"S" tylko zakazać potrafi a nic konstruktywnego

IP: *.gorzow.mm.pl 22.08.04, 17:22
wkurza mnie prościutki pomysł Solidarności na biedę i pomoc robotnym-
bezrobotnym. zamknąć markety i juz odfajkowane jeśli chodzi o pomoc dla
poszukujących rodzinnych wrażeń rodzinnych w niedzielę. nie życzę sobie aby
ktoś mi tłumaczył kiedy i w jakich sklepikach mam robić zakupy. wkurza mnie ż
e S potrafi krytykować już obecne-to prościzna, zawsze można się do czegoś
przyczepić. mieszkam niedaleko kościoła na żeromskiego i piekielnie mnie
roprasza podczas "niedzielnego", rodzinnego wypoczynku cudny dźwięk dzwonów.
chcę ciszy w niedzielę, o innych dniach nie wspominając a nie naparzania po
uszach. i mam generalnie w dupie "rodzinne osiedlowe" sklepiki gdzie płacę
więcej.
    • Gość: Bernard Re: "S" tylko zakazać potrafi a nic konstruktywne IP: *.ed.shawcable.net 22.08.04, 18:12
      Hey wkurzony,
      Nie przejmuj sie. Nic sie nie zmieni.
      Wyglada na to, ze Solidarnosc obecnie zajmuje sie glownie tym jak pomagac
      biednym zyc, a nie jak pomagac biednym wyjsc z biedy...
      Oczywiscie ich kroki sa politycznie (Kosciol) motywowane.
      Jestem osobiscie za wolna sobota i niedziela, lecz musze pogodzic sie z
      realiami tego swiata.
      Magistrat wie jak ogromne straty decyzja taka przynioslaby dla Gorzowa i jego
      mieszkancow .
      Przede wszystkim straty miejsc i czasu pracy. Dla zbyt wielu zarobek w weekendy
      stanowi powazna czesc domowego budzetu. Male sklepy i tak juz drogie w stosunku
      do supermarketow, majac monopol na handel w weekendy podnioslyby ceny jeszcze
      bardziej.. To gwarantowane. To prawa rynku.
      Nie jestem przeciwko malym sklepom, lecz w tych sprawach moj portfel liczy sie
      bardziej niz sympatie.
      Business is bisiness.
      Dla zbyt wielu ganiajacych caly tydzien ludzi weekend jest jedynym czasem by
      uzupelnic "domowe zapasy"
      Polityka nie powinna odbywac sie kosztem ludzi.
      Solidarnosc, jesli juz powinna zadbac o to by ci ktorzy pracuja w weekendy i
      inne "wolne" czy swiateczne dni byli za to odpowiednio oplacani.
      Pozdrawiam
      • Gość: Bernard Re: "S" tylko zakazać potrafi a nic konstruktywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 18:20
        Hey wkurzony,
        Nie przejmuj sie. Nic sie nie zmieni.
        Wyglada na to, ze Magistrat obecnie zajmuje sie glownie tym jak pomagac
        biednym zyc, a nie jak pomagac biednym wyjsc z biedy...
        Oczywiscie ich kroki sa politycznie (SLD) motywowane.
        Jestem osobiscie za wolna sobota i niedziela, lecz musze pogodzic sie z
        realiami tego swiata.
        Magistrat wie jak ogromne straty decyzja taka przynioslaby dla SLD i jego
        członków .
        Przede wszystkim straty miejsc i czasu pracy. Dla zbyt wielu zarobek w weekendy
        stanowi powazna czesc domowego budzetu. Male sklepy i tak juz drogie w stosunku
        do supermarketow, majac monopol na handel w weekendy podnioslyby ceny jeszcze
        bardziej.. To gwarantowane. To prawa rynku.
        Nie jestem przeciwko malym sklepom, lecz w tych sprawach moj portfel liczy sie
        bardziej niz sympatie.
        Business is bisiness.
        Dla zbyt wielu ganiajacych caly tydzien ludzi weekend jest jedynym czasem by
        uzupelnic "domowe zapasy"
        Polityka nie powinna odbywac sie kosztem ludzi.
        SLD, jesli juz powinna zadbac o to by ci ktorzy pracuja w weekendy i
        inne "wolne" czy swiateczne dni byli za to odpowiednio oplacani.
        Pozdrawiam
Pełna wersja