rob.in.hood 26.07.13, 22:25 Oj tam, oj tam. Pani marszałek Elżbieta Polak na wszystkim się zna. Kto nie wierzy, że sobie poradzi z tym szpitalem, jest wrogiem lubuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mmmmmm000 Hm... 26.07.13, 23:19 Jak na razie zupełnie nic mnie w tym rozwoju wydarzeń nie zaskakuje :) Sytuacja nie jest na tyle groźna, żeby lubuskiemu groził zarząd komisaryczny, ale... na to wygląda, że wierzyciele swoją dolę dostaną i to z nawiązką. To będzie "cena" za uwolnienie się od balastu zadłużenia. Niech jeszcze częściej wszędzie powtarzają, że są pod presją czasu, to sobie narobią jeszcze większego bajzlu. Jedno już wiadomo na pewno, że misternie montowane plany wyjścia z zadłużenia bez wydawania "złotówki", dzięki specyficznej inżynierii finansowej diabli wzięli. Odpowiedz Link Zgłoś
cerebralshunt Re: Hm... 26.07.13, 23:36 Wielokrotnie polemizowalem z Toba, kiedy pisales, ze marszalek Polak rozwala szpital gorzowski - niewazne czy z glupoty, czy z premedytacja. Bez zartow i ironii dzisiaj przyznaje Ci racje. Nominacja polityczna niejakiego Twardowskiego na dyrektora szpitala, czlowieka, ktory jednoczensnie pelni funkcje w szpitalu w Nowej Soli i na UZ (niby organizuje wydzial lekarski - zrodlo: artykul w GL 09.18.2012) to faktycznie sabotaz i gwozdz do trumny zarowno wojewodztwa jak i, niestety, medycyny gorzowskiej. Czlowek z ZG (czyli ja) wspolczuje i przeprasza. c Odpowiedz Link Zgłoś
rob.in.hood Re: Hm... 27.07.13, 00:07 Tia - montaż finansowy :)). Uśmiałem sie na powagę tego montażu. Jedyne co oni potrafią zmontować w zakresie służby zdrowia... to piknik w Drzonkowie. I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l. Re: Hm... IP: *.209.41.31.jim-satnet.pl 27.07.13, 04:25 Tobie, Tobie, nie "ci"! A przy okazji... Ktokolwiek z zielonej dziury zrobi cokolwiek dobrego dla Gorzowa? Nie! I to powinno przyświecać wszystkim związanym z naszym miastem. Ale nie, trzeba sie trzymac tego co partia wymysliła. My już was przy wyborach rozliczymy! Co nie Pani Sibińska, ważniejsze są ogródku działkowe... Szukaj pracy! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Hm... IP: *.gorzow.mm.pl 27.07.13, 08:42 Ci, Ci mówimy po Polsku a nie po Polskiemu Odpowiedz Link Zgłoś
cerebralshunt Re: Hm... 28.07.13, 01:00 Bzdura ... sprawdź sobie w słowniku jakie jest użycie "tobie" a jaki "ci". Poszukaj też w necie - nietrudno znaleźć audycję z Bralczykiem, który właśnie o tym mówi. Ludzie nadużywają "tobie, ciebie itd." w błędnym przekonaniu, że jest to jakaś wyższa, lepsza forma. W pierwszym zdaniu użyłem "Ci" absolutnie poprawnie. Porównaj dwa zdania: "przyznaję Ci rację", "rację przyznaję Tobie, a nie jemu". c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Szpitalna spółka zawisła na włosku? "Temperam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.13, 01:24 "Ale to niejedyny nowy problem szpitala. W 2009 r. szpital dostał od Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego dofinansowanie na zakup profesjonalnego rezonansu magnetycznego." Wcześniej mieli amatorski? "Do budżetu szpitala trafiło aż 4,3 mln zł. W zamian przez pięć lat lecznica miała korzystać ze sprzętu tylko w ramach kontraktu z NFZ. A z ubiegłorocznej kontroli NIK wynika, że przez kilka lat szpital zarobił na rezonansie blisko 400 tys. zł. - Skutkuje to automatyczną decyzją o zwrocie dotacji. Razem z odsetkami wynosi ona 6 mln zł - informuje marszałek Polak." Reguły były proste, a dzięki "znakomitym menadżerom" pani Polak, szpital zarobił 400 tys. a musi oddać 4 mln i w dodatku ma zepsute urządzenie. "Paradoks bowiem polega na tym, że rezonans służy wszystkim oddziałom razem z SOR-em i zaczął się już psuć. Ostatnia, niemal dwumiesięczna naprawa kosztowała 35 tys. zł. Zamiast zarabiać na rezonansie, tracimy - dodaje dyrektor szpitala." Jaki paradoks? Jeżeli rezonans był używany na lewo i na prawo, to się zepsuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Szpitalna spółka zawisła na włosku? "Temperam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.13, 01:35 rob.in.hood napisał: > Pani marszałek Elżbieta Polak na wszystkim się zna. A szpitalna spółka i wraz z nią całe województwo, zawisły na włosku, tak jak ostatnia kropla moczu... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Czyli podsumowując... 27.07.13, 03:38 "Wpisanie nowej spółki do Krajowego Rejestru Sądowego miało nastąpić 1 sierpnia. Czy się uda? Raczej nie." Słowo "Raczej" można spokojnie wykreślić. "Poprzednio zatrudniony pełnomocnik dyrektora ds. zadłużenia poinformował mnie, że prowadził z firmą rozmowy na temat zwrotu długów. Wspólnie ustalili wysokość i rodzaj zastawu, który Electus przejmie, by mieć pewność wypłaty zaległych środków, ale w późniejszym terminie. Umowa została dotrzymana..." A jest na to jakiś konkretny papier ?? Bo wygląda na to, że oni sobie "pogadali" i na tym się skończyło. Ten zwolniony facet musiał być zdaje się kumaty, bo zdał sobie sprawę, że problem kontrahentów go przerósł, bo nie jest łatwy do opanowania. "Kara jest horrendalnie wysoka, wynosi aż 3,7 mln zł. Razem z odsetkami szpital musiałby więc zwrócić ok. 4 mln zł." Jeśli "kara" wynika z ugody z wierzycielem (a na to wygląda, skoro została nałożona zwykłą notą księgową), to tu już żadne sądy nie pomogą... Ktoś się na taką wysokość kary zgodził. "Jeżeli spółka miałaby powstać, to powinna być pozbawiona wszelkich zobowiązań wymagalnych, żeby nam nikt na starcie niczego nie zabrał. Wykluczam a priori, że jest to możliwe. Na to mojej zgody nie będzie, nawet gdybym miał odejść stąd jako dyrektor i nie będę wtedy prezesem." No i wygląda na to, że sam wreszcie zrozumiał. Długo to trwało, ale jednak dotarło. Jest jeszcze jeden problem. Zobowiązania na teraz niewymagalne, mogą po przekształceniu - przynajmniej część z nich - stać się wymagalne. Najciekawsze jest stwierdzenie, w którym wyklucza jakoby było możliwe pozbawienie szpitala zobowiązań. Można to dwojako rozumieć, no ale tak to przecież brzmi :) Natomiast tylko ostatni idiota zaryzykowałby prezesowanie tonącej spółce prawa handlowego. Wszak będzie za finanse odpowiadał własną głową. Więc rezygnacja z prezesury to nie kwestia protestu, ale zdrowego rozsądku (resztek zdrowego rozsądku). "Sprawa trafi do sądu. - I wygramy! Gdy ktoś w sposób nienależny chce wyciągnąć tak ogromną kwotę od szpitala, nie możemy się na to zgodzić." Jak długo potrwa ta sądowa batalia? Warto aby??? Electus poczeka. Ma czas. Bardzo duuużo czasu. Im się nie spieszy, a po przekształceniu szpitala będzie im znacznie łatwiej odzyskać kasę. "Przestudiowałem już dokładne zapisy tamtej umowy. Dobrze byłoby, gdyby udało się uzyskać nakaz zwrotu tylko pobranej nienależnie kwoty z odsetkami, czyli 600 tys. zł." Wygląda na to, że nie przestudiował jednak umowy. Z resztą zasady dofinansowania zdaje się nie wynikają akurat wprost z umów. Mniejsza z tym. Zwrócić należy DOFINANSOWANIE, a nie POŻYTKI. Z bardzo prostego powodu. Zarobione pieniądze należą do osób, które je zapłaciły za badania i jeśli komuś trzeba je zwrócić to wyłącznie im! Przekazanie tych pieniędzy LRPO w ogóle nie wchodzi w grę, ponieważ de facto LRPO stało by się poniekąd "sprzedawcą" tych usług co jest absolutnie wykluczone! Zwraca się DOFINANSOWANIE koniec, kropka!!! Jeśli powstanie w tej sprawie jakiś precedens, to Polakowa może być pewna kolejnych kłopotów, tym razem w Ministerstwie RR, a tego by pewnie wolała uniknąć. "Z samego przekształcenia też dziś nie można się wycofać, bo zadłużenie wynosi już ponad 270 mln zł i ciągle rośnie." A podobno już nie rosło, ale może ja coś źle kojarzę... Z przekształcenia nie można się wycofać NIE dlatego, że zadłużenie rośnie, bo przekształcenie nie jest rozwiązaniem na jego ciągłe zadłużanie. Nie rozwiązuje najważniejszych problemów... Cała ta "akcja" nie tylko wieje, ale wręcz zionie jedną wielką amatorszczyzną... Ja to nawet rozumiem, bo szpitala nie "prywatyzuje" się codziennie. Każdy ma prawo czegoś nie wiedzieć, albo się nawet mylić. Jednak buta i arogancja Polakowej i Twardowskiego są wobec tego co mówią (a właściwie wygadują) i tego co robią (a właściwie próbują robić) coraz bardziej abstrakcyjna i niedorzeczna. Swoimi wypowiedziami udowadniają jedynie, jak mało są kompetentni, jak bardzo nie potrafią robić tego, za co się zabierają. I jeszcze obnażają tą swoją niekompetencję wypowiadając się do prasy. A najgorsze, że oni w tym właśnie stylu rządzą całym województwem i jeszcze mają poklask, choć im to rządzenie za cholerę nie wychodzi. Banda pseudofachowców od siedmiu boleści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l. Re: Szpitalna spółka zawisła na włosku? "Temperam IP: *.209.41.31.jim-satnet.pl 27.07.13, 04:28 Taka sytuacja by "rozwalić" to chore województwo już się nie nadarzy. Obyśmy stracili tyle etatów... Zapłaczą sie w stolicy korboii.... A my... już swoje głosy rozsądnie rozłożymy.. Żegnajcie sprzedawczyki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezio Re: Szpitalna spółka zawisła na włosku? "Temperam IP: *.play-internet.pl 27.07.13, 08:47 przeciwnicy województwa lubuskiego czekają spokojnie na jego bankructwo. niemoc rządzących jest porażająca i to jest optymistyczne, chociaż szpitala żal, ale ludzi już nie. Lubią pracownicy szpitala bur...l wokół siebie. Jak to inaczej zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do rob.in.hood jeśli ktoś jest wrogiem zielonogórskiego... IP: *.gorzow.mm.pl 27.07.13, 08:40 ... to akurat bardzo dobrze o nim świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1235 Szpitalna spółka zawisła na włosku? "Temperamen... 27.07.13, 11:34 SZpital w Gorzowie wymaga kroków radykalnych-redukcji do podstawowych Oddziałów i znacznego zmniejszenia skali działalności-i pomysleć że pan Twardowski miał chrapkę na dyrektorowanie w Zielonej Górze(juz by szpital w Zielonej był na dnie) Odpowiedz Link Zgłoś