Odszkodowanie z miasta za kolo od roweru :) ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 09:54
Czy istnieje taka mozliwosci, ze jak jadac Walczaka wpadlem w dziure, hmm a
raczej w DZIURYYY, to czy moge starac sie o odszkodowanie za zniszczone
koło :) ???? Zrobcie wreszcie tę droge, droga katastrofalna, a chodnik to
masakryczny
    • Gość: AMS Re: Odszkodowanie z miasta za kolo od roweru :) ? IP: 212.244.224.* 30.07.04, 10:35
      w stanach pewnie by sie dostalo odszkodowanie ale u nas to watpie,choc kto
      wie...:) procz walczaka to przydaloby sie zajac podmiejska (podobno juz
      wkrotce) i fredry i jeszcze kilkoma innymi;) pzdr
    • Gość: XXX Re: Odszkodowanie z miasta za kolo od roweru :) ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:10
      Guma - nie pekaj - na jednym kole też mozna jeździć....
      • Gość: guma Re: Odszkodowanie z miasta za kolo od roweru :) ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:53
        XXX na przednim nie umiem :)
        • Gość: XXX Re: Odszkodowanie z miasta za kolo od roweru :) ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 13:14
          Guma - dasz radę - nie widziałes w cyrku? No właśnie - a na naszych ulicach
          niezły cyrk - więc wszystko na miejscu!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja