Hiena "miłośnik literatury". Kradł litery z nag...

29.03.13, 14:15
Pisanie o Kaziu Furmanie per "znany poeta" obraza jego pamiec.Kaziu byl przede wszystkim - a znalem go bardzo dobrze - znanym pijakiem.I czlowiekiem,ktory unikal wszelkiej pracy.Poeta byl bardzo przecietnym.Takich w Gorzowie ze stu,a w kraju - tysiace.A co do hieny cmentarnej,to litery musialy byc z mosiadzu.Metalu bardzo drogiego w skupach zelaza.Na kazdym cmentarzu w Polsce takie litery gina najszybciej.Hienom jest obojetna pamiec o zmarlym.Chodzi o zakup nowej nalewki,ktora pozwoli odleciec na pare godzin.
    • amb1 Re: to nie dotyczy Poety, Kazimierza Furmana... 29.03.13, 16:06
      Po tym co Pan napisał, panie Przybyłowicz, nie mam skrupułów, aby dedykować Panu słowa mojego ojca, który mawiał, że "dzisiaj,tylko nieczuła na świat łachudra się nie rozpije...".

      Nie bój się, przyjedź do Gorzowa, podyskutujemy o poezji, ocenimy Twoje dokonania.
      Ludzie je tutaj też wspominają...

      A okradziony pomnik nagrobny nie jest Kazimierza Furmana. Co nie zmienia ohydy występku...
    • lebonheur Hiena "miłośnik literatury". Kradł litery z nag... 29.03.13, 20:11
      Cieszy mnie obiektywizm, zawsze. I faktycznie, Kazik ani wielkim ani znanym, ani zbytnio lubianym i cenionym poeta nie byl. I byc nie chcial. Byl gorzowskim poetyckim Szymonem, robil kompilacje i publikowal jak swoje wiersze. Poetycki i wrazliwy nie byl, obrazal kogo sie dalo i jak tylko sie dalo, w najbrudniejszy sposob. Kiedys Kazik nie byl na tzw. salony wpuszczany, ale po smierci Poety Morawskiego miasto mialo wakat poety, padlo na Kazika. Nagle uznano go za olsniewajacego i bardzo utalentowanego.Smieszyc teraz moze dorabianie scenerii do poezji Furmana ; muzyka, teatr etc. Kazik pracowal : troche w browarze, troche przy skupie makulatury.Mieszkal katem u znajomych, ktorzy go zywili i ubierali. Mogl sie ustabilizowac, ale nie chcial : ozenil sie z mlodsza od siebie super sympatyczna dziewczyna, urodzilo sie dziecko, dostali w Santoku mieszkanie. Tak trzymac !Ale Kazikowi sie znudzilo zycie rodzinne, nie po raz pierwszy. Moze teraz odnalazl sam siebie, moze osiagnal spokoj.RIP.
Pełna wersja