Praca w regionie: lekkie ożywienie i nowe fabryki

22.02.13, 22:23
6mln zł i TRZY nowe miejsca pracy, 3mln i DWA nowe miejsca pracy. No to mamy prawdziwe ożywienie...

"W związku z nową, wartą 6 mln zł inwestycją, firma Novo Tech zatrudni trzech nowych pracowników i utrzyma pozostałe miejsca pracy w liczbie 37 pracowników. Natomiast firma Hanke Tissue w związku z nową inwestycją za kwotę 3 mln zł zatrudni dodatkowo dwóch nowych pracowników - wymienia Agnieszka Matuła, menedżer projektów inwestycyjnych w KSSSE."
    • mmmmmm000 Re: Praca w regionie: lekkie ożywienie i nowe fab 22.02.13, 22:44
      A mnie najbardziej wkurza telewizyjna reklama stref ekonomicznych, w której mówi się o tym, jak to strefy rozwijają regiony...
      Jest to ewidentne kłamstwo, ponieważ istnieją już badania pokazujące dokładnie co innego. Strefy wcale nie przyczyniają się do ożywienia gospodarczego, a jedynie (faktycznie) do zwiększenia miejsc pracy. Natomiast od dobrych kilku lat, dla przedsiębiorców przy podejmowaniu decyzji o lokalizacji firmy, istnienie strefy ekonomicznej ma drugorzędne znaczenie i nie przesądza o lokalizacji. Najważniejsze są drogi, pracownicy (kwalifikacje jeśli wymagane) i infrastruktura... rozrywkowa. Czyli krótko mówiąc, by "menedżerstwo" takiej firmy miało blisko do cywilizacji (kino, teatr, kluby).
      • mmmmmm000 Przykład niegospodarności... 22.02.13, 23:01
        Według różnych szacunków w Kisielin, z różnych społecznych źródeł finansowania wpompowano już pomiędzy 150 a 200 milionów złotych.
        Nawet dyby znalazło się tam miejsce dla 5000 bezrobotnych, czyli WSZYSTKICH bezrobotnych z terenu Z.G. doprowadzając tam poziom bezrobocia całkowicie do zera, to utworzenie JEDNEGO tylko miejsca pracy kosztowałoby pomiędzy 30 000 a 40 000 złotych!
        Jeśli uda się tam kiedykolwiek zatrudnić choćby 2000 osób, bo efektu inwestycyjnego wciąż jak nie ma tak nie ma, to koszt publicznych środków przeznaczonych na każde stanowisko pracy wahał się będzie między 75 000 a 100 000 zł!!
        Żeby z tych nowopowstałych firm chociaż podatki jakieś były, to można by liczyć na jakiś wzrost! Ale oczywiście nie będzie, bo to przecież strefa ekonomiczna.
        Gdyby tą kasę przeznaczyć (nawet już nie na dotację) ale choćby na tanie pożyczki na własną działalność gospodarczą, to lubuskie byłoby dzisiaj potęgą w małych i średnich przedsiębiorstwach. A wiadomo, że to właśnie takie (małe) firmy tworzą największy udział w PKB i są najbardziej odporne na kryzys (szybko się restrukturyzują).
        To jest bardzo droga gigantomania, za którą przychodzi bardzo dużo płacić. A efekty żadne.
        • Gość: stravik Re: Przykład niegospodarności... IP: *.dk.customer.tdc.net 23.02.13, 00:14
          mmmmmm000 napisał:
          > To jest bardzo droga gigantomania, za którą przychodzi bardzo dużo płacić. A efekty żadne.

          To, że w tworze lubuskim marnuje się pieniądze podatników z całego tworu lubuskiego w ramach zielonogórskiej gigantomanii, jest wiele przykładów.
          Przytaczam jeden z nich, który pojawił się...na stronie marszałkowskiej tworu lubuskiego:

          Modernizacja linii kolejowej nr 358 Zbąszynek – Gubin na odcinku Zbąszynek – Czerwieńsk wraz z budową łącznicy kolejowej Pomorsko – Przylep
          spowoduje skrócenie czasu przejazdu na odcinku Zbąszynek – Przylep z 56 minut do ok. 33 minut. Dzięki budowie łącznicy nie będzie już konieczności wjeżdżania do Czerwieńska, a przede wszystkim przetaczania lokomotywy z jednego końca pociągu na drugi, przez co wydłuża się czas jazdy. Modernizacja umożliwi wzrost prędkości pociągów pomiędzy Czerwieńskiem, a Zbąszynkiem z 80 do 100 km/h.

          Całkowita wartość projektu: 73,3 mln zł
          Wartość przyznanego dofinansowania: 35,7 mln zł


          Z 80 km/h do 100 Km/h za 73 bańki, to jest dopiero innowacja !!

          PS.
          Oglądałem na TVP Kultura, film poświęcony degradacji Lubska. Zniknęły trzy fabryki, parowozownia, zabytkowy dworzec. Zniknęły, bo pozwolono złomiarzom i innym, rozebrać budynki, całkowicie za ...przyzwoleniem władz miasta i województwa. To jeszcze bardziej uświadomiło mnie o tym, że to województwo nierządem stoi. Ono nigdy nie powinno powstać !! Tu chodzi jedynie, o dalszy rozwój Zielonej Góry i okolic. Realizuje się plan rozwoju tego miasta, który powstał w czasie istnienia woj. zielonogórskiego. Realizuje się go kosztem innych miast i wsi tego tworu. Sorry, przecież to już wszyscy wiedza. i co ? I nic !!
          Mam wrażenie, że syndrom Lubska zaczyna zbierać plony w innych miastach regionu.
          To trzeba przerwać, giną zabytki, ginie tożsamość tych ziem. W imię czego ? W imię gigantomanii zielonogórskiej.

          _ _
          Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
          • Gość: Bernard Re: Przykład kosztow IP: *.net.albertacom.com 23.02.13, 04:30
            Hey pacany,
            Jesli mozna sie z tego wszystkiego czegos nauczyc....to napewno tego jak drogo kosztuje stworzenie i utrzymanie kazdego miejsca pracy....
            Docencie to dziady!!!!!!
            :):):)
            I to sa jaja
            • Gość: bart bernard falubazie czego tu szukasz trollu ??? IP: *.kwidzyn.mm.pl 23.02.13, 09:14
              ???
            • Gość: mmmmmm000 Re: Przykład absurdalnych kosztow IP: *.net.pbthawe.eu 23.02.13, 12:35
              Biznes i miejsca pracy są nie po to, by na nie wydawać społeczne pieniądze, ale żeby przynosiły społeczeństwu pieniądze (dochód), w postaci podatków.

              To, co się robi w lubuskim przeczy wszelkiej logice.
              Skąd się biorą pieniądze w budżetach miast? Z płaconych podatków przez przedsiębiorców, oraz pracowników (PIT i CIT).
              Budżet (miasta, województwa, gminy) jest jak najbardziej od tworzenia infrastruktury ułatwiającej powstawanie przedsiębiorstw, które z kolei tworzą miejsca pracy. Problem leży w proporcjach. Takie inwestycje robi się po to, by... zarobić. Trzeba wyważyć wielkość poniesionych kosztów, w stosunku do ewentualnych przyszłych dochodów.
              Można zrozumieć inwestycje w budowę jakiejś ulicy, wodociągu, kolektora ściekowego (za których użytkowanie inwestor i tak jeszcze dodatkowo zapłaci), jeśli powstać miałaby firma zatrudniająca kilkanaście, kilkadziesiąt osób. Firma zapłaci podatek od dochodu, ludzie zapłacą podatek od wynagrodzeń, a część z tego wpłynie do kasy miasta.
              Pytanie ile musieliby robotnicy zatrudnieni w firmach położonych w strefach zarabiać, ile musieliby odprowadzić podatków, aby koszt utworzenia ich miejsca pracy się zwrócił??? Nawet nie trzeba tego liczyć. Oni przez całe swoje życie do emerytury tyle w tych firmach nie zarobią, by można było mówić choćby o częściowym zwrocie poniesionych kosztów.
              Gdyby Z.G. z własnej kasy miała w to zainwestować, to nigdy by się na coś takiego nie zdecydowała. A, że to wojewódzkie pieniądze, no to dlaczego się na to nie zgodzić!? Lwia część tej kasy pochodzi przecież z dotacji, więc już w ogóle co za problem, skoro dają i inwestuje się "nie nasze". Rzecz w tym, że można było tą "nie naszą" kasę wykorzystać znacznie lepiej...
          • cajmero Re: Przykład niegospodarności... 23.02.13, 07:57
            To, że Gorzów Wlkp ma w nazwie "Wlkp" i powinien twoim zdaniem tam być. Nie zgadzam się! Czy miałeś okazję zobaczyć jak wygląda Piła, Leszno, Kalisz, Konin? Wspaniale się degradują w Wielkopolsce, rządzonej przez Poznań. Natura ludzka obrazowo jest taka, do siebie garnąć.
            Musimy za wszelką cenę, mieć swoje województwo, warszawka nas chce podzielić, porządzić po swojemu, czyli bałagan i dzielenie ludzi bo takimi rządzi się najlepiej.
            Jako województwo musimy bardzo ściśle wykorzystywać swoje położenie przy Odrze i być razem z Brandenburgią i Berlinem. Oni nam dają pracę i kasę i pokazują, jak możemy żyć. A na razie...Zielonka rządzi bo ma polityków z jajami a nie pomazańców z północy-ostatnie głosowanie w spr. szpitala.
            ONI NIE MAJĄ POMYSŁU, JAK RZĄDZIĆ /tylko, jak brać premie i ustawiać siebie i rodziny, ONI MAJĄ NAS W D.... .
            • Gość: nicelus Nie podział, tylko zjednoczenie! IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.13, 09:13
              cajmero napisał:

              > ..., warszawka nas chce podzielić, ...

              Już was podzieliła. Oddzieliła od Wielkopolski Ziemię Lubuską, która należała raz do Wielkopolski, a raz do Brandenburgii. Chodzi o teraz o zjednoczenie Ziemi Lubuskiej z Wielkopolską. Chodzi o koniec tego bałaganu jaki w finansach robią władze Lubuskiego. Szpital, lotnisko - co będzie następne? Chodzi o silne zjednoczone województwo.

              Jak jest w konkretnym mieście, najwięcej zależy od prezydenta tego miasta i tak nadal pozostanie. Jednak niezaprzeczalnym faktem jest, że miasta i ich mieszkańcy mają znacznie łatwiej żyć w bogatszym województwie, w którym zarobki na osobę są wyższe i bezrobocie jest niższe. Spójrz w statystyki i porównaj poziom życia w Lubuskiem i w Wielkopolskim.



            • Gość: mmmmmm000 Przestańcie wreszcie pieprzyć! IP: *.net.pbthawe.eu 23.02.13, 11:49
              wyborcza.biz/biznes/1,101562,13101621,Poglebiaja_sie_roznice_pomiedzy_najbogatszym_a_najbiedniejszym.html
              Zamiast pisać brednie, patrzeć na WSKAŹNIKI !!!

              Proszę bardzo konkretnie wymienić, w czym taki Kalisz, Leszno czy Piła są coraz gorsze od Gorzowa???? KONKRETNIE!!!
    • Gość: nicelus Re: Praca w regionie: lekkie ożywienie i nowe fab IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.13, 23:39
      darmowy1 napisał:

      > No to mamy prawdziwe ożywienie...

      Cała Polska powinna być specjalną strefą ekonomiczną.




    • cajmero Praca w regionie: lekkie ożywienie i nowe fabryki 23.02.13, 07:59
      a może pan piszący ten artykuł niech pogada z pracownikami, za ile robią? Od tego powinien zacząć, miliony na stworzenie miejsc pracy za 1500?
      • Gość: nicelus Róbcie tak dalej! :D IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.13, 09:24
        cajmero napisał:

        ... za 1500?

        I bardzo dobrze! Niech nadal utrzymują administrację wojewódzką, pacą bankom ok. 50 mln rocznie z tytułu obsługi szpitalnych długów i dopłacają pasażerom po 1.000 zł do każdego lotu.

        :D :D :D

      • Gość: FG Re: Praca w regionie: lekkie ożywienie i nowe fab IP: *.icpnet.pl 23.02.13, 17:13
        Spokojnie jeszcze tylko 7 lat będą istniały strefy i potem już koniec. W łódzkiej strefie już widać spowolnienie a nawet rezygnację z planowanych inwestycji. Powód? Strefy dla nowych inwestorów zbyt krótko będą istnieć. Moim zdaniem takie miejsca niewiele dobrego zdziałały. A to dlatego że miejsca pracy są okupione znacznymi kosztami jakie musi wyłożyć samorząd i państwo. A te pieniądze nie wzięły się z niczego, tylko z naszych podatków. Nie jest też tajemnicą że kwoty te są tak duże, że przy wysokości pensji jakie często obowiązują w strefach, pracodawcy mają pracowników właściwie za darmo. Początkowo pomysł istnienia takich stref była szczytny i nawet niezbędny. Tylko że nasi politycy oparli całkowicie się na tym rozwiązaniu i zaprzestali reform i modernizacji tych regionów które wymagały i nadal potrzebują wsparcia, twierdząc że ludzie mają "pracę" a właściwie zajęcie i spoczęli na laurach. Teraz to się zemści bo Polska nadal nie jest krajem zreformowanym na tyle aby poradzić sobie z obecnymi i nadchodzącymi problemami. Moim zdaniem wiele regionów w kraju mocno ucierpi a wygrają tylko te które są już teraz silne społecznie i gospodarczo.
    • Gość: czytelnik lubuskie to nie region !!!!! IP: *.kwidzyn.mm.pl 23.02.13, 09:16
      to sztuczny twór dla utrzymania stołków
Inne wątki na temat:
Pełna wersja