Dodaj do ulubionych

Eksperci przyjrzą się szybom filharmonii

22.09.12, 09:47
przyjrzą się szybom filharmonii

... czyżby Prezio szybowiec zbudował?
Brak harmonii w lotach?
Obserwuj wątek
      • Gość: artur Re: ktoś zna kierownika TEJ budowy? IP: *.gorzow.mm.pl 22.09.12, 22:41
        ":Rozjemca zaangażowany przez obie strony do rozstrzygnięcia sporu orzekł, że wykonawca jednak nie powinien zapłacić aż tyle."

        Patologia w UM polega na zawieraniu umów,które z góry przesądzają,że -mówiąc bardzo delikatnie-interes miasta nie jest dostatecznie lub w ogóle zabezpieczony!Dlaczego w umowach z prywatnymi firmami (szczególnie z jedną firmą-monopolistą,ulubieńcem prezydenta) jest postanowienie umowne ,że spory rozstrzyga sąd arbitrażowy zwany polubownym,a nie sąd powszechny?A różnica jest zasadnicza! W arbitrażu strony min. decydują o wyborze arbitrów,a postępowanie przed takim quasi sądem zmierza li tylko do zawarcia porozumienia (ugody)między stronami sporu.Z kolei sąd powszechny (z natury bezstronny) rozstrzyga o racjach stron sporu w oparciu o przepisy prawa,zapisy umowne,stany faktyczne etc.Zatem w sporach na styku instytucja publiczna (magistrat)- firma prywatna korzystanie z rozstrzygnięć sądów powszechnych wydaje się być ze wszech miar racjonalne i na pewno nie budzące żadnych podejrzeń o partykularyzm . Zadziwiające,że magistrat-strażnik publicznych pieniędzy i praworządności niezmiennie decyduje się na rozstrzyganie sporów z prywatnymi firmami i to o grube miliony na zasadzie dogadywania się /pardon godzenia się/ w sądzie polubownym,Jak na takich procedurach wychodzi kasa miasta (my podatnicy) dowodzi jeden ( ale chyba nie tylko ten jeden?) przykład straty 6 mln Pln przy okazji "ugody" z firmą Interbud West,która dzięki temu zerwała umowę na budowę CEA bez jakichkolwiek konsekwencji.Konsekwencji nie poniósł też żaden urzędnik,ani magistracki prawnik ,który zaakceptował tak niekorzystną umową,w efekcie czego doprowadzono do wielomilionowych strat publicznych pieniędzy.Jedyną konsekwencję ponieśli jedynie podatnicy,którzy,kosztem rezygnacji z realizacji innych ważnych potrzeb miasta,zostali zmuszeni zapłacić za inwestycję co najmniej 2 razy więcej mimo,że jej pierwotny zakres (za 60 mln Pln) został mocno okrojony (zrealizowano tylko salę koncertowa bez szkół artystycznych). O dziwo mało kto pamięta (a radni przecież powinni!!!)że sztandarowym argumentem prezydenta do uruchomienia tej wątpliwie potrzebnej Gorzowowi
        inwestycji były właśnie owe szkoły artystyczne.Coraz to ciekawsze wieści o kulisach realizacji tej inwestycji dowodzą,że tak jak na etapie podpisywania umowy,tak w trakcie jej realizacji magistrat niezbyt starannie dbał o interes miasta i podatników pieniądze. Na marginesie umowa została podpisana z partnerem biznesowym poprzedniego wykonawcy,który mimo poprzedniej wpadki i narażenia miasta na ogromne straty za zgodą inwestora był na tej budowie wiodącym podwykonawcą !Właściwie trudno się dziwić wszak wykonawca ten zawsze się cieszył niesłabnącym zaufaniem ,bo to jemu powierza się cały czas wszelakie miejskie inwestycje.A radni uśpieni?
        • Gość: nicelus Może być gorąco! IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.12, 15:41
          pan_hrabia napisał:

          > W środku moze być zimno :)

          W budynkach z dużymi przeszklonymi powierzchniami częściej problemem jest to, że w środku jest zbyt gorąco. W Warszawie wybudowano Rotundę PKO na rogu Alej Jerozolimskich i Marszałkowskiej. Elewację zrobiono ze szkła, żeby było jak w USA, ale w ramach oszczędności zrezygnowano z klimatyzacji. Mimo żaluzji pracownicy w niej mdleli. Dopiero po wybuchu gazu, przy odbudowie, od strony południowej na połowę elewacji postarano się o specjalne szkło o barwie zielonej produkowane wtedy w NRD o nazwie "Antysol".

          Obecnie stosuje się o niebo lepsze i ładniejsze szkła przeciwsłoneczne i nie stanowią one już takiego problemu cenowego. Są niewiele droższe od zwykłego szkła. W sprzedaży jest duży wybór i są nawet szkła z regulowaną przepuszczalnością.

          Obecne szyby przeciwsłoneczne nawet najniższego stopnia zabezpieczenia można łatwo od zewnątrz odróżnić. Mają taki piękny niebieski połysk przez odbicie w nich nieba. Zwykłe szyby nie błyszczą błękitem tylko za zwykłymi szybami widać we wnętrzu czarno.

          Jeżeli chodzi o problem zimna, to w budynku filharmonii nie powinien występować, gdyż Filharmonia standardowo powinna mieć ze względów akustycznych szklenie szkłem izolacyjnym z potrójną szybą o zróżnicowanej grubości szyb. Chodzi o to, by we wnętrzu nie było słychać samolotów, pociągów itp. Filharmonia Łaby w Hamburgu będzie miała całą konstrukcję sali oddzieloną od konstrukcji budynku. Nie będzie w sali słychać żadnych zewnętrznych dźwięków.

          Oczywiście, nadmiernie przeszklone budynki wymagają większych nakładów na ogrzewanie, dlatego dawno już wyszły z mody. Obecnie buduje się bardziej ekologicznie. Myślę że w Gorzowie pobudowano staromodną filharmonię, by mieszkańcom przypominała kino "Kopernik". Jeżeli chce się mieć czar PRL-u, to trzeba za jego ogrzewanie teraz płacić. Obecnie ogrzewanie kosztuje znaczne drożej niż w czasach gdy budowano kino "Kopernik".

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka