Fontanny z opóźnieniem, ale już pływają w Warci...

28.07.13, 13:40
Przyjechałyśmy pociągiem i zobaczyłyśmy przez okno ten bulwar
Trzeba było spojrzeć przez okno z drugiej strony, najlepiej na wysokości wschodniego bulwaru.
    • Gość: rexy Re: Fontanny z opóźnieniem, ale już pływają w War IP: *.gorzow.mm.pl 28.07.13, 19:46
      " W niedzielę w Szczecinie oddano do użytku wyremontowane nadodrzańskie bulwary.
      Koszt inwestycji to ponad 40 mln zł.
      Na Bulwarze Piastowskim przebudowany został odcinek o długości ponad 900 m. Położona została nowa nawierzchnia. Na nabrzeżu pojawiły się nowe chodniki, ławeczki i infrastruktura niezbędna do obsługi jednostek pływających; podłączona została woda, prąd i urządzenia do zrzutu nieczystości z jednostek pływających. W ramach rewitalizacji nabrzeża przeprowadzone zostały także prace konserwatorskie przy elewacji z piaskowca.
      Na Bulwarze Gdyńskim przebudowano ponad półkilometrowy odcinek. Nabrzeże zostało kompleksowo zagospodarowane; wymieniono nawierzchnię, pojawiły się elementy do cumowania jednostek. Na bulwarze wybudowany został bosmanat, w którym są m.in.: toalety, prysznice, pralnia. Bulwar jest przyjazny osobom niepełnosprawnym."
      W Gorzowie raptem kilkadziesiąt metrów bulwaru kosztowało aż ok.10 mln PLN,choć zakres prac,jakość użytych materiałów, całościowy efekt etc, są zdecydowanie na korzyść Szczecina.
      Czy ktoś potrafi wytłumaczyć ten gorzowski fenomen?
      Tu można porównać bulwary:szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,14349265,Szczecin_wraca_nad_Odre__Bulwarami_juz_spacerujemy.html#LokSznTxt
Pełna wersja