Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom...

09.08.13, 13:39
Uwielbiam księgarnię na Hawelańskiej, ma niepowtarzalny klimat. Pracownicy są doskonale zorientowani w pozycjach na rynku wydawniczym. Co w sieciowych księgarniach np. w "Matrasie" rzadko się zdarza a miłe poniekąd Panie są kompletnie zielone. Mam nadzieję, że władze miasta tym razem staną na wysokości zadania a nie wykażą się kompletną ignorancją.
    • zg_gazeta Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom... 09.08.13, 16:01
      Ciekawe dlaczego w Zielonej Górze są 3 EMPIKI i jakoś sobie bardzo dobrze radzą.
      • shootthemall314 Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p 10.08.13, 01:35
        bardzo dobrze?! chyba na łeb upadłeś; oferta nędzna, książek coraz mniej, za to innych gówien coraz więcej, niedługo garnki będą sprzedawać; tradycyjne księgarnie są skazane na wymarcie, ceny w internetowych księgarnich są o 30% niższe od cen okładkowych
    • hansfakir Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom... 09.08.13, 16:50
      Księgarnie to branża na wymarciu? Ciężko będzie się im utrzymać skoro czytnik dobrej firmy można kupić za 300 zł , a książki w internecie są za darmo i na jednym pen-drive można ich mieć tysiące. Problem jest inny jeżeli już kupimy czytnik i wgramy 1000 e-booków to chęci do czytania mocno spadają ,a chęci do zakupu książki za 30 zł spadają do zera.
      • Gość: nie Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.13, 07:10
        książki w sieci nie są za darmo. nie można znaleźć np. II części Greya na chomiku.
        • koma_5 Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p 10.08.13, 07:17
          Trzeciej części Greya nie ma, nie II. Nie można za darmo w sieci książek czytać. Wcale nie są tak dostępne. Pisarze przecież protestują przed takimi plagiatami. Mozna za to wymieniać się swoimi książkami z innymi ludźmi w Polsce na portalu[ możesz kliknąć link do takiego portalu wymiany w mojej stopce "To lubię!"].
    • Gość: Dcxxx wolę Empik i Matras, czasy się zmieniają IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.13, 17:22
      Po pierwsze, przeglądając książki w "sieciówce" nie czuje na sobie "wbitego wzroku" sprzedawcy który często krzywo patrzy na ludzi "nie spieszących z zakupem". W Empiku i Matras mogę czytać na miejscu do woli i to jest plus.
      Po drugie, Empik i Matras mają dobre ceny, zwłaszcza jeśli zamawiam książkę w internecie, a odbieram w księgarni.
      Po trzecie, większa przestrzeń, klimatyzacja, przyjemna obsługa.
      Małych prywatnych księgarni na pewno nie będzie mi żal. Widać takie prawo rynku, klienci wybierają zakupy tam gdzie czują się lepiej, czyli wygrywa lepszy.
      • Gość: what th Re: wolę Empik i Matras, czasy się zmieniają IP: *.netcity.pl 09.08.13, 19:57
        Empik i Matras, dobre ceny, właśnie tarzam się po podłodze ze śmiechu. Oferta tych sieci do d...... No jaja, dla tych firm książka to taki sam towar jak serdelki albo podpaski czy kondony. I tyle o tym. A le jak ma być inaczej jeśli 60 % polskich kretynów nie czyta w ogóle, 90 % ma problemy ze zrozumieniem tekstu prasowego dłuższego niż 30 wersów. Z tych 40 %którzy czytają, połowa czyta porywającą ilość - 1 ksiązka rocznie . Pewnie jakbym odliczył podręczniki to by wyszło, że nikt nie czyta. Ale nie martwice się Polaczki Angole takie same głupy. Gółówne żródło inforamcji - teel ogłupiacz dla upośledzonych umysłow ćwierć kretynów po lobotomii skrzyżowanych z imbecylami.
        • lavenders27 Re: wolę Empik i Matras, czasy się zmieniają 09.08.13, 23:54
          Co to jest: "kondony"?
    • herrkumut Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom... 09.08.13, 18:46
      trzeba sprzedawać za 40 000 PLN miesięcznie. czyli powiedzmy 1000 książek po 40 zł. Czyli, zakładając, że pracują w soboty około 40 książek dziennie, czyli 4 na godzinę. No po prostu szał. Tez chciałbym tak pracować
      • kub-ma Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p 09.08.13, 19:23
        Tu nie chodzi o pracę, tylko o brak chętnych na zakup książek.
        • shootthemall314 Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p 10.08.13, 01:38
          kub-ma napisała:

          > Tu nie chodzi o pracę, tylko o brak chętnych na zakup książek.
          >
          ten cymbał nie zrozumie
      • Gość: ksiegarz Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.13, 20:15
        księgarz dostaje średnio 30% ceny okładkowej. licz jeszcze raz
    • hopsiupbec Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom... 09.08.13, 19:05
      " Książki są drogie, są księgarnie internetowe. To też ma wpływ. Ale przede wszystkim ludzie coraz mniej czytają - ocenia Lidia Głowacka, współwłaścicielka księgarni przy ul. Hawelańskiej."

      Z tym spadkiem "czytelności" to nie do końca prawda, pani Lidio.
      Często widzę, jak jadę do/z pracy komunikacją miejską, iż sporo ludzi korzysta z tabletów czy padów, które są wciskane przy wszelkich promocjach (np. w sieciach komórkowych). Czasem ebooki można kupić taniej, a niektórzy nawet ściągają skąd się da.
      Fakt, ebook i książka fizyczna to nie to samo, ale jak sama pani zauważyła - książki są drogie, a wydawcy twardo upierają się przy cenach.
      • e_werty Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p 09.08.13, 19:16
        Z tym spadkiem "czytelności" to nie do końca prawda, pani Lidio.

        ...oczywiście że tak - zmienił się jedynie nośnik treści opowieści!
        Po rewolucji Gutenberga w drukarstwie również narzekano
        że spada ilość słuchaczy opowieści wędrownych bajarzy i opowiadaczy.
        Książka stała się dostępna nie tylko klechom i magnatom.
        Dotarła pod strzechy...
        Podobnie jest z rewolucją elektroniczna - komputer zastępuje inne media.
        Jest rewolucją równą Gutenbergowi!
        Pozostaje zapełnienie tych mediów rozsądną i pożyteczną treścią.
        A na to minimalny wpływ mają księgarnie w starej archaicznej formie.
    • jan.sprzeczny Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p 09.08.13, 21:38
      Ja księgarniom pomagam wymrzeć. Od 7-8 lat nie kupiłem ani jednej papierowej książki choć czytam 60-70 książek na rok. Na Kindlu mam jakieś 700 książek, przeważnie ze stron Projektu Gutenberg choć też kupuję książki w formacie elektronicznym aby wspierać pisarzy.

      W pracy zużywam może 100 kartek papieru na rok. Drzewa mi dziękują.
      • Gość: emsiziomal "czytam 60-70 książek na rok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.13, 10:33
        Jak jadziesz na autobusie albo wyskakujesz na miasto to też?
        Chyba pomyliłeś KSIĄŻKĘ z 'wiesiołymi kartinkami"!
      • e_werty Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p 11.08.13, 11:52
        czytam 60-70 książek na rok

        ... i co?
    • helowbora Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom... 10.08.13, 00:06
      Ksiegarnie wymieraja, bo ludzi zwyczajnie nie stac na ksiazki. Jesli ktos ma zaplacic za jedna ksiazke 2-3 procent wyplaty, to za nic jej nie kupi. A ksiazki kosztuja obecnie 40-50 zl, co jest jakims zartem, biorac pod uwage koszt wyprodukowania egzemplarza ze wszystkimi podatkami wynosi najwyzej 20 procent ceny. A zapalenci, ktorzy czytaja, wola kupic czytnik i sciagnac ksiazki z netu.
    • Gość: GOŚĆ Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.13, 00:12
      Upadnie kolejna księgarnia i co powstanie...BANK. W centrum mojego miasta jest Tesco, Biedronka, ok. 10 sklepików przemysłowych, 4 piekarnie kilka barów i 8 (OSIEM) BANKÓW. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że każdy zwalniany lokal w przeciągu ostatnich ok. 3 lat staje się filią banku. To jest zwykły paradoks.
    • leo-art Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom... 10.08.13, 01:52
      hehe podwyższyć płacę minimalną, to może ludzi będzie na książkę stać. Może. Potem ich trzeba nauczyć czytać jeszcze, bo przez lata bez książek zapomnieli, jak to się robi...
      Połączone rządy SS-synów: jarków K, wałęsiaków, tusków - a wszyscy krzyżacy....
      To one do tego doprowadziły.
      Bogaty kraj, z siebie złodzieje zrobili milionerów, z narodu biedaków.
    • lebonheur Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im pom... 10.08.13, 08:05
      Problem jest tez z samymi ksiazkami, to co sie drukuje w ogromnych nakladach jest przeznaczone dla malo wybrednych czytelnikow. Ksiegarni na Hawelanskiej ta choroba nie ominela, trudno cos dobrego znalezc. I rzeczywiscie, jesli oferta sie nie zmieni, ksiegarnia upadnie.
      • Gość: nicelus Re: Księgarnie to branża na wymarciu? Trzeba im p IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.08.13, 11:03
        lebonheur napisała:

        > Problem jest tez z samymi ksiazkami, to co sie drukuje
        > w ogromnych nakladach jest przeznaczone dla malo wybrednych czytelnikow.
        > Ksiegarni na Hawelanskiej ta choroba nie ominela, trudno cos dobrego znalezc.
        > I rzeczywiscie, jesli oferta sie nie zmieni, ksiegarnia upadnie.

        Nie ma sensu drukować dla wybrednych, bo i tak nie kupią.

        :D

    • blic księgarnie jak kina 10.08.13, 20:54
      Sprzedawanie zadrukowanego papieru w okładce to dzisiaj mało pomysłowy model biznesowy.
      Księgarnie powinny poważnie rozszerzyć ofertę.
      Tak, jak robią to kina. Niektóre.
      SD, połączenie księgarni z antykwariatem mogłoby być remedium na wiele problemów ze sprzedażą.
      • Gość: XxxxX Re: księgarnie jak kina IP: *.gorzow.mm.pl 11.08.13, 13:54
        www.antykwariat.gorzow-wlkp.com/
        żadne odkrycie
        ciekawe jak tam przędą
    • Gość: thebird W czasach stalinowskich też wycinano handel IP: *.30.83.190.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.08.13, 19:46
      Tu nie tylko ksiegarnie chodzi i wysoki czynsz
      Zwróćcie uwage ,że ksiegarki zwaracają sie wielokrotnie do Rady Miasta, prezydenta i wszyscy mają ich w dupie .Kapitalistki...
      Teraz się trochę Radzie ożywią bo wybory tuż ,tuż . Sobolewski przemówi ,a k...
      gdzie byliście przez tyle lat niszczenia handlu prywatnego. Oślepliście Radni
      Dotyczhczas nie tylko ksiegarnie padają, a wszystko w Gorzowie co od lat było na własnym utrzymaniu i utrzymujący urzędasów .
      Sklepy, Bary itp
      Te fakty wymagają rozliczenia ekipy z Rady Miasta, która nie reaguje i spowodowała ,że stoi 50 sklepów pustych .
      Ludzie nie stają do przetargów bo na taki czynsz, i opłaty stać tylko ...radnych i urzędnków UM.
      Ostanio usłyszałem ,że urażna urzędniczka z dnia na dzień, podniosła opłatę o 2tys procent .(dwa tys.)
      Włascielka dala sobie spokój z kapitalizmem, za zgoda Sejwy ,u którego była ze skargą .
      Oczywiście olał jej 'kapitalizm' tym samym wpływy dla Miasta będa mniejsze ale kto sie tym przejmuje .
Pełna wersja