Będą nowe lokomotywy i więcej pociągów do Gorzowa?

04.02.13, 17:59
Szanowna redakcjo proszę o zainteresowanie się tematem zakupu czterech nowych szyno busów przez Urząd Marszałkowski za kwotę prawie 50 mln zł.
Przetarg ogłoszono w zeszłym roku a w siódmego stycznia wybrano najtańszego wykonawcę czyli Newag Nowy Sącz S.A.
Do dnia dzisiejszego nie podpisano umowy z wykonawcą , bynajmniej nic o tym nie wiadomo ( brak doniesień prasowych itp., )
Dlatego proszę aby gazeta w imieniu spragnionych przestrzeni i komfortu podróży pasażerów spytała Urząd Marszałkowski czy :
Newag w ogóle zamierza podpisać umowę ?
W wypadku odstąpienia Newag-u od podpisania umowy UMWL rozpisze nowy przetarg ? czy udzielą zamówienia z wolnej ręki drugiemu wykonawcy jakim jest Pesa Bydgoszcz ?
O ile dobrze pamiętam termin związania ofert to jak zwykle miesiąc czasu , zatem czas leci.
Oby nie było tak jak w przedostatnim przetargu na jeden szyno bus , gdzie Newag również wygrał przetarg ale nie podpisał umowy i przepadły województwu pieniądze.


    • sebn Będą nowe lokomotywy i więcej pociągów do Gorzowa? 04.02.13, 19:17
      a wam sie marzy połączenie z gorzowa do wawy przez piłe? hehe i co znów będziecie biadolić ze pociąg jedzie 8 godzin do wawy... jedynym sensownym połączenie z gorzowa to moze być połączenie do krakowa przez poznan-wrocław no ale trwa tam modernizacja do 2016 roku i wycinaja pociagi z tego odcinka wiec małoprawdopodobne by bylo aby uruchomili takie polączenie
      • groznyiwan Re: Będą nowe lokomotywy i więcej pociągów do Gor 04.02.13, 20:09
        Ogarnij się i spójrz na mapę: Kostrzyn-Gorzów-Piła-Bydgoszcz-Gdańsk-Gdynia. Czas przejazdu: ok. 6 h (w zależności od ilości przystanków). Do W-wy jeden pociąg wystarczy.
        • Gość: Bernard Re: Będą nowe lokomotywy i więcej pociągów do Gor IP: *.net.albertacom.com 05.02.13, 00:15
          Hey groznyiwan,
          "Wina" Gorzowa jest nieszczesna lokalizacja..
          Lezy sobie Gorzow gdzies "na boku"... Dla nikogo niestety nie jest "po drodze"...
          Ze wschodu na zachod czy z polnocy na poludnie - Gorzow ...gdzies tam....daleko
          Na to rady nie ma...
          Kiedy "wielki przemysl" istnial (Ursus, Silwana, Stilon itp) przynajmniej towarowka miala po co zagladac...
          A teraz?
          Tiry wszystko rozwoza...
          • Gość: gość Re: "Wina" Gorzowa jest nieszczesna lokalizacja IP: *.icpnet.pl 13.02.13, 18:25
            To tylko jeden z powodów, dla których stolicą (jedną!) woj. lubuskiego powinien być Świebodzin ;)
      • Gość: cin Re: Będą nowe lokomotywy i więcej pociągów do Gor IP: *.pila.vectranet.pl 05.03.13, 15:36
        jak wyremontują gorzów- krzyż i Bydgoszcz-Toruń gdzie obecnie trwa remont linii kolejowej nr 18 to pociąg pewnie móglby jechać krócej..
    • Gość: morda zła wiadomość dla ZG IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.13, 21:52
      Zielonogórskie ćwoki zrobią wszystko, aby połączeń nie było....
      • Gość: Bernard Nie bedzie nic.. IP: *.net.albertacom.com 04.02.13, 22:05
        Hey,
        Wiesci z PKP o tym ze nadchodza nowe polaczenia, super pociagi i takie inne...pojawiaja sie w prasie tak samo czesto jak zapowiedzi konca swiata....
        Do jasnej cholery..
        Wbic sobie do glowy: konca swiata nie bedzie i super kolei takze...
        :):):):
        :):):)
    • mmmmmm000 Wróżenie z fusów... patrzenie dalej w przyszłość. 04.02.13, 23:04
      To, że PKP kupuje nowe lokomotywy wcale nie oznacza, że puści je na trasę do Gorzowa. Jak na razie to tylko domysły. Owszem, min. Nowak (Gdańszczanin) ma od kilku miesięcy marzenie bezpośredniego połączenia Gdańska z Berlinem, ale wciąż aktualna jest koncepcja finansowania tych przewozów ze środków poszczególnych województw, a nie krajowych. Nawet jeśli gdyby któreś z lokomotyw przeznaczono do obsługi tej trasy, to i tak bez finansowego wsparcia marszałków (którego nie ma i na które się nie zanosi), nic z tego nie będzie.
      Pomysł jest o tyle trafiony, że faktycznie dużo taniej jest kupić spalinową lokomotywę dla jednego, dwóch kursów dziennie, niż elektryfikować całą linię kolejową. Fakt dysponowania taborem jest dużo większym gwarantem realizacji połączeń niż zelektryfikowana linia kolejowa.
      Oczywiście zawsze jest dobrze, jeśli jakiemuś miastu przybywa połączeń kolejowych. Pytanie ilu potencjalnych klientów będzie korzystało z codziennych kursów do Piły, Bydgoszczy czy Gdańska. Idę o zakład, że dosłownie pojedynczy pasażerowie. Pewne jest, że podczas organizacji ruchu kolejowego, to nie Gorzów będzie głównym rozgrywającym. Gorzów będzie mógł co najwyżej z czegoś przy okazji skorzystać. Ale dobre i to.
      Natomiast osobiście i tak nie zmieniam swojego zdania na temat możliwości szybkiego rozwiązania transportu kolejowego z i do Gorzowa. Nadal uważam, że najrozsądniejsze jest szybkie, sprawne i częste skomunikowanie miasta z najbliższym największym węzłem kolejowym, z którego można się dostać do każdego innego dużego węzła w Polsce. Zamiast ustawiać się pod jeden bezpośredni pociąg do Warszawy, lepiej mieć możliwość dojechania do na pociąg do Warszawy z Poznania o dowolnej porze dnia, kilkunastominutową przesiadką.
      Jest okazja - Koleje Wielkopolskie zamierzają docelowo na głównych trasach dojazdowych do Poznania puszczać składy co pół godziny. Wystarczy zadbać, by pociągi z Gorzowa załapywały się na te składy (Krzyż-Poznań). Oczywiście idealnie byłoby, gdyby pociągi te kursowały zamiast tylko do Krzyża aż do Gorzowa. Ale to wymagałoby dofinansowania ze strony marszałka lubuskiego, a nie sądzę, by Z.G. widziała w tym dla siebie jakiś interes. Po raz kolejny separacja i rozdział spowodowany granicą województw stoi na przeszkodzie rozwojowi komunikacji czyli dobru mieszkańców Gorzowa.
      Trzeba o tym myśleć zwłaszcza w perspektywie upadku Kolei Regionalnych, które już teraz mają ogromne zadłużenie, a z których jednocześnie mają ochotę się wyrwać województwa finansujące je w największym stopniu czyli śląskie, dolnośląskie, mazowieckie i wielkopolskie (które tworzą własne koleje i wolą je zasilać własną kasą zamiast PR). Pozostanie w tym towarzystwie grupa choć większa to jednak biedniejsza. I wówczas zacznie się gorączkowe szukanie rozwiązań. A wtedy trzeba będzie chodzić po prośbie i stając przez faktem dokonanym przystawać na warunki Kolei Wielkopolskich czy K. Dolnośląskich. Na Mazowieckie bym raczej nie liczył.
      Oby tylko politycy nie obudzili się z ręką w nocniku. Namawiam ich, by wyzbyli się swoich mocarstwowo wojewódzkich fobii względem sąsiadów i zaczęli działać dla dobra własnych mieszkańców.
      • Gość: jona super pociagi IP: *.ec.europa.eu 05.02.13, 13:01
        HAHAAAAAAA moja rodzina chciala byc szybko w Gorzowie.I dlatego wybrali lot samolotem do Warszawy a pozniej pociag (Intercity???).To bylo 6/12 kiedy to w PL ostra zima byla.Pociag wcale do tanich nie nalezal,ale za to przypomnial mezowi jego podroz z 1990-brak ogrzewania, smrod i brud, zniszczone wyposazenie. Tak im odechcialo sie jazdy tym pociagiem,ze zrezygnowali z powrotu tym pociagiem i przepadly bilety na samolot.Wybrali powrot samochodem
        • Gość: mmmmmm000 Re: super pociagi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.13, 13:55
          ...ale z czego ta radość, to już nie bardzo rozumiem...
        • Gość: login_t Re: super pociagi IP: *.noc.fibertech.net.pl 05.02.13, 13:58
          Gość portalu: jona napisał(a):

          > HAHAAAAAAA moja rodzina chciala byc szybko w Gorzowie.I dlatego wybrali lot sam
          > olotem do Warszawy a pozniej pociag (Intercity???).


          A Ty Jona nie strajkujesz? Dzisiaj w radio podali, że biurokracja brukselska cierpi głód i zamierza stanąć.
          Podobnie jak polscy kolejarze.
          • Gość: jona odp IP: *.ec.europa.eu 06.02.13, 10:06
            media poddaja bzdety...Nie bylo zadnego strajku tylko manifa,ktora organizowaly zwiazki zawdowe Rady.Obecnie HR instytucji nie organizuje konkursow EPSO,ludzie szczegolnie z poludniowych krajow, ktorzy maja 55 lat uciekaja na emerytury na obecnych zasadach, ktore wkrotce zmienia sie.I nie sa zastepowani nowymi urzednikami. Oczywiscie media tendencyjnie przedstawiaja sytuacje, bo ilu jest dyrektorow,ktorzy zarabiaja 17-21tys€,a ilu urzednikow (wiekszosc) zarabia 2500€, od tego placi belgijskie podatki (27%) ????Kazdy kij ma 2 strony,a 2500€ to nie luksus w Belgii
Inne wątki na temat:
Pełna wersja