mmmmmm000
24.08.13, 19:25
No i już wiadomo o co chodzi :)
Zarząd zażądał faktur, z których sobie wybierze tych kontrahentów, z którymi potencjalnie możliwe będzie bezproblemowe podjęcie negocjacji. Na te "wynegocjowane" długi oczywiście dostanie stosowną dotację z ministerstwa. Reszta pozostanie do spłaty po stronie szpitala. Twardowski dał więc im faktury "z serii" tych trudniejszych, oświadczając, że innych (tych "łatwiejszych")... nie może znaleźć.
Wciąż pozostaje pytanie, dlaczego to wszystko się dzieje na ostatnią chwilę...