bes-t
29.07.04, 22:17
Tyle milionów złotych wyrzucili w błoto. Bo po jaki grzyb budować szerokie
arterie z przejściami podziemnymi, skoro nie można na nich wrzucic czwartego
biegu?
Musimy chyba coś przypomnieć służbom odpowiedzialnym za polityke drogową
miasta: od 01 maja 2004 na terenie zabudowanym obowiązuje predkośc maksymalna
50 km/h. Dlaczego nikt nie pokwapi się oznakować, choćby 70-tką, np. ulic
Piłsudskiego, Górczyńskiej, Słowaińskiej, Trasy Nadwarciańskiej? Przecież i
tak wiekszość kierowców jedzie tam koło 80-tki, a nie słyszałem jeszcze żeby
zdarzył się tam jakiś powazny wypadek (nie mówię o skrzyżowaniach, gdzie
predkość można przecież pozostawić na obecnym pziomie). Ograniczenie
predkośći do 50 km/h na tych drogach to fikcja, utrzymywana chyba tylko po to
żeby zakup fotoradaru sie zwrócił.
Takich idiotyzmów jest wiecej w Gorzowie (kto z was jedzie 40km/h dwuopasmową
ul. Przemysłową?). Może nadszedł czas, żeby ktos "przewietrzył" gorzowskie
ulice?