Gorzów ma ochotę na przystań. AWF jednak mocno ...

16.07.13, 08:22
Tylko czekać jak AWF postanowi to komuś sprzedać. Dokładnie taki numer wycięli w Poznaniu.
    • Gość: mmmmmm000 Re: Gorzów ma ochotę na przystań. AWF jednak mocn IP: *.net.pbthawe.eu 16.07.13, 16:54
      Nie "dokładnie" "taki numer", bo budynek w Poznaniu został AWF przekazany, natomiast ten wybudowany samodzielnie - przy wsparciu finansowym. I właśnie to wsparcie (ministerialne i miejskie) decyduje o NIEMOŻLIWOŚCI sprzedaży (co z resztą wyraźnie napisano w artykule).

      Chęć przejęcia budynku, tylko dlatego, że kiedyś dało się na niego (wcale nie aż tak wielką) dotację to jakaś paranoja! Sam często sponsoruję np. fundacje zajmujące się bezdomnymi psami, ale nigdy by mi do głowy nie przyszło żądać w zamian np. fundacyjnego samochodu!!!

      "Prezydent uważa, że przystań nie jest odpowiednio wykorzystywana i ma własną wizję jej funkcjonowania."
      W tym właśnie tkwi problem. Prezydent wciąż ma WIZJE urzeczywistniane zazwyczaj w atrakcyjnie wyglądających makietkach. A co potem z tego wychodzi mieszkańcy mieli się okazję przekonać przy okazji Drzymały.

      Czy jeśli jakakolwiek uczelnia wyższa w Gorzowie będzie miała z czymkolwiek problemy, to jedynym rozwiązaniem problemu przez prezydenta będzie... przejęcie przez miasto??? To świadczy niestety bardzo niedobrze o sposobie myślenia. Samorządzenie zamiast współrządzenia i współpracy.
      Miasto ma zdecydowanie ograniczone środki finansowe teraz i przez najbliższe kilka lat. Przejmowanie dodatkowych obowiązków to kolejne, zupełnie niepotrzebne obciążenie dla miasta! Tworzenie jakiegoś "ośrodka" w sytuacji kiedy klubom sportowym obcina się dotacje, to kompletna mrzonka.
      AWF jest w stanie zdziałać zdecydowanie dużo więcej jako uczelnia. Miasto podejmując jakiekolwiek inicjatywy samodzielnie może liczyć na pieniądze własne i unijne. Uczelnia może liczyć na własne (uczelniane), unijne, ministerialne, wojewódzkie i (czasem) miejskie. Warto więc rozwijać i wspierać inwestycyjne inicjatywy uczelniane, bo ich inwestycje i tak zostają w mieście, a dorzuca się do nich znacznie więcej "sponsorów".
      TJ podobno jest za tworzeniem Akademii Gorzowskiej, ale zdaje się kompletnie nie rozumieć jak te uczelnie działają i jakie są ich relacje z samorządem!

      Zdecydowanie lepiej będzie dla tego obiektu jeśli rządzić nim będą specjaliści - nawet jeśli nie są doskonali, niż gdyby robili to nieudaczni miejscy urzędniczy, którzy już niejednokrotnie pokazali swoje skrajne niekompetencje.
    • Gość: nicelus Re: Gorzów ma ochotę na przystań. AWF jednak mocn IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.13, 22:33
      Gorzów ma ochotę podgryzać państwowe mienie, a władze uczelni zdecydowanie pokazały kto rządzi uczelnią. Ot wszystko.

      www.youtube.com/watch?v=-lZIom_yErk
Pełna wersja