zlappande
27.05.13, 16:34
Pan Surmacz zapomina o jednym:
ze jego przeszlosc PRLOwska jest zdecydowanie bardziej niechlubna od przeszlosci pana Korbana
o tyle, o ile znalem pana Korbana - nie mysle, aby mial sobie cos do zarzucenia, staral sie dbac o kulture - czasy nie bylo wogole dobre dla kultury
nie znam wniosku o przyznanie honorowego obywatelstwa - pewnie jakos ten wniosek zostal uzasadniony
takze nie widac, aby pan Surmacz mial faktycznie cos do zarzucenia panu Korbanowi (poza smiesznym argumentem, ze byl dzialaczem PZPRu)
innymi slowy: wolalbym, aby jesli juz bic piane, to chociaz merytorycznie panie Surmacz
chyba, ze pan "nie chce, ale musi" - moze Jarus wymaga ?