Strzelanie z patronów na wiwat [komentarz]

25.01.13, 10:40
Nadanie "szkoły" czyimś imieniem jest bez wątpienia formą uhonorowania, jest nadaniem godności. Z drugiej strony honorem szkoły jest noszenie imienia kogoś wybitnego. To działa w dwie strony!
Natomiast mi ta cała sytuacja kojarzy się z czasami powojennymi, kiedy po Niemcach została na tych terenach cała masa pustych cokołów, po obalonych "niesłusznych", obcych pomnikach. I trzeba było wówczas kogoś na te cokoły powsadzać. Zaczęła się swoista łapanka najpierw na pierwszych królów Polski, a potem na "wyzwolicieli" z czasów II wojny.
Jest oto taki wolny cokół czyli uczelnia wyższa bez nazwy, więc szuka się na siłę kogoś, kto to miejsce wypełni. Ot tak, żeby ładnie było, bo inni przecież też mają...

A ja proponuję nazwać PWSZ imieniem "Zdrowego Rozsądku".
    • Gość: remigiusz Re: Strzelanie z patronów na wiwat [komentarz] IP: *.gorzow.mm.pl 25.01.13, 15:12
      Ten od pszczół by się nadawał. Kurczę, fajnie jest mieć świadomość, że ze swojego domu przy Boh. Warszawy spoglądał na mury koszar, w których teraz jest nasza uczelnia.
      • Gość: nicelus Re: Strzelanie z patronów na wiwat [komentarz] IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.13, 20:53
        remigiusz napisał(a):

        > Ten od pszczół by się nadawał. Kurczę, fajnie jest mieć świadomość,
        > że ze swojego domu przy Boh. Warszawy spoglądał na mury koszar,
        > w których teraz jest nasza uczelnia.

        "Ubi sunt qui ante nos
        in mundo fuere?
        vadite ad superos
        transite ad inferos
        ubi iam fuere."

    • Gość: nicelus Studenci oddalili się od mistrzów. IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.13, 18:02
      "Ceną masowego wykształcenia III RP jest to, że prawie całe pokolenie zostało pozbawione doświadczenia nazywanego „życiem studenckim". I wcale nie chodzi tu o wielogodzinne picie w knajpach, ale o wspólnotę studiujących, dzielących się pasją i wchodzących w świat swoich mistrzów."
      • Gość: z Sikorskiego Re: Studenci oddalili się od mistrzów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 20:36
        Optuję za Jakubem z Paradyża. Nie słyszałem o człowieku ale wyczytałem, że "pochodził z rodziny niemieckich kolonistów osiadłych nad Obrą".
        Mam sentyment do Obry bo właśnie w niej nauczyłem się pływać, choć wcześniej się topiłem jak mi wyskoczył korek z dętki na środku nurtu. Sam dopłynąłem do brzegu machając rękami i tam dopiero kolega podał mi kij, którym mnie wciągnął na brzeg.
        Domyślam się, że bardzo ważne są relacje z czarnymi z Paradyża ale trzymam kciuki za studentów.
    • blic niezły marketing 27.01.13, 10:20
      PWSZ dobrze się wstrzeliło w pustawe szpalty z tym tematem. Gazeta ciągnie go od paru tygodni.
      Szkoda, że nie pojawił się w maju, tuż po maturach - reklama jak znalazł.

      Tymczasem obecnie PWSZ ma większe zniknąć w niebycie niż być zalążkiem akademii. Dziennikarze, którzy wykazują zainteresowanie kwestią patrona powinni chyba także zainteresować się tą kwestią. Nie wymaga nawet wielkiego zachodu. Dane liczbowe studentów przyjętych na studia w poszczególnych latach nie są objęte tajemnicą.
      • Gość: P. Re: niezły marketing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 11:34
        O to to, ale widocznie to przekracza umiejętności intelektualne dziennikarzy lokalnych mediów... albo temat niewygodny i głowy mogą się posypać jak okaże się, że król jest nagi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja