Gość: moi
IP: *.a.pppool.de
19.08.04, 18:38
jakos mí sie w to nie chce wierzyc... co rusz slyszy sie o jakis planach, ale
poki co, nic z tego jakos nie wychodzi...w Gorzowku jak bylo, tak jest i
pewnie jeszcze dlugo bedzie. Marzenia marzeniami, a zycie (i bezrobocie)
zyciem...