gwizda-lka
14.08.13, 10:31
Na osiedlu Słonecznym jest wielu ludzi życzliwych kotom, wielu ma własne koty w domach. Jednak ta niewielka grupa nienawidzących kotów jest wyjątkowo operatywna. Może dlatego, że pozbawiona jest wszelkich skrupułów i hamulców w postaci tzw. kręgosłupa moralnego i empatii. Mają za to jakieś kompleksy, pragnienie bycia bohaterem, czy coś w ty rodzaju!? Ludzie ci są jak wrzód na dupie, uwiera człowieka, ale wstyd prosić kogoś o usunięcie wrzodu z tak intymnego miejsca...Jednak czas byłby się przełamać, bo nie łudźmy się, znudzą się kotami, wezmą się za ludzi! Koty, tak jak dzieci i kobiety np.,to najłatwiejszy cel dla "popaprańców"!Czas by "kotoluby" zjednoczyły się w działaniu, czas na nauczenie ciemnych ludzi szacunku dla kotów.Nie lubią ich, to niech na nie nie patrzą.