mmmmmm000
06.05.13, 20:49
No cóż. Tak to jest, kiedy apetyty duże, a w kasie dosłownie okruszki.
Takie miasta jak Gorzów powinny tego rodzaju inwestycje warte ok. 6 milionów przeprowadzać dosłownie z marszu, bo tak na prawdę nie ma się nad czym zastanawiać. Gorzów powinien dysponować budżetem inwestycyjnym co najmniej na poziomie 100 milionów rocznie - około 25% budżetu.
Gdzie jest ta brakująca kasa? Paradoksalnie w rozrzutności! Przemilczę... Choć tylko dodam, że gdyby nagle w mieście pojawiła się taka kasa do wydania w rok, to i tak nie poszłaby na rzeczy najważniejsze, ale na kolejną zachciankę TJ. W kolejce jest ich sporo...
Ale też np. w niezapłaconych czynszach lokatorów miejskich kamienic.
Oraz w braku inwestycji, na których można zarobić jak np. zbrojenie miejskiego terenu i jego sprzedaż pod działki budowlane.