Twardowski spiskuje z Płonką? Urząd Marszałkows...

24.08.13, 19:25
No i już wiadomo o co chodzi :)

Zarząd zażądał faktur, z których sobie wybierze tych kontrahentów, z którymi potencjalnie możliwe będzie bezproblemowe podjęcie negocjacji. Na te "wynegocjowane" długi oczywiście dostanie stosowną dotację z ministerstwa. Reszta pozostanie do spłaty po stronie szpitala. Twardowski dał więc im faktury "z serii" tych trudniejszych, oświadczając, że innych (tych "łatwiejszych")... nie może znaleźć.

Wciąż pozostaje pytanie, dlaczego to wszystko się dzieje na ostatnią chwilę...
    • amerykanka69 Twardowski spiskuje z Płonką? Urząd Marszałkows... 24.08.13, 19:35
      „Dyrektor jest w błędzie i manipuluje opinią publiczną, ponieważ komornicy nie mogą zająć kont nowego podmiotu, tj. spółki, bo nie posiadają tytułu prawnego. Egzekucje mogą prowadzić w stosunku do SP ZOZ-u, a nie spółki. Poza tym muszą uzyskać klauzulę wykonalności wobec spółki”
      o... a to bardzo trudne…
      Art. 781. § 1. kpc Tytułowi egzekucyjnemu pochodzącemu od sądu nadaje klauzulę wykonalności sąd pierwszej instancji, w którym sprawa się toczy. Sąd drugiej instancji nadaje klauzulę, dopóki akta sprawy w sądzie tym się znajdują; nie dotyczy to jednak Sądu Najwyższego. ……..
      Art. 781,1. Wniosek o nadanie klauzuli wykonalności sąd rozpoznaje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 3 dni od dnia jego złożenia.
      • mmmmmm000 Re: Twardowski spiskuje z Płonką? Urząd Marszałko 24.08.13, 19:42
        Ta wypowiedź Polakowej (i zarządu) jest tak samo prawdziwa, jak ostatnie oświadczenie, że Twardowski ma umowę i obowiązuje go 6. miesięczny termin wypowiedzenia.
    • Gość: z Platforma powinna Polakową odwołać IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.08.13, 21:43
      Platforma będzie się kompromitować tak długo, jak długo polakowa będzie na stanowisku marszałka.
      ps
      Ktoś powinien szybko szukać miejsca w psychiatryku. Inaczej wojewodztwo zostanie zniszczone.
    • marek_p Re: Twardowski spiskuje z Płonką? Urząd Marszałko 24.08.13, 22:17
      Niestety powtarza się scenariusz z dymisji wiceministra Twardowskiego w 2010 r. Wtedy też zapomniał, kogo reprezentuje (kserokopia publikacji z grudnia 2010 r., rynekzdrowia.pl).

      Cały tekst: gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,36844,14487506,Twardowski_spiskuje_z_Plonka__Urzad_Marszalkowski_.html#ixzz2cv4EJSF8

      Eureka !
      Normalnie Pani Marszałek Ela i Pan Przewodniczący Tomasz nie wiedzieli kogo obrali na męża opaczności. Całe szczęście, że już teraz wiedzą, wielu gorzowianom (znaczy lubuszanom) w ten sposób uratują życie.

      Normalnie komedianci, no nic dziwnego Zielona Góra to przecież polska stolica kabaretu ;)

      • Gość: nico Re: Twardowski spiskuje z Płonką? Urząd Marszałko IP: *.30.130.68.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.08.13, 09:18
        A o co chodzi???
        • Gość: Kursowy Re: Twardowski spiskuje z Płonką? Urząd Marszałko IP: 91.235.255.* 25.08.13, 19:37
          No, że na dyrektora Marszałek wybrał spiskowaca i nieudacznika. Tak sami podają - wiedzieli o tym dobrze- cytują artykuł o tym z 2010 roku że się nie będzie nadawał. Następnie wybierają go na Dyrektora. Teraz podają , że to była prawda co w tym artykule , że się nie nadawał i to ze strony Twardowskiego jest niedopuszczalne.
          Gdyby wiedzieli , że zachowa się w nieodpowiedzialne , tak jak zrobił poprzednio - ponownie, to by go nie wybrali.
          My tu w dobrej wierze dajemy drugą szansę, a on ... szkoda gadać.

          Na szczęście nikt nie jest winny.

          Pacjenci mogą czuć się w pełni bezpiecznie.
      • Gość: nicelus Re: Twardowski spiskuje z Płonką? Urząd Marszałko IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.08.13, 06:47
        marek_p napisał:

        > Normalnie komedianci, no nic dziwnego
        > Zielona Góra to przecież polska stolica kabaretu ;)

        Czyż możliwe, by się nie domyślił po co został zatrudniony?

        :)

        "Nie przyszedłem, żeby pogrzebać szpital w Gorzowie, ale żeby go ratować. Nie stworzono mi takiej możliwości, odchodzę, żeby mieć czyste sumienie - oświadcza dyrektor."

    • marek_p Apel podgorzowski 26.08.13, 09:54
      Do gorzowian, czyli potencjalnych pacjentów szpitala: nie angażujcie się po żadnej ze stron tego wewnątrz zielonogórskiego konfliktu.

      Team Marszałek Elżbieta Polak, Przewodniczący Sejmiku Tomasz Możejko, były związkowiec/były wiceminister/wtedy przyszły dyrektor Marek Twardowski pokazali się na konferencji (3 wąsko zaciśnięte usta) przedstawiając projekt zrobienia ze szpitala wojewódzkiego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
      Byli zwarci i gotowi walczyć z każdym w zasięgu wzroku.

      Team wykonał plan, dziś gorzowski szpital jest dużo uboższy w specjalistów, którzy decydują o skuteczności leczenia.
      Teraz trzeba udać, że nie taki był ten plan, stąd te gierki.

      Czy Pani Marszałek Ela i Pan Przewodniczący Tomasz nie wiedzieli kogo obrali na męża opaczności, który ma uratować nie wiadomo czy województwo, czy szpital niezbędny nawet w afrykańskim mieście podobnej co Gorzów wielkości.
      Okazuje się, że wiedzieli:
      "Niestety powtarza się scenariusz z dymisji wiceministra Twardowskiego w 2010 r. Wtedy też zapomniał, kogo reprezentuje (kserokopia publikacji z grudnia 2010 r., rynekzdrowia.pl)".

      Cały tekst: gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,36844,14487506,Twardowski_spiskuje_z_Plonka__Urzad_Marszalkowski_.html#ixzz2cv4EJSF8

      Kabaret kabaretem, fakty są takie - to województwo jest podłe dla normalnych ludzi, którzy płacą podatki i oczekują spokoju i bezpieczeństwa.

      Polecam cykl artykułów mojego autorstwa dostępnych na fb i na gorzowskim forum Gazety.
      Tytuł: "Szpital polityczny w Gorzowie - historia prawdziwa".
      Jest tam wiele faktów, o których zapomnieliście, albo mieliście zbyt mało lat, kiedy tworzyło się lubuskie ze strategią na dwa płuca.

      Bronię się, ale lubuskie znów odrywa mnie od pracy. Nikt mi nie da na ZUS i inne liczne podatki.
      Wkurza mnie ile złego uczyniłem podpisując się pod petycją poparcia dla utworzenia województwa lubuskiego, ile ludzkiej energii jest marnowane przez pseudoelity, które myślą kategorią "bliższa ciału koszula". Promień bliskości to 30 km od Zielonej Góry. Tak duży powinie być ich powiat i ich władza.
      We Wrocławiu i Poznaniu są ludzie, którzy potrafią widzieć trochę dalej - widać to jeżdżąc zaznaczonymi na mapie na żółto drogami. Trochę ostatnio podróżowałem w ten sposób.

      Znajomy powiedział, że państwo powinno zapewnić możliwość komunikacji (nie takiej jak kolej dojeżdżająca do Gorzowa) i bezpieczeństwo (policjant, ratownik medyczny). Potrzeba też trochę wolności w gospodarce.
      Resztę zrobią ludzie sami.

      Państwo w lubuskim to: policjanci bijący się z kibicami (patrz incydent zatrzymania konwoju z kibicami Stilonu pod Zieloną Górą i lubuskie derby w Zielonej Górze, kiedy zastosowano odpowiedzialność zbiorową wobec kibiców z Gorzowa).

      Komunikacja ?

      Nadodrzanka biegnąca z pominięciem miast. Brak elektryfikacji linii kolejowej o największych potokach pasażerskich, skandaliczna wieczorna blokada linii Gorzów-Krzyż, więcej połączeń Berlin - Kostrzyn (bez większych miast po drodze) niż Kostrzyn - Gorzów, wieczne obiecanki, że ruszy bezpośrednie połączenia Berlin Gorzów. Rozpieprzenie niezwykle malowniczej linii Gorzów - Myślibórz..

      Most w Kostrzynie. Jak dużo złej woli (mocniejsze słowa mi się cisną) trzeba, żeby nie zrobić go przez tyle lat rządzenia województwem ?
      Most w Milsku - kolejny Bajkonór do kolekcji, wraz z połączeniem Babimostu z Gdańskiem.

      Drogi czytelniku zwariowanych myśli z forum - przemyśl to co napisałem, może znajdziesz w tym nieco prawdy i logiki.
      Jeśli znajdziesz to zbierz odwagę i podpisz się pod petycją w sprawie likwidacji województwa lubuskiego: www.petycjeonline.com/signatures/petycja_w_sprawie_likwidacji_wojewodztwa_lubuskiego

      Ps. przypominam, że plan utworzenia w Gorzowie bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został uwalony, kiedy wiceministrem był Marek Twardowski (były: związkowiec, wiceminister, dyrektor szpitala prawie z o.o.).
Pełna wersja