Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papierach...

20.08.13, 13:56
Ja pierd.ole!
Od zweryfikowania stanu zadłużenia, to się powinno zacząć nie tylko sam proces przekształcenia. W ogóle od tego powinien zacząć swoje rządy obecny (nowy) dyrektor!!!!

To jest jakiś "montaż finansowy"??? Chyba raczej fotomontaż i wielki pic na wodę!

Ci idioci (i nie obawiam się użyć tego słowa, bo jak przyjdzie co do czego, to każdy sąd mnie uniewinni) kompletnie nie wiedzą co robią! Typowe działanie po omacku, a właściwie kompletnie na oślep! Jeśli w ten sposób, z taką bezmyślnością i z takim ewidentnym brakiem (nawet nie profesjonalizmu, tylko) znajomości istoty najważniejszych zagadnień, rządzone jest to województwo, to ja (kolokwialnie mówiąc) "wymiękam".
Banda kompletnych amatorów i ignorantów!
    • rob.in.hood Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papierach... 20.08.13, 14:04
      Och Ela, straciłaś przyjaciela... coś tak leciało w piosence. W rzeczywistości też leci - i to na łeb, na szyję. No ale Ela, nie pękaj. To wszystko jest WARTE ZACHODU.
    • rob.in.hood Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera 20.08.13, 14:06
      mmmmmm000 napisał:

      > Ja pierd.ole!
      --------------------
      Oni też :)
      • e_werty 12992 zaginione dokumenty? 20.08.13, 14:14
        że udało się udokumentować jedynie 8 z 13 tys. pozycji,

        ... nieźle... tylko 8?
        Widzę ze dziennikarz dotrzymuje kroku
        w bałaganie?
      • Gość: mmmmmm000 Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera IP: *.net.pbthawe.eu 20.08.13, 14:48
        Oni?
        Nie, oni nie pierd.olą. Oni teraz PANIKUJĄ! Przecież tam widać jedną wielką nerwową kotłowaninę. Godzina "ZERO" się nieubłaganie zbliża. A oni im dalej w lesie, tym więcej drzew (i to coraz więcej takich leżących w poprzek)...
    • rob.in.hood Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera 20.08.13, 15:01
      Jak już znajdą te 5 tys dokumentów to się okaże (nie daj Boże) że dług jest większy o kolejne 20 mln zł.
      Jak już znajdą te 5 tys dokumentów, to zgubią ten tysiąc (nie daj Boże) co księgują na bieżąco.
      Jak już znajdą te 5 tys dokumentów to dyr. wpisze to do swojego CV jako sukces (daj mu Boże zdrowie).
      Jak już te 5 tys. dokumentów pokserują (archiwizacja - jak za króla ćwieczka), to będą mieli pełne prawo wykazać się referencjami w punktach ksero (i chwała Bogu).

      Czekamy na następne budujące wiadomości od managera i jego chlebodawczyń.
      Pozdrawiam swojsko: Lubuskie warte zachodu, siema i ole.
      • Gość: tak se myślę Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera IP: *.gorzow.mm.pl 20.08.13, 18:02
        Za 10 mln kredytu (nieuzgodnionego podobno z UM) odwołano dyr. Szmyta.
        Za połączenie trzech szpitali i utworzenie molocha z 50 mln długu, ówczesny zarząd województwa prawił sobie komplementy.
        Za powiększenie szpitalnego długu o kolejne kilkadziesiąt milionów ówczesny dyr. Fras zbierał pochwały i do dzisiaj nie poniósł najmniejszych konsekwencji - podobnie jak jego następcy.
        Gdzie byli i co robili urzędnicy UM odpowiedzialni za szpital? Czy wzrost zadłużenia z 50 do ponad 200 mln zł nie obudził w nich odpowiedniej czujności?
        Dzisiaj, gdy dług urósł i dalej rożnie - zbliżając się do 300 mln zł, Marszałkini zapaliła się kieca, że może stracić stanowisko? Czy to jest powód, aby doprowadzić do upadku jeden z większych (jeżeli nie największy) szpital w regionie?
        Czy to jest warte punktów przy najbliższych wyborach samorządowych? - myślę, że Kubicki i tak ma większe szanse.
        ps. mam cichą nadzieję, że odpowiednie służby zbierają już materiały, które pozwolą ocenić, kto doprowadził do obecnej sytuacji i może spowoduję, że odpowiedzialni za to poniosą konsekwencje.
        • rob.in.hood Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera 20.08.13, 19:52
          Gość portalu: tak se myślę napisał(a):

          > ps. mam cichą nadzieję, że odpowiednie służby zbierają już materiały, które poz
          > wolą ocenić, kto doprowadził do obecnej sytuacji i może spowoduję, że odpowiedz
          > ialni za to poniosą konsekwencje.
          ---------------------------------------------------------------
          Jasny gwint, to by dopiero było jak by te odpowiednie służby odkryły jakie to inne służby udzielały kredycików, tudzież skutecznie skupowały długi szpitalne, które na bank muszą być oddane. Aj waj, aj waj - jak to mówił stary Rabe.
      • Gość: obserwator Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera IP: *.gorzow.mm.pl 21.08.13, 22:22
        Jak może brakować dokumentów, przecież co miesiąc robiony jest bilans a potem rok zamyka się bilansem rocznym , który dodatkowo sprawdzany jest przez biegłych( których w konkursie ofert wybiera urząd) i dopiero po tej kontroli przekazuje się go do właściciela Przecież na podstawie bilansu określa się jak został zakończony rok , z zyskiem czy stratą.. A poza tym wszyscy dostawcy na koniec roku uzgadniają salda , bo też muszą zakończyć rok, przecież tak było i jest. O co tu chodzi , nie bardzo rozumiem a może szuka się kozła ofiarnego, gdyby nastąpiła klapa.
        • Gość: mmmmmm000 Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera IP: *.net.pbthawe.eu 22.08.13, 01:02
          Mało tego. Podstawą każdej księgowości są przecież właśnie rozrachunki (czyli pilnowanie zobowiązań i należności - info dla tych, którzy się z tym nie zetknęli).
          Można się domyślać skąd te braki w dokumentacji. Sprawy trafiały do sądów, które wymagały dokumentacji księgowej. Papiery trafiały do różnych teczek, być może część wyjechała ze szpitala i już nie wróciła pozostając w jakichś archiwach. Po pięciu latach od ich datowania, prawdopodobnie księgowość przestawała się nimi po prostu interesować. Zobowiązania zostawały tylko jako saldo BO z lat poprzednich w komputerach. Często problem z prowadzeniem rozrachunków wynika z pogubienia się w postanowieniach komorniczych. Tworzy się analitykę "komornik" i tam księguje zapłaty, zapominając o zbilansowaniu rozrachunku z faktycznym wierzycielem.
          Tak czy siak, kto jak kto, ale urzędnik powinien wiedzieć, że zwykle pod (najczęściej bardzo prostym) wnioskiem jest wykaz załączników. I niestety te załączniki są w większości sporym wyzwaniem. Problem z poszukiwaniem dokumentów wiąże się właśnie z koniecznością dostarczenia sądowi rejestrowemu załącznika, w postaci wykazu dłużników.
          • rob.in.hood Re: Zakładają szpitalną spółkę i siedzą w papiera 22.08.13, 12:53
            To jest chore :)
            Zastanawiam się, dlaczego UM nie zatrudnił managera od takich myków.
            Rzecz w tym że obok Twardowskiemu któremu sie wydawało że przekształcenie to pestka (dzis, po walce bojem przynajmnie wie z czym sie to je), trzeba było zatrudnić gościa od tej całej przeksztalceniowej buchalterii. Twardowski skupiłby sie na bieżącej działalnosci szpitala a ten drugi miałby pod kontrolą cały ten biurokratyczny proces związany z przekształceniem. I nie szukano by teraz tych 5 tys dokumetów tylko na dziś cała dokumentacja leżała by u marszałka na biurku.
            No ale jak to mowią w Izraelu: "Jak sobie poszczelasz to może trafisz, a może nie trafisz".
Pełna wersja