e_werty
01.03.13, 21:13
Między filharmonią a teatrem, między Jazz Clubem a dyskoteką jest ogromne pole, które
... ma wypełnić "pani z mikrofonem w dłoni"?
Jakoś nie wierzę w cuda - zorganizowanie wspolnych nagrań różnych partyjnych tuzów - to sukces... ale mało do regularnej pracy - pani dopiero bdzie sie uczyć na "żywym organiźmie" - a własciwie na trupie MCK.
Życzę sukcesow...