W Tesco będą wolniej skanować

10.03.13, 16:39
Niektórzy bowiem traktują markety jak swoje prywatne folwarki - stwierdza przewodnicząca Elżbieta Fornalczyk.

... zwłaszcza własciciele!

"Nacjonalizacja marketów"!!!

I wszystkim "po rowno"!!!
    • Gość: kem Re: W Tesco będą wolniej skanować IP: 2.27.248.* 11.03.13, 08:27
      'Dzien Kobiet'
    • xaliemorph W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 08:28
      Bo największym kapo dla polaka jest drugi polak. Niestety. To wymyślanie jakich bzdurnych wyśrubowanych norm już nie mówiąc o tak debilnych pomysłach jak czerwona kropka na siku swego czasu w Carrefourach. To obozy pracy czy jak? Większość syfu w korporacjach wynika z BURACTWA kierownictwa średniego szczebla gdzie zakompleksieni ludzie rekompensują sobie swoje kompleksy wyżywaniem się na podwładnych. Znamy to.

      A normy dla mnie były totalnym idioctwem. Na ch... kasjerka ma tak szybko skanować skoro klient i tak nie nadąża pakować a kolejka i tak czeka jak płaci kartą? To po ch... się tak śpieszyła? Wiem, bo jej kazali. Ale idioci kierownicy chyba sami nic nie kupowali w supermarkecie, bądź robili to w niektórych Piotrach i Pawłach (tylko w nielicznych tak się zdarza) czy innych poszczególnych sklepach gdzie kasjerki same pakują do siatek. Zawsze mnie irytował ten burdel i atmosfera stresu i pośpiechu przy kasie.
      • xaliemorph Re: W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 08:34
        Przy okazji. Samoobsługowe kasy są z kolei cholernie wolne. Bo nie możesz kasować szybko bo waga twierdzi że coś ukradłeś i musisz położyć produkt w strefie pakowania. I oczywiście nie możesz w strefie pakowania położyć swojej siatki (bo sklepowe są płatne, a jakże) bo kasa uważa że coś ukradłeś. To jak k..wa masz spakować zakupy? I tak kasjerka lata co chwilę pomiędzy bezobsługowymi i zamiast przyspieszać zakupy bezobsługowe kasy zdecydowanie zwalniają. Przy większej ilości zakupów zdecydowanie lepiej nawet stanąć w kolejce do zwykłej z prawdziwą kasjerką. I wcale nie musi świgać produktami bo się śpieszy bo i tak nikt nie nadąży z pakowaniem w takim pośpiechu.

        Może cudowni kierownicy niech przeprojektują kasy formując coś na kształt zsypu? Kasjerka będzie mogła kasować z prędkością światła zrzucając zsypem produkty do wózka. A to że jajka się potłuką to ch... Ważne że wyśrubowana norma wyrobiona.
      • danny_boy Re: W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 08:56
        xaliemorph napisał:
        >polaka
        >polak
        >Carrefourach.
        >Piotrach i Pawłach
        Widać, co gościu szanuje.
    • Gość: podatnik Re: W Tesco będą wolniej skanować IP: *.uznam.net.pl 11.03.13, 08:35
      Nie ma dla ciebie nic po środku? Albo niewolnicza pańszczyzna albo nacjonalizacja? Wiidać masz niewolnika za skórą. Cóż, czterysta lat ustroju niewolniczego w Polsce nie mogło przejść bez echa.
    • net_friend I po co to szybkie skanowanie 11.03.13, 08:38
      Zawsze mnie zdumiewa, po co to szybkie skanowanie skoro potem klienci nie mogą się równie szybko zapakować.
      • Gość: Towelie Re: I po co to szybkie skanowanie IP: *.ghnet.pl 11.03.13, 08:55
        Żebyś mniej czekał w kolejce, w każdym markecie są przy kasie dwie przegródki w które kasjer wrzuca skasowane zakupy. Jeśli jesteś tak wolny, że nie wyrabiasz ze spakowaniem zanim 3. osoba zacznie być kasowana, to znaczy, że jesteś zwyczajną ciamajdą :)
        • danny_boy Re: I po co to szybkie skanowanie 11.03.13, 08:58
          >Jeśli jesteś tak wolny, że nie wyrabiasz ze spakowaniem (…) jesteś zwyczajną ciamajdą.
          To jak? Specjalne kasy czy zakaz wstępu do sklepu?
    • Gość: bez kolejki 20 produktów na minutę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.13, 08:41
      A jak klienci stojący w kolejce nie mają tyle towaru w koszykach? To co wtedy?
    • mrysio111 W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 08:42
      Wszelkie normy do wyrobienia dla pracowników (nie tylko w supermaketach, ale w kazdej firmie) są ustalane różnegorodzaju przez menedżerów (jakości, sprzedaży itp), którzy nigdy w zyciu nie pracowali na stanowisku, dla którego przygotowują normy. W wielu przypadkach nie mają z nimi do czynienia nawet jako klienci. Stąd biorą się normy, nakazy i zakazy z kosmosu, a kierownictwo jest siebie dumne i dopisuje sobie premie. Co tam zwykły pracownik, który na pierwszej linii jest wizytówką firmy, wazne wciąz nowe wytycznie i premie dla kierownictwa.
      • danny_boy Re: W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 09:00
        mrysio111 napisała:
        > Wszelkie normy do wyrobienia dla pracowników (nie tylko w supermaketach, ale w
        > kazdej firmie) są ustalane różnegorodzaju przez menedżerów (jakości, sprzedaży
        > itp), którzy nigdy w zyciu nie pracowali na stanowisku, dla którego przygotowuj
        > ą normy.
        Wszelki takie sądy wydają osobniki, które z powodu braku wydajności nie mają szansy awansu.
        • msd1 Re: W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 09:51
          danny_boy napisał:


          > Wszelki takie sądy wydają osobniki, które z powodu braku wydajności nie mają sz
          > ansy awansu.

          To nie są sądy, taka jest rzeczywistość.
        • mrysio111 Re: W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 10:32
          danny_boy napisał:
          > Wszelki takie sądy wydają osobniki, które z powodu braku wydajności nie mają sz
          > ansy awansu.

          Parafrazując powyższą wypowiedź mogę napisać: - Wszelkie takie sądy wydają osobnicy, dla których najważniejsza jest nadzieja na awans, więc dzwonią, skanują, kopiuja (ect) i wydajność rośnie. Można zostać pracownikiem miesiąca, a i awansować też, a jakże. Osobiście nie znam nikogo w Polsce, kto z bycia kasjerem, telefonistą czy fakturzystą awansował dalej niż własny dział (czytaj nie wyzej niż kierownik zmiany, głowny kasjer itp).

          W moim poście nie chodziło o wylewanie pomyj na kierownictwo. Nikogo nie mam zamiaru obrażać, co czyni wielu na forach internetowych. W większości firm w sektorze prywatnym kierownicy i menedżerowie podejmują rozsądne decyzje, ponieważ dla nich to też jest być alno nie być. Ale każdy się czasem myli, a przecież dyrektor się nie przyzna do pomyłki, bo premia leci, a i stanowisko można stracic. Lepiej powiedzieć, ze pani X czy pan Y za wolno kasuje, zamalować nazwisko na czerwono jak w przedszkolu i już szansa na bycie pracownikiem miesiąca odpada.

          A związki zawodowe i ingerencja państwa są największą zakałą współczesnego kapitalizmu.

          • danny_boy Re: W Tesco będą wolniej skanować 12.03.13, 00:03
            mrysio111 napisała:
            > A związki zawodowe i ingerencja państwa są największą zakałą współczesnego kapitalizmu.
            Tu się w pełni zgadzam.
            Co do sedna wątku, to akurat znam temat na przykładzie KFC w Szczecinie, gdzie (ale faktycznie muszę przyznać, że to rzadkość), pracownik szeregowy awansował na kierownika.
    • ruletka100 W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 08:42
      Trzeba powoli i dokładnie pakować swoje zakupy - kasjerka odpocznie a ty masz wszystko porządnie spakowane ;)
    • djemen Jak w PRL - normalnosc made in Poland 11.03.13, 08:51
      Ciekawe czy takie normy w ogole obowiazuja w Anglii, bo tam czesto mozna sobie pogadac o duperelach z kasjerkami, same zagaduja by nudno im nie bylo. A u nas Chiny w pelnej krasie.
      • danny_boy Re: Jak w PRL - normalnosc made in Poland 11.03.13, 09:04
        djemen napisał:
        > Ciekawe czy takie normy w ogole obowiazuja w Anglii,
        W Tesco w Londynie kasjerki pomagają pakować zakupy i wcale nie chodziło o to, że klient nie potrafił, a kasjerce zależało, żeby szybko kasować następnego. Po prostu inny kraj i inne traktowanie klienta.
      • Gość: kolo Re: Jak w PRL - normalnosc made in Poland IP: *.dynamic.lte.plus.pl 11.03.13, 15:32
        w Anglii w tej samej sieci obowiązuje 900 / godzinę. Jakoś nie wierzę, że nasze związki zawodowe tego nie wiedzą. Aha i pracownicy średnio zarabiają 4 razy więcej, myślę o szeregowych stanowiskach.
        Dlatego niech się lepiej za bardzo nie chwalą, raczej niech docisną pracodawcę.
    • polsz W Tesco będą wolniej skanować 11.03.13, 09:06
      wydaje mi się, że te normy właściwie nigdy nie były rozliczane i przestrzegane. Sprawna kasjerka obsługuje przeciętnego klienta 2 min. 30 klientów na godziną. Żeby wyrobić normę każdy musiałby mieć 50 produktów. Przyjmijmy, że skasowała te 50 produktów(w sumie kopiasty wózek). Całe dwie minuty przeznaczone na klienta jej to zajęło a tu jeszcze trzeba zapłacić. Najszybsza transakcja to zbliżeniówka ale przy 50 produktach to raczej przekroczymy 50 zł więc i tak konieczna weryfikacja czyli kolejna minuta-półtorej. Nie wspomina o przypadkach błędnych czy nieczytelnych kodów, oczekiwaniu na informację itp. Czyli norma 1500 produktów przestrzegana nie bbyła nigdy z powodu swojej nierealności. Podobnie jak z tą 1200 produktów. O co więc cały ten krzyk? Związki chciały zabłysnąć?
    • Gość: nicelus Wolniej skanować, a wyższe ceny! IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.13, 10:12
      Na to samo wyjdzie.

      :D :D :D

    • Gość: hiro ... kasjerka może zeskanować tylko 1,2 tys. ... IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.13, 18:09
      co za chłopiec pisze takie txt na zamówienie tylko......dobry pan pozwolił tylko napisać..........
      a "bystrzy "związkowcy zadowoleni:-) oj bałwany. jak by zaproponowali dwa tysiące i zjechali do półtora też byście odtrąbili sukces! jak to wywalczyliśmy......pogubieni jak barany w ubojni.......
Pełna wersja