Opóźnienie na ul. Kobylogórskiej. Dlaczego nie ...

20.06.13, 20:35
Co za niewdzięczne te lokalne firmy, że nie chcą robić poniżej rachunku ekonomicznego.
    • Gość: jo Re: Opóźnienie na ul. Kobylogórskiej. Dlaczego ni IP: *.7.226.91.jim-satnet.pl 20.06.13, 23:51
      Wygrali za grosze, chcieli wykonawców poniżej kosztów to nie ma co się dziwić, że niechętnie ruszali z robotą. Kto z branży ten wie, co w POL-DROGU piszczy... A woda do tego wysoka. Powodzenia!
      • Gość: jol-ka Re: Opóźnienie na ul. Kobylogórskiej. Dlaczego ni IP: *.gorzow.mm.pl 21.06.13, 01:02
        W Gorzowie to normalka!Wygrywają swojacy sowicie opłacani i hołubieni mimo opóźnień i fuszerek albo tacy, co nie znają gorzowskich realiów i porywają się z motyką na słońce przy tym licząc na podwykonawców- frajerów.
        Jak wiadomo zgodę na zatrudnienie podwykonawcy przez zwycięzcę przetargu musi wyrazić inwestor,więc jak w Gorzowie komisja przetargowa weryfikuje moce przerobowe kontrahenta i jego zdolności do realizacji inwestycji? Oczywiście w przypadku klęski tej inwestycji 9co wydaje się realne!) znów nie będzie winnych,bo magistrat i jego szef zawsze są -jak jeden sąd już to zauważył- git i cool! Winne znów będą : upały,paskudne opady deszczu,wysoka albo niska woda,nie ujawnione wcześniej urzadzenia i obiekty podziemne, naziemne bądź latające etc,etc, (właściwe podkreślic)
      • Gość: gość Re: Opóźnienie na ul. Kobylogórskiej. Dlaczego ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 09:12
        Jest dokładnie tak jak piszesz
Pełna wersja