thebird2
24.09.12, 19:51
[i]W 2000 r. firma ogłosiła upadłość./i]]
A dyrektorem był przez 10 lat szef zakadowej Solidarności- katecheta Jan Pasierbowicz, jego zastepcy tez z tej samej organizacji i bez przygotowania w temacie mięso. Z Urzędu Wojewódzkiego (zakład podlegał ) degradacji i złodziejstwu przygladali się Wojewodowie ,rówaniez prominencji prawicowej. Sto lat stał, wystarczyło kilku katechetów i Solidarność.
Gorzów stracił ca 400 miejsc pracy ,bezkarnie! Straci dobre wzroby i fachowcow