e_werty 19.08.13, 21:17 Kiedy rozpędzą to towarzystwo? ... i wystawią rachunek za straty poniesione z ich winy przez Miasto? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tj_wawrow Jędrzejczak ponownie zakpił z mieszkańców Gorzowa. 19.08.13, 22:02 Taki powinien być tytuł tego artykułu. Ciekawy jestem czy ponownie pod tematem dojdzie do sporu o to kto jest bardziej poprawny gramatycznie a kto nie .... To, coście wywalili w temacie dot. AWF, to po prostu rzenada była. Jędrzejczak - przestań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Jędrzejczak to dobry i uczciwy prezydent IP: *.net.albertacom.com 19.08.13, 23:10 Hey, Gdy pomyslow n.a. tony a poieniedzy n.a. gramy......ktos musi podjac decyzje.. Po to Gorzow ma prezydenta Jedrzejczak to dobry I uczciwy prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lex Re: Jędrzejczak to facet, który biega po sądach IP: *.7.226.91.jim-satnet.pl 20.08.13, 00:20 Pieniędzy na gramy dzięki towarzyszowi Jedrzejczakowi. A decyzje podejmą mieszkańcy, po tym jak ich przedstawiciele z Komisji Budżetu i Finansów wybiorą najlepsze 10 pomysłów. Ale jak znam jędrzejczaka to jego potlna komisja po wstepnej weryfikacji da tyle pomysłów, ze akurat wyjdzie ile będzie chciał - na złość mieszkańcom i Radnym oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Budżet ćwierćobywatelski: wy sobie zgłaszajcie,... 19.08.13, 23:17 budżet miasta jest przecież jeden i cały jest obywatelski. Zgadza się, jednego obywatela Tadeusza Jędrzejczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! 20.08.13, 13:21 Na temat "specyficznej" mentalności TJ chyba nie ma się co wypowiadać. To jest taki charakter niedorosłego chłopca. Jest to taki specyficzny moment w rozwoju osobowości, w którym człowiek na prawdę niewiele jeszcze umie, oczywiście nie zdaje sobie nawet sprawy jak wielkie ma braki w tych swoich umiejętnościach, ale przy każdej okazji krzyczy: "ja sam, ja sam...". Czasem dla świętego spokoju można odpuścić, o ile chodzi i rzecz błahą jak np. zawiązanie sznurowadła czy zapięcie kurtki. W końcu kiedyś się musi nauczyć. Ale kiedy chodzi np. o nalanie gorącego mleka z garnka do kubka czy dorzucenie drewna do kominka, to nie ma rady - trzeba reagować. Mam wrażenie, że ludzie jeszcze nie dostrzegli ścisłego związku dobrobytu obywateli, ze stopniem demokracji. Oczywiście ktoś mi zaraz za przykład poda dobrobyt w Arabii Saudyjskiej, gdzie przecież demokracji nie ma. Od razu wyjaśniam, że chodzi o dobrobyt OBYWATELI, a nie wąskiej grupy społecznej, co jest charakterystyczne dla krajów antydemokratycznych i totalitarnych. W Arabii z bogactwa korzysta wąska grupa szejków. W Rosji wąska grupa oligarchów z władzą na czele. W USA - kraju stawianym za wzór demokracji, choć też istnieje stosunkowo wąska grupa bogaczy, to jednak ludzie są znacznie bogatsi niż w innych krajach i żyją na wysokim poziomie. Ale najlepszym przykładem są Chiny. Zanotowały gigantyczny skok cywilizacyjny, właśnie po tym, kiedy wprowadzono tam (mam nadzieję, że tylko na razie ograniczone) swobody obywatelskie. Stosunkowo niewielki zakres demokracji (jak na standardy świata zachodniego) uruchomił lawinę rozwoju i bogacenie się obywateli. Ta uniwersalna zasada przekłada się na bogactwo miast (i gmin). Im więcej demokracji, im więcej zaangażowania obywatelskiego, tym sprawniej są rozwiązywane problemy mieszkańców. Im z kolei mniej problemów mają mieszkańcy (im więcej udaje się ich rozwiązać), tym życie jest łatwiejsze i można się poświęcić na przykład zarabianiu pieniędzy. Miasto musi być dla ludzi, bo to przecież ludzie to miasto tworzą. Gdyby nie ludzie, miasta by po prostu nie było! Miałem jakiś czas temu przykład na jakościową zmianę myślenia w jednej z lubuskich gmin. Złożyłem wniosek o uzgodnienie wjazdu na jedną z działek, ale urzędnik uznał, że akurat we wnioskowanym przeze mnie miejscu zgody nie wyda, bo PLANOWANA jest tam latarnia uliczna. Praktycznie patowa sytuacja, bo innej możliwości na działkę praktycznie nie było z powodu okalającego je zabytkowego ogrodzenia. Pomijam fakt, co za dureń przy projektowaniu oświetlenia, akurat tam zaplanował latarnię. Oczywiście nie było szans na podjęcie na tej działce jakiejkolwiek inwestycji. Po zmianie burmistrza nagle wszystko okazało się możliwe. Po ponownym złożeniu wniosku, zgodę wysłano mi dwa dni później do domu. Dzisiaj już jestem na etapie projektowania budynku, a po jego realizacji oczywiście trzeba będzie odprowadzać podatek od nieruchomości. Dodam, że latarni i tak wciąż tam nie ma. To jest właśnie przykład absurdalnego uporu urzędników, którzy w imię własnej urzędniczej niemocy lub zwykłej niechęci pozbawiają gminę przyszłych dochodów (z niemałych podatków) czyli podcinają na własne życzenie gałąź, na której sami siedzą! Przecież od tych podatków zależy nie tylko dochód gminy i jej rozwój, ale ich własne, urzędnicze, osobiste wynagrodzenia! Swoje potrzeby mają nie tylko pojedynczy obywatele, ale "grupy" obywateli. Nie muszą to być oczywiście jakieś grupy zorganizowane. Te potrzeby często wynikają z życia codziennego. Zaspokajanie tych potrzeb ma konkretny i namacalny wpływ na jakość i organizację życia! Przykład - choćby niewyremontowany chodnik, nie pozwala starszym osobom na samodzielne pójście do sklepu. A więc zakupami musi się zająć rodzina, która np. uczy się i pracuje na etacie. Brak placu zabaw w widocznym (kontrolowanym przez rodzica) miejscu powoduje, że dziecko rzadziej przebywa na powietrzu. Brak głupiej latarni może powodować, że zimą (po południu) dziecko będzie miało obawy wyjść na zajęcia pozaszkolne, co się odbije negatywnie na jego edukacji. To są tylko pozornie pierdoły, czyli nieistotne drobiazgi. Ale przecież całe życie człowieka składa się z takich upierdliwych drobiazgów komplikujących życie. Wszystko niesie z sobą określone skutki! Tego rodzaju drobiazgami, w mieście liczącym sobie 120 tysięcy ludzi, po prostu nie może zajmować się osobiście prezydent, bo nie sposób ich wszystkich skutecznie ogarnąć! Po drugie - nawet gdyby się jednak organizacyjnie udało, po zatrudnieniu całej armii dodatkowych urzędników, to skąd oni mieliby wiedzieć, co jest właściwie tym (poszczególnym dosłownie) mieszkańcom najbardziej potrzebne?? Musieliby i tak... zapytać mieszkańców. Nie istnieją gotowe modele idealnie zorganizowanych przez urzędników miast "wzorcowych". Choć owszem podejmowane były próby zorganizowania takowych, ale nie wyszło. Urzędnicy żadnego z miast, tak na prawdę nie mają zielonego pojęcia jak powinno być ono zorganizowane. Głównie dlatego, że jest to nieustanny proces. Kiedy już (na przykład) zorganizuje się sieć połączeń telefonicznych i liczba aparatów odpowiada potrzebom mieszkańców, to nagle pojawiają się telefony komórkowe. Kiedy wyremontuje się jakąś ulicę przy założeniu, że wystarczy do zapewniania ciągłości ruchu, to się nagle pojawia przy niej jakiś inwestor i przepustowość okazuje się zbyt mała. Oczywiście zapobieganiu takim sytuacjom pomaga planowanie przestrzenne. Ale ono też nie jest w stanie przewidzieć wszystkich okoliczności. Dlatego NAJLEPSZYM rozwiązaniem dla rozwoju każdego miasta - od tego największego do tego najmniejszego - jest współdecydowanie jego mieszkańców. Wystarczy, że mieszkańcy zajmą się tylko tym co znajduje się wokół nich. Oni sami wiedzą najlepiej, jakie są ich realne potrzeby. Doskonale wiedzą co trzeba zrobić, by poprawić im jakość życia. I to oni powinni decydować co jest im mniej, a co bardziej potrzebne. Do zrealizowania większości celów niezbędne są niestety pieniądze. Bez tego się niestety całkowicie obejść nie da, choć część potrzeb mieszkańców można załatwić minimalnym nakładem. W przypadku organizacji obywatelskich, które zwykle mają w planach wiele inicjatyw w kolejce do zrealizowania. pojawia się zjawisko oszczędnego gospodarowania pieniędzmi. Zeszłoroczny budżet obywatelski w Gorzowie niestety częściowo składał się z inicjatyw nie do końca najbardziej pilnych. Ale takie są koszty nauki demokracji. Inicjatywy społeczne, powinny więc w jakiś sposób być jednak kontrolowane. Choćby dlatego, by jakaś dobrze zorganizowana grupa nie była w stanie przeforsować inicjatyw mających niewiele wspólnego z szeroko rozumianym dobrem społecznym. Może się przecież zdarzyć, że mieszkańcy jakiejś ulicy, zażądają zmiany trasy autobusu, pozbawiając komunikacji jakieś całe osiedle. Ale prezydent a nawet radni miejscy, nie są od dokonywania takich rozstrzygnięć. Od tego są Rady Osiedli, które to po konsultacjach z wszystkimi zainteresowanymi mieszkańcami powinny zgłaszać propozycje do budżetu obywatelskiego. Rady są miejscem dokonywania uzgodnień i rozplanowywania przeznaczenia konkretnych, przydzielonych środków. Poznańskie doświadczenie pokazuje, że te środki są bardzo racjonalnie rozdysponowywane. W taki sposób, by przy możliwie najmniejszych nakładach, osiągnąć maksymalny efekt. Władzę trzeba oddać ludziom. Na początek będzie ciężko - jak w Szczecinie, gdzie mało kto zgłaszał się do Rad Osiedlowych i mało kto chodził na nie głosować. Ale to się od kilku lat diametralnie zmieniło. Od tego czasu Szczecin zaczął powoli wychodzić z marazmu. Gorzów potrzebuje podziału na 15 do 20 osiedli. Potrzebuje dopuścić do udziału w rządzeniu zwykłych obywateli, którzy chcą po prostu zrobić coś pozytywnego dla własnego otoczenia. A to wystarczy, by całe miasto zmieniło się na lepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.noc.fibertech.net.pl 20.08.13, 13:26 Gdybym Ci płacił za pisanie (kupował Twoje teksty w jakiejś gazecie), to może chciałoby mi się czytać takie elaboraty, bo jak już kupiłem to przeczytam. A tak, to nie. Skondesuj swoje myśli, pls. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.net.albertacom.com 21.08.13, 00:10 Hey, Sama idea obywatelskich pomyslow doprowadza pisowcow do szalu... Przeciez to Kaczynscy wiedza najlepiej co Gorzowianom trzeba... I to sa jaja.... Oczywiscie, jesli ilosc pomyslow przewyzsza wysokosc zalozonego budzetu.... ktos musi podjac decyzje... To ciagle beda inicjatywy obywatelskie - nic sie nie zmieni... Powodzenia zycze wszystkim... A Jedrzejxczak? Jedrzejczak to dobry I uczciwy Prezydent.... I dlatego wygra nastepne wybory!!! :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.08.13, 06:32 Bernard napisał(a): > Sama idea obywatelskich pomyslow doprowadza pisowcow do szalu... Odkąd Jędrzejczak to pisowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.08.13, 06:36 login_t napisał(a): > Gdybym Ci płacił za pisanie > (kupował Twoje teksty w jakiejś gazecie), > to może chciałoby mi się czytać takie elaboraty, > bo jak już kupiłem to przeczytam. A tak , to nie. Gdyby mu ktoś płacił, to by nie pisał na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.net.pbthawe.eu 21.08.13, 19:28 ...a już myślałem, że choć raz będzie na temat. Ciekawe, że "niektórzy" piszą nie mając nic do napisania... A teraz będzie "cięta" riposta... (i tak dzionek zleci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.08.13, 19:53 mmmmmm000 napisał(a): > ...a już myślałem, że choć raz będzie na temat. Sam widzisz, że myślenie nie jest twoją mocną stroną. Do tego potrzebna jest podstawowa wiedza. Ja od początku wiedziałem, że będzie nie na temat. :D Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! 21.08.13, 19:59 piszą nie mając nic do napisania... ... np. ja! Staram się pisać bez sensu i nie na temat... Bo twoje pisanie to strata energii - forum to taki rynek gdzie pełno krzyczących przekupniów. Ty krzyczysz długo i ... nudno! Inni krzyczą dla jaj. A ty to kupujesz jako "prawdy objawione"... Weź się do działania a nie zastępuj miejskiego krzykacza! Jest jeden w Mieście i ma mocniejszą niż ty pozycję i nagłośnienie - forum go nie zmorze! Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! 21.08.13, 21:23 Wiem... ...zmora mnie zmogła Kto z kim pisuje takie same błędy snuje! Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! 21.08.13, 22:50 e_werty napisał: > ...zmora mnie zmogła > Kto z kim pisuje takie same błędy snuje! To wpływ Zielonej Góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.net.pbthawe.eu 22.08.13, 00:46 No to jesteś niestety w błędzie. Chyba mylisz to forum z jakimś pudelkiem albo innym podobnym. Tak się składa, że zanim zacząłem cokolwiek pisać na forum zrobiłem małe rozeznanie jacy ludzi czytają internetowe wydanie GW. Okazuje się, że czytają ją głównie młodzi, zaangażowani (nie mający czasu na wydanie papierowe), otwarci i inteligentni, których interesuje coś więcej poza sprawami życia codziennego. Często ludzie szukający tematów wymagających trochę większej niż przeciętnej wiedzy i szerszego zakresu informacji. Oczywiście są też tacy, którzy się po prostu nudzą i mieszkając za granicą szukają jakiegoś polskojęzycznego kontaktu. Ale to margines. Wcześniej, częściej pomieszkując w Poznaniu, bardziej interesowało mnie forum poznańskie. I z przykrością muszę stwierdzić, że znacząco się ono niestety różni od tego gorzowskiego. To tutejsze niestety rzeczywiście często przypomina rynek wypełniony krzyczącymi przekupniami. Ale to nie rynek jest temu winien, tylko ci przekupnie. Na forum poznańskim też się często zdarza bezładny harmider. Ale znacznie częściej niż tutaj pojawiają się konkretne dyskusje na temat tego, co się dzieje w mieście. Co więcej, dyskusje te przenoszą się często na redakcję i wyraźnie oddziałują na jego kształt. Na tym forum jest inaczej właśnie z powodu tych, którzy albo sobie robią jaja, albo po prostu (nawet mimo sędziwego wieku) nie dorośli do roli dyskutantów na poważne tematy. Świat się zmienia. Dopiero niedawno utyskiwano na likwidację "empiku", miejsca niegdyś niemal kultowego, gdzie prowadzono wiele dyskusji na przeróżne ważne tematy. W dzisiejszych czasach miejscem wymiany myśli jest internet. gdzie się ma odbywać dyskusja na poważne lokalne tematy, jeśli nie na forum najbardziej opiniodawczej lokalnej gazety??? Szkoda, że większość forumowiczów tego nie potrafi zrozumieć. Jeśli chcą tworzyć Forum (celowo wielką literą) myśli obywatelskiej, to muszą posiadać odpowiednią do tego platformę. Zaledwie w 1 przypadku (może) na 100 zdarza się tutaj jakaś w miarę merytoryczna dyskusja. Ale to świadczy jedynie o poziomie dyskutantów. Sorry za to sformułowanie, ale poziom merytorycznej dyskusji tutaj, przypomina mi często poziom forów lokalnych gazetek powiatowych. Pytanie - czy w Gorzowie nie ma inteligencji, gotowej stworzyć platformę wymiany poglądów?? Ci, którzy spłycają poruszane tu tematy robią po prostu krzywdę swojemu miastu. Nieświadomie lub świadomie je degradują do roli "odmóżdżonego" intelektualnie. Trochę wstyd, że nawet forum zielonogórskie (po sąsiedzku przecież) jest bardziej od gorzowskiego merytoryczne. Wymiana poglądów jest częścią demokracji. Nie kojarzę ile masz lat, ale był czas, kiedy w ogóle nie można było upowszechniać swoich (wolnych) myśli, a jednak myśli te zmieniły mentalność ludzi do tego stopnia, że zmiatały władzę. Nie mam ambicji "zmorzyć" tego, który ma mocniejszą pozycję. Nawet nie mam zamiaru się z nim ścigać. Ale mogę pokazywać inaczej widzianą rzeczywistość. Nie muszą tego czytać tysiące ludzi. Wystarczy, że z innego punktu widzenia zobaczy rzeczywistość kilka, może kilkanaście osób. Wolna dyskusja jest jedną z podstaw demokracji. W całym demokratycznym świecie każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy jak chce. W całym demokratycznym świecie pozwala się na wypowiedź każdemu, kto tylko ma na to ochotę. Każdy może stanąć na ulicy i krzyczeć co chce, wydrukować sobie ulotki, gazetę czy założyć telewizję. To jest podstawa demokracji. Jeśli ktoś tego nie potrafi zrozumieć i próbuje mnie uciszać poprzez np. wyszydzanie, ośmieszanie czy atakowanie personalne, to znaczy, że do demokracji po prostu nie dorósł. Dziwi mnie to zwłaszcza w przypadku ludzi młodych oraz tych, którzy mieszkają za granicą i mają styczność z dojrzałą demokracją. Pokazuje to tylko, jak wiele nasza demokracja ma jeszcze do zrobienia, by zmienić mentalność części Polaków. Pozwól mnie samemu decydować co jest dla mnie stratą, czy pisanie może być właśnie moją formą "działania" i czy to co piszę ma sens. Jeśli ktoś nie chce (powtarzam to zawsze) niech nie czyta. Niech się po prostu nie zmusza. Miejsca na forum jest dość dla każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.08.13, 01:33 Gość portalu: mmmmmm000 napisał(a): > No to jesteś niestety w błędzie. Chyba mylisz > to forum z jakimś pudelkiem albo innym podobnym. Ty mylisz forum z pisaniem bloga. Wielu zwracało ci uwagę, ale nie dotarło. Widocznie masz jakieś pudełko w miejscu głowy. >Tak się składa, że zanim zacząłem cokolwiek pisać na forum > zrobiłem małe rozeznanie jacy ludzi czytają internetowe wydanie GW. > Okazuje się, że czytają ją głównie młodzi, zaangażowani > (nie mający czasu na wydanie papierowe), otwarci i inteligentni, > których interesuje coś więcej poza sprawami życia co dziennego. > Często ludzie szukający tematów wymagających trochę większej > niż przeciętnej wiedzy i szerszego zakresu informacji. Odlot zupełny. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 10:01 >Tak się składa, że zanim zacząłem cokolwiek pisać na forum > zrobiłem małe rozeznanie jacy ludzi czytają internetowe wydanie GW. > Okazuje się, że czytają ją głównie młodzi, zaangażowani > (nie mający czasu na wydanie papierowe), otwarci i inteligentni, > których interesuje coś więcej poza sprawami życia co dziennego. > Często ludzie szukający tematów wymagających trochę większej > niż przeciętnej wiedzy i szerszego zakresu informacji. Odlot zupełny. W twoim przypadku jak najbardziej. Całkowite przeciwieństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 10:25 ...i tak na marginesie >Tak się składa, że zanim zacząłem cokolwiek pisać na forum > zrobiłem małe rozeznanie jacy ludzi czytają internetowe wydanie GW. > Okazuje się, że czytają ją głównie młodzi, zaangażowani > (nie mający czasu na wydanie papierowe), otwarci i inteligentni, > których interesuje coś więcej poza sprawami życia co dziennego. > Często ludzie szukający tematów wymagających trochę większej > niż przeciętnej wiedzy i szerszego zakresu informacji. Odlot zupełny. To oznacza, że czytelników tego forum uważasz po prostu za debili. Czyli według ciebie nie czytają go ludzie "zaangażowani, otwarci, inteligentni". Sam się właśnie tym komentarzem do swojej opinii przyznałeś. No cóż. Forumowicze pewnie sami to ocenią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.08.13, 22:19 mmmmmm000 napisał(a): > Odlot zupełny. Już raz mi odpowiadałeś na tego samego posta. U ciebie, to bez wątpienia skleroza, bo mnie na to zwracałeś uwagę, więc gdyby nie skleroza, to byś na pewno nie odpowiadał dwa razy na tego samego posta. Zapomniałeś, że mnie zwracałeś uwagę? :D > To oznacza, że czytelników tego forum uważasz po prostu za debili. Nie czytelników, tylko ciebie, skoro uważasz, że czytają cię "ludzie szukający tematów wymagających trochę większej niż przeciętnej wiedzy i szerszego zakresu informacji." Natomiast poziom czytelników forum jest pewnie podobny do poziomu ludzi piszących na forum, a ten jest bardzo zróżnicowany. Są wpisy świadczące o inteligencji i są wpisy świadczące o jej braku. Forum jest otwarte dla każdego. Mądrzy ludzie mogą się tu wygłupiać, a głupcy wymądrzać. Jak to na forum. :D Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! 22.08.13, 03:04 miejsca niegdyś niemal kultowego, gdzie prowadzono wiele dyskusji na przeróżne ważne tematy - A głównie spożywano napoje wyskokowe - w drodze z Letniej do Lamusa! Pamiętam tamte lata i tych bywalców. A ty bywałeś w tych przybytkach myśli ulotnej i twórczej? A ty jesteś mało wiarygodnym "dyskutantem" z aspiracjami do roli demiurga! Bo zaufania nie budzi nick " mmmmmm000 " - zwłaszcza gdy chce rzeczywiście coś zdziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 10:03 Widzę, że chłop swoje, a baba swoje. Jak ci tak dobrze, to pozostań w swej niemocy sprawczej i beznadziei. Ale ja mam inne poglądy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.08.13, 23:36 mmmmmm000 napisał(a): > Ciekawe, że "niektórzy" piszą nie mając nic do napisania... Nie jest sztuką, pisać mając coś do napisania. :D Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! 21.08.13, 23:58 Aż taka skleroza? Już raz mi dzisiaj odpowiadałeś na tego samego posta... No tak, ale ty przecież każdemu na tym forum odpowiadasz i to pod każdym wątkiem. Mogło ci się pomylić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.08.13, 01:25 mmmmmm000 napisał: > Już raz mi dzisiaj odpowiadałeś na tego samego posta... Być może. Nie czytam tego co piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.13, 10:07 ...da się zauważyć. Znajdź sobie jakąś kobietę czy faceta (co tam wolisz). Będziesz się mniej nudził i przestaniesz oczy psuć przed komputerem. Przypominasz mi takiego starego dziadka o lasce, na parkowej ławeczce, co to każdego próbuje zaczepić, bo się sam w domu nudzi. A jak kto uporczywie nie zwraca na niego uwagi, to mu pod nogi laskę podłoży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Problemy ele faszysty.... IP: *.net.albertacom.com 21.08.13, 17:47 Hey ele faszysta, www.youtube.com/watch?v=Svd5KjLfagk Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Uczyć się od tych, którzy sobie radzą lepiej! 21.08.13, 22:48 Gość portalu: ele Kłamstwa ! napisał(a): > Wszystko zaczęło się od tego, że jeden z Meksykanów podszedł do Polki, która szła z dzieckiem, i > dał jej klapsa w pośladek. A na monitoringu ani dziecka, ani klapsa. No i klops (klaps?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Ele faszysta -go and fuck yourself IP: *.net.albertacom.com 23.08.13, 05:48 Hey, Jewish style.......... I to beda jaja www.youtube.com/watch?v=hSFxm3IxI9U Odpowiedz Link Zgłoś