Gość: Dcxx przydałaby się Biedronka na Sląskiej przy Stadioni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.13, 09:46 spore osiedle a żadnego taniego dyskontu nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Re: przydałaby się Biedronka na Sląskiej przy Sta IP: *.klodawa.infineo.pl 23.07.13, 10:18 W Gorzowie był już jeden "luksusowy" sklep spożywczy. Włoska kawa 3x droższa niż we Włoszech, a czekolada 2x droższa niż w Niemczech. Ekspedientki przy kasie tak luksusowe, że szkoda im było nawet rozmawiać z klientem. Na szczęście już ten sklep nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
panbies Inwazja Biedronek na Gorzów. "Bo u nas jest bie... 23.07.13, 11:15 "za dużo, za dużo..., znajomi mieli warzywniaczka..." tylko bałwan narzeka na niskie ceny jakie oferuje Biedro:D Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Przecież to było do przewidzenia!!! 23.07.13, 13:26 Od '89 roku Polska usiłuje się upodobnić do tzw. Zachodu. Jak ktoś chce widzieć jak Polska będzie wyglądała za jakiś czas (prędzej czy później), to niech patrzy jak takie "tematy" jak handel są właśnie tam zorganizowane. Na pierwszy ogień poszli Czesi i Węgrzy, gdzie zdecydowana większość handlu jest "w rękach" marketów wielkopowierzchniowych oraz średniopowierzchniowych i praktycznie małego prywatnego handlu już nie ma. Można łatwo zauważyć, że dyskonty pchają się w pierwszej kolejności do miast, w których nie było powojennych tradycji drobnego handlu. Tam, gdzie głównie przybyli repatrianci ze Wschodu. Trudno było założyć własny sklepik nawet jeśli przed przesiedleniem prowadziło się z powodzeniem własny na Wschodzie. Na terenach "starej" Polski rodzinnym małym interesom przez okres PRL-u jakoś udało się przetrwać. Tam dyskonty mają trochę trudniej. Istnieje spore lokalne lobby naciskające na burmistrzów, by dużych sklepów nie wpuszczać. Przykładem może być Skwierzyna czy Drezdenko wypełnione dyskontami po brzegi i sąsiedni Międzychód, którzy jest przecież od obu tych miast liczebniejszy, jest miastem powiatowym, a mimo to z minimalną liczbą dyskontów. Wolsztyn też znacznie skuteczniej opiera się marketom niż np. sąsiedni Sulechów. Wniosek jest prosty - czy taki handel będzie w jakimś mieście czy nie, zależy przede wszystkim od władz miasta, które wyrażą lub nie, zgodę na lokalizacje. Wygląda na to, że ludzie sami tego chcą, skoro się nie sprzeciwiają. Choć akurat w przypadku Gorzowa problemem może być zbyt mała "prospołeczność" mieszkańców. Ludzie nie są przyzwyczajeni do brania udziału z rządzeniu miastem. Zdają się na to, co im władza daje - w myśl zasady "władza wie lepiej" co dla ludzi dobre. A i tak (uważam), nie ma co w Gorzowie narzekać. Wystarczy popatrzeć na mniej więcej 10 tysięczną wspomnianą już Skwierzynę gdzie jest Biedronka, Lidl, Netto, Inter Marche i Chata Polska. 2000 ludzi na jeden market - dużo mniej niż w Gorzowie. Międzyrzecz pod tym względem bije jeszcze większe rekordy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Przecież to było do przewidzenia!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.13, 13:43 co to za filmiki szczególnie ten drugi?widoczny pan Stanisław ma "coś z łokciem" na bank...pieni się w swojej wypowiedzi ...powtarza się..znam goscia dojedzalem z nim kiedys regularnie pociagiem zaczepial prawie wszystkich i nagabywal na rozmowe w spsob nachalny..a nawet gimnastykowal sie w czasie jazdy pociagiem...to zaden miarodajny osobnik aby jego zdanie przytaczac w felietonie...nie wysilil sie redaktorzyna...no i za malo zdjec do artykulu moim zdaniem hehe. raptem 17 szt. w dodatku z blednym podpisem co do lokalizacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iggy Re: Inwazja Biedronek na Gorzów. "Bo u nas jest b IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.13, 20:46 Jak zwykle wiarygodny artykuł w wyborczej. W o 5 tysięcy mniejszej od Gorzowa, Zielonej Górze dyskontów jest 23 - 16 biedronek, 4 lidle, 2 netto i 1 aldi (nie liczę oczywiście 2 tesco, 4 intermarche, 2 polo marketów, auchan, carrefour, piotra i pawła, almy oraz tego co jest w budowie). Ogólnie mam to gdzieś bo problem tyczy każdego polskiego miasta, ale jak już się zabieracie za artykuł to zróbcie to skrupulatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Inwazja Biedronek na Gorzów. "Bo u nas jest b IP: *.gorzow.mm.pl 23.07.13, 23:31 .... gorzówek nie jest miastem wojewódzkim lecz dziura zabita dechami tak Polska C, w Polsce B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard E tam, zaraz bieda.... IP: *.net.albertacom.com 24.07.13, 04:31 Hey, Tu gdzie miezkam balagan zwiazany ze swiatowym kryzysem powouje podobne zmiany jak w Polsce... Dochody sie skurczyly I sa mniej pewne wiec ludzie tak w Kanadzie jak I Polsce staraja sie robic zakupy tam gdzie najtaniej... Poniewaz ten kryzys jutro nie odejdzie firmy typu Bierdronka ( U nas "Walmart") rosna jak grzyby po deszczu I prosperuja... I to jest naturalny process... I madry process... :):):):)_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: E tam, zaraz bieda.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.07.13, 06:22 Bernard napisał(a): > U nas "Walmart" U nas w Berlinie też był jeden ale po paru latach zbankrutował. Wiem że był, bo znajomy z polski mi go pokazał. W Berlinie nikt takiego badziewia nie chciał kupować. U nas już nie ma kryzysu. Dzięki mądrej politycy moherowej kanclerz, Niemcy mogą pomagać innym krajom Wspólnoty. Tym, które przez złą politykę wpadły w kłopoty i teraz zwalają winę na ogólny kryzys. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: E tam, zaraz bieda.... 24.07.13, 08:49 Gość portalu: nicelus napisał(a): > Dzięki mądrej politycy moherowej kanclerz Konsultowałeś te poglądy z linią PiS? :DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart bernard falubazie czego tu szukasz trollu ??? IP: *.gorzow.mm.pl 24.07.13, 07:38 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: E tam, zaraz bieda.... IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.07.13, 09:12 Pić, wydawać, nie żałować Bieda musi pofolgować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przezorny Re: Inwazja Biedronek na Gorzów. "Bo u nas jest b IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.13, 00:24 Biedronki ratują Gorzów. Inaczej sklepów by nie było. Gdzie chodzilibyście po tanie piwo i czas spędzali? A wszystko dzięki biedronkom. Dzięki nim jest ruch na wsi. Odpowiedz Link Zgłoś