weresza
21.12.12, 10:53
Oto kadry PO - szefem administracji, ba... państwowej inspekcji zostaje ktoś, komu udowodniono przestępstwo składania przed sądem fałszywych zeznań.
Przestępstwo to może popełnić każdy, kto składa zeznania, które mają służyć za dowód w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów ustawy. Chodzi tu o postępowanie chociażby tylko w podstawowych kwestiach uregulowane ustawą. Przepis wymienia indywidualnie tylko postępowanie sądowe ze względu na jego szczególne znaczenie uzasadnione rangą sądownictwa w systemie organów państwowych oraz wagą rozpoznawanych spraw. Przepis odnosi się też do innych postępowań nie uregulowanych całkowicie ustawą tylko, nawet w znacznym zakresie, aktami prawnymi niższego rzędu niż ustawa. Ma zastosowanie m.in. także do postępowań przed sądem polubownym przewidzianym w kodeksie postępowania cywilnego.
Czyn polega na zeznaniu nieprawdy lub na zatajeniu prawdy. Może być popełniony zarówno przez działanie, jak i zaniechanie. Treść zeznań obejmuje fakty jak i stany psychiczne świadka. Te ostatnie są szczególnie ważne w tych przypadkach, gdy świadek nie ma pewności, czy to co podaje w zeznaniach jest zgodne z prawdą. Wymóg zeznawania pełnej prawdy obejmuje obie kategorie danych.
Fałszywe zeznania są przestępstwem umyślnym. Mogą być popełnione tylko z zamiarem bezpośrednim - np. gdy świadek zeznaje nie mając pewności czy mówi prawdę i, godząc się na informację fałszywą, zataja swoją niepewność, co do której ma pełną świadomość, zatem jest to zeznanie fałszywe objęte zamiarem bezpośrednim.
Fałszywe zeznania są przestępstwem niezależnie od tego, jakie znaczenie objęte nimi informacje mają dla sprawy.
Wzór na przełożonego, szczególnie dla młodych kadr.