Sptkajmy się na pierwszym meczu Stali w sezonie!!!

IP: *.teleton.pl 22.03.02, 23:26
Proponuję Wszystkim bywającym na Forum spotkanie na stadionie Stali (w lany
poniedziałek), może w taki sposób pomożemy (bilety) naszym żużlowcą i wreszcie
się spotkamy.
Czekam na chętnych.
    • ula_ Re: Sptkajmy się na pierwszym meczu Stali w sezonie!!! 23.03.02, 00:03
      Gość portalu: Maciej Z napisał(a):

      > Proponuję Wszystkim bywającym na Forum spotkanie na stadionie Stali (w lany
      > poniedziałek), może w taki sposób pomożemy (bilety) naszym żużlowcą i wreszcie
      > się spotkamy.
      > Czekam na chętnych.
      Niezły pomysł.

      • Gość: ? Ula jutro IP: *.teleton.pl 23.03.02, 00:08
        A co to w emailu masz
        • Gość: ? Do jutra IP: *.teleton.pl 23.03.02, 00:09
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > A co to w emailu masz

          • Gość: koko Re: Staleczka Gorzow sialalalala hej!!!! IP: 217.97.234.* 23.03.02, 22:52
            I wygramy z Piłą!!!!!!!!
            • ula_ Re: Staleczka Gorzow sialalalala hej!!!! 24.03.02, 00:32
              Gość portalu: koko napisał(a):

              > I wygramy z Piłą!!!!!!!!
              Optymista, ale też trzymam kciuki :))

            • Gość: Maciej Z To kto chętny na spotkanie??? IP: *.teleton.pl 25.03.02, 22:47
              Nie ma lepszego od Piotrka Śwista naszego...

              To co spotykamy się????
              • j24 Re: To kto chętny na spotkanie??? 27.03.02, 14:05
                Gość portalu: Maciej Z napisał(a):

                > Nie ma lepszego od Piotrka Śwista naszego...
                > To co spotykamy się????

                1. kwietnia ?
                Chyba raczej odpuszczę sobie ten mecz (tyle świąt, jednocześnie, trza poodwiedzać
                będzie).

                • Gość: koko Re: To kto chętny na spotkanie??? IP: 217.97.234.* 27.03.02, 16:01
                  Ja na mecz idę ale za mną idzie jeszcze kilku kokoszan,moze spotkanie w jakimś
                  lokaliku po meczu?
                  • ula_ Re: To kto chętny na spotkanie??? 30.03.02, 19:20
                    Gość portalu: koko napisał(a):

                    > Ja na mecz idę ale za mną idzie jeszcze kilku kokoszan,moze spotkanie w jakimś
                    > lokaliku po meczu?
                    No i co tam?

                    • ula_ O której ten żużel? 01.04.02, 14:03
                      • ula_ Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 01.04.02, 20:50
                        Ale wynik!
                        :((
                        • hiro Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 01.04.02, 21:11
                          ula_ napisał(a):

                          > Ale wynik!
                          > :((
                          mów szybko;co się stało!
                          • ula_ Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 01.04.02, 21:22
                            hiro napisał(a):

                            > ula_ napisał(a):
                            >
                            > > Ale wynik!
                            > > :((
                            > mów szybko;co się stało!

                            Słyszałam w wiadomościach, że dostaliśmy od Piły :((
                            • hiro Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 01.04.02, 21:24
                              ula_ napisał(a):

                              > hiro napisał(a):
                              >
                              > > ula_ napisał(a):
                              > >
                              > > > Ale wynik!
                              > > > :((
                              > > mów szybko;co się stało!
                              >
                              > Słyszałam w wiadomościach, że dostaliśmy od Piły :((

                              po ryju:(((((
                              i nikt hira nie powiadomił?
                              co jest kkk..urna!
                              • ula_ Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 01.04.02, 21:26
                                hiro napisał(a):

                                > ula_ napisał(a):
                                >
                                > > hiro napisał(a):
                                > >
                                > > > ula_ napisał(a):
                                > > >
                                > > > > Ale wynik!
                                > > > > :((
                                > > > mów szybko;co się stało!
                                > >
                                > > Słyszałam w wiadomościach, że dostaliśmy od Piły :((
                                >
                                > po ryju:(((((
                                > i nikt hira nie powiadomił?
                                > co jest kkk..urna!

                                No powiadamiam!
                                Pergo:Piła
                                35:55
                                • hiro Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 01.04.02, 21:31
                                  ula_ napisał(a):

                                  > hiro napisał(a):
                                  >
                                  > > ula_ napisał(a):
                                  > >
                                  > > > hiro napisał(a):
                                  > > >
                                  > > > > ula_ napisał(a):
                                  > > > >
                                  > > > > > Ale wynik!
                                  > > > > > :((
                                  > > > > mów szybko;co się stało!
                                  > > >
                                  > > > Słyszałam w wiadomościach, że dostaliśmy od Piły :((
                                  > >
                                  > > po ryju:(((((
                                  > > i nikt hira nie powiadomił?
                                  > > co jest kkk..urna!
                                  >
                                  > No powiadamiam!
                                  > Pergo:Piła
                                  > 35:55
                                  o ja pierdole!ula nie patrz!
                                  • ula_ Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 02.04.02, 00:07
                                    Gdzie Koko?
                                    Byłeś na meczu?
                                    Co tam się wydarzyło?
                                    • hiro Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu :( 02.04.02, 00:16
                                      ula_ napisał(a):

                                      > Gdzie Koko?
                                      > Byłeś na meczu?
                                      > Co tam się wydarzyło?

                                      • ula_ Kto był na meczu??? 02.04.02, 00:17
                                        Help!
                                        • Gość: ROBERT Z Re: Kto był na meczu??? IP: *.gazeta.pl 02.04.02, 10:02
                                          Ja oczywiście byłe. Mecz z Piłą to tragedia. Brakuje sprzętu, pieniędzy,
                                          motywacji. Niestety ale z tymi zawodnikami nie jesteśmy w stanie utrzymać się w
                                          ekstralidze. Brakuje obcokrajowca i jakiegoś solidnego seniora. Teraz boję się,
                                          że w kolejnym meczu na trybuny przyjdzie z 2,5 -3 tysiące kibiców. Ale nie ma
                                          się co dziwić. W Gorzowie chce się oglądać zawody na wysokim poziomie. To z
                                          kolei pociągnie za sobą małe wpływy z biletów. I ... Koło się zamyka. Jest
                                          tylko jeden pozytyw. W Gorzowie moża zaczyna się jakaś, pewna,nowa era. Sami
                                          swoi. Jest szansa na wybicie się młodzików (Hlib !!!!!!!)
                                          Pozdrawiam
                                          Robert
                                          • ula_ Re: Kto był na meczu??? 02.04.02, 13:10
                                            Gość portalu: ROBERT Z napisał(a):

                                            > Ja oczywiście byłe. Mecz z Piłą to tragedia.

                                            Tego się domyśliłam po wyniku.Chyba nie żałuję, że nie poszłam.

                                            > Brakuje sprzętu, pieniędzy, motywacji. Niestety ale z tymi zawodnikami nie
                                            > jesteśmy w stanie utrzymać się w ekstralidze. Brakuje obcokrajowca i jakiegoś
                                            > solidnego seniora. Teraz boję się,
                                            > że w kolejnym meczu na trybuny przyjdzie z 2,5 -3 tysiące kibiców. Ale nie ma
                                            > się co dziwić. W Gorzowie chce się oglądać zawody na wysokim poziomie.
                                            Ano, przyzwyczailiśmy się do widowisk na poziomie.

                                            > To z kolei pociągnie za sobą małe wpływy z biletów. I ... Koło się zamyka. Jest
                                            > tylko jeden pozytyw. W Gorzowie moża zaczyna się jakaś, pewna,nowa era. Sami
                                            > swoi. Jest szansa na wybicie się młodzików (Hlib !!!!!!!)

                                            Czy napewno się wybiją? Bez konkretnego sponsora i kasy chyba nic się nie uda. A
                                            poza tym, jak spadniemy do I Ligi, to już wogóle może być nieciekawie :(

                                            Pozdrówka.
                                            • Gość: Blic żużel na małą skalę IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 13:25
                                              ula_ napisał(a):

                                              > Gość portalu: ROBERT Z napisał(a):
                                              >
                                              > > Ja oczywiście byłe. Mecz z Piłą to tragedia.
                                              >
                                              > Tego się domyśliłam po wyniku.Chyba nie żałuję, że nie poszłam.

                                              Rozumiem nie iść z powodu kiepskiej pogody lub braku czasu, ale dlatego, że ktoś
                                              przegrał? Przecież ktoś musi przegrać. :)

                                              > > Teraz boję się,
                                              > > że w kolejnym meczu na trybuny przyjdzie z 2,5 -3 tysiące kibiców. Ale
                                              > > nie ma się co dziwić. W Gorzowie chce się oglądać zawody na wysokim poziomie.
                                              >
                                              > Ano, przyzwyczailiśmy się do widowisk na poziomie.

                                              Hmmm, żużel to widowisko na poziomie w każdej wersji... No dobra, może w Witnicy
                                              trochę mniej widowiskowo wypada... Ale zapach i kamyczki między zębami zawsze są
                                              te same. :)

                                              > > Jest szansa na wybicie się młodzików (Hlib !!!!!!!)
                                              >
                                              > Czy napewno się wybiją? Bez konkretnego sponsora i kasy chyba nic się nie uda.
                                              > A poza tym, jak spadniemy do I Ligi, to już wogóle może być nieciekawie :(

                                              No niee wieem... W pierwszej lidze jest dosyć sporo zespołów. Jakoś jeżdżą, jakoś
                                              żyją. To nie koniec świata. To co się dzieje na stadionach polskich żużlowych
                                              ekstraligowych zespołów to zwyczajne życie ponad stan. Żużel jest i będzie
                                              sportem raczej kameralnym, w sensie ilości publiczności i zamożności ligi.
                                              Mecze żużlowe np. w Szwecji czy GB odbywają się przy znacznie mniejszej widowni,
                                              mniejszym zainteresowaniu mediów. Jakoś sobie radzą.
                                              To jest kolejna z atrakcji z cyklu 'Motor Rampage', kaskaderskich popisów
                                              motocrossowych, czy rozwalania samochodów przez samochody terenowe ze słonimi
                                              kołami.
                                              Na takie rzeczy idzie się jak do nowoczesnego cyrku, z frytkami, pop-cornem i
                                              piwem. Po to żeby powąchać spalin i pooglądać jak się maszyny niszczą.
                                              To nie jest jakaś specyficznie gorzowska przypadłość. Cała polska liga klapnie
                                              niedługo. Zaś jeśli ktoś chodził po to żeby oglądać swój zespół na podium
                                              rozgrywek ligowych to raczej powinien pomyśleć o piłce nożnej albo koszykówce.
                                              Żużel to inna bajka.

                                              pzdr
                                              Bx
                                              • ula_ Re: żużel na małą skalę 02.04.02, 13:55
                                                Gość portalu: Blic napisał(a):

                                                > Rozumiem nie iść z powodu kiepskiej pogody lub braku czasu, ale dlatego, że
                                                > ktoś przegrał? Przecież ktoś musi przegrać. :)
                                                Nie poszłam z powodu przegranej, bo jasnowidzem nie jestem :)) Nie poszłam z
                                                innego powodu. A porażka utwierdziła mnie, że dobrze zrobiłam, bo żadna to frajda
                                                patrzeć na przegraną na własnym podwórku.

                                                > Hmmm, żużel to widowisko na poziomie w każdej wersji... No dobra, może w Witnic
                                                > y trochę mniej widowiskowo wypada... Ale zapach i kamyczki między zębami zawsze
                                                > są te same. :)
                                                Ale emocje nie te. I w przypadku porażki człowiek się denerwuje, a po co? Tym
                                                bardziej, że do niedawna były czasy, że prawie każdy mecz na własnym torze
                                                wygrywaliśmy. I było na co patrzeć. A teraz?

                                                > No niee wieem... W pierwszej lidze jest dosyć sporo zespołów. Jakoś jeżdżą, jak
                                                > oś żyją.
                                                No właśnie, "jakoś". A ja nie lubię "jakoś", chciałabym "super!". :))

                                                > To nie koniec świata. To co się dzieje na stadionach polskich żużlowych
                                                > ekstraligowych zespołów to zwyczajne życie ponad stan. Żużel jest i będzie
                                                > sportem raczej kameralnym, w sensie ilości publiczności i zamożności ligi.
                                                > Mecze żużlowe np. w Szwecji czy GB odbywają się przy znacznie mniejszej widowni
                                                > mniejszym zainteresowaniu mediów. Jakoś sobie radzą.
                                                > To jest kolejna z atrakcji z cyklu 'Motor Rampage', kaskaderskich popisów
                                                > motocrossowych, czy rozwalania samochodów przez samochody terenowe ze słonimi
                                                > kołami.
                                                > Na takie rzeczy idzie się jak do nowoczesnego cyrku, z frytkami, pop-cornem i
                                                > piwem. Po to żeby powąchać spalin i pooglądać jak się maszyny niszczą.

                                                Nie zgodzę się z całą wypowiedzią. Owszem, fajny jest zapach spalin maszyn
                                                żużlowych, mniej ciekawe, ale do przyjęcia kamyczki (na wirażu zwłaszcza), ale ja
                                                oczekuję walki! I wygranej. Bo chcę się cieszyć i robić "falę", i znowu się
                                                cieszyć, i bić brawo za doskonałą jazdę.
                                                A tego nasi żużlowcy chyba nam nie dali na meczu. A może to Prima aprilis?

                                                > To nie jest jakaś specyficznie gorzowska przypadłość. Cała polska liga klapnie
                                                > niedługo. Zaś jeśli ktoś chodził po to żeby oglądać swój zespół na podium
                                                > rozgrywek ligowych to raczej powinien pomyśleć o piłce nożnej albo koszykówce.

                                                Kiedy "nasi" jeżdżą w miarę, wygrywają "u siebie ", to i widownia pełna jest.
                                                Zazwyczaj powyzej 10 tys. kibiców bywało. Przy takich wynikach, jak ten mecz nie
                                                spodziewajmy się tego. I kasy z biletów dużo mniej będzie :((

                                                Pozdrówka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja