmawiam z innymi ludźmi, to wiedzą ze słyszenia, że jest dobrze mieć własne województwo, ale nie bardzo wiedzą dlaczego. Mówią, że do urzędów blisko. To ja się wtedy pytam kiedy w urzędzie wojewódzkim załatwiali ostatni raz sprawę, której nie można było załatwić korespondencyjnie. Przeważnie się okazuje, że nigdy.

                  • Gość: morda Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.12, 22:37
                    Dokładnie tak, wg mnie zabrakło zdecydowanej postawy ówczesnego ministra, albo "lobby" było zbyt duże :), który powiedziałby, że lubuskie to bzdura. Obecnie ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co tracą i posłusznie emigrują, dewastują samochody np. na Kostrzyńskiej, wierząc, że uczestniczą w czymś ważnym... :)
                • Gość: stravik Re: Do dzieci we mgle.. IP: 2.108.76.* 31.08.12, 00:53
                  Gość portalu: morda napisał:
                  > ... pojawią się
                  > liderzy, rywalizujące o głosy mieszkańców partie - istota demokracji...

                  Dokładnie, ale my tego nie mamy, a to powoduje jeszcze większe uzależnienie od zielonki. Zielona Góra, która nie jest i nigdy nie była centrum regionu, próbuje od dziesiecioleci kreowć się na takowe. Kreuje sie, wbrew stategi zrównoważonego rozwoju tego tworu, wykorzystując między innymi, brak naszego okręgu wyborczego. Jednak okreg wyborczy jest rozwiązaniem połowicznym, który rozwinie elity polityczne na północy, ale nie rozwiąże problemów w sejmiku. To jest ten drugi czynnik destabilizujacy ten twór.
                  Nasuwa się też pytanie, czy w tym regionie, sztucznie stworzonym w latach piedziesiatych przez stalinowcow, jest jeszcze możliwa współpraca miedzy północą a południem, miedzy Gorzowem Wlkp. a Zieloną Górą. Historia pokazuje, że była i jest ona znikoma. Nie powiązane historycznie miasta, przez tyle lat udowodniły, że jest to ze szkodą dla...Gorzowa Wlkp. i jego mieszkańców. Miasto, które korzysta na takim stanie rzeczy, to Zielona Góra i okolice, która okrada podatników reszty tworu.
                  Metodą obrony na takie zachowanie zielonki mogą być, konktrtne informacje o niesprawiedliwym i nieuczciwym podziale środków pieniężnych na rozwój północnej części województwa. Np. Aktualna propozycja strategi rozwoju województwa do 2020 roku. Tu widac jak na dloni, dysproporcje. Upominanie sie o swoje w zarzadzie województwa to bicie się z koniem. Tu powinni odegrać swą rolę nasi samorzadowcy, stowarzyszenia, dziennikarze obywatelscy... Informacje wysyłać bezpośrednio do Wa-wy.Ewentualne referendum potwierdziłoby jeszcze niezadowolenie mieszkańców regionu (dzisiaj ukrywane przez polityków i media).
                  Warszawa musi się dowiedzieć prawdy o tym województwie.


                  _ _
                  Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!







                  • Gość: morda Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.12, 09:14
                    stravik napisał:
                    Tu powinni odegrać swą rolę nasi samorządowcy, stowarzyszenia, dziennikarze obywatelscy...

                    Którzy? miłośnicy lubuskiego, powiązani lubuską kasą?.. Na straży zrównoważonego rozwoju, powinny stać zrównoważony system wyborczy, gwarantujący nam i im zrównoważony wybór... i niech się wtedy "pałują" o zrównoważony rozwój. Teraz kopiemy się z koniem.
              • blic Re: Do dzieci we mgle.. 31.08.12, 08:38
                marek_p napisał:

                > Można nawet założyć, że nie wygramy
                > jej wcale, ale to nie znaczy, że powinniśmy dać sobą pomiatać bez walki.

                Bardzo po polsku - zginąć na barykadach.
                Jednocześnie jednak to bardzo nie po rodzicielsku.
                • Gość: nicelus Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.12, 09:14
                  blic napisał:

                  > Bardzo po polsku - zginąć na barykadach.
                  > Jednocześnie jednak to bardzo nie po rodzicielsku.

                  "Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska. Kto chce, ten może, kto chce, ten zwycięża, byle chcenie nie było kaprysem lub bez mocy." - (Józef Piłsudski - dedykacja dla Żołnierza Polskiego, 24 grudnia 1918)
                  • blic Re: Do dzieci we mgle.. 31.08.12, 13:55
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > "Kto chce, ten może, kto chce, ten zwycięża, byle chcenie nie było kaprysem lub bez mocy."

                    Z powyższego wynika następujące: kto chce, ten może, chyba, że nie może, to niech lepiej nie chce.
                    Piłsudskiemu wyraźnie zdarzały się gorsze dni.

                    :D !
                    • Gość: nicelus Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.12, 14:13
                      blic napisał:

                      > Piłsudskiemu wyraźnie zdarzały się gorsze dni.

                      To ty masz zły dzień. Prostego tekstu nie chwytasz.

                • alt.er.ego Re: Do dzieci we mgle.. 31.08.12, 09:39

                  blic napisał:

                  > Bardzo po polsku - zginąć na barykadach.

                  Od mojej elektronicznej barykady została wyciągnięta wtyczka. Może to przez te deszcze jakieś kable przesiąkają.

                  Alternatywny net działa za to dupnie i nie pozwala nawet na sprawdzenie poczty.

                  Marek nagle przestał odbierać telefon. Elektroniczny blackout :-)
                  • marek_p Re: Do dzieci we mgle.. 31.08.12, 11:01
                    alt.er.ego napisał:
                    > Marek nagle przestał odbierać telefon. Elektroniczny blackout :-)

                    Człowieku, nie jestem cyborgiem. Spałem. Dzień wcześniej pszczoła upierniczyła mnie w mostek i prawie z miejsca powaliło mnie na ziemię. Potem działaliśmy do 3 w nocy....
                    Spokojnie, dziś jestem. Więcej jak dasz radę odebrać e-mail
                    • alt.er.ego Re: Do dzieci we mgle.. 31.08.12, 12:10

                      marek_p napisał:

                      > Człowieku, nie jestem cyborgiem. Spałem. Dzień wcześniej pszczoła upierniczyła
                      > mnie w mostek i prawie z miejsca powaliło mnie na ziemię.

                      W takim razie wszystko w porządku :-D
                    • Gość: nicelus Re: Do dzieci we mgle.. IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.12, 12:48
                      marek_p napisał:

                      > Człowieku, nie jestem cyborgiem.

                      A już wielu uważało że jesteś.

                      > ... pszczoła upierniczyła mnie w mostek
                      > i prawie z miejsca powaliło mnie na ziemię.

                      Pewnie postanowiła sprawdzić, czy jesteś cyborgiem...

                      Może to znak, że trzeba brać przykład z pszczoły i sprawdzić czy ten podział administracyjny jest niezniszczalny?

                      :D


                      • marek_p Re: Do dzieci we mgle.. 31.08.12, 13:09
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        >> ... pszczoła upierniczyła mnie w mostek
                        >> i prawie z miejsca powaliło mnie na ziemię.

                        > Pewnie postanowiła sprawdzić, czy jesteś cyborgiem...

                        Ty się nie śmiej, prawie nie mogłem oddychać, bolało mnie serce, a ul był otwarty i wylatywały następne. Dobrze, że nie byłem sam i daliśmy radę. Z pół godziny mnie trzymało, dobrze, że mogłem kręcić miodzik (nawłociowy, ale kiedy indziej o tym).

                        To tak jest z wieczornym zaglądaniem między ramki. Wiedziałem, ale musiałem.
                    • blic Re: Do dzieci we mgle.. 31.08.12, 13:56
                      marek_p napisał:

                      > Dzień wcześniej pszczoła upierniczyła
                      > mnie w mostek i prawie z miejsca

                      Masz anafilaksję na jad pszczeli? Kiepska sprawa dla bartnika. ;)
                      • Gość: nicelus Tylko trochę adrenaliny. ;) IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.12, 14:36
                        blic napisał:

                        > Kiepska sprawa dla bartnika. ;)

                        Tylko trochę adrenaliny. ;)

                        PS. Jest taki pająk, kiedyś niezmiernie w Polsce rzadki, a obecnie już wykreślony ze ścisłej ochrony, nazywa się tygrzyk paskowany. Długość tułowia samca jest tylko 6 mm, ale samica osiąga do 25 mm i jest w przeciwieństwie do samca, ładnie ubarwiona. Tak, jak tygrys. Otóż ten pająk zjada oczywiście wszystko co mu w sieć wpadnie, ale w odróżnieniu od małych pająków, poluje też na polne koniki, osy i pszczoły. No właśnie - poluje na pszczoły, ale jeśli pszczoła go użądli, to pająk natychmiast zdycha. Musi po prostu uważać.


                        • Gość: hiro Re: Tylko trochę adrenaliny. ;) IP: *.gorzow.mm.pl 31.08.12, 14:48
                          bardzo słuszna i trafna sugestia:-)
                          brak zachowań samoobronnych niejednego pszczelarza wykończył:-)
                          • alt.er.ego brak zachowań samoobronnych... 04.09.12, 23:43

                            hiro napisał(a):

                            > bardzo słuszna i trafna sugestia:-)
                            > brak zachowań samoobronnych niejednego pszczelarza wykończył:-)

                            Ratujemy gorzowski szpital ! - Pomóż, dołącz, udostępnij !
        • marek_p E-mail do redakcji TVP Gorzów (30.08.2012) 12.09.12, 09:44
          Gdzieś już go wrzucałem, ale nie mogę odnaleźć.

          "Tytuł: 600 podpisów pod apelem Mariusza
          Tyle osób uznało, że Mariusz Wójcik reprezentuje ich poglądy i podpisało się pod protestem głodującego pod szpitalem.

          Próbowałem namówić tego młodego człowieka do zakończenia protestu, bo z kapitałem tych podpisów trzeba coś zrobić, a kolejny dzień może zakończyć się kolejną utratą przytomności, a listy z podpisami może roznieść po okolicy wiatr.
          Apeluję do Państwa o zaangażowanie się w sprawę. Znaczne pogorszenie jego stanu zdrowia to raczej kwestia godzin, a nie dni.
          Myślę, że takie zaangażowanie mieści się w misji jaką powinna spełniać telewizja publiczna.

          Obrona ostatniego szpitala, który pozostał w Gorzowie ma swój profil na facebook
          www.facebook.com/ObronaGorzowskiegoSzpitala

          oraz demotywator:
          demotywatory.pl/3908695/Niektorzy-gotowi-sa-oddac-zycie-by-Twoj-szpital-mogl-ratowac-Twoje

          Szpital w miejscu zamieszkania (lub dłuższego przebywania) prędzej czy później będzie potrzebny każdemu z nas.
          Dobrze, żeby był to szpital z tak dobrymi fachowcami jak dr Gajewski.

          Pozwolę sobie prosić o kliknięcie "lubię to" i pozytywną ocenę demota.

          Pozdrawiam serdecznie
          imię i nazwisko, nr telefonu"


          Tytułem uzupełnienia.

          Mariusz był już po pierwszej utracie przytomności, na ręce miał plaster po kroplówce i dalej trwał pod wejściem do szpitala. Jego stan był czymś między snem, a utratą przytomności.
          Zagrożenie, że listy z kapitałem w postaci 600 podpisów ludzi, którym nie odpowiadają zmiany w lecznictwie realizowane przez koalicję Polak - Możejko - Twardowski (reszty koalicjantów można się domyśleć) rozniesie po osiedlu wiatr było realne.
    • Gość: Maciek Re: Głodówka przed szpitalem. Mariusz Wójcik znów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 21:07
      bit.ly/Rm7mJE
Inne wątki na temat:
Pełna wersja