weresza
10.09.12, 17:58
Panie Surmacz miasto chyba stoi bezrządem. Nierząd to chyba coś innego znaczy, choć przyznaję w jakimś sensie i nierządem. To przykre, bo pamiętam Gorzów zielony, czysty, wykaszany z mokrymi jezdniami (zmywanymi polewaczkami) o letnim poranku w drodze do pracy. Polewano wodą jezdnie też w czasie upałów, ach - to były klimaty.