saint_just
06.12.12, 19:05
Bardzo lubię "chodniki niespodzianki" w centrum Gorzowa. W czasie deszczowej pogody następujesz na obluzowaną płytę chodnikową pod którą nagromadziła się woda i wówczas wytryska piękna fontanna błotnistej mazi na ciebie raz na osoby obok.
Po czym nieco innego rodzaju błotnistą biomaź werbalną wysyłasz pod adresem Pana PrezydĘta oraz Magistratu....dzielnych budowniczych błyszczącego chromem bulwaru z ptactwem na śmierdzącej , dziurawej , zapuszczonej i brzydkiej miejskiej pustyni.